Dodaj do ulubionych

Z Nati nad morzem

14.07.08, 23:32
Przeszliśmy kilka ładnych kilometrów.To moja pierwsza dłuższa
wycieczka więc się chwalę.
Aż szkoda, że NIC nie wychodzi mi z plecaczków...
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1302839,2,2.html
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1302838,2,1.html
Obserwuj wątek
    • abepe Re: Z Nati nad morzem 14.07.08, 23:57
      Też byłam dziś z Nati nad morzem, wiało, że hohohoho, więc niestety
      przeszliśmy tylko od jednego wejscia do następnego i z powrotem,
      żeby się schowac za parawanem (tzn. ja się schowałam, bo mały
      poszedł brykać:)
    • ypsi79 Re: Z Nati nad morzem 15.07.08, 12:13
      ale za to jaka ładna kieszonka Ci wychodzi ;)
      • roneczka Re: Z Nati nad morzem 15.07.08, 17:18
        no, kieszonka, ok!
        Bardzo ładna:-)
        Szkoda że Wam pogoda nie dopisała:-(
    • agamamaani Re: Z Nati nad morzem 15.07.08, 22:12
      kieszonka bomba i pięknie się komponuje z morzem :)
      co do placaków... po prostu się odważ.. najpierw z asekuracją a potem -
      zobaczysz, zę to takie proste jak .. kieszonka
      • 27agnes72 Re: Z Nati nad morzem 16.07.08, 10:26
        Byliśmy dwa tygodnie i pogoda zrobiła się super.Trochę użyliśmy.A
        Nati zasłużyła się jako hamak, namiot, kołderka,pareo,szatnia
        itd ;-)))
        • abepe Re: Z Nati nad morzem 16.07.08, 10:48
          Podczas ostatniego wypadu nad morze użyliśmy Nati jako sztandaru
          (powiewała, aż miło:) oraz sposób na spacyfikowanie starszego -
          oplątany był z węzełkiem na końcu (na krótko i dla żartu
          oczywiście:)) Gratnatowa ładnie wygląda nad wzburzonym morzem:))

          Może jak wyciągnę hopa havanę - wyjdzie słońce do tego pomarańczu?;)

          Pozdrowienia dla wszystkich plażujących nad Bałtykiem:))
          • matiju Re: Z Nati nad morzem 16.07.08, 10:55
            jak tylko wychodziliśmy na plażę z hoppem havaną słońce się pojawiało
            momentalnie - przetestowaliśmy :)
            • abepe Re: Z Nati nad morzem 16.07.08, 13:36
              matiju napisała:

              > jak tylko wychodziliśmy na plażę z hoppem havaną słońce się
              pojawiało
              > momentalnie - przetestowaliśmy :)

              To chyba w weekend spróbuję:)
    • 27agnes72 Re: Z Nati nad morzem 16.07.08, 21:11
      Kurcze, że też ja nigdy nikogo na plaży z chustą nie spotkałam.Miło
      by było...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka