aariel 26.03.04, 20:01 ale powiedzcie,ze nie moge! Chociaz i tak pewnei nie rusze 4 liter do sklepu. A Wy co byscie teraz zjedli? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aariel Re: A ja... 26.03.04, 20:51 servus_lca napisał: > Wielką pizze:)mniam:P A mi sie to dzisiaj przytrafilo :) Odpowiedz Link Zgłoś
servus_lca Re: A ja... 26.03.04, 20:54 aariel napisała: > servus_lca napisał: > > > Wielką pizze:)mniam:P > > A mi sie to dzisiaj przytrafilo :) > No to zazdroszczę:(eh Odpowiedz Link Zgłoś
ann.k Re: Loda bym zjadla 26.03.04, 20:12 na piwo mam chec, ale przynioslam z pracy komputer i pracuje. wiem, jestem chora, ale wlasnie walcze z pokusa - isc po piwo, czy jeszcze troche popracowac.... w sumie moge isc po piwo i popracowac, ale to tez jest decyzja.. Odpowiedz Link Zgłoś
servus_lca Re: Loda bym zjadla 26.03.04, 20:15 ann.k napisała: > ale przynioslam z pracy komputer i pracuje. ojej, ale chyba ktoś Ci pomógł go przynieść, czy sama zmagałaś się z tym wielkim pudłem i monitorem :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
kasienka80 Re: Loda bym zjadla 26.03.04, 20:53 A ja wczoraj jadlam pizze, a dzis bedzie piwko Desperados :-))) ale za to dzisiaj na obiad byla tylko salata !! hihi Odpowiedz Link Zgłoś
aariel Re: Loda bym zjadla 26.03.04, 20:57 kasienka80 napisała: > A ja wczoraj jadlam pizze, a dzis bedzie piwko Desperados :-))) > ale za to dzisiaj na obiad byla tylko salata !! hihi U mnie jutro bedzie caly dzien salata. Za kare! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ann.k Re: Loda bym zjadla 26.03.04, 21:35 Spoko, spoko Marcin. Ja jestem z tego podlego gatunku co to sluzbowy laptop, sluzbowa komorka... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
servus_lca ?he he... 26.03.04, 21:39 ann.k napisała: > Spoko, spoko Marcin. Ja jestem z tego podlego gatunku co to sluzbowy laptop, > sluzbowa komorka... ;-) > Domyślam się, tak tylko sobie zażartowałem z nudów:) Odpowiedz Link Zgłoś
aariel Re: Loda bym zjadla 26.03.04, 20:52 ann.k napisała: > na piwo mam chec, ale przynioslam z pracy komputer i pracuje. wiem, jestem > chora, ale wlasnie walcze z pokusa - isc po piwo, czy jeszcze troche > popracowac.... w sumie moge isc po piwo i popracowac, ale to tez jest decyzja.. > Trzeba robic przerwy w pracy i np pojsc na spacer na kt mozna kupic piwo. Pozniej to piwo przyniesc i postawic na monitorze i sie szybciej skonczy prace. :) Odpowiedz Link Zgłoś
m-gosia Re: Loda bym zjadla 26.03.04, 20:57 Właśnie zjadlam pol wielkiej pizzy:) Gdybym wypila jeszcze piwko to ze zmeczenia chyba nie byłabym w stanie czytać już na monitorze...Brr, pogoda taka, że nawet psu z chalupy wychodzic sie nie chce. Ehh, jednak otworze sobie reddsa:P Odpowiedz Link Zgłoś
ann.k Re: Loda bym zjadla 26.03.04, 21:37 Oj pod tym wzlegem moje doswiadczenia sa wrecz odwrotne :-( Im wiecej pije w trakcie pracy, tym dluzej pracuje. A tak btw wiecie, ze w biurowej kulturze zachodu do lunchu pija sie alkohol? Zazwyczaj wino, ale jednak. Dla mnie to szok, bo w naszym kodeksie pracy wciaz istnieje zapis o calkowitym zakazie spozywania alkoholu na terenie zakladu pracy, jak i poza jego terenem w godzinach pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
malen_a mam kaca moralnego :((( 26.03.04, 22:40 zjadam dzis paczke krowek + pol piernika staropolskiego + kilka czekoladek prosze, bijcie mnie glosno, aby krew leciala.... :) Odpowiedz Link Zgłoś
servus_lca Re: mam kaca moralnego :((( 26.03.04, 22:46 malen_a napisała: > zjadam dzis paczke krowek + pol piernika staropolskiego + kilka czekoladek > > prosze, bijcie mnie glosno, aby krew leciala.... > :) W życiu, kobiety nie uderzę. Odpowiedz Link Zgłoś
monisb Re: mam kaca moralnego :((( 26.03.04, 22:47 Jestes rozgrzeszona - zima wrocila i organizm domaga sie slodyczy :-) Ja dzis zjadlam czekolade (cala!)i loda Magnum, bo mialam koszmarny dzien w pracy i potrzebowalam zastrzyku energi (hihi) Dobrze ze jutro wybieram sie pocwiczyc.. Odpowiedz Link Zgłoś
malen_a Re: mam kaca moralnego :((( 27.03.04, 10:23 dziekuje kochana, Ty mnie zawsze rozumiesz :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ann.k Re: mam kaca moralnego :((( 27.03.04, 10:21 Ja też mam kaca moralnego. W środę firma rzuciła na kuchnię słodyczne. Pięć pudełek z batonikami i sześć z czekoladkami. Nie chcę wiedzieć ile to wyszło w kilogramach, ale w dwa dni zżarłam pół pudełka czekoladek. Naiwny jednak ten, kto sądzi, że to było sklepowe pudełko. Nie. To był taki kartonik o wymiarach mniej wiecej: 20x20x10 cm. I czekoladki były w nim luzem :-((( Normalnie dziekowałam, że na codzien jednak nie mamy juz słodyczy. Bo jak nie ma, to sie nie chce jesc. Ale jak postawia przed oczami.... Miesiac bede to spalac na basenie. Odpowiedz Link Zgłoś
koaa Re: mam kaca moralnego :((( 27.03.04, 10:31 a ja zaraz ide sie inhalowac na teznie - bo gardło mnie boli po wczorajszych derbach a potem moze wpadne na pyszne lody do buchmana (polecam)_ Odpowiedz Link Zgłoś
aariel Re: mam kaca moralnego :((( 27.03.04, 10:28 malen_a napisała: > zjadam dzis paczke krowek + pol piernika staropolskiego + kilka czekoladek > > prosze, bijcie mnie glosno, aby krew leciala.... > :) Ja nie moge, bo sama mocno pojechalam z ta pizza. Ale dzisiaj sie to nie powtorzy, mam nadzieje ;) Odpowiedz Link Zgłoś