Dodaj do ulubionych

Bardzo poranny chlod

27.03.02, 08:28
Albo bardzo chlodny poranek. Wychodzilem dzis z domu bardzo wczesnie. Tak na
przelomie nocy i dnia ktory wstaje. Bylo przenikliwie zimno. Nieprzyjemnie. Tak
sie zlozylo, ze musialem wybrac sie za miasto. Byc w lesie wczesnym rankiem.
Kiedy slonce przedziera sie wsrod drzew prawie poziomo.
Wertykalne czarne pnie i horyzontalne jasne paski swiatla.
Powtarzajacy sie motyw. W wielu miejscach sie powtarza. Geometria.
Ptak o rozlozonych skrzydlach tez znaczy taki w przestrzeni slad. Geometria.
A kiedy wracalem, doslownie przed chwila, mijalem kilkadziesiat a moze wiecej ,
takich geometrycznych form ulozonych z wylanych pasow asfaltowej masy.
Czasem przy drodze zwyczajny , prosty krzyz, znaczy miejsce poczatku ostatniej
drogi motocyklisty, przechodnia.
Wszyscy jestesmy przechodniami.Geometria?
...
Mam watpliwosci czy Forum ze swoja temperatura i klimatami, jest wlasciwym
miejscem dla refleksyjnego poranka. Watpliwosci to jedno, a nadzieja jednak
wygrywa. Nadzieja na spotkanie drugiego. Moze tez troche refleksyjnego. To
wcale nie oznacza smutku. Nie oznacza nudnego smedzenia.
Jesli jest nadzieja, to musi byc i droga. A jesli jest droga to musi byc
nadzieja.
...Dwie godziny w zmrozonym noca lesie i dzien inny sie zaczyna.Pozdrawiam
krm
Obserwuj wątek
    • Gość: xp Re: Bardzo poranny chlod IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.03.02, 08:33
      no i po co się tłumaczyłeś?
      się pierwszy akapit baardzo podobał!!!
    • Gość: magnolia Re: Bardzo poranny chlod IP: 195.205.73.* 27.03.02, 08:39
      krzysztof.r.m napisał(a):
      Krzyś, przyszedłeś zagrzać się na forum...?
      zapraszam na gorącą kawę, myślę, że Kubek już ją zaparza...

      > Albo bardzo chlodny poranek. Wychodzilem dzis z domu bardzo wczesnie. Tak na
      > przelomie nocy i dnia ktory wstaje. Bylo przenikliwie zimno. Nieprzyjemnie. Tak
      >
      > sie zlozylo, ze musialem wybrac sie za miasto. Byc w lesie wczesnym rankiem.
      > Kiedy slonce przedziera sie wsrod drzew prawie poziomo.
      > Wertykalne czarne pnie i horyzontalne jasne paski swiatla.
      > Powtarzajacy sie motyw. W wielu miejscach sie powtarza. Geometria.
      > Ptak o rozlozonych skrzydlach tez znaczy taki w przestrzeni slad. Geometria.
      > A kiedy wracalem, doslownie przed chwila, mijalem kilkadziesiat a moze wiecej ,
      >
      > takich geometrycznych form ulozonych z wylanych pasow asfaltowej masy.
      > Czasem przy drodze zwyczajny , prosty krzyz, znaczy miejsce poczatku ostatniej
      > drogi motocyklisty, przechodnia.
      > Wszyscy jestesmy przechodniami.Geometria?
      > ...
      > Mam watpliwosci czy Forum ze swoja temperatura i klimatami, jest wlasciwym
      > miejscem dla refleksyjnego poranka. Watpliwosci to jedno, a nadzieja jednak
      > wygrywa. Nadzieja na spotkanie drugiego. Moze tez troche refleksyjnego. To
      > wcale nie oznacza smutku. Nie oznacza nudnego smedzenia.
      > Jesli jest nadzieja, to musi byc i droga. A jesli jest droga to musi byc
      > nadzieja.
      > ...Dwie godziny w zmrozonym noca lesie i dzien inny sie zaczyna.Pozdrawiam
      > krm

      • krzysztof.r.m Re: Bardzo poranny chlod 27.03.02, 08:42
        Witaj. Kawe pilismy i po drodze. A z Toba chetnie nastepna.
        Wczesne zasypianie daje dobre rezultaty, a moze powinienem wrocic do starych
        numerow?
        krm
        • Gość: magnolia Re: Bardzo poranny chlod IP: 195.205.73.* 27.03.02, 08:53
          krzysztof.r.m napisał(a):

          > Witaj. Kawe pilismy i po drodze. A z Toba chetnie nastepna.
          > Wczesne zasypianie daje dobre rezultaty, a moze powinienem wrocic do starych
          > numerow?
          > krm

          Czsem wyłączam wszelkie komórki, poza szarymi...stare nr-y bywaja
          najsolidniejsze..., nie rozstaje sie więc z nimi, a np. wypożyczam...
          Dlaczego Księżyc, nie przybył na czas, by przytulić...się... do gwiazd...?
          • krzysztof.r.m Re: Bardzo poranny chlod 27.03.02, 08:57
            Pospiech, na czas zdazyc, nie spoznic sie...to te dziwne znaki. Mowil pewien
            madry, pospiech poniza. Mial racje. Zatrzymac sie ? Tez zle. A ksiezyc? Tez sie
            nie zatrzymuje i jesli nawet chmury go tym razem skryly, to za rowna liczbe dni
            dostanie kolejna szanse. (Prawda, ze one tez)
            krm
            (A co z ta kawa?)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka