pireneje
27.04.04, 10:27
Był już wątek o wspólnym gotowaniu, proponuje więc teraz porozmaiwać o
wspólnym dzieleniu się obowiązkami. Jak to u was wygląda? Czy istnieje
podział obowiązków na np "damskie" i "męskie" czy robicie wszystko wspólnie,
czy np. wyręczacie swoją połówkę z czynnościach domowych, których on/ona nie
cierpią robić...
Myslę tu o sprawach pospolitych jak porządki przedswiąteczne albo te
zwyczajne codzienne czynności...