carol-jordan
05.03.15, 11:16
Wyrwana do odpowiedzi przez Onyksa. :>
Zainspirowana przez Orzeszka....... ;)
Pytam Was:
macie osobę, którą możecie nazwać tym zaszczytnym mianem?
Kim dla Was jest przyjaciel?
Łatwo Wam przychodzi nawiązywanie takich głębokich relacji?
Czy podzielacie opinię, że najtrwalsze przyjaźnie to te z młodości?
Ja mogę chyba nazwać przyjaciółką jedynie moją siostrę. Ale zdecydowanie jest to przyjaźń, a nie tylko powiązania krwi. Sprawdzona, wystawiona na wiele prób, jak to w rodzinie. I niezwykle ważna dla mnie. :)