esmeralda_2 17.12.09, 09:06 bi.gazeta.pl/im/3/7373/z7373563Z.jpg Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
piernicyna Re: Praski Gumiak 17.12.09, 19:40 Nikomu z nich nie przypominam, że ja pamiętam, jak już dawno temu sami nazwali mnie człowiekiem. Wprost przeciwnie, boję się ich zawieść i codziennie z rana koryguję przed lustrem swój wygląd sprawdzając, czy mi gdzieś się nie wyrzyna listek lub skrzydło, czy też coś jeszcze innego, na co na ziemi nie ma nazwy. To ich kobiety lustrują swoje sukienki, by niczym się nie wyróżniać. Jak oni kupuję sobie ubrania w nowo otwartych sklepach; mieszkam w najwęższym i najgłuchszym zaułku i codziennie wyrabiam dużo-dużo latawców dla dzieci, ażeby tylko jakoś wymigać się od mówienia, że one tutaj służą nazwom, Borysek, Iwanek, czy po prostu nazwie: dzieci. Za późno się połapałem. Teraz już muszę milczeć, bo co by wtedy zrobili ze swymi głuchymi i ciepłymi budynkami, z biurami i fabrykami, ze swoją odpowiednio podebraną garderobą, z ozdóbkami niewieścimi... Dużo-dużo papierowych latawców, co to [...] wzlecą [...] wyżej tej starej topoli. /Kordun - Cichy majster zabawek/ Odpowiedz Link
exman Re: Praski Gumiak 18.12.09, 19:21 Pomysł z tym Gumiakiem jest niezły, jak wyrzut sumienia. Tylko tak po prawdzie czy żebracy, biedacy i inne wyrzutki społeczeństwa to była wina wyłącznie społeczeństwa, czy wyłącznie my mamy mieć wyrzuty sumienia ? Odpowiedz Link
piernicyna Re: Praski Gumiak 19.12.09, 18:30 Na polityce zaczynam się wyznawać dopiero na stare lata, ale pomagać staram się od dawna. Ostatnio niespodziewanie otrzymałam piękne jak serce Owsiaka pudełko. Jest na nim dziewczynka z zapałką. Gdy pierwszy raz graliśmy w Orkirstrze Jurka, dzieciaki z reklamówek (!) wysypywały na stoły stosy pieniędzy. Oby nasze zaangażowanie nigdy nie zmalało! bo obojętni zawsze tracą - oni wyrzutów sumienia nie posiadają. Ps. Oczywiście, że zapałki są w tym pudełku. Schowałam je i trzymam na specjalne okazje. Odpowiedz Link