Dodaj do ulubionych

nie ma jak chusta!!!!!!!!!!!

07.09.07, 09:43
kurcze co ja bym bez chusty zrobiła, codziennie rano muszę zaprowadzać córcię
do przedszkola bo to już starszak i nie możemy odpuszczać z powodu pogody a
Misiu akurat wtedy chce spać no przecież nie zostawię go na dworze przed
przedszkolem a tak Misiu w chustę i chodu :)) Ale się patrzą :))))
Tylko muszę duuuży parasol kupić bo mokniemy. Jeszcze tylko dokończę geterki
na nóżki i zimno nam nie straszne.
Obserwuj wątek
    • aj-a Re: nie ma jak chusta!!!!!!!!!!! 07.09.07, 09:44
      Ale chyba przyda mi się ciemniejsza trchę bo biała to się trochę szybko brudzi :(
      • buns Re: nie ma jak chusta!!!!!!!!!!! 07.09.07, 09:55
        Ale za to macie z córeczką chusty do kompletu:) pozdrawiam:)
        • aj-a takie same 07.09.07, 11:23
          cosik mi się zdaje że teraz jeszcze to też będzie moja robota więc Julcia pewnie
          też będzie miała drugą taką jak mama :))) tylko szukamy odpowiedniego materiału.
    • marta_nie_martka Re: nie ma jak chusta!!!!!!!!!!! 07.09.07, 09:58
      Ja noszę malucha w mei taiu, to super sprawa, Igi mi nie ucieka, nie trzeba go
      ganiać po przedszkolu :) W naszym przedszkolu mam mamę, która, odprowadza
      starszaka,a maluszka nosi w Nati.
      • aj-a Re: nie ma jak chusta!!!!!!!!!!! 07.09.07, 11:28
        Misiu jeszcze nie siedzi sam tak że jeszcze nam mei tai odpada :))
        u nas narazie nie ma mamy z chustą oprócz mnie ale kilka mam i tatusiów(!!) się
        pytało o to czy to aby bezpieczne i wygodne i czy plecy mnie nie bolą, tak że
        może ktoś się skusi :))
        POZDRAWIAM:)
    • lidkamamakuby Re: nie ma jak chusta!!!!!!!!!!! 07.09.07, 10:34
      Ja to samo powtarzam co rano;)
      W taką pogodę męczyć się z wózkiem... brrr:(
      Parasol sprawiłam sobie w miarę duży i pod kolor chusty ;)
      Pozdrawiam
    • doro73 Re: nie ma jak chusta!!!!!!!!!!! 07.09.07, 10:55
      Ja mam dziś inauguracje w wiązanej. Do tej pory nosiłam Bartka w
      chuście pl. Ostatnio nabyłam uzywaną samoróbkę od naszej forumowej
      koleżanki i testowałam w domu(Bartek był chory). Dzisiaj wybieram
      się do rodziców i właśnie bez wózka tylko zachustowana. Po domu
      Bartek szczęsliwy w chuście jak nic. No i powiem wam w sekrecie, że
      wczoraj mój M kazał się zamotać i nosił synka. Bardzo się zdziwiłam,
      bo on tak trochę sceptycznie do tych chust podchodził, a jak
      spróbował to zmienił zdanie, podoba mu się ten sposób noszenia.
      Chusta jest the best!!!
      • abepe Re: nie ma jak chusta!!!!!!!!!!! 07.09.07, 11:18
        Ja odbieram Grzesia z przedszkola z Kacprem w chuście (rano na szczęście dyżur
        ma mąż, my śpimy do 9:))
        Za każdym razem połowa Grzesia grupy chce ze mną (a raczej z Kacperkiem)
        wychodzić:)) Biedaczek nie ma szans pospać, bo dzieci robią na jego widok taki
        pisk. A Grześ jest kochany - jak tylko Kacper się skrzywi - Grześ zaczyna
        śpiewać. Nie przejmuje się otoczeniem - szatnia, korytarz - "Moooooorzeeeeee,
        nasze, moooooorzeeeeeee..."
        • bu-mader Re: nie ma jak chusta!!!!!!!!!!! 07.09.07, 11:49
          Ale masz fajnego synka :) Ja z moim jeszcze po naszego starszego do
          zerówki nie jechałam w chuscie,bo o tej porze akurat wypada mu
          drzemka.Ale jestem ciekawa reakcji ;) dzieci są niesamowite-takie
          szczere i prostolinijne :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka