Dodaj do ulubionych

odprowadziłam pierwszoklasistę do szkoły...

05.09.07, 16:21
... nie, nie w chuście ;)
Ale groziła mi już opcja pakowania Bartka (9,5 mies) do wózka, bo moja chusta
nie wyschła od wczoraj po praniu:(
Pogoda straszna - wiatr, deszcz, szkoła blisko, więc nie chciało mi się tego
wózka brać okropnie. I przypomniało mi się, że mama machnęła kiedyś dla mnie
chustę samoróbkę flanelową - właśnie w razie takich awarii :) Zamotaliśmy
się, parasol w jedną rękę, w drugą ręka Kuby i maszerujemy.
Dzieci z racji pogody zbierały się w budynku szkoły. Ciasno, gorąco, głośno ;)
Kilka mam z wózkami pozakrywanymi folią stało i niecierpliwiło się, dzieci w
tych wózkach również.
Oj, ale wdzięczna jestem mojej mamie za ta samoróbkę !!!
Dwie chusty to jednak minimum ;)))))
Mam nadzieję, że mój prezent urodzinowy będzie... miły w dotyku i bardzo
kolorowy :))
Pozdrawiam z uśmiechem z deszczowego Śląska
Obserwuj wątek
    • abepe Re: odprowadziłam pierwszoklasistę do szkoły... 05.09.07, 17:27
      Tak, ja w wakcje doszłam do wniosku, że muszą być dwie. Nie było gdzie wyprać. A
      teraz - między okresem upałów a sezonem grzewczym - nie ma szans na szybkie
      schnięcie.

      Powodzenia dla pierwszaka!!!
      • agamamaani Re: odprowadziłam pierwszoklasistę do szkoły... 05.09.07, 20:38
        mam trzy ( czwartą pożyczoną) i niezbędnie brakuje mi.. czwartej ( piątej)..
        krótszej.. heh, niedługo moje urodziny :D może kto wie..
    • zulam3 Re: odprowadziłam pierwszoklasistę do szkoły... 05.09.07, 21:32
      Ja też odprowadziłam pierwszoklasistę do szkoły :) Najmłodzszy
      ofkorz w chuście sprawiając wrażenie supergrzecznego niemowlęcia ;)
      Wytrzymał część oficjalną, grupową w klasie, indywidualne pytania i
      kolejkę do zapłacenia obiadów. Dzieci pokazywały nas sobie palcami
      ale z uśmiechem, sympatycznie. Rodzice raczej też, no może bez
      pokazywania palcami. Chusta była jedna na wszystkich pięć klas
      pierwszych i zerówkę.
      Mam dwie chusty, niezbędne minimum moim zdaniem :)))
      • lidkamamakuby Re: zulam ! 05.09.07, 21:39
        Wszystkiego dobrego dla ucznia i mamy i chustownika także :)!!!!
        Mój chce wyskoczyć z chusty jak tyle dzieci widzi ! Dziewczynki z włosy chce
        poskubać ;)
    • lidkamamakuby Re: abepe, aga 05.09.07, 21:35
      abepe - dzięki, nie wiem kto bardziej tych słów potrzebuje, lekko przejęta mama
      ;) czy pierwszoklasista;)

      Ostatnio na spotkaniu rozmawiałyśmy, że znajomi/ rodzina chustomamy nie ma
      problemu z kupowaniem prezentów;) My wiemy czego chcemy i możemy
      podpowiedzieć... chusta, albo chusta, ewentualnie chust, bądź kolczyki do chusty...
      Aga, czyżbyś panną z września była?
      • agamamaani Re: abepe, aga 05.09.07, 21:45
        nie ja agą z września :) bo ja z 30tego :)
        mój m. jak usłyszał co chce na urodziny powiedział.. o ja pier.. :D
        • nordynka Re: abepe, aga 05.09.07, 21:51
          ja tez odprowadzalam dzis najpierw moja coreczke do pierwszej klasy,
          potem od razu synka do przedszkola. Bez chusty na tym zimnym i
          deszczowym slasku chyba bym oszalala, zwlaszcza ze Wojteczek nie
          chce folii na wozku. No i nie zakladalam mu grubych rzeczy, bo mam
          dosc obszerny polar dla siebie, w szkole tylko zdjelam kurtke,
          wychadzac zapinalam ja na wojtka i bylo ok. Pozdrawiam, liczac na
          lepsza pogode, Ewa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka