kroliczyca80
05.03.08, 22:33
Jutro wybieram się na pierwszy spacer z chustą (polekont) i
miesięczniakiem wewnątrz. Bez wózka. No ale chyba z torbą z
akcesoriami i własnymi bambetlami? Jak Wy tachacie to wszystko ze
sobą? Na ramię torby nie zarzucę, bo będzie non stop spadać, przez
pierś tym bardziej nie, choć tak najwygodniej, więc jak? W łapę?
Jeszcze też nie przymierzałam chusty do kurtki, nie dopnę się na
pewno, więc chyba młode będzie w kombinezoniku polarkowym, owinięte
chustą, a kurtka na mnie rozpięta? Nie wiem czy pójdę na ten
spacer...:/ Jeśli będzie tak zimno jak dziś to chyba odpada.