Dodaj do ulubionych

NATI - subiektywnie :-)

17.02.08, 09:53
chcialabym na lato kupic druga chuste (no tak, juz wpadlam w nalog.... :-)
Didka juz mam - Nino jeansblau. wiec teraz cos z czerwieniami.
podobaja mi sie Nati: Colorado i Sunset.

ktora ladniejsza ? wiem, ze msuze sama wybrac, ale jaki kolor byscie z tych 2
wybraly i dlaczego ?

na razie swojego typu nie zglaszam, zeby nie zasugerowac :-)
Obserwuj wątek
    • kasia_ol1 Re: NATI - subiektywnie :-) 17.02.08, 10:45
      ja wybrałam sunset i po dwóch dniach "przyzwyczaiłam się"* - bardzo mi się podoba.

      * jakoś inaczej ją sobie wyobrażałam patrząc na fotki w necie, myslałam, że
      kolorki są ostrzejsze, a po rozpakowaniu wydała mi sie mdła. przez dwa dni ją
      maltretowałam ;) i jest OK i ponoć jest nam w niej do twarzy :)

      kolorek to bardzo subiektywna kwestia :D
      jest coś jeszcze; pomyślałam, że jak mi nie przypasi, to popularność sunset
      spowoduje, że bez problemu ją sprzedam, ale podoba się, hehe...
    • efa3000 colorado 17.02.08, 11:01
      bardziej mi się podoba ;)
    • krajewska2 Re: NATI - subiektywnie :-) 17.02.08, 12:21
      Mi osobiscie bardziej podoba sie sunset,ale ma takie same krawedzie,wiec wybralabym colorado.Jesli chodzi o te 2 kolory
      Sama mam natomiast toskanie
    • lovrita Re: NATI - subiektywnie :-) 17.02.08, 13:09
      Sunset! Mam i lubie:-) (choc Toskania mi sie marzy...)
      • adriana-p sanset;-) 17.02.08, 16:48

    • rillia Re: NATI - subiektywnie :-) 17.02.08, 17:57
      Z tych dwóch bardziej podoba mi się sunset:)
      Ja zmówiłam Niagarę. Mam nadzieje, że w poniedziałek dojdzie:)
      • polaquinha Re: NATI - subiektywnie :-) 19.02.08, 11:08
        Rillia, ja tez planuję Niagarę ale czekam do przyszłego miesiąca :)
        • rillia Re: NATI - subiektywnie :-) 19.02.08, 19:54
          Paula, wczoraj doszła i muszę powiedzieć, że jest boska:D Nie mogłam uwierzyć,
          że taki cienki, śliski materiał tak dobrze trzyma. Poza tym ma maleńki węzeł.
          • paula.anna Re: NATI - subiektywnie :-) 20.02.08, 08:59
            rillia napisała:

            > Paula, wczoraj doszła i muszę powiedzieć, że jest boska:D Nie
            mogłam uwierzyć,
            > że taki cienki, śliski materiał tak dobrze trzyma. Poza tym ma
            maleńki węzeł.


            cienki i śliski? to nati?
            czyli ja mam jednak starszą wersję, grubszą, bo moja śliska nie
            jest. a węzeł wychodzi mi dość duży, ale to może być kwestia mojego
            wiązania
            • rillia Re: NATI - subiektywnie :-) 21.02.08, 22:58
              Po praniu już nie jest taka śliska... Ale tak czy tak bardzo jestem zadowolona:D
    • blaszany_dzwoneczek Re: NATI - subiektywnie :-) 18.02.08, 19:09
      Ja wybrałam Colorado. W Sunsecie jakoś mi nie gra ten jasny środkowy
      pas z ciemniejszą resztą, a poza tym Colorado ma różne brzegi, a
      Sunset nie.
      • kapcius Re: NATI - subiektywnie :-) 18.02.08, 20:39
        a podoba wam sie safari albo gobi..? i która sie lepiej prezentuje?? bo
        zastanawiam sie nad czymś ze słonecznym odcienem...
    • paula.anna Re: NATI - subiektywnie :-) 19.02.08, 15:24
      mi bardziej podoba się colorado, bo lubię czerwienie, a beże i brązy
      niekoniecznie.
      sama mam niagarę
    • kachna2001 sunset :) 19.02.08, 20:09

    • e-banshee Re: NATI - subiektywnie :-) 19.02.08, 22:12
      czy sunset jest w tonacji rózów i czerwieni czy beżów ? na zdjęciahc
      nie widać dokładnie...
    • e-banshee Re: NATI - subiektywnie :-) 20.02.08, 12:54
      dziewczyny -jestem zielona w temacie chust...przed kupnem
      pierwszej...napiszcie prosze jakie znaczenie maja różne krawędzie
      (piszecie o tym w aspekcie colorado..)dzieki!!
      • vega_k_w Colorado ! 20.02.08, 20:02
        Różne krawędzie mogą być nieco pomocne przy prawidłowym wiązaniu -
        od razu widzisz, czy coś się nie poplątało.
        Ale nie jest to takie znowu niezbędne - ważniejszy jest zaznaczony
        środek, chociaż moje pierwsze chusty nie miały zaznaczonego środka i
        jakoś sobie radziłam, miały takie same krawędzie i problemów z
        wiązaniem nie miałam :) Ktoś może powiedzieć, że obie te rzeczy są
        niesamowicie istotne - czyli zależy kto wiąże :)

        A z tych dwóch kolorów to COLORADO - przepiękna soczysta czerwień -
        przepięknie wychodzi na zdjęciach... ech... ciągle na nią poluję w
        starszej wersji... kiedyś na pewno się doczekam :)

        Ale Sunset też jest śliczny :)
      • roneczka Re: NATI - subiektywnie :-) 20.02.08, 22:38
        Jak ja kupiłam swoją Nati to pojęcia nie miałam o żadnych
        krawędziach. Wiedziałam, że wazne by zaznaczony był środek. Tutaj
        przeczytałam że chysty mają różne krawędzie, sama bym tego nie
        zauważyła. No i rzeczywiście ułatwia. Ja jak wiąże to pilnuję, żeby
        wewnętrzne krawędzie były tego samego koloru, to etedy mam pewność,
        że poły sie nie poskręcały.
        Nie wiem czy umiałabym bez krawędzi:-(((
        Jak już Vega napisała: zależy kto wiąże;-))))

        Doświadczone zawiążą i po ciemku w nocy:-)))
        Pozdrawim

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka