Dodaj do ulubionych

wielki post

25.02.04, 10:02
bym napisal o sztuce, ale jedyna sztuka ktora znam to sztuka miesa, lepiej
wiec nic nie napisze, bo jeszcze uznacie mnie za prowokatora religijnego i
wytargacie za moj piekny jedwabny chalat i czapke z trzynastoma ogonkami.
Obserwuj wątek
    • edzioszka Przeca dziś Popielec! 25.02.04, 10:17
      czyli pierwejsza srieda po zapustach, wszczynająca wielkopostne zmagania..
      nazwaną takoż ze względu na obrządek posypywania głów wiernych popiołem ze
      spalonych palemek wielkanocnych.. kapłan wypowiada słowa" z prochu powstałeś i
      w proch się obrócisz" - na znak przemijalności ziemskiego egzystowania.. dawny
      zwyczaj ludowy nakazywał publicznie podkpiwać z panien i kawalerów, którzy w
      czasie minionego karnawału nie zawarli związków małżeńskiech.. przypinano im do
      ubrań tzw. klocki <kurze łapki, patyczki, śledzie, kukiełki, szmatki i jeszczeć
      inne nazewnictwo>.. na wsiach nakazywano im na łańcuchu ciągnąć do karczmy
      prawdziwe kloce czyli kłody popielcowe - tam trza się było towarzystwu okupić
      kolejką gorzałki.. ten obyczaj jak sądzę Milcie się by spodobał ;)

      PS. możem po maluszku i bez wykupu, potem będziem słodzić.. o! ;)
      • miltonia Re: Przeca dziś Popielec! 25.02.04, 18:19
        Eda, Ty ostatnio jakies doksztalta tutaj prowadzisz? Co wejde, to znajduje
        dlugie teksty zapoznawcze. W tym dzisiejszym tylko raz padlo slowo gorzalka, co
        wydaje mi sie duzym niedociagnieciem.
        • edzioszka Staram się jak mogę 25.02.04, 18:23
          ubogacić Was informacyjnie, abyśmy do "kultury" śturmem weszli ;)
          • kanuk Re: Staram się jak mogę 25.02.04, 18:35
            czy sa jakies minima procentowe, Edzioszko, w sensie udzialu tekstow o kulurze
            z kultura traktujacych, aby sie kwalifikowac na to forum?
            minima procentowe Miltonii moge sobie lepiej wyobrazic bez pytania:) one mowia
            objetosciowo , ze dokonam kolokwialnego przekladu :)
            • edzioszka A po cóż mielibyśmy 25.02.04, 18:47
              posługiwać się przelicznikami, badania socjo będziemy przeprowadzać? do tej
              pory panowała zasada "wolnoć Tomku" - nagle mielibyśmy się zmobilizować? już
              widzę oczyma wyobraźni ironizującą Miltę, jak tylko o ambicjonalizowaniu i
              wymogach wspomnę.. poza tem, po przeglądnięciu forów należących do
              kategorii "towarzyskie", "najlepsze" czy nawet "kultura" myślę, iż wcale nie
              mamy powodów ku pruderii - Wy Romanesco nie mata ich z pewnością :)
      • ryszq Re: Przeca dziś Popielec! 25.02.04, 22:43
        Też mało jadłem z tej okazyji - jedyną większą strawą były głodne kawałki co to
        w twlewizorni niektórzy opowiadali.Te danie jest ostatno często serwowane.
    • paladin Re: wielki post(watek chyba) 25.02.04, 21:45
      bo post to w watku sie znajduje zazwyczaj...

      a powaznie to posypano mi glowe popiolem
      umartwiac sie zaczynam
      wor pokutny przyodzieje... ;)
      • quasthoff Re: wielki post(watek chyba) 26.02.04, 00:55
        Postscriptum i postmodernizm - to, co mi się skojarzyło po analizie "sztuki
        mięsa" Nie wiem czy to akuratnie ale dobitnie. Ukłony.
        • miltonia Re: wielki post(watek chyba) 26.02.04, 09:23
          Mnie sie postura zjadacza sztuki wyobrazila.
          • pejsaty Re: wielki post(watek chyba) 26.02.04, 11:55
            skoro juz mowimy o sztuce, to ja jako jej konsument jestem otwarty na nowe
            trendy, z wylaczeniem wieprzowiny naturalnie.
            • quasthoff Re: wielki post(watek chyba) 26.02.04, 16:52
              Wieprzowina na sztaludze; czy tego już nie przerabiali? Pozdrowienia.
              • pejsaty Re: wielki post(watek chyba) 26.02.04, 18:00
                quasthoff napisał:

                > Wieprzowina na sztaludze; czy tego już nie przerabiali?

                ech moje pierwsze skojarzenie bylo tak okropne, ze go nie napisze, gdyz
                uznalibyscie mnie za potwora, a przeciez nie jestem potworem?

                • edzioszka Przypis - w dobrej wierze 26.02.04, 18:13
                  Quasthoffie, odnoszę wrażenie, iż nieco nadużywasz kurtuazji w wypowiedziach..
                  nie musimy się do drugie zapostowanie witać i pozdrawiać, przyznam - rozbawia
                  mię toż ociupinę ;)
                  • quasthoff Re: Przypis - w dobrej wierze 26.02.04, 18:41
                    Cieszem siem bardzom.
                    • edzioszka Re: Przypis - w dobrej wierze 26.02.04, 19:53
                      się nie spoufalaj - to niezdrowe :P
                      • miltonia Re: Przypis - w dobrej wierze 26.02.04, 20:55
                        Eda, grzecznosci nigdy nie za wiele. Lubie, jak mnie ktos pozdrawia a jeszcze
                        bardziej, jak do pozdrowien zalacza zalacznik.
                        • oldpiernik Re: Przypis - w dobrej wierze 28.02.04, 06:23
                          w dobrej wierze pozdrawiam perliście, kropliście, mocno i z dubeltowym procentem

                          koniec kurtuazji

                          przyznać (niesety) muszę, że poziom kultury od kiedy tu zaglądam znacznie mi
                          się podniósł, tak mniej więcej z 5,3% do 16-18%
                          co za uzależnienie ;))
                          • edzioszka Re: Przypis - w dobrej wierze 28.02.04, 08:02
                            mnie, odkąd netuje - nieco się zmniejszył, bo nie dosyć, iż czytanie knig i TV
                            traktuję po macoszemu, to nawet się kląć nauczyłam! ogólne przymulenie oraz
                            odmóżdżenie ;)
                            • oldpiernik zastrzeżenie 28.02.04, 10:26
                              ta samokrytyka nie dość głęboka chyba ;))
                              • miltonia Re: zastrzeżenie 28.02.04, 10:31
                                Jeszcze jakies zmiany na gorsze w Edzie zauwazyles?
                                • cza_ha Re: Post od postów 01.03.04, 18:43
                                  Sam stosuję jednodniowy post, i nie od kiełbas, bo w XXI wieku nie o taką
                                  wstrzymkę iść powinno, a od postów wysyłania - detalicznie: w soboty. Zapewniam
                                  że to lepiej działa; Jest też więcej wolnego czasu na postmodernizm np :)
                                  • miltonia Re: Post od postów 01.03.04, 20:34
                                    Nigdy nie bylam zbytnio religijna i sie to msci brakiem upodobania do postu, na
                                    pzryklad.
                                    • cza_ha Re: Post od postów 01.03.04, 21:36
                                      Zacznij, na początek, od postu na wpisy. Ręczę, że będziesz zdrowsza i weselsza
                                      • edzioszka Re: Post od postów 01.03.04, 21:47
                                        prorokiem jesteś we własnym kraju.. porad udzielasz bezinteresownie aby? ;)
                                        • cza_ha Re: Post od postów 01.03.04, 23:53
                                          Tłumaczę się raczej z nieobecności i nieodpowiadania, ale i doradzam, za friko;)

                                          "prorokiem jesteś we własnym kraju.. porad udzielasz bezinteresownie aby? ;)"
                                      • miltonia Re: Post od postów 01.03.04, 22:08
                                        cza_ha napisał:

                                        > Zacznij, na początek, od postu na wpisy. Ręczę, że będziesz zdrowsza i
                                        weselsza

                                        Bo ja wiem? Na glodzie to czlek malo wesoly a i zdrowie szwankuje.
                                        • cza_ha Re: Post od postów 02.03.04, 00:01
                                          Zaufaj mi, zrób sobie przerwę w sobotę, a w niedzielę rozniesiesz całe forum ;)

                                          " Bo ja wiem? Na głodzie to człek mało wesoły a i zdrowie szwankuje."
                                          • miltonia Re: Post od postów 02.03.04, 00:47
                                            Wole sie nie doprowadzac do takiego stanu.
                                            • cza_ha Re: Post od postów 02.03.04, 20:33
                                              Puszczasz mylące sygnały, co do swoich używek- moja jest neutralna dla zdrowia;)
                                              • miltonia Re: Post od postów 02.03.04, 20:37
                                                Gdzie mylne? Nie chce jedynie forum roznoscic.
    • edzioszka o dawnych ucztach polskich czyli "gość w dom" 22.07.04, 08:48
      od postrzyżyn u Ziemowita po biesiady staropolskie.. do mej wyobraźni szczególnie przemawiają różnobarwne cukry ;)

      "osoby najważniejsze zasiadały za stołami przykrytymi białymi, nierzadko
      haftowanymi obrusami.. idąc w dół hierarchii społecznej, przy stole zaczynało
      brakować tej wytworności.. nie bez przyczyny do dziś mówi się, że ktoś siedzi
      na szarym końcu - pod koniec stołu bowiem tych białych obrusów brakowało i
      stoły nakrywane były tylko szarym płótnem.. stąd właśnie wzięło się znane
      powiedzenie "siedzieć na szarym końcu"..

      na wsjakij słuczaj zajmę miejscówkę i poproszę o solniczkę ;)

      PS. a z okazji 22-lipcowego święta nie zapomnijmy o krzynie słodyczy ;)
      • kubajek Re: o dawnych ucztach polskich czyli "gość w dom" 22.07.04, 08:59
        słodycz 22 lipca kojarzy mi się z Wedlem
        • edzioszka no to 22.07.04, 09:03
          schrup Telesfora
          i połamania zębów ;)
          • kubajek Re: no to 22.07.04, 09:17
            folamania seho?
            so co jesc sefof?
            • edzioszka Kubaj 22.07.04, 09:27
              nie bałdzo łozumiem, mozes poftuzyć? ;)
              • kubajek ee tam... 22.07.04, 09:58
                gwiżdżę na to:
                fffffffff...
                ;)
    • edyseja w taki oto sposób 24.07.04, 14:44
      profanuje się dania, czyniąc z nich jadło tracycyjne ;)
      • kanuk Re: w taki oto sposób 24.07.04, 15:10
        apetyt-kamiem szlachetny. a gdzie to tak karmia? ja przy kawie dopiero.
    • edyseja o sztuce przetrwania 02.09.04, 10:57
      czyli smak dań liofilizowanych
      (ciekawe jak się je spożywa podczas przeprawy przez pustynię i bez popitki) :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka