niegg
07.08.10, 18:35
Nie wiem czy znajomości internetowe mają sens. On singiel, poznaje,
kobietę i zaczyna korespondować.
Ona ma dosyć byle jakiego życia jakie prowadziła do tej pory,
zaczęła się uczyć robi maturę i chce pójść na studia. Niestety ileś
tam lat temu poznała faceta, z którym zamieszkała i ma z nim
dziecko bez ślubu. On nie jest ambitny, po zawodówce, praca dom,
spać, alkohol.
Po miesiącu znajomości internetowej, ten z którym mieszka włamał
się na jej skrzynkę i przeczytał jej listy i zaczęło się. Wyzwiska,
telefony, na komórkę, do pracy, do niej i do niego, groźby że
wszystkich pozabija itd.