Dodaj do ulubionych

Samotnosc po odejsciu

17.02.13, 17:30
Nigdy nie myslalem ze napisze publicznie.
Po 6 latach jak przedmiot zostalem odstawiony na polke i wyrzucony dla innego bogatszego.
Oddajac calego siebie / zwiazek partnerski / sadzilem ze to juz na cale zycie i na zawsze .
Piotr:zycie 0:2 bo po rozwodzie
Trudno mi teraz i gdyby nie wiara to ....ale nie chce do piekła.
Jedyny plus to ze w 1,5 mc schudlem 12 kg.
Okazuje sie ze mozna nie jesc,wystarczy woda.
Ztracilem nie tylko Kobiete ale i Najwiekszego w zyciu Przyjaciela.
Obserwuj wątek
    • 456kami Re: Samotnosc po odejsciu 06.03.13, 07:49
      Najwidoczniej jest gdzieś na świecie ta jedyna pisana Tobie więc weź się w garść i zacznij normalnie żyj.
    • pocalunekdusz Re: Samotnosc po odejsciu 26.04.13, 13:59
      Wiem co przechodzisz choc ja jeszcze rozwodu nie mam. Mąż wyjechał za granicę do pracy, walczyć o lepsze życie dla nas, a już po miesiącu prowadzał się a inną. Zasponsorowała sobie biednego polaczka a on rzucił wszystko mimo że jeszcze przez chwile myślałam że to przemysli i do mnie wróci...Był całym moim życiem...dla niego zostawiłam swoje miasto, przyjaciół, rodzine i pojechałam do niego. Teraz zostałam sama w obcym mieście. Dopiero teraz widze jak dałam się zmanipulować, jak slepo wierzyłam. Bedzie boleć ,ale damy radę Kolego, będziemy tesknić, kochać, nienawidzic, aż którego dnia obudzimy się wolni...
    • tapatik Re: Samotnosc po odejsciu 01.05.13, 11:40
      Masz do wyboru: albo płakać i żyć utraconą miłością (i być nieszczęśliwym) albo poznać inną kobietę (i być szczęśliwym).
      • pn-m Re: Samotnosc po odejsciu 01.05.13, 12:40
        Moi drodzy,
        Macie racje ,cudzik sie zdarzył jest ktos wspanialy kto mnie podniosl i postawil do pionu i JEST.
    • nataniel_7 Re: Samotnosc po odejsciu 14.05.13, 11:04
      Mam tak samo jak pn-m, i se z tym nie radzę.......:(
      • pn-m Re: Samotnosc po odejsciu 14.05.13, 11:45
        Nataniel_7,

        Uwierz jeszcze raz w zycie prosze.
        Ja moja Wspanialą Kobietę poznalem poprzez portal Badoo.
        Sa jeszcze e-darling i sympatia.
        Wiekszosc wpisow to oczywista sciema i naciaganie na kolacje etc.
        Ale trafiaja sie perelki zeby nie powiedziec diamenty.Napisze tylko, ze u nas nie bylo prowadzania sie za raczki,x tam kolacji itd.
        Po prostu iskra i chemia a okolicznosci poznania nie opisze bo to jak w filmie lub ksiazce Harlequina...;) i nikt mi nie uwierzy....
        Znajdziesz na pewno i sam o tym kiedys napiszesz aby podbudowac innych.
        Pozdrawiam

        Piotr
        • nataniel_7 Re: Samotnosc po odejsciu 14.05.13, 11:58
          Wiem o tym, ale to świeża sprawa więc wiesz jakoś mi to nie w głowie jak narazie...
          • pn-m Re: Samotnosc po odejsciu 14.05.13, 12:02
            Tylko nie pij....
            Ja tak mialem i ciezko potem powstac !
            • nataniel_7 Re: Samotnosc po odejsciu 14.05.13, 12:03
              Właśnie o to chodzi że to ostatnio robię......
              • fantka Re: Samotnosc po odejsciu 16.05.13, 14:59
                Czas leczy rany...
                Czasem trwa to dłużej, czasem krócej,
                ale jest to pewnik,
                jak dwa razy dwa = cztery.
                • nataniel_7 Re: Samotnosc po odejsciu 16.05.13, 20:11
                  Tak ale wiesz...........to boli, nie mam z kim pogadać duszę to w sobie, mam dziwne myśli............
                  • pn-m Re: Samotnosc po odejsciu 16.05.13, 20:38
                    Nataniel,

                    zadzwon do mnie pogadamy
                    503080737
                    • nataniel_7 Re: Samotnosc po odejsciu 16.05.13, 21:06
                      dzięki stary, chcesz to napisz na gg 47457004
                      • pn-m Re: Samotnosc po odejsciu 16.05.13, 21:11
                        Nat nie mam gg daj swoj na priv pn-m@wp.pl to dryndne.
    • samysliciel_2.0 Re: Samotnosc po odejsciu 20.05.13, 21:53
      Jesteś pewien, że to pieniądze były kluczowe i to dla nich zostałeś zostawiony? Piszesz, że jesteś wierzący, czy Twoja partnerka też była wierząca? W tej kwestii w związku powinna być zgodność, jeśli ona była wierząca, nie powinna Cię zostawić z powodów materialnych.
      Jeśli ona odeszła w taki sposób, to wątpię że była Twoim przyjacielem, być może Ty w niej widziałeś przyjaciela, chciałeś by nim była...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka