cs137 21.05.04, 02:04 Na dwoch pierwszych zdjeciach jestem ja: groszek.741.com/Argumnety/ Te zdjecia byly na uzytek dodania animuszu Heldze czyli Patience, ktora ktos przesladowal. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cs137 Blad w linku, przepraszam 21.05.04, 02:05 Oczywiscie groszek.741.com/Argumenty/ Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Blad w linku, przepraszam 21.05.04, 08:25 Helga wybroni sie sama, bo do slabych i bezbronnych kwiatuszkow nie nalezy. Publikujac swoj autowizerunek ulatwiles zycie Twym adwersarzom, ktorzy z luboscia nan sie powoluja, chichi. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Blad w linku, przepraszam 21.05.04, 10:08 miltonia napisała: > Helga wybroni sie sama, bo do slabych i bezbronnych kwiatuszkow nie nalezy. > Publikujac swoj autowizerunek ulatwiles zycie Twym adwersarzom, ktorzy z > luboscia nan sie powoluja, chichi. No, ale jak Helga mi wtedy napisała, też sie usmiała i nawet jakims znajomym ten link podesłałą. A radośc Helgi dla mnie stokroć wazniejsza, niż wszyscy moi adwersarze do kupy wzięci. Serdeczności, Cees Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Blad w linku, przepraszam 21.05.04, 11:52 Chyba, ze tak. Szkoda, ze nie wszyscy faceci przedkladaja kobieca radosc nade wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Blad w linku, przepraszam 21.05.04, 19:23 miltonia napisała: > Chyba, ze tak. Szkoda, ze nie wszyscy faceci przedkladaja kobieca radosc nade > wszystko. To w dużym stopniu zależy od kultury. Sa takie, gdzie "dowodem męskości" jest machoizm, jak i takie (i wcale niekoniecznie te "wysoko cywilizowane"), gdzie miarą "męskości" faceta jest zadowolenie, które ma z niego jego kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś