krzysztof.r.m
27.03.02, 08:28
Albo bardzo chlodny poranek. Wychodzilem dzis z domu bardzo wczesnie. Tak na
przelomie nocy i dnia ktory wstaje. Bylo przenikliwie zimno. Nieprzyjemnie. Tak
sie zlozylo, ze musialem wybrac sie za miasto. Byc w lesie wczesnym rankiem.
Kiedy slonce przedziera sie wsrod drzew prawie poziomo.
Wertykalne czarne pnie i horyzontalne jasne paski swiatla.
Powtarzajacy sie motyw. W wielu miejscach sie powtarza. Geometria.
Ptak o rozlozonych skrzydlach tez znaczy taki w przestrzeni slad. Geometria.
A kiedy wracalem, doslownie przed chwila, mijalem kilkadziesiat a moze wiecej ,
takich geometrycznych form ulozonych z wylanych pasow asfaltowej masy.
Czasem przy drodze zwyczajny , prosty krzyz, znaczy miejsce poczatku ostatniej
drogi motocyklisty, przechodnia.
Wszyscy jestesmy przechodniami.Geometria?
...
Mam watpliwosci czy Forum ze swoja temperatura i klimatami, jest wlasciwym
miejscem dla refleksyjnego poranka. Watpliwosci to jedno, a nadzieja jednak
wygrywa. Nadzieja na spotkanie drugiego. Moze tez troche refleksyjnego. To
wcale nie oznacza smutku. Nie oznacza nudnego smedzenia.
Jesli jest nadzieja, to musi byc i droga. A jesli jest droga to musi byc
nadzieja.
...Dwie godziny w zmrozonym noca lesie i dzien inny sie zaczyna.Pozdrawiam
krm