wcionszrzywy Re: Babole i inni 31.08.18, 22:25 Chcę jeszcze tylko zauważyć, że przeważnie ja tu sam nie jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
andziulekpowraca Re: Babole i inni 31.08.18, 22:30 Tu - się nie liczy, liczy się, czy masz z kim razem zasypiać a rano zjeść jajko na miękko, stary a taki głupiutki :) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 31.08.18, 22:32 Co? Zwariowałaś. Jak człowiek jest młody, tak do 35 lat, to kupuje to, że musi razem być. Potem przychodzi pytanie - a po co ja mam być z kim? Żeby mieć parę godzin rozkoszy, to muszę się męczyć od rana do wieczora? Za jakie grzechy? Odpowiedz Link Zgłoś
andziulekpowraca Re: Babole i inni 31.08.18, 22:35 Może lubisz samotność, ja nie, każdy lubi coś innego Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 31.08.18, 22:37 Trochę przesadziłem. Najważniejsza jest ta druga osoba. Po prostu musi być odpowiednia (cokolwiek to znaczy). Wtedy nie ma w ogóle o czym rozmyślać. Po prostu się dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
andziulekpowraca Re: Babole i inni 31.08.18, 22:45 widzę światełko w tunelu.... wreszcie coś z sensem, a nie jak dzidziuś mały, 50-letni???? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 31.08.18, 22:48 Dlatego opowiadanie tutaj to tylko literki z nudów. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 31.08.18, 22:34 Dopiero jak całkiem wszystko mi będzie obojętne i będę w stanie znosić wszystko bez wpadania we frustrację, to mogę się z kimś związać. Odpowiedz Link Zgłoś
andziulekpowraca Re: Babole i inni 31.08.18, 22:36 Musiałbyś mieć mózg z kamienia Odpowiedz Link Zgłoś
dilajla00 Re: Babole i inni 31.08.18, 22:40 masz rację, lepiej jest mieszkać osobno, wtedy można wpadać z wizytą a jak się wpada z wizytą to oczywiście trzeba się ładnie ubrać , kupić wino i od razu robi się odświętny nastrój Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 31.08.18, 22:41 Jak się lubię tę osobę, to wszystko gra. Ot, cała tajemnica. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 31.08.18, 22:46 Gadać można dużo. I tak musi być apetyty na siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 31.08.18, 22:49 Wszystko jest możliwe, Andziulek. Musi tylko być ochota na lizanie (gdzie popadnie). Jeśli smakuje, to reszta nie ma znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
dilajla00 Re: Babole i inni 31.08.18, 22:47 panowie lubią przeważnie swoje żoneczki ale czasem chcą czegoś mocniejszego niż lubienie i wtedy dzwonią do swoich kochanic Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 31.08.18, 22:43 Masz rację, Dilajla. Ale nie może jej śmierdzieć z buzi. Zarazki muszą się lubić. Odpowiedz Link Zgłoś
dilajla00 Re: Babole i inni 31.08.18, 22:43 Otwieram wino ze swoją dziewczyną, hej Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 31.08.18, 22:36 Dla tej przysłowiowej szklanki wody. Khe khe. Odpowiedz Link Zgłoś
andziulekpowraca Re: Babole i inni 31.08.18, 22:36 Już Ci pielęgniarka potrzebna? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 31.08.18, 22:40 Jeszcze nie. Ale wiesz, żadna nie będzie chciała być nagle pielęgniarką. Trzeba razem pożyć kilkanaście lat, może 20, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 01.09.18, 12:28 Hm, fatalnie, hm. Autor się namęczył, miał dobre intencje (khe khe), a tu taki afront, hm. Przecież 2,50 z 49 to jest jakieś 5%, Hm. To tak, jakby na moje tu wpisy reagowało tylko jakieś pół babolka, hm. Ciekawe kto o takiej przecenie decyduje, hm. Ksiegarze? Wydawca? Sam autor? I co autor ma z tego? Jeśli ma 25%, a pewnie jakieś 12,5 %, to co to jest, hm. Zalóżmy, że nakład 1000 sztuk, to daje 1250 zł. A koszty? Czyli jednak autor nie ma tu nic do gadki - trzeba sprzedawać po 5% procent wartości, bo inaczej nic się nie sprzeda. Babole (te po 40), powinny o tym pamiętać. