chiara76
12.02.04, 10:32
dziś marzymy o podróży, może być najbardziej niesamowita i taka, o jakiej
wiecie, że prawdopodobnie na razie przynajmniej nie dojdzie do skutku...
ja zaczynam, Japonia, to moje wielkie marzenie, a na razie, wiadomo, koszty
blokują. Rio de Janeiro, aczkolwiek nie w okresie Karnawału...Indie, tam by
mnie wykończyły bakterie, ale zobaczyć bym chciała.