alex-0_0
31.10.08, 19:45
wczoraj wieczorkiem (ciemno już było) pod mój blok (właściwie to pod klatkę) podeszły dziki. Fotkę chciałam im pstryknąć z okna .... chciałam i G*** z tego wyszło. Jakbym ducha pstryknęła a nie dzika

rano to sobie mogłam tylko uwiecznić jak trawnik zryły! Do dupy z tymi aparatami dla idiotów