Dodaj do ulubionych

Za oknem...

23.01.04, 10:17
Gdy odwracam twarzyczke od monitora i patrze w okno to widze:
* szybke na któej mróz namalował fajne obrazki
* dach sąsiedniego bloku cały pokryty bielutką kołderką śniegu i dymek z
komina - pewno sie sąsiedzie dogrzewaja
* ściane pobliskiego lasu - wszystkie drzewka i chabuzie są sympatycznie
bialutkie i zapraszają na spacer po lesie
Obserwuj wątek
    • kendo Re: Za oknem... 23.01.04, 10:25
      sielanski obrazeczek,,,,

      ja widze najpierw moje drzewka bzowe
      ze snopkiem zawieszonym dla ptaszkow,
      przechodzacy sie kot/ rudzielec ulica,
      i domek sasiada naprzeci.....
      oczywiscie pelno sniegu,,,,,

    • ejno Re: Za oknem... 23.01.04, 11:38
      ....jest zimnoooooooooooooooooooooooooo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • zo_h Re: Za oknem... 23.01.04, 14:29
      A ja widzę szkołę, jedną z tych takich większych. Wielki kombinat przemysłowo
      kształcący młodych Polaków. Ciekawe jakiej jakości towar wychodzi na końcu
      taśmy produkcyjnej. sam osobiście nie chodziłem do niej, jakoś wolałem nie
      zmieniać szkoły po przenosinach na obecne miejsce mojego zamieszkania i
      pozostałem do końca edukacji w szkole podstawowej nr 9. Zresztą "świętej
      pamięci", bo w ramach przemian edukacyjnych uległa przemianowaniu na gimnazjum
      (chyba - pewności nie mam).
      W okolicy szkoły rozrzucone są bloki z wielkiej płyty, czyli typowe
      socjalistyczne kostki, nic ciekawego. Całe szczęscie, że zabudowa jest w miarę
      luźna i nie przytłacza to wszystko człowieka. Choć i tak w obecnej porze roku
      widok z okna nie przedstawia zbyt pozytywnego i ciekawgo obrazu. Szaro buro i
      ponuro. Za to wlecie bujny wykwit zieleni sprawia, że jest całkiem miło.
      Aby do wiosny, do drzew pokrytych kwiatem.
    • zo_h Re: Za oknem... 04.02.04, 11:10
      Ech gdzie ten obraz z opisu Izis ... ze śniegu pozostała jednie mokra plama
      gdzieniegdzie przechodząca w kałużę błocka. Wszystko skryte w mlecznym obłoku
      rzadkiej mgły rozpływającej się po okolicy. Pogoda nastrajająca do pozostania w
      domu, co zresztą czynie ze szczerą chęcią. Wychodzić nie chcę i na szczęście
      nie muszę … składam jedynie kondolencje osobom do tego zmuszonym a już
      szczególnie tym pracowitym rannym ptaszkom.
    • mike79 Re: Za oknem... 04.02.04, 21:10
      odwracam glowe od monitora, hmmm nawet nie musze, temperatura calkiem milutka
      mozna otworzyc okienko, ale co to ? zaraz zaraz ? no tak odeszla zima i na
      swoje stale miejsca wieczornego relaxu powrocily 'dzieci
      ulicy', 'blokersi', 'tleniona mlodziez' czy jak jeszcze inaczej ich tam
      nazywacie, milutki cieply podmuch wiatru wnosi do mojego pokoju z
      regularnoscia karabinu maszynowego slowa k****, j****, p***** itd. nawet
      wlaczony dosyc glosno winamp tu nie pomaga :( dobrze ze jeszcze nie wyschly
      laweczki, wowczas koncert zacznie sie z drugiej storny, jak w pewnej
      piosence "... siedza na laweczkach i rycza do siebie, wszyscy mamy zle w
      glowach, przezyjemy ..."

      coz poradzic na kiepskiej glebie wyrastaja same chwasty, miejsca na kwiaty juz
      brak
    • slotna Re: Za oknem... 04.02.04, 21:42
      Prześwit między blokami. Ale za to w Lublinie mam bardzo ładny widok z okna
      kuchni.
      Zresztą komputer stoi w pokoju mojego brata, z mojego widok jest całkiem
      całkiem - na nowy basen, z elegancką rurą do zjeżdżania (wrzaski nawet tu
      słychać) i wypieszczonym trawnikiem. A w pogodne dni widać wieżę kościoła św.
      Józefa.
    • dociek Re: Za oknem... 05.02.04, 06:30
      Ciągle pada.
      • zo_h Re: Za oknem... 05.02.04, 10:45
        Chwilowo chyba nie, ale generalnie obraz za oknem bliźniaczo podobny do
        wczoraj, ewentualnie nikła zmiana na lepsze.
    • mike79 Re: Za oknem... 05.02.04, 13:01
      "Wiosna, cieplejszy wieje wiatr!
      Wiosna, znów nam ubyło lat!
      Wiosna, wiosna w koło i kwitną bzy!
      Śpiewa skowronek nad nami.
      Drzewa strzeliły pąkami.
      Wiosna, wiosna wkoło i ja, i ty!"

      bzy to może jeszcze nie, ale wiatr jest dzis cudowny, cieplutki :)
    • czarna33 Re: Za oknem... 05.02.04, 14:27
      Rozjaśniło się za oknem i nawet las wygląda mniej szaroburo.W pozycji w jakiej
      siedzę nie widzę tej zgniłej trawy,która wyjrzała spod śniegu.Ale wieje chyba
      dość mocno,bo czubki drzew tylko bziuut na prawo i na lewo.Oooo pociąg
      pojechał za oknem.
      • izis_2003 Re: Za oknem... 05.02.04, 16:48
        Zaczyna się ściemniać więc jak patrze w kierunku okna to widzę głównie
        firankę... A za nia srebrzy się okienko w dachu na sąsiednim bloku
    • mella5 Re: Za oknem... 05.02.04, 17:50
      Ja widze tylko spuszczone żaluzje :D
      ---
      Gdzie jest Bob?
      • kendo Re: Za oknem... 05.02.04, 19:48
        u mnie ciemno
        ale pelnia ksiezyca oswietla trawke,
        snieg juz stopnial totalnie
        (dzis bylo +7stopni)
        galazki bzu szaleja na wietrze
    • zo_h Re: Za oknem... 05.02.04, 20:19
      Cholera w pełni zgadzam się z Mikem, może tak z okna to nie wygląda to zbyt
      pozytywnie, ale jak wyszedłem z klatki i ten wiatr, ciepły wiatr wysmagał mi
      twarz to od razu jakoś tak pozytywnie poczułem się. Czuć wiosnę jak nic ... ale
      pewnie zima jeszcze nie całkiem o nas zapomniała, jak znam jeszcze dorzuci
      swoje 3 grosze :).
      • dociek Re: Za oknem... 06.02.04, 00:41
        Teraz noc.
        • kendo Re: Za oknem... 06.02.04, 10:53
          dzis pochmurnie i wietrznie,,,,
          sniegu niet....
          cieplo....
          • zo_h Re: Za oknem... 06.02.04, 11:36
            Pochmurno, ale generalnie nie jest źle, raz na jakiś czas słońce przebija się
            i rzuca swe promienie na ziemię. I chyba nawet ciepło jest bo siedze przy
            otwartym oknie i nawet nie przeszkadza mi to za bardzo.
    • czarna33 Re: Za oknem... 06.02.04, 13:13
      No Kochani..na dworze wiosna :))Cieplutko, wiaterek taki tyci tyci.Słonko zza
      chmur przebija nieśmiało,powietrze takie rześkie i pachnące.To się nazywa
      pogoda do spacerowania.I to mi się bardzo ale to bardzo podoba.Pootwieram
      sobie wszystkie okna,niech to cudo wlatuje do domku póki znowu zima obrzydliwa
      nie wróci.
    • mella5 Re: Za oknem... 06.02.04, 13:16
      Nadal tylko spuszczone żaluzje ;)
      ---
      Gdzie jest Bob?
      • czarna33 Re: Za oknem... 06.02.04, 13:23
        Masz światłowstręt?
        • mella5 Re: Za oknem... 06.02.04, 16:18
          również jestem wampirem ;)

          a poważnie - przed momentem wróciłam ze spaceru - wieje wiatr ale to jest
          wiatr WIOSENNY !!!!! w końcu :D
          ---
          Gdzie jest Bob?
    • ejno Re: Za oknem... 06.02.04, 20:31
      A ja za oknem mam noc:( I jutro znow do pracy, tak mi sie przypomnialo:(
      • dociek Re: Za oknem... 09.02.04, 06:25
        Witaj poranna zmiano, choć noc za oknem ledwo niebieszczeje w śniegowej bieli.
    • slotna Re: Za oknem... 09.02.04, 08:40
      Uhu, no zaj... breja taka, akurat jak jadę.
      Już widzę siebie tonącą w tym, czego od cholery na lubelskim pekaesie w taką
      pogodę, czyli błotnej mazi. Ble-e-e.
    • ejno Re: Za oknem... 09.02.04, 20:40
      Ale syplo az mi szyby lataly w oknach:)
    • jetbang Re: Za oknem... 09.02.04, 20:53
      żeby mi tylko samochodu nie uszkodziło bo jak ja biedny żuczek jutro do pracy
      dojadę :-(((
    • ejno Re: Za oknem... 09.02.04, 21:06
      Tak jak kazdy kto nie ma samochodu!!
      • jetbang Re: Za oknem... 09.02.04, 22:39
        że ten tego na własnych dwójkach hmmm może i do zniesienia ale MPK odpada od
        listopada 2000 nie dotykałem miłoszowych zabawek
        • dociek Re: Za oknem... 10.02.04, 01:47
          Za oknem - noc. Rano, kiedy się zbieram nacht arbeit, za jakieś cztery
          godziny.., też będzie jeszcze noc. Czyżbym był nocnikiem?!!
          • jetbang Re: Za oknem... 10.02.04, 05:46
            o matko ja ten budzik za okno wywale buuuuuuuuuuuuuuuuuu
            • dociek Re: Za oknem... 10.02.04, 06:06
              Jak wywalisz, to co? Bedziesz musiał nowy kupować. A te obecne poranne dranie
              mają coraz słabsze dzwony i kwas, można takiego nie usłyszeć!
              • jetbang Re: Za oknem... 10.02.04, 06:57
                mam trzy !!! więc jak jednego wywale to nic się nie stanie
                tym bardziej że dziś nie zadzwonił buuuu bateria padła
                ale nie spóźniłem się
    • ronja Re: Za oknem... 10.02.04, 08:45
      A ja w Świdniku przestrzeń, którą tak kocham, na szczęście, zabudowania
      zaczynają się dopiero w dużej odległości od moich okien:)
      A w Warszawie za oknem mam sosny, wille zagubione w dużych starych podotwockich
      ogrodach, śnieg zalegający po starych murach, drewnianych koronkach willi,
      drogach wujących się między sosnami:)
    • ejno Re: Za oknem... 10.02.04, 23:18
      Znow ten cholerny snieg!!!!!!!!!!!I zimno!!!!!!!!!!!!!!
    • jetbang Re: Za oknem... 11.02.04, 07:07
      jakieś świstaki wywróżyły ostatni że zima powróci i będzie trwać do konca marca

      Mam nadzieję że tak!!! Tak -20 stopni przez 1,5 miesiąca to marzeniaaaaaaa
      • mike79 Re: Za oknem... 11.02.04, 10:33
        ja Ci qwa dam minus 20 przez 1,5 miesiaca !! w przyszlym roku tak ale w tym
        juz nie, chyba ze zglaszasz sie jako wolontariusz do odsniezania i
        odskrobywania mi co rano samochodu :P
    • czarna33 Re: Za oknem... 11.02.04, 10:58
      Proponuję Jetbanga jako:
      1)Odśnieżacz do chodników
      2)Odskrobywacz samochodów
      3)Spacerowicz ze wszystkimi forumowymi Burkami
      4)Donosiciel zakupów
      5)W tak zwanym międzyczasie może nam wszystkim wytrzepać dywany,bo podobno
      najlepsze efekty są na śniegu.
    • zo_h Re: Za oknem... 29.02.04, 15:45
      Od czasu jak się obudziłem za oknem ciągle pada śnieg. Wszystko przykryte grubą
      warstwą białego puchu. Małe traktorki wykonują syzyfową pracę starając się
      przekopać dla pieszych chodniki.
    • ejno Re: Za oknem... 29.02.04, 16:03
      .......jest zimowa masakra!!!!!!!!!
      • ronja Re: Za oknem... 29.02.04, 18:42
        Może zostanę zlinczowana, ale wciaż patrzę z zachwytem za okno:) Śniegowy szał:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka