boo-boo
19.05.10, 23:19
...jak chałupa-tak zawsze mojemu klockowi śpiewam jak mu pieluchę zmieniam. No
to dzisiaj miałam- usrany po same pachy- za jednym zamachem to strzelił-
zamarł w bezruchu, głowa między ramionka wbita, oczka nieruchomo, banan na
buźce i wystrzał. Tyle co od lekarza wróciłam- dobrze,że nie u lekarki podczas
rozbierania taką niespodziankę odkryłam bo by wyglądało,że dzieciak tak ze
trzy dni nie przewijany był....
Sygnaturki mojej albo nie przeczytał albo se jaja robi ;)