Dodaj do ulubionych

Przy wyborze partnera

13.01.11, 12:47
kobieta powinna zachować szczególną ostrożność i przynajmiej minimum kalkulacji i zdrowego rozsądku. Szczególnie dotyczy to kobiet w wieku płodnym, gdyż bez wątpienia tragedią jest urodzenie dziecka ułomnego, czy obarczonego wadą genetyczną. Nie jest usprawiedliwianiem się, że tego mężczyznę "użyję" tylko do zaspokajania potrzeb seksualnych, ponieważ zdarza się, że z takich niezobowiązujących bądź przypadkowych kontaktów rodzą się dzieci ... i jest tragedia.
Obserwuj wątek
    • tadeusz_ski.51 A dlaczego kobieta? 13.01.11, 12:49
      Facet zrobi i znika a jej zostaje "pamiątka" czasem do końca życia?
      • anoagata Re: A dlaczego kobieta? 13.01.11, 13:54
        tadeusz_ski.51 napisał:

        > Facet zrobi i znika a jej zostaje "pamiątka" czasem do końca życia?
        Czasem jest ,że bardzo kochamy taką pamiątkę ale powiedz mi dlaczego ten facet znika??
        • tadeusz_ski.51 Re: A dlaczego kobieta? 13.01.11, 15:38
          anoagata napisała:
          > ... ale powiedz mi dlaczego ten facet znika??
          --------------
          Faceci tak mają, że zrobią i znikają... Ale mówiąc poważnie, jeśli kobieta zdecydowała się na romans nie bacząc na "przydatność" tegoż osobnika w długoletnim związku, to najczęściej trafia na "skoczka", który zalicza. Zaliczył, odfajkował i dalej... a co się będzie przejmował?
          • anoagata Re: A dlaczego kobieta? 13.01.11, 22:30
            tadeusz_ski.51 napisał:

            > anoagata napisała:
            > > ... ale powiedz mi dlaczego ten facet znika??
            > --------------
            > Faceci tak mają, że zrobią i znikają... Ale mówiąc poważnie, jeśli kobieta zdec
            > ydowała się na romans nie bacząc na "przydatność" tegoż osobnika w długoletnim
            > związku, to najczęściej trafia na "skoczka", który zalicza. Zaliczył, odfajkowa
            > ł i dalej... a co się będzie przejmował?
            No a jeżeli ona baczyła na tego osobnika?? Powiedzmy wydał się jej bardzo przydatny,hę.
            • tadeusz_ski.51 Jeśli baczyła i nie zobaczyła 14.01.11, 14:28
              to zwyczajnie zauroczona nim była, a jest to stan porównywalny z zaślepieniem, niby się widzi ale tylko plusy. To tak jakby widzieć tylko ciepłe kolory tęczy.
              • anoagata Re: Jeśli baczyła i nie zobaczyła 15.01.11, 18:09
                tadeusz_ski.51 napisał:

                > to zwyczajnie zauroczona nim była, a jest to stan porównywalny z zaślepieniem,
                > niby się widzi ale tylko plusy. To tak jakby widzieć tylko ciepłe kolory tęczy.
                >
                Romantycznie to opisałeś -zaślepienie- potem kolory tęczy czyli my kobiety jakby idiotkami są?? Awyyyyy???
    • drewpora Re: Przy wyborze partnera 13.01.11, 13:29
      oj powinna, powinna. bo moze trafić na takiego dupka do szescianu jak ty!
      na szczescie sa jeszcze normalni mezczyzni na swiecie.
      • anoagata Re: Przy wyborze partnera 13.01.11, 13:55
        Drew..a co Ci jest??
        • drewpora Re: Przy wyborze partnera 13.01.11, 13:59
          a nic. nie lubie przemadrzalych bufonow.
          • anoagata Re: Przy wyborze partnera 13.01.11, 14:22
            Zakładąjąć hipotetycznie że masz racje to dlaczego tu jesteś???? przecież to jego 'dom'
            • drewpora Re: Przy wyborze partnera 13.01.11, 15:19
              bawi mnie przebywanie tuta, a wedlug "filozofii" tadeusza nie odpowiadamy za to co piszemy na forum.
              • anoagata Re: Przy wyborze partnera 13.01.11, 15:38
                To co piszemy a nie odpowiadamy za to,to częsciowo mogę się zgodzić ale tylko częśśćowo ale przebywać u kogoś co tego nazywasz obleśnym to już nie kumam,masz coś nie po kolej po układane.
      • tadeusz_ski.51 Czy tobie się zdaje 13.01.11, 15:49
        drewpora napisał:
        > oj powinna, powinna. bo moze trafić na takiego dupka do szescianu jak ty!
        > na szczescie sa jeszcze normalni mezczyzni na swiecie.
        -----------
        że wbijanie w glebę chamowatego przygłupa sprawia mi satysfakcję? Otóż, zapewniam Cię, że od dłuższego czasu już nie. Kiedyś owszem, popisywałem się wykorzystując bałaki bęcwałów do wykazania swojej wyższości intelektualnej ale przestało mnie to bawić.
        Powiem ci tylko bucu niedorobiony, że ciągle zastrzegam iż jestem żonaty a tym samym nie mogę być brany pod uwagę jako partner na dłuższą metę. Co zaś się tyczy tych normalnych mężczyzn, to po twoich wypocinach tutaj mogę śmiało powiedzieć, że ty do nich nie należysz. Ale pisz sobie, pisz, takie brednie zawsze mnie rozśmieszają.
        • tadeusz_ski.51 Jest tylko mały problem, 13.01.11, 16:00
          nie jestem w stanie przeczytać wszystkich wypowiedzi a tym bardziej odpisać. Zresztą akurat w przypadku postów nicka drewpora, nie widzę sensu ani potrzeby aby tym sobie zaprzątać głowę i tracić czas na dyskusje z chamowatym tumanem
          • kajetan-3 Re: Jest tylko mały problem, 13.01.11, 18:04

            https://img442.imageshack.us/img442/3471/kajetan.gif Siem uśmiałem setnie Panie Tadeuszu. https://emoty.blox.pl/resource/laughing2.gif Bucu niedorobionyyyyy, tego jeszcze nie znalem https://emoty.blox.pl/resource/laughing2.gif Muszę zapisać w notesie. Czy mi się zdawa, abo cóś , że jesteś obiektem zazdrości ?

            cyt...."Ale mówiąc poważnie, jeśli kobieta zdecydowała się na romans nie bacząc na "przydatność" tegoż osobnika w długoletnim związku, to najczęściej trafia na "skoczka", który zalicza. Zaliczył, odfajkował i dalej... a co się będzie przejmował? "

            I prawda, co się będzie przejmował. https://emoty.blox.pl/resource/laughing2.gif
            • anoagata Re: Jest tylko mały problem, 13.01.11, 18:41
              Kajetan nie wiedziałam,ze pracujesz w prokuraturze.
              • kajetan-3 Re: Jest tylko mały problem, 13.01.11, 18:56

                https://img442.imageshack.us/img442/3471/kajetan.gif Skąd takie przypuszczenie Agato ? ;-)
                • anoagata Re: Jest tylko mały problem, 13.01.11, 22:13
                  Nie lubię długich postów ale co pobieżnie przeczytalm,to tak mi sie wydaje.
            • tadeusz_ski.51 Eno Panie Kajetanie 14.01.11, 14:37
              mój repertuar odzywek do tumanów, tłuków i tępaków jest urozmaicony i że tak powiem dosyć bogaty. Miałem z takimi do czynienia w pracy, więc niemal z konieczności musiałem sobie przyswoić słownictwo "motywujące" owych ludzi do działania. Rozumiesz? Są tacy, którzy normalnie powiedzianych słów nie rozumieją, niezbędne jest zastosowanie "kwiecistych dodatków", które poruszą ich szczątkowe rozumki i wymuszą zrozumienie całości wypowiedzi.
              • kajetan-3 Re: Eno Panie Kajetanie 14.01.11, 19:15

                https://img442.imageshack.us/img442/3471/kajetan.gif Tiaaaa, są betony, dopiero siarczysta wiązanka dociera, zresztą takie " uniwersalne ' wyrazy podobają mi się. https://emoty.blox.pl/resource/laughing2.gif
              • anoagata Re: Eno Panie Kajetanie 15.01.11, 18:12
                tadeusz_ski.51 napisał:

                > mój repertuar odzywek do tumanów, tłuków i tępaków jest urozmaicony i że tak po
                > wiem dosyć bogaty. Miałem z takimi do czynienia w pracy, więc niemal z konieczn
                > ości musiałem sobie przyswoić słownictwo "motywujące" owych ludzi do działania.
                > Rozumiesz? Są tacy, którzy normalnie powiedzianych słów nie rozumieją, niezbęd
                > ne jest zastosowanie "kwiecistych dodatków", które poruszą ich szczątkowe rozum
                > ki i wymuszą zrozumienie całości wypowiedzi.
                Podoba sie mi to *tumanów,tłuków i tępaków*masz taich na swoim forum??
    • mala200333 Re: Przy wyborze partnera 13.01.11, 22:34
      A JESLI sie o tym nie mysli to takie sa skutki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka