tdf-888 25.07.15, 10:20 co tam szanowne towarzystwo przy weekendzie rzeźbi? jakieś ciekawe plany? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tdf-888 Re: co tam? 25.07.15, 11:17 ostrzygłem się sam. na zero. ano jeszcze w domu, ale tylko sie wykapie po strzyzeniu i gdzieś wybędę z rowerem. raczej towarzysko niż treningowo Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: co tam? 25.07.15, 12:32 Miałam w planach siedzieć w cieniu, nic nie robić, umierać z nudów, ewentualnie książkę czytać. Ostatnio w bibliotece byłam i se kilka fajnych tytułów pożyczyłam ale... nastała burza :> W związku z tym, że nastała burza postanowiłam obiad ugotować. Chyba od miesiąca domowego obiadu nie jadłam :). Stołókowe jedzenie mi już bokiem wychodzi :>. Może se i nawet ciasto upiekę? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: co tam? 25.07.15, 18:25 U mnie burza dopiero przyszła, ale taka solidna jest. Też rozważałam ciasto, ale jak pomyślałam o piekarniku to momentalnie mi przeszło. Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: co tam? 25.07.15, 21:12 Nom, mi myśl o pieczeniu też szybko przeszła ale... ...ale zapowiedziała się na jutro koleżanka, a ona ma zawsze świeże ciasto upieczone więc nie powinnam być gorsza :P Chcąc nie chcąc w końcu upiekłam. No i cały dzień taki burzowy i gorący... Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: co tam? 26.07.15, 12:26 Nie pomyślałam :P Szarlotkę sypaną zrobiłam, będzie z lodami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: co tam? 26.07.15, 12:30 bożesz....jakie Wy gospodynie jesteście.... i zjadacie same te ciasta?:> Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: co tam? 26.07.15, 12:38 nie, ja poważnie pytam...dla samej mi się nie chciałoby się piec...no i potem walka o te dodatkowe kg...:> a ciągle słyszę o ciastach... no chyba, ze familia zjada.... Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: co tam? 26.07.15, 13:22 No weź, jak sama :> Przecież pisałam, że koleżanka przyjdzie, pewnie z dzieciakami, to zjedzą. Połowę rodzicom oddałam, a co zostanie to jutro do roboty wezmę :> Ok, już nie będę o ciastach pisać :p Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: co tam? 26.07.15, 13:27 aa...to rozumiem:D to z zazdrości..sama nie piekę:D pisz, pisz..:) Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: co tam? 26.07.15, 14:17 a widzisz! a widzisz?! jak ktoś zaczyna o jakimś wielkim żarciu to ty od razu robisz sugestywne aluzje do nadwagi :>>> wyznajesz kult szczupłości Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: co tam? 26.07.15, 15:39 ależ Ty jesteś ..prosty i chamski.... i przekręcasz moje słowa i zamiary:> tak wyznaje, że szczupłość jest zdrowsza... nie, nie jestem ideałem, i parę dodatkowych kg jest:> Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: co tam? 26.07.15, 16:18 dopóki prosty nie oznacza prostacki, nie obrażam się na taką laurkę ;) dawaj na 'na dobre i na...' za chwilęęęęę!!! :P Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: co tam? 26.07.15, 21:42 Nie obraź się Onyks, ale ja też trochę to odebrałam jak Tadeusz :/ Już któryś raz po moim poście o jedzeniu pojawia się Twój o kaloriach... więc w sumie jakby nie patrzeć czuję aluzję. Także postów o jedzeniu, przynajmniej z mojej strony, już nie będzie ;p Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: co tam? 27.07.15, 08:29 kurcze...rzeczywiście mogło zabrzmieć, ale nie takie miałam intencje...naprawdę!:/ patrzyłam pod swoim kątem...cały placek i ja...ewentualnie brać do pracy, zapraszać gości..ale co zostanie odbiłoby się na mnie:> jeśli tak odebrałaś wybacz... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: co tam? 26.07.15, 20:20 A skąd. Piekę jak mam dla kogo. Potem sama przeważnie nie jem. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: co tam? 27.07.15, 08:30 i wyrzucasz? bo mnie się marnuje dużo jedzenia...;/ Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: co tam? 27.07.15, 10:32 Wyniosłam z domu bardzo silne przekonanie, że jedzenia nie należy wyrzucać. Choć wiadomo, że czasem nie da się tego uniknąć. Ale staram się tego nie robić. Sporo rzeczy wrzucam do zamrażarki, staram się, żeby zakupy były zawsze przemyślane, czasem jakaś sałatka, czy zapiekanka załatwia sprawę. Poza tym u mnie pomieszkuje czasem brat i wtedy nie mam problemu z upłynnieniem jedzenia ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: co tam? 26.07.15, 08:57 wstał człowiek o 7 i mimo prawie-braku neta i tak nic nie zrobił do tej pory.. ;) nooo.. 3 jajka na twardo ugotował, morde przepłukał, ubrał się... i takie tam... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: co tam? 26.07.15, 10:47 O 7 rano w niedzielę.... to ja sie na drugi bok przekręcałam ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: co tam? 26.07.15, 10:55 ludzie pracy wstają o zdecydowanie późniejszej porze...bo odsypiają tydzień..lub imprezy weekendowe.;) obiboki mają pobudkę wczesnym świtem, bo ileż można spać;) Odpowiedz Link Zgłoś