Dodaj do ulubionych

Walentynki 2007

14.02.07, 12:55
img257.imageshack.us/img257/3074/przypadekvp0.jpg
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: Walentynki 2007 14.02.07, 13:24
      A ja myslalem, ze to apel, zeby nie chodzic boso pod prysznicem, bo mozna zlapac grzybice. A potem przeczytalem... Fuj!
      • bassooner Re: Walentynki 2007 14.02.07, 13:25
        Czy to ja z typsonem na siatkówce???
        • lexus400 Re: Walentynki 2007 14.02.07, 13:28
          bassooner napisał:

          > Czy to ja z typsonem na siatkówce???

          ........a teraz pytanie kto za kim stoi??:))
          • bassooner Re: Walentynki 2007 14.02.07, 14:42
            Byłem wtedy po solarce, więc chyba po mydło to ja się schylam...;-(((
            • emes-nju Re: Walentynki 2007 14.02.07, 16:05
              I... co bylo dalej...?
              • plawski Re: Walentynki 2007 14.02.07, 16:24
                emes-nju napisał:

                > I... co bylo dalej...?

                Nie pamiętają, nic nie widzieli bo zamydliło im oczy i nagle zrobiło się duuuzo
                piany.
                >
                • bassooner Re: Walentynki 2007 14.02.07, 16:52
                  Byłem spolegliwy...;-)))
                  • emes-nju Re: Walentynki 2007 14.02.07, 17:37
                    Czy Typson byl delikatny?
                    • lexus400 Oj,oj emes-nju - ciekawski Ty jestes:)) 14.02.07, 19:26
                      emes-nju 14.02.07, 13:24 + odpowiedz

                      A ja myslalem, ze to apel, zeby nie chodzic boso pod prysznicem, bo mozna zlapac
                      grzybice. A potem przeczytalem... Fuj!

                      emes-nju 14.02.07, 16:05 + odpowiedz

                      I... co bylo dalej...?

                      emes-nju 14.02.07, 17:37 + odpowiedz

                      Czy Typson byl delikatny?


                      .....................emes - a co ty taki dociekliwy jestes?? najpierw bylo "fuj"
                      a potem "co bylo dalej", "czy typson byl delikatny" - zazdrosny jestes cy cus??
                      • emes-nju Re: Oj,oj emes-nju - ciekawski Ty jestes:)) 15.02.07, 11:02
                        lexus400 napisał:

                        > emes - a co ty taki dociekliwy jestes?? najpierw bylo "fuj"
                        > a potem "co bylo dalej", "czy typson byl delikatny" - zazdrosny jestes
                        > cy cus??


                        Ot, zwykla chorobliwa ciekawosc :-)
                        • bassooner Re: Oj,oj emes-nju - ciekawski Ty jestes:)) 15.02.07, 12:51
                          emes-nju napisał:
                          Ot, zwykla chorobliwa ciekawosc :-)

                          Zastanawia mnie słowo "chorobliwa"...;-)
                    • sven_b Re: Walentynki 2007 14.02.07, 19:56
                      'Czy Typson byl delikatny?'

                      Na pewno mile spedzili wieczór.
          • margotje Re: Walentynki 2007 14.02.07, 17:58
            lexus400 napisał:


            > ........a teraz pytanie kto za kim stoi??:))

            hmmmm.... mnie to wyglada na lazienke w Mloszowej.... tak wiec istotnie
            zapytowywuje: kto tam za kim stoi??? ;)))
        • typson Re: Walentynki 2007 15.02.07, 11:34
          nie, na tęczówce!
    • plawski Re: Walentynki 2007 14.02.07, 16:40
      Profesor rozmawia z kandydatką.
      Co pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski, realizowanego
      przez ministr Gilowską?
      Dziewczyna milczy.
      No to co pani wie o polityce społecznej rzadu Jaroslawa Kaczyńskiego?
      Dziewczyna milczy.
      A wie pani chociaż, kto to jest Kaczyński?
      Słyszała pani, że ma brata bliźniaka?
      Dziewczyna milczy....
      A skąd pani pochodzi?
      Z Bieszczad, panie profesorze.
      Profesor podszedł do okna, wygląda na ulice, chwilę się zastanawia mówi do
      siebie: Kurwa może by tak to wszystko pierdolnąć i wyjechać w Bieszczady...?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka