Dodaj do ulubionych

miłość z netu ?

19.05.04, 13:02
no trafilem tu chyba dobrze, sądząc po tytule forum. przejde odrazu do
rzeczy - szukam zony :) nie, a tak na powaznie, to hmm, jakos 23 latka mi
minely i jakies same takie ulotne milostki, chodzi o to, ze chce dac komus
duzo, no ale nie spotkalem sie jeszcze z dziewczyną, ktora chcialaby to
naprawde wziazc. no a samotnosc miłą rzeczą nie jest jak wiadomo wszem i
wobec. pomine juz fakt ze wierze w naprawde prawdziwą i szczerą milosc.
szczerze mowiąc to male są szanse poznac takiego kogos przez neta, no ale
tonący brzytwy się chyta:) - moje gg:8858419. pozdrawiam. ps. jak cos to
jestem z wrocka.
Obserwuj wątek
    • ramzes-ka Re: miłość z netu ? 19.05.04, 13:15
      W wieku 23 lat szukać żony?? No w sumie wolna wola ale jestem w Twoim wieku i
      narazie męża nie szukam. Co prawda stały związek by się przydał ale nie od razu
      mąż, może za kilka lat, ale to nigdy nie wiadomo jak się życie potoczy. A co do
      Ciebie to życze powodzenia, może będziesz tym jednym przypadkiem na milion,
      który w necie znajdzie żonę.
      • Gość: sun23 Re: miłość z netu ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.05.04, 13:55
        Nie no, z tą żoną to był żart oczywiście, no hmm, raczej stały związek mam na
        myśli, acz wiadomo, że nie spodziewam się aby ktoś się odezwał i na drugi
        dzień : Hej jesteśmy razem, ok? :) Pozdrawiam.
        • speedway Jam przykładem owej znajomości :-) 20.05.04, 09:45
          Było około 200 soób na ogólnopolskim czacie,"zagadałem" do jednej dziewczyny-
          przynajmniej nick miała kobiecy :-).Po 20 minutach rozmowy ( żadnego zdjęcia ,
          kompletnei nic) powiedzieliśmy sobie: ok to spotkajmy się ( traf że mieliśmy do
          siebie około 20 km).
          Kompletnie nie wiedzieliśmy jak wyglądamy, w zasadzie nie znaliśmy się w ogóle -
          no tylko wiek był nam znajomy( z resztą i tak uwierzyliśmy sobie na słowo -
          pisane z resztą ;-)
          Dziś po ponad 2 latach znajomości, wspaniałych, wspólnie spędzonych dni,
          upojnych nocy, mogę powiedzieć, iż jestem przeszczęśliwy ze swoją Ukochaną (
          Ona ze mn ą również)
          Za dwa lata ślub :-)
          Pozdrawiam i życzę powodzenia
          P.S. Nie szukaj żony na necie, ale poznawaj ludzi bez żadengo, konkretnego
          celu - miłość przyjdzie z czasem i nie wiesz z czyjej strony...
          • poo3 Re: Jam przykładem owej znajomości :-) 20.05.04, 09:48
            ...potwierdzam...cokolwiek:)
            • Gość: Agnieszka Re: Jam przykładem owej znajomości :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 18:53
              Ja poznałam męza n czacie...przypadkowo.Pomyliłam go z kims kogo juz znałam.Nie
              szukałam milosci w necie...a sama sie znalazła.
    • Gość: jurek Re: miłość z netu ? IP: *.elpos.net 20.05.04, 22:57
      nie wierze w milosc z netu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka