Dodaj do ulubionych

Czy to zdrada?

29.12.11, 21:09
Piszę tutaj bo to pytanie do panów...Z moim partnerem jesteśmy zrazem już kilkanaście lat. Ostatnio na imprezie pracowniczej, wiadomo jak to bywa, zakrapianej alkoholem miedzy mna a 10 lat młodszym kolega doszło do pocałunków i obmacywanek. Nie uprawialiśmy seksu, ale on namiętnie pieścił i całował moje półnagie piersi. Dodam, ze poza partnerem i wspomnianym kolega, nigdy z nikim innym nie byłam w takiej sytuacji. Bardzo źle się z tym czuje i nie wiem czy powiedzieć o tym partnerowi. Czy wy panowie coś takiego uznalibyście za zdradę, jesli tak to jak ciężkie jest to przewinienie? Czy chcielibyście wiedzieć o czymś takim czy może jest to coś, czym w ogóle nie warto partnerowi zawracać głowy. Dzieki.
Obserwuj wątek
    • maly.jasio szczenka opada. 29.12.11, 21:19
      ile masz lat ?
      17 ?

      jasne, ze nie zdrada, a tylko glupota.
      gdy chce sie zdradzac, to sie jedzie dalej.
      • to.niemozliwe Re: szczenka opada. 29.12.11, 21:27
        Pytanie nie jest takie nonsensowne, skoro mozna miec "wirtualny seks", "zdradzic emocjonalnie", to ludzie juz sa zakreceni.
        Kiedys bylo prosciej. " Nie cudzoloz".
        Ale wtedy nie bylo wyjazdow integracyjnych i gadu-gadu. :-D
        --
        Prawda ma wartosc tylko dla tych, ktorzy sa w stanie ja pojac.
        • maly.jasio Re: szczenka opada. 29.12.11, 21:32
          to.niemozliwe napisał:
          > Kiedys bylo prosciej. " Nie cudzoloz".

          Tylko i wylacznie cudzoloze.
          raz - ze nie lubie sprzatac po obcych babach we wlasnym lozku.
          a dwa - ze Szanowna Slubna moglaby cos zauwazyc.
          • koham.mihnika.copyright wlasnie pisales, ze masz u kobity roczna karencje 29.12.11, 23:39
            ciezkie jest zycie estety w lozku, moze poluzuj standarty?
            • maly.jasio Nigdy 30.12.11, 10:00
              koham.mihnika.copyright napisał:
              > ciezkie jest zycie estety w lozku, moze poluzuj standarty?


              nigdy. jakies zasady trzeba miec.
      • amanda-lear Re: szczenka opada. 29.12.11, 22:45
        Jasiu nie do twarzy Ci z opadniętą szczenką...Podwiąż ją czymś;)
        • maly.jasio Re: szczenka opada. 29.12.11, 23:02
          amanda-lear napisała:
          Jasiu nie do twarzy Ci z opadniętą szczenką...Podwiąż ją czymś;)

          sredni palec lewej renki mam w remoncie i sam nie daje rady.
    • jeriomina Re: Czy to zdrada? 29.12.11, 21:42
      Swoją drogą to współczuję facetowi, że po takich obmacywankach nie poszło dalej.
    • to.niemozliwe Re: Czy to zdrada? 29.12.11, 21:45
      Powiedz partnerowi, szczerosc w zwiazku to podstawa....:-D
    • spawacz.drewna Re: Czy to zdrada? 29.12.11, 22:35
      mnie bardziej martwi,ze zostawilas go takiego suchego i niespelnionego
      • rybka.11 Re: Czy to zdrada? 29.12.11, 22:45
        spawacz.drewna napisał:

        > mnie bardziej martwi,ze zostawilas go takiego suchego i niespelnionego
        ______________________
        ...sama będąc mokra ;)))
        • amanda-lear Re: Czy to zdrada? 29.12.11, 22:47
          rybka.11 napisała:

          > spawacz.drewna napisał:
          >
          > > mnie bardziej martwi,ze zostawilas go takiego suchego i niespelnionego
          > ______________________
          > ...sama będąc mokra ;)))
          >
          >
          Świntucha;)))
          wieki cię nie widziałam, buziaczek:)
          • rybka.11 Re: Czy to zdrada? 29.12.11, 23:15
            amanda-lear napisała:

            > rybka.11 napisała:
            >
            > > spawacz.drewna napisał:
            > >
            > > > mnie bardziej martwi,ze zostawilas go takiego suchego i niespelnion
            > ego
            > > ______________________
            > > ...sama będąc mokra ;)))
            > >
            > >
            > Świntucha;)))
            > wieki cię nie widziałam, buziaczek:)
            ____________________
            przecież zagadałam przedwczoraj... :) Jutro zagadam raz jeszcze - pogadac trzeba;)
            • amanda-lear Re: Czy to zdrada? 29.12.11, 23:29
              Jutro to ja niestety do nocy w robocie siedzę...bez dostepu do neta:(
        • maly.jasio a skond ? 29.12.11, 23:05
          rybka.11 napisała:
          > ...sama będąc mokra ;)))

          i to jest zdanie spelnionej kobiety.
          odezwe sie, Pan mi Swiatkiem.
          • rybka.11 Re: a skond ? 29.12.11, 23:16
            maly.jasio napisał:

            > rybka.11 napisała:
            > > ...sama będąc mokra ;)))
            >
            > i to jest zdanie spelnionej kobiety.
            > odezwe sie, Pan mi Swiatkiem.
            ________________
            Aleś Ty mi naobiecywał;) Tak w ogole to jakoś wszyscy mi obiecują i obiecuja, a później ja niemal siłą muszę te przyobiecanki wydzierać;)))
    • triss_merigold6 Uf, od 2 stycznia dzieci do szkoły. n/t 29.12.11, 22:57
      • maly.jasio ja mam ferie do 6-go. n/t 29.12.11, 23:06
        • kresywia Re: ja mam ferie do 6-go. n/t 30.12.11, 10:55
          a ja myślę, że to sa rozmyślania prawdziwej forumowiczki.
          Dziewczyno, nie przejmuj się i wrzuć na luz ;)
    • axc1 Re: Czy to zdrada? 30.12.11, 12:00
      jest taka stara zasada - nie rób bliźniemu co tobie nie miłe.. zastanów się czy dla Ciebie byłoby to OK, gdyby Twój mąż się tak zachował.. i postępuj według tego.
    • marekzzz2 Oglądnij sobie "Oczy Szeroko Zamknięte" Kubrick'a 30.12.11, 13:00
      W tym filmie znajdziesz odpowiedź na swój dylemat.
    • facettt zle piescil? 30.12.11, 14:10
      baasaab napisała:

      Bardzo źle się z tym czuje i nie wiem czy powiedzieć o
      > tym partnerowi. Czy wy panowie coś takiego uznalibyście za zdradę,

      zle piescil ? moze bys podala pare szczegolow - gdyz nie rozumiem dylematu.
      • baasaab Re: zle piescil? 30.12.11, 15:32
        no nie, no dobrze. Co do kolegi, to fajny z niego chłopak, a że na niego padło, to zupełny przypadek i, jak tu jeden z forumowiczów wcześniej bardzo trafnie podsumował, "głupota" razem dużą ilością alkoholu. A dylemat jest, bo takie rzeczy to do tej pory tylko z moim nie-mężem i zastanawiam się czy mu o tym powiedzieć i jeśli tak to w jaki sposób?
        • facettt dobrze piescil? - to dobrze 30.12.11, 21:50
          baasaab napisała:

          i zastanawiam się czy mu o tym powiedzieć i jeśli tak to w jaki sposób?

          a po co mialabys ?
          bo durnoty tego watku nijak nie rozumiem.
          bylo dobrze - to Twoja przyjemnosc.
    • baasaab Re: Zdrada jak nic... opamiętaj się! 30.12.11, 16:35
      barabasz_1q napisał:

      > Pewnie, że zdrada.... Całowaliście się, a pocałunki to wiadomo czym są. Ja bym
      > zerwał.
      Hmm, nawet po tylu latach bycia razem?
      Ktoś mi tu polecił "oczy szeroko zamknięte". W prawdzie nie obejrzałam, ale przeczytałam bardzo wnikliwą analizę filmu, z której wynika, że wydarzenia jednej nocy nie odzwierciedlają całej prawdy. Ludzie czasami popełniają błędy. Ja też i wstyd mi, że coś takiego miało miejsce. Nie ukrywam. Mam wyrzuty sumienia. Mojego partnera kocham i tworzymy w miarę udany związek. A problem mam w tym czy mu o tym powiedzieć, pomimo tego, że żadnego znaczenia to dla mnie nie miało czy też przemilczeć sprawę, bo jeszcze mnie chłopak wyśmieje, że mu głowę głupotami zawracam
      • moniapoz Re: Zdrada jak nic... opamiętaj się! 30.12.11, 22:24
        a czemu Barabasza wycieli ?
        nic złego nie napisał ....tyle, że by zerwał ;)

        ------
        Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
        Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
      • mumia_ramzesa Re: Zdrada jak nic... opamiętaj się! 01.01.12, 13:21
        > czy też przemilczeć sprawę, bo jeszcze mnie chłopak wyśmieje, że mu głowę głupot
        > ami zawracam

        Jest az taki wyrozumialy? A ty bys uwazala za glupoty, gdyby sie przyznal, ze na imprezie jakas calowala jego prawie naga wypustke?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka