exman 22.06.09, 21:03 ... szkoda, ze już nie dla mnie. Urlop już tak nie brzmi. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bella1 Re: Wakacje 22.06.09, 22:18 No co Ty,Ex....To tylko zmiana w nazwie. Moje wakacje zaczely sie tak - jak za dawnych lat: 1.Nadal mam na sobie stroj kapielowy,ktory wlozylam rano / zapowiadal sie upal,pozniej zelzalo/....To nic,ze teraz przykrywaja go dwie warstwy "bardziej wierzchnie" 2.Na sznurze wisza spodnie mokre do polowy - od chodzenia po krzakach. 3.W calym domu zapach truskawkowo - morelowego dzemu,ktory bulgocze w garze / to moj pierwszy raz i na spozycie dorazne - a nie zapas zimowy/ 4.Po obiedzie lapie mnie chec na drzemke - mialam tak jako nastolatka 5.Ubieram sie ....dziwnie...Lacze rzeczy,ktore -w "pozawakacyjnym" klimacie moga wzbudzac zdziwienie. 6.Ksiazka,ktora doradzila mi pani w ksiegarni - jest dla szesnastolatek... 7.W domu,'na okraglo' leci radio.... 8.Dogrzewam noce konwektorem. 9.Ogladam zboza i dalej ich nie odrozniam. 10.Przesiaduje na pomoscie 'w kucki'. 11.Objadam sie poziomkami i grzybami. 12.Caly czas mam wrazenie,ze cos niezwyklego zaraz sie przytrafi. 13.........../tego punktu nie ma / 14.Jem duzo i ...nic... ..... Na dodatek.. nie musze myslec o nastepnym roku,poprawce ,lataniu po sklepach w celu kolekcjonowania podrecznikow i przyborow szkolnych... Nawet nie musze kombinowac - w kim to sie - tego lata -zakochac... Nie musze odliczac-jak zolnierz- tych dwoch miesiecy..... Kurcze.....,sama sobie zazdroszcze... /Motto dnia:"Dzieci....,gdzie w tym roku pojedziemy na wakacje?Turcja,Tunezja,Egipt?....Na parking za 59 zl za tydzien......" / zaslyszane / Odpowiedz Link
ginger43 Re: Wakacje 22.06.09, 23:27 bella1 napisała: > 13.........../tego punktu nie ma / Nie uwierzę, że jesteś taka strachliwa, albo przesądna > Nawet nie musze kombinowac - w kim to sie - tego lata - zakochac... No nie mów, że tak łatwo zrezygnujesz z tego punktu programu? Poza tym, to never say never bo jeszcze grom z jasnego nieba... A jeśli chodzi o wakacje... Człowiek uczy się całe życie, więc wakacje też mu się należą przez całe życie, ustawowo to może być motto bis ................................................................ Koniec jednego, jest początkiem drugiego... Odpowiedz Link
e-okto Re: Wakacje 22.06.09, 23:47 emerytura albo strukturalne bezrobocie a ja pamiętam, z jaką dumą wypisywałam swój pierwszy wniosek urlopowy... w listopadzie Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Wakacje 22.06.09, 23:54 nie, takie moze byc całe zycie, trzeba tylko chciec! Odpowiedz Link
e-okto Re: Wakacje 23.06.09, 00:23 Andy, mam małe dzieci - to jeden etat, matki się nie zwolni z obowiązków. Do tego dzialania profesjonalne - etat drugi. Co z tego, że nie muszę z innymi układać się z grafikiem. Chcieć? Chcieć, to pieprznąć rodzinę w kąt, założyć własną, od razu dobrze prosperującą firmę, zatrudnić ludzi, którzy będą pacowaćna moje wydatki... takie proste i takie cholernie nierealne na starcie w danych okolicznościach. Nie osłabiaj mnie Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Wakacje 23.06.09, 00:25 Ja sie na tym nie znam, przepraszam, tylko chciałem i tak mam! Odpowiedz Link
e-okto Re: Wakacje 23.06.09, 00:42 To się ciesz Ja już część planów zaliczyłam, inne odchodzą w niebyt, bo dziecko zachorowało, bywa... Wakacje trwają jeszcze jakiś czas, kilka wyjazdów przed nami, mam nadzieję, że nieprzwidziane okoliczności nie pokrzyżują tego, co zaklepane, resztę jakoś się zmodyfikuje... "26 dni" można lepiej wykorzystać niż 365, wiem to z doświadczenia... Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Wakacje 23.06.09, 01:14 czasami te kilka dni staje sie najwazniejszymi, masz racje - staja sie sensem wakacji! Kazdy z nas ma wybór... wybiera jakis tam wariant zycia - Ty wybralas taki, masz pewne niedogodnosci, ale masz wiele satysfakcji! Wybrałem inny... mam wiele przyjemnosci, ale bywa takze wiele żalu za tym byc moze co Ty masz w nadmiarze... Z kolegami zdawalismy sobie sprawozdanie z Sylwestra, oni podobnie zyja, jak ja - popatrzylismy na siebie, no co kolejna impreza i tyle! Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Wakacje 23.06.09, 01:15 kurde pozno juz... zdrowia, zdrowia dla dziecka! Żeby wakacje sie udały! Odpowiedz Link
ginger43 Re: Wakacje 22.06.09, 23:48 Takie never ending mogą się szybciej znudzić niż Ci się wydaje. We wszystkim musi być czarne i białe, zimne i ciepłe dla kontrastu... ................................................................ Koniec jednego, jest początkiem drugiego... Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Wakacje 22.06.09, 23:56 Jak nudno... to do Babilonu! W Szczecinie był kiedys taki nocny klub Babilion, uknuto swegom czasu takie hasło: NIE MASZ DOMU, TO DO BABILIONU! Teraz jest tam Ellite. Odpowiedz Link
exman Re: Wakacje 23.06.09, 07:35 A mi żal tych dwóch miesięcy. Kolonie trwały 3 tygodnie, człowiek umierał z głodu ale był szczęśliwy. Pierwsze zadużenia z osobnikach płci przeciwnej...pamiętacie jak się wtedy tańczyło tzw. "wolne" ? A później kolejne dni spędzane na podwórku, wylegiwanie się w słońcu, wyprawy na Gontynkę, na Arkonkę ... No i na działki, po pierwsze jabłka, truskawki. Odpowiedz Link
ziege77 Re: Wakacje 23.06.09, 08:22 zajrzałam , przeczytałam watek i... moje wakacje nieodzownie kojarza mi sie z ojcem moze to przez dzisiejsze świeto Dnia Ojca a moze on zawsze był własne wtedy w domu to wyprawy do muzeum, poznawanie historii miast , to 2 tygodnie na wsi pod Poznaniem,jedzenie młodej marchewki , zbieranie fasolki szparagowej i karmienie kaczuszek, tydzien w Poznaniu a potem na zakonczenie kolonia. Odpowiedz Link
bella1 Re: Wakacje 23.06.09, 10:52 15.Zawsze pod reka /albo prawie /sa kamyczki /do jedzenia/,kasztany / do jedzenia/,sliwka w czekoladzie,malaga / do jedzenia/ i krowki / do jedzenia/..... To wakacyjna tradycja...Bez tego nie bylo wakacji..... .... Przesadna nie jestem / co do 13/- ale na wszelki wypadek....)))) /Lubie to - jest zabawne /. Z tym zakochaniem - faktycznie,nigdy nie wiadomo....W moim przypadku - nie mysle z zupelnie innego powodu.....Nie musze ... ..... Moj Tato byl nieodzowna czescia miesiaca z moich wakacji....Zawsze nad jeziorem....Moryn,Insko,Miedwie,Weltyn.....W takiej kolejnosci mojego dziecinstwa....Weltyn - ukochany...najdluzej / 15 lat/.... Wedkowanie od piatej rano / wiosluj,corcia,wiosluj /,skrobanie ryb/okonie - brrrr/,chodzenie na grzyby,a przed zasnieciem...kolysanka z rozmow doroslych,bawiacych sie dyskusjami o wszystkim - przed campingiem... To wszystko z ojcem.....Ale 'pomiedzy' byl taki luz,ze nie tylko wszyscy czlonkowie rodziny sie zalapywali,ale i znajomi bliscy i dalecy..... Z najwczesniejszego dziecinstwa - pamietam Miedzyzdroje..... Plaza,brydz rodzicow ze znajomymi,podwieczorek przy mikrofonie,kiedy to wszystko zamieralo,piosenke 'Jabluszko pelne snow' ,drzazge,ktora sobie wbila w palec piekna pani,wielkie koki / bialy Mamy,czarny ciotki 'przyszywanej'/.... Wtedy tez - mialam pierwszy napad 'nadmiaru mysli'.....Pewnego dnia - przestalam reagowac na swoje imie....Na proby rodziny i 'przyszywanej rodziny',zebym opowiedziala im o sobie / ze niby chcieli partycypowac w mojej zabawie he,he,he/ -zasunelam im taka opowiesc,ze ciotka sie rozplakala,ze ja ...nie teges jestem/....Znam to glownie z opowiesci rodzinnych -ale potrafie sobie wyobrazic ich miny...... Kilkuletnia szkrabica wymyslila,ze jest ....Cyganka..... Kiedys zastanawialam sie,czy to mozliwe....Cyganka..... Ale potem przypomnialo mi sie,ze w tamtych czasach - Cyganie byli bardziej popularni,niz teraz Murzyni... Sprzedawali patelnie,ostrzyli noze,zbierali szmaty i butelki..... ............ Fajnie,ze Ziege przypomniala mi inna /ale takze wazna/ strone moich wakacji..... Odpowiedz Link
piernicyna Re: Wakacje 23.06.09, 12:08 Od czerwca Powraca znowu to widzenie Zbóż opylonych: Po kłosach ptak przeleciał cieniem, Chwieje się mak czerwony. W dolinie, gdzie ciemnieją drzewa, I światłem bryzga strumień Zlatującego nagle nieba W obłoków sztywnym szumie, W półkolu żółtych słoneczników, Na alkoholach lata Nabijasz mnie na różę dziką. Na palach i na kwiatach. Zbiegają się w czerwonych cieniach Pijane krajobrazy, Dwa krajobrazy, dwa spojrzenia Zdjęte z tej samej twarzy. /jastrun/ Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: Wakacje 23.06.09, 12:31 niezmiennie są dla mnie symbolem oddawania się mojej pasji i namiętności, czyli, GÓRY FOREVER!!!! Belcia i Zi włączyły wspomnienia wakacyjne dla mnie wspaniałe dla mych rodziców mniej Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Wakacje 24.06.09, 09:25 Marze o tym, by wakacje były dla mnie marszruta po górach.... Na dzis kojarza mi sie z pobytem u rodziny w Wąbrzeźnie! Jeziorko, las, piekna kamienica, kury... historia mojej rodziny. Piekne wspomnienia! Najpierw sie jechało PKP do Torunia - odwiedzałem rodzine, potem pociag osobowy do Wabrzezna stacja PKP, a stamtad taka ciuchcia dwuwagonowa dojezdzało do samego miasta! Odpowiedz Link
exman Re: Wakacje 24.06.09, 09:36 Ja miałem podobnie, tylko trochę dalej, w Ornecie, dwa razy pełne wakacje u rodziny, na skarju pieknego miasteczka. Wyprawy ze starszym kuzynostwem na miętusy, na pierwsze papierosy nad stary młyn, zaglądanie na strych przydrożnej kaplicy, targanie królików za uszy i zabawy z łancuchowym ale zabawnym psem, co swoich kur nie ruszał. No i wieczoren powroty z pola na wozach wypełnionych sianem. Odpowiedz Link
e-okto Re: Wakacje 24.06.09, 10:09 Moja mama była kompletnie nieasertywna i nigdy nie pogoniła tłumnie okupującej nasz dom rodziny. Kiedyś nie wpadało się na 2-3 dni a 2-3 tygodnie. Jedni wyjeżdżali, pojawiali się następni, czasem nawet towrzystwo się kumulowało. Dzieciakom pozwalało się na spanie w namiocie Nikt wtedy nie słyszał o grillu i mebelkach ogrodowych z miękkimi poduszkami. Paliło się ognisko, siedziało na ławce z deski położonej na cegłach albo na pieńkach, jakoś tak bardziej spontanicznie się wtedy żyło, hmmm... Odpowiedz Link
bella1 Re: Wakacje 24.06.09, 10:11 Przypomnialam sobie chatke Robinsona,ktora zaliczylam podczas pobytu na obozie 'skautowskim' ... Wielki dowod zaufania ze strony kadry obozowej.... Zaliczylam wtedy chodzenie po bagnach / walem/,przejscie pod 'czynnym pastuchem',spanie na sianie i .....pierogi leniwe..... Z pierogami jest najdziwniej... Wzor: zycie przed zjedzeniem TAMTYCH pierogow leniwych / zycie w czasie jedzenia TAMTYCH pierogow leniwych/ zycie po zjedzeniu TAMTYCH pierogow leniwych/ Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Wakacje 24.06.09, 10:55 Co wakacje we wzmiankowanym Wabrzeźnie robilismy szałasy z trzcin lub spalismy w namiocie albo na wedkowaniu cała noc... Nie zapomne, jak przy płocie pobliskiego składu opału zrobilismy "bombe atomowa" - mieszanka kalium i srebroru, moze byc uzyte w formie kulki w papier - granat, bo wybucha lub wlasnie kupy tego z lontem... wtedy słup ognia, jak bomba atomowa na wysokosci 10-15 metrów "grzybek"! Wybuch oswietlił cała okolice i mnie... na płocie kolczastym, jak uciekałem - afera był straszna! Najlepszy numer, jak powsadzałem kury na drzewo, ciocia była wsciekła, bo jajek przestraszone kury znosiły mniej. No, i oczywista - wychodek przy szambie. A wieczorkiem na piecu czekał na mnie PODWIECZOREK, a tam w glinianym dzbanie kawa zbozowa z mlekiem i ciasto! Jazda we dwóch na rowerze z rozpedem przez zalesiona czesc drogi, gdzie kałuza wieczna była i błoto, a pewnego razu... rower stanął na środku i sie wywróciliśma, a innym razem... nie wyrobilisma na górkach na zakrecie i wpadlismy do jeziora! Wabrzezno z takim fajnym małomiasteczkowym ryneczkiem, cisza, spokój - fryzjer i knajpa, a czasami ktos na rowerze... Rety, co za piekne wspomnienia! Odpowiedz Link
e-okto Re: Wakacje 24.06.09, 11:07 Piszcza w terenie... Ziemniaki gotowane w kociołku nad ogniskiem, gniecione z twarogiem i cebulą - jakaś menda dosypała garść pieprzu, którego nie znoszę - samo wspomnienie rośnie mi w gardle Dżem ananasowy, dżem z zielonych pomidorów... Odpowiedz Link
bella1 Re: Wakacje 24.06.09, 14:58 Z tym pieprzem to mnie zaskoczylas.... Ale wakacje sa 'scisle zwiazane' z jedzeniem dziwnych rzeczy.... Niedojrzale jablka,zielone sliwki,jakies trawki ,tzw. 'chlebek' - zielsko,zboza,begonie.ogorki ze skora, marchewki prosto z grzadki,ryby pieczone w glinie,zweglona skora od ziemniakow z ogniska... Rzodkiewki z maslem i sola,chleb z woda i cukrem albo smietana i cukrem -to byla normalka....Kogel mogel.... - no,nie wyrabiam,zaczynam miec sniniotok...I lizaki robione z cukru na patelni.... - wlasnorecznie....I pieczony nad ogniskiem chleb.... A razowy chleb ze smalcem i skwarkami?! ..... Pamietam tez nasz eksperyment,polegajacy na piciu surowych jajek...Ponoc mialo pomoc w spiewaniu....,a nie pomoglo.... A najlepsze przypomnialo mi sie dopiero teraz.....mak z makowek..... Wysypywalo sie 'to to' na reke i zlizywalo do ostatniego ziarenka... Juz wiem -skad ta chec na poobiednia drzemke u nastolatki Odpowiedz Link
exman Re: Wakacje 30.06.09, 07:39 Dwa miesiące wakacji, nawet w mieście, były jednak lepsze od dwóch tygodni urlopu w Tunezji. Odpowiedz Link
sylwe.ster2009 Re: Wakacje 30.06.09, 19:51 ziege77 napisała: >moje wakacje nieodzownie kojarza mi sie z ojcem Dzięki Niemu jesteś. Odpowiedz Link
ziege77 Re: Wakacje 01.07.09, 08:20 sylwe.ster2009 napisała: > ziege77 napisała: > >moje wakacje nieodzownie kojarza mi sie z ojcem > > Dzięki Niemu jesteś. wow ! bez ciebie bym na to nie wpadła Odpowiedz Link
bella1 Re: Wakacje 01.07.09, 10:17 Uprzejmie donosze,ze znam /bardzo dobrze/ przypadek - gdzie bardzo fajnemu gosciowi wakacje kojarza sie tez z ojcem,a ten /bardzo fajny/ ojciec nic nie mial wspolnego z faktem,ze ten fajny gosc istnieje.... Odpowiedz Link
exman Re: Wakacje 01.07.09, 10:24 Bardzo śmieszne, bardzo śmieszne ... przypadki chodzą po ludziach. Odpowiedz Link
ziege77 Re: Wakacje 01.07.09, 10:44 no i fajnie jest BTW jak to sie mówi ,, MATKE MA SIE TYLKO JEDNA " pzdr Odpowiedz Link
bella1 Re: Wakacje 01.07.09, 10:59 Ex....dlaczego smieszne....Piekne to jest. I nie ma w tym zadnego przewalu...Wszystkie 'strony' to wiedzialy i byly zadowolone.... Odpowiedz Link
piernicyna Re: Wakacje 01.07.09, 20:13 O zachodzie Wieczorny wiatr doświadcza siłę pajęczyny, Bielejącej w rozwidleniu drzewa... W polu mgła jeszcze cieńszą rozsnuła się webą, A z oddali do gniazda cichy bocian zwiewa, Linią tak płynną, Jakby kto smyczkiem z wolna przeciągnął przez niebo. /Pawlikowska-Jasnorzewska/ Odpowiedz Link
piernicyna Re: Wakacje 24.07.09, 19:51 Kiedy wrócą ptaki Do mazurskich gniazd, Ruszaj tam, gdzie już żeglarze Płyną szlakiem gwiazd. Wróćmy na jeziora, Na wędrowny rejs; Znajdziesz tam cel swojej drogi Wśród szumiących drzew. Białe żagle, Szmaragdowa toń, A przy tobie Przyjaciela dłoń. Wrócisz tam z gitarą, Gdzie ogniska blask. Zostań tu, noc śpi w szuwarach, Pieśni słucha las. Wróćmy na jeziora, Na samotny brzeg. Zostań tu, gdzie las i woda, Masztów cichy śpiew. Białe żagle, Które kryje mgła. I nic nie mów, Bo przygoda trwa. /bis Wróćmy na jeziora, Gdy zapadnie mrok. Znajdziesz tu swoją przygodę, Wrócisz tu za rok. /bis Zostały mi jeszcze tylko Bieszczady. Na Mazury wrócę, nie wiem, czy za rok, ale na pewno wrócę. Odpowiedz Link
exman Re: Wakacje 24.07.09, 22:00 a wiesz, piernicyno że dzisiaj podwiozłem, żeglarza ? Klenczon to firma ... szkoda że się rozstali z Sewerynem ... Odpowiedz Link
piernicyna Re: Wakacje 24.07.09, 22:59 Dzięki, Exmanie, za podpowiedź - Dzisiaj już mało kto pamięta, że Czerwone gitary to też Klenczon. Bardzo lubiłam Krzysztofa. Odpowiedz Link
exman Pozdrówka 06.08.09, 14:43 Pozdrowienia z Krupówek przesyła wujek Ex. Jestem w swoim żywiole !!! Zdjęcie z misiem, stosunek z owieczką i oscypki. Tego smaku się nie zapomina. Jutro cholera znowu w góry. Krupóki to chyba jedyna ulica w Polsce gdzie co drugi idiota chodzi z kijkami. Piwo Żywiec z kija, świeże, chłodne hmhmmm, 6 zika. Ech, tłum, nareszcie tłum po trzech dniach odosobnienia. Dbajcie o oddział, żeby znowu nas SANEPiD nie uszczypnął. Pozdra. Ahoj. Odpowiedz Link
e-okto Re: Pozdrówka 06.08.09, 18:05 Wymiękł!!! A zarzekał się, że wytrzyma bez netu Szkoda, że się nie założyłam Odpowiedz Link
beatrix13 jeszcze tylko jutro 06.08.09, 18:21 i już już zadzieram kiece i lecę,a jak wyląduję to będzie boskoooo Odpowiedz Link
bella1 Re: Pozdrówka 08.08.09, 09:49 Pewnie chodzi o nowa mode na chodzenie z kijkami.... Fenomen......Caly biznes dookola jednego kija......Ktos mial niesamowity pomysl. random1881.files.wordpress.com/2008/06/nordic-walking-in-slovenia.jpg.... Ex - zwroc uwage na konie dorozkarzy.....Jak zobaczysz cos podejrzanego - to zglaszaj.... Odpowiedz Link
bella1 Re: Pozdrówka 08.08.09, 09:52 Sorki - zly link... Gdyby i ten nie zadzialal,proponuje wejsc na nordic walking pictures www.outdoorandcamping.com/sites/Henning/_files/Image/Nordic%20Walking/nordic-walking-paar.jpg Odpowiedz Link
exman Re: Pozdrówka 08.08.09, 13:23 Dbają o konie, dbają ,chyba nawet teraz bardziej na pokaz niż dla koni Wczoraj weszliśmy na Kasprowy (2 godziny/3 norma), no i machnęliśmy Czerwone Wierchy po całości...nogi mam w okolicy mózgu, dzisiaj znowu Croopówki (tu kupiliśmy Conversy). Jutro tylko Nosal i do pociągu. Pisze do was bo mój młody ma parcie na kefejkę internetową. Acha, zakupiłem zajebistą płytę z góralskimi laskami, rewelka, super drive, mocne głosy, GOROLSKO nOWO fALA. Heeej Odpowiedz Link
piernicyna Re: Pozdrówka 14.08.09, 23:42 Exiu, wakacje to najpiękniejsza pora roku, chociaż przyznam, że stęskniłam się już za dzieciakami, które rozjechały się po całej Polsce. Odpowiedz Link
beatrix13 i już po 18.08.09, 00:26 moich krótkich wakacjach 8-dniowych wubrałam wariant miejski-zwiedzaniowy z odlotami Odpowiedz Link
exman Re: i już po 18.08.09, 06:58 a ja jeszcze nie w piątek znowu daję dyla ! Bea, pisz pamiętniki. Odpowiedz Link
e-okto Re: Wakacje 09.08.09, 20:20 Trening czyni mistrza, moi drodzy Dzięki temu, że ostatnimi czasy robiłam to niezliczoną ilość razy, udało mi się upchnąć 4-osobową rodzinę w dwóch walizach i jeszcze trochę miejsca zostało. W sam raz aby dopchać jaśkami... ale ten numer chyba nie przejdzie? Odpowiedz Link
ginger43 Re: Wakacje 18.08.09, 11:46 Trzeba było trochę popracować wreszcie, żeby docenić wakacje, urlop Jedno i drugie cieszy, jedno bez drugiego nie istnieje. Bea wybrała odlot to fajna sprawa, ale czasami wystarczy mieć pociąg Moje wakacje zaczynają się w piątek ................................................................ Koniec jednego, jest początkiem drugiego... Odpowiedz Link
andreas.007 na kanapie siedzi len, nic nie robi 18.08.09, 12:04 na kanapie siedzi len, nic nie robi cały dzien... Czy lenie tez maja wakacje? Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: na kanapie siedzi len, nic nie robi 18.08.09, 12:51 andreas.007 napisał: > na kanapie siedzi len, nic nie robi cały dzien... > > Czy lenie tez maja wakacje? tak! w wakacje - pracują Odpowiedz Link
exman Re: na kanapie siedzi len, nic nie robi 18.08.09, 13:22 W wakacje to wręcz mają zapie...ol ! Odpowiedz Link
ginger43 Re: na kanapie siedzi len, nic nie robi 18.08.09, 13:59 Z tych Waszych rozważań wychodzi mi, że jestem leniem bo właśnie w wakacje mam najwięcej pracy, choć w tym roku nie zapier...ol bo kryzys i pracy mniej. ................................................................ Koniec jednego, jest początkiem drugiego... Odpowiedz Link