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 01.09.18, 12:51 o matko...znajomosc kanalu dystrybucji to nie jest Twoja mocna strona😂😂😂 sa tez sponsorzy...to jest ktorys z kolei wariant i z tego najczesciej sie korzysta...temat rzeka. Zaplac za prawa autorskie to Ci napisze ksiazke na ten temat😉 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 01.09.18, 12:54 Właśnie się odezwało pół babolka, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
beata19735 Re: Babole i inni 01.09.18, 12:58 hej po dlugim czasie:) Widze ,ze ciagniesz ten watek w nieskonczonosc:) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 01.09.18, 13:03 He he. Że mną nie jest tak żle - 1 i pół. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 01.09.18, 13:05 Ku..., ktoś mi właśnie shakował smartfona, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 01.09.18, 13:04 Beata...co do ciagniecia...to chyba teraz obrazilas WEZA😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 01.09.18, 13:18 Czy to możliwe, żeby pizza margherita smakowała jak lody waniliowe? Hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 01.09.18, 13:29 co to za tania pizzeria? Na jakiejs plycie podane, lo matko😋 Dlatego nie lubie jadac U Szwejka, bo podaja na desce ochydaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 01.09.18, 14:04 i dobrze. Moze wprowadza innowacje w podawaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 01.09.18, 14:09 Nie. Bo remontują MDM. HA ha ha ha ha. Odpowiedz Link Zgłoś
beata19735 Re: Babole i inni 01.09.18, 14:11 wcionszrzywy napisał: > Beata, Wczorajszy Cię szuka. nie bardzo kajarze kto to "wczorajszy" Who the fuck is wczorajszy? :D :D :D Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 13:42 Honoraria autorskie płaci się też za arkusz wydawniczy. I wtedy Autora o sprzedaż i rabaty głowa nie boli. Generalnie jednak chciałam zapytać - jak się tu wstawia taki plakat na pół strony? Przez "IMG" czy przez "URL"? A jeśli ja mam obraz na dysku nie w sieci - to wtedy jak? Help, Desk! :) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 15:03 Spóźniłaś się, Ejdżowa.Właśnie Lurneta Ci go zwinęła. Lepiej weź się teraz za wyrobienie normy w pracy, bo i tam będziesz ostatnia. A ostatnich, to wiesz - wilki gryzą. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 15:35 Lurneta będzie znowu przez parę miesięcy udawać, że jest cudownie, że on taki wspaniały, mądry, inteligentny i prawdziwy dżentelmen oraz mężczyzna jeszcze prawdziwszy. Tak jak to tu miało miejsce już z wieloma. A wszystko według tego samego schematu, z Comopolitana. Potem ona napisze (bo nie zniknie stąd), że on wciąż cudowny, tylko że ona tak bardzo ceni wolność. Po co to wszystko? Ano po to, coby się troche znowu dowartościować. A on też odgrywał będzie swoją rolę (tak długo, jak ona tego chce), bo też namiętnie czyta "Zwierciadło". No i potrafi, znaczy się wie, jak poderwać.... Lurnetę, jakby to takie trudne było. Ja ha ha ha. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 15:53 Weź już się nie ośmieszaj, psychoanalityku ty za złamaną dychę. :) Przeczytałeś, co doradził ci życzliwy, rozsądny człowiek? Lektura "Inteligencji emocjonalnej", i ewentualnie możemy wrócić do tematu. A na marginesie: widziałeś kiedykolwiek, bym ja ze swoich prywatnych znajomości, to znaczy takich, które wybiegają poza ogólnodostępne forum, zdawała kiedykolwiek relację pro publico? Zdarzało się nam może (mnie i mojemu znajomemu/koledze/przyjacielowi etc.) prostować jedynie twoje imaginacje i farmazony. Wtedy mogło nam się wymknąć, że jest fajnie, lecz że nie to twoja rzecz. :) Ale wiadomo, że to się zda psu na budę, bo i tak będziesz latał z patykiem, patrząc tylko, jak by go tu w szprychy wsadzić. Się mówi, że wszystko płynie. Ewoluuje. Ale nie ty ze swoimi przyzwyczajeniami. Dlatego - cóż - lataj sobie do woli. A ja na pewno na te provo-zaczepki - i tak ani mru mru. :) Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 16:08 Bardzo ładnie. I prawie jak papużka. :) Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 16:10 Prawie, gdyż papugi mają bardziej francuskie "r". ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 16:37 Musisz więc pozbyć się tej papugi (to będzie test autentyczność twoich uczuć), bo inaczej ona wszystko wypapla. Oczywiście, Wczorajszy będzie robił tak, ja ty tego sobie życzysz, gdyż ty potrafisz "oczarować" tych swoich przydupasów (aczkolwiek poza pewien poziom, nigdy nie wyjdziesz). I wszyscy tacy sami - podają się twojej inteligencji (zauważ, że napisałem to bez cudzysłowu) i nie maja nic do gadania - taki rodzaj. Ty oczywiście będziesz to robić na swój sposób, dość subtelny, muszę przyznać, ale przecież nie o to chodzi, żebyś to ty miała się tu obnażać i wstydzić. Od tego jest ten, którego wybrałaś na ofiarę, dając mu szansę pochwalenia się zdobyczą - czyli tobą. Tak więc, będziesz mówić tak, jakbyś nic nie mówiła (jest tajemnic, to i musi się coś dziać, niech rozpala wyobraźnię), a on będzie realizował scenariusz. I nieważne, czy to ten według Cosmopolitanu czy z Zwierciadła. Te teksty wszystkie znają, a niektóre nawet uwielbiają, bo to takie dżentelmeńskie postępowanie. Ciekawe dla kogo to, bo ja przeżyłem już kilka takich tu teatrów, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 16:49 Charlie. Że powrócę do formy, gdy traktowałam cię jak kumpla. Ale - było nie było - trochę tu przebazgraliśmy, i różnie bywało. Naprawdę szczera, życzliwa uwaga: póki co - to ty się obnażasz. Zreflektuj się, przemyśl to co napisałam, i nie idź tą drogą. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 16:55 Och, Lurneta, och. Przecież tylko szczerze rozmawiamy. Nie idź na łatwiznę. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 16:59 I jeszcze - odnosząc się do tych sugerowanych "scenariuszy". Znasz może takie, w których nie ma ofiar, lecz dwoje wygranych? Nawet jeśli nie wszystko i nie zawsze idzie jak z płatka, a cel wydaje się znikającym punktem. Mam na myśli efekt finalny. Bo ja znam. I na takim efekcie zawsze mi zależy. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 17:02 Nie wiem o czym mówisz, ale ten scenariusz, o którym ja mowie, znam stąd doskonale, i Ty dobrze to wiesz. Poza tym wątpię, że Ty potrafisz inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 17:09 To taki teatr dla emerytów - wszyscy to znają, wszyscy wiedza jak to się skończy, ale każdy to lubi, bo przekaz znany, jasny, prosty i zrozumiały. Przy niestandardowych i nie do końca zrozumiałych zwrotach publiczność może się pogubić, a nawet sami aktorzy niezbyt dobrze się czują, gdy trzeba improwizować nie tracąc sensu, logiki i wewnętrznego przekonania co do własnych... uczuć. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 17:13 A że ty od wielu lat sama, to pewnie winna twoja miłość do papugi. Hm. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 17:23 Och, ile ty o mnie wiesz. Zdaje się, że więcej niż o sobie samym. :) Pamiętam, jak ktoś kiedyś na Espresso napisał ci: "a ty od wielu lat sam". Pamiętasz, co wtedy odpisałeś? :) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 17:38 Dziś bym odpisał, że nie chce mi się o tym myśleć. Poza tym - ja nie odgrywam taniego teatru dla gawiedź, jaki to ja donżuan jestem, potrafię poderwać, kocham z wzajemności, codziennie mam kochającą mnie kobietę w łóżku, jestem przepełniony miłością, szczęśliwy, bo ktoś właśnie zgodził się ze mną spotkać. Ha ha ha ha ha. Ty za to robisz to tak często, jak masz okazję, i przychodzisz tu (wraz z tym wspaniałym kochankiem), aby o tym wszystkim i wszystkim oznajmić. I czekasz oczywiście aż wszystkie (i wszyscy) i zazdroszczą, gdyż inaczej po co z tym tu przychodzić? Czy ja tu tworzę atmosferę podrywacza? Powiedziałbym, że jest odwrotnie, jakkolwiek to rozumieć, albo nie rozumieć dlaczego jestem jaki jestem. Ha ha ha ha ha ha. Jeśli się korzysta w realu, to po co przychodzić tu z tym następnego dnia? Nie potraficie rozróżnić tych kwestii? Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 17:44 A wtedy odpisałeś: nie jestem sam - mam siebie. I było to chyba najmądrzejsze zdanie, jakie kiedykolwiek wypadło ci spod palców. :) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 18:32 Etam, dzisiaj, tj. po tym, jak dosłownie przed pół godziną się wzruszyłem (może zrozumiałem), gdy jadąc samochodem (nieswoim samochodem, bo nie słucham jakichś tam eremefemów) włączyło mi się radio i usłyszałem Bajum "Szklanka wody", powiedziałbym inaczej. Tekst tej piosenki jest o ćpających ludziach, co sobie po chwili uświadomiłem, ale przez moment myślałem, że to o miłości kobiety do mężczyzny, tak sercem i dramatycznie zaśpiewana przez Beatę Kozidrak, że skojarzyłem z sytuacją, kiedy ona ze łzami w oczach mówi do mnie: "ja naprawdę Cię kocham". I dzisiaj mnie to wzruszyło, jakbym miał jeszcze jakieś uczucia i wierzył w te uczucia. Ale wiadomo, takie chwile ma każdy, nawet mężczyzna. Taka natura człowieka. Chyba się starzeję, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 19:51 Na marginesie dodam jeszcze (choć nie wiem, gdzie to wyląduje w tym drzewku, które rozrosło się jak baobab i jest całkowicie nieporęczne), że licytowanie się na to, kto jest bardziej sam, a kto bardziej pojedynczy, a kto mniej samotny, a kto w płomieniach, kto w odmętach, kto w blasku słońca, kto w ciemności... i jak nazwać tego kto wzywa... - jest głupsze niż głupie! Dopóki nie jesteśmy z jednej sztancy ani nie zdjęto nas z jednej linii produkcyjnej. I jest o tym krótki, zgrabny wiersz. Odnoszący się do tych pojedynczych, i tych podwójnych, w szczególności zaś - do potrójnych. Kiedy się jest samotnym Maria Wine Kiedy się jest samotnym chce się być we dwoje ale we dwoje będąc jest się zawsze we troje: trzecie jest to samotne które jest nadal samotne. Koniec. Kropka. Kurtyna. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 17:46 Ani ja nikogo i niczego nie odgrywam. Sympatyczny człowiek z forum wkleił mi papużkę - resztę zrobiłeś ty. I rzecz urosła w twoim przekonaniu do rozmiarów teatru. No, co kto lubi. :) Byle jakąś resztkę rozsądku w tym zachować. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 18:38 Lurneta, nie musisz mi się tłumaczyć, naprawdę. Jesteś wolna. Ha ha ha ha ha ha ha. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 18:45 O, wolność - kocham i rozumiem... ;) I się wcale nie tłumaczę. Jedynie "reflektorem w mrok". Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 18:49 To dlaczego nie chcesz grać już z Wczorajszym? On się poczuł wywyższony i dumny, a ty zeszłaś ze sceny, hm. Nieładnie. Oj, nieładnie, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 19:04 Kurde, jaki ty jesteś zero-jedynkowy. Albo specjalnie takie tezy stawiasz, żeby była intryga i jakieś nożyce gruchnęły. Na szczęście Wczoraj jest na to zbyt bystry, by się w Twoje labirynciki wkręcić. Ja natomiast w swych sympatiach na tyle stabilna, że te wektory, przy których kombinujesz, nawet nie drgnęły. :) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 19:07 Wczorajszy jest zbyt bystry, dlatego sam się wkręca. Ha ha ha ha ha ha. I częstuje mnie cytatami. Ha ha ha ha ha ha. Jakbym ja nie wiedział gdzie są księgarnie. Ha ha ha ha ha ha ha. Wystarczy tylko zapłacić 50 zł, przeczytać, i świata jest piękny, tzn. prosty, i same profity dla ciebie. Ha ha ha ha ha ha ha. Odpowiedz Link Zgłoś
yesterday56 Re: Babole i inni 02.09.18, 10:31 Kobieta zakochana w facecie, jest dla innych mężczyzn tylko stratą czasu. Natomiast przyjaźń między kobietą i mężczyzną jest czymś jak Yeti. Odpowiedz Link Zgłoś
ciumciurumcium Re: Babole i inni 02.09.18, 13:05 Ani z jednym, ani z drugim pozwolę się nie zgodzić. Bardzo często dla innych mężczyzn jest to dodatkowa atrakcja ( wiadomo od zawsze, że to co przychodzi łatwo i łatwo odchodzi). Natomiast przyjaźń jest możliwa ( sama tego doświadczyłam), przyjaźnię się od prawie 20 lat z facetem, który ma niebywałe powodzenie u kobiet, a nas łączy bardzo trwała więź, myślę na tyle trwała, że następne 20 lat jest pewne :-) Odpowiedz Link Zgłoś
marco_5 Re: Babole i inni 02.09.18, 13:27 bez dwoch zdan, takie przyjaznie sa bezcenne... zwlaszcza z takimi kobietami ktore sa sympatyczne, interesujace ...znajomosci bez zobowiazan maja szerokie horyzaty.. Odpowiedz Link Zgłoś
yesterday56 Re: Babole i inni 02.09.18, 15:28 Ale ja napisałem mężczyzn, a nie miś czy troki od kaleson. Mężczyzna to bzyka wszystko co się rusza i na drzewo nie ucieka. Odpowiedz Link Zgłoś
dilajla00 Re: Babole i inni 02.09.18, 13:58 oczywiście że jest możliwa przyjaźń między kobietą a mężczyzną. Wystarczy znaleźć faceta który nie jest w twoim typie. Ja np mogłabym się zaprzyjaźnić z Markiem Kondratem, ale z Zamachowskim już nie Odpowiedz Link Zgłoś
ciumciurumcium Re: Babole i inni 02.09.18, 14:26 A ja inaczej, z Kondratem miałabym o czym pogadać ( a nie jest w moim typie), natomiast z Zamachowskim nie ( a również nie jest w moim typie) ha ha:-) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 02.09.18, 15:27 Marek Kondrat nie gustuje w babolach. Jerzy Pilch też nie. Khe khe. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 02.09.18, 15:32 Tak więc, niestety, został wam ten nielubiany przez was Zamachowski, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 02.09.18, 15:33 W końcu chodzi tylko o życzliwość i takie tam. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 02.09.18, 19:42 No, ona dla kolegi, a on dla niej, bo są przyjaciółmi. Odpowiedz Link Zgłoś
andziulekpowraca Re: Babole i inni 02.09.18, 19:49 Po czym poznać, że to przyjaźń? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 02.09.18, 19:53 Nie wiesz? Przecież my jesteśmy przyjaciółmi. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 02.09.18, 20:02 No wieź mnie nie załamuj. Znamy się nie od dziś. Rozumiemy się. Akceptujemy się. Wspieramy się. Jesteśmy w stałym kontakcie. Odpowiedz Link Zgłoś
andziulekpowraca Re: Babole i inni 02.09.18, 20:04 Hahahahaha, ja - załamywać? To tylko net.... netowi przyjaciele? hmmm..... Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 02.09.18, 20:54 Netowi. W końcu znamy się tylko z neta. Odpowiedz Link Zgłoś
andziulekpowraca Re: Babole i inni 02.09.18, 21:02 nie ma przyjaźni w necie, to tylko namiastka, forma zastępcza kontaktów społecznych dla popaprańców :) - bez urazy Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 02.09.18, 21:08 Ja nie potrafię się gniewać na ciebie. Właśnie dlatego. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 02.09.18, 15:49 Nawet Wczorajszy woli nastolatki, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
yesterday56 Re: Babole i inni 03.09.18, 12:17 Piosenka! Znalazłem namalowaną twoja papugę. fotoforum.gazeta.pl/photo/5/ka/wf/y4bt/jOnuRHAm2Ae6vMfObA.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 12:42 To ty Bitels byłeś u Lurnety w domu czy ona przyszła na randkę z papugą na głowie? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 12:47 Maryja, co za hańba. To ja 6 lat tu się staram, żeby ona mi pokazała swojego ptaka, a ty przyszedłeś i od razu bach, dostałeś to co chciałeś, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
yesterday56 Re: Babole i inni 03.09.18, 12:47 Może teraz będzie większe. fotoforum.gazeta.pl/photo/5/ka/wf/y4bt/fvKyWaqK13BhA43LjA.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
yesterday56 Re: Babole i inni 03.09.18, 12:48 Jak do diabła powiększa się te zdjęcia? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 12:50 Strasznie mały ten twój ptak, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 12:48 Pewnie jeszcze cię przytuliła do swoich buforów, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
yesterday56 Re: Babole i inni 03.09.18, 12:51 Ty tak nie cwaniakuj, bo przekaz informacji między wami działa i co innego pewnie też. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 12:54 Teraz ty jesteś jej kochankiem, ja odpuściłem. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 13:04 Między mną a Ledwieżywym nie działa nic, poza widocznymi dla wszystkich przepychankami na forum - tym czy innym. I tak od lat. Jakichś może 5, hm. Choć on potrafi to nawet do 10 rozciągnąć - w afekcie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 13:06 Rozumiem, że papugę oddasz do zoo, hm. Bo poco ci teraz dwa ptaki, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 13:16 Jak można serce swoje, serduszko, królewnę, laleczkę, bajkę, niebo, miłość agape - oddać do zoo? No, chyba tylko ty byś potrafił... Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 13:18 Ja to wiesz co bym zrobił. Mam ci przypomnieć? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 13:25 Dzieci też już planujecie tak jak z Leo? Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 13:32 O - już. Z buciorami włazi. Nie trzeba było długo czekać. Zrozumiesz kiedyś, że to: NIE TWOJA SPRAWA? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 13:34 Wszystkie sprawy tu są moje. Zrozumiesz to kiedyś? Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 12:58 Moje Wczoraj! :)) Obraz malutki, ale znajdę powiększenie przez Grafikę Google. ;) Ja z kolei znalazłam namalowany Twój bajkowy dom, ale obrazów w ogóle tu wstawiać nie umiem (jeszcze). Uśmiechy! :) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 13:04 Lurneta, weź Wczorajszego jakoś uspokój, bo on się nerwowy zrobił. Zazdrosny znaczy się. Wykończysz go tym. Moje zapewnienia nic tu nie poradzą. Najgorsze jednak jest to, że twoje zapewne też nie. Tak to jest, jak starszy facet się zakocha, hm. On może tego nie przeżyć. Będziesz go miała na sumieniu. A wszystko wszyscy to tu widzą, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 13:08 O to niech cię głowa nie boli. My jesteśmy dojrzali, stabilni emocjonalnie ludzie. Także - spoko wodza, Stanisławie Winnetou! 8) (Tylko spokój cię uratuje. A prawda - wyzwoli. Khe khe.) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 13:10 Mój spokój niejedną tu do białej gorączki doprowadza. Tak więc, bez obaw o mnie, bo Wczorajszemu ciśnienie jeszcze bardziej podskoczy. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 13:21 Nie bądź taki pewien, że to biała gorączka. Bo może to gorączka złota? ;) Ale kolekcjonuj sobie, cóż. Jeden zbiera znaczki, drugi gorączki, a trzeci - całuje rączki i zaprasza na pączki. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 13:24 Czyli były pączki i herbata, tak jak trzeba. Gratuluję! Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 13:27 Zaczekam aż ci Wczoraj odpisze. Aż ci w pięty pójdzie. A co najmniej w ścięgno Achillesa. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 13:29 Weź, naprawdę nie rób mu ciśnienia. Przecież to jest pokojowy chłopak - love and peace. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 13:30 Opanuj się. Szanuj go trochę, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
yesterday56 Re: Babole i inni 03.09.18, 13:53 Żywy! Twoim największym sukcesem życiowym jest zabawianie znudzonych kobiet tu na forum. Ciebie stać na więcej, powinieneś też gdzie indziej szukać sukcesów. Na początek przeczytaj książkę Daniela Golemana "Inteligencja emocjonalna". Dowiesz się z niej że: "sukces w życiu zależy nie tylko od intelektu lecz od umiejętności kierowania emocjami" "Jak to się dzieje, że zdolni uczniowie stają się zaledwie przeciętnymi pracownikami, albo że osoby o wysokim ilorazie inteligencji nieraz z trudem radzą sobie w życiu" "Sukces życiowy zależy bowiem w głównym stopniu od samoświadomości tj. od kontrolowania własnych emocji, zapału i wytrwałości w dążeniu do celu, a także od zdolności do empatii i umiejętności zachowań społecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 14:01 Och, czyli to będzie wielka miłość. Normalnie jak z "Zwierciadła". Nie wiem tylko, do czego ja wam jestem potrzebny, ale się cieszę - zawsze służę pomocą. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 03.09.18, 14:44 Jeju, jeju! Jednak, ktos tu potrafi myslec! :D Gratuluje yesterday56:) yesterday56 napisał: > Żywy! Twoim największym sukcesem życiowym jest zabawianie znudzonych kobiet tu > na forum. Ciebie stać na więcej, powinieneś też gdzie indziej szukać sukcesów. > Na początek przeczytaj książkę Daniela Golemana "Inteligencja emocjonalna". Dow > iesz się z niej że: > "sukces w życiu zależy nie tylko od intelektu lecz od umiejętności kierowania e > mocjami" > "Jak to się dzieje, że zdolni uczniowie stają się zaledwie przeciętnymi pracown > ikami, albo że osoby o wysokim ilorazie inteligencji nieraz z trudem radzą sobi > e w życiu" > "Sukces życiowy zależy bowiem w głównym stopniu od samoświadomości tj. od kontr > olowania własnych emocji, zapału i wytrwałości w dążeniu do celu, a także od zd > olności do empatii i umiejętności zachowań społecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 17:12 A jak jest napisane w mądrej książce, w horoskopie czy w innym czasopiśmie, to i przekonanie co do właściwego postępowania duże. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 19:10 A Ejdżowa nie przegapiła okazji (mimo, że jest zapracowana i tyrka ją wykańcza), żeby mi dowalić. Kopiując ten cytat i wystawiając mi go przed oczami. Ha ha ha ha ha ha. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 03.09.18, 19:15 WAZ, ja nigdy nie przegapiam okazji korzystnej dla mnie😉 Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 19:17 Hahhaha! Brawo, Mała! ;) A reflex 10/10. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 03.09.18, 19:20 od razu dowalic. Przeciez oboje wiemy, ze jestesmy bardzo szczerzy😬 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 19:24 Twoja szczerość nie ma nic z moją szczerością. Inaczej byśmy się dobrze rozumieli. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 19:20 Wiem, jesteś jak ta żmija, co tylko czeka aby ukąsić. Aczkolwiek zwierzęta raczej chyba nie są wredne, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 03.09.18, 19:23 a malpy? Przeciez one sa tak wredne, ze wyzyja sie na swoim wlascicielu za to, ze nie bronil ich przed obcym, ktory np. tylko ich zaczepil (w dobrej wierze, a tej malpie to bylo nie na lape). On poogladaj jakies discovery czy cus, bo masz braki.🙃 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 19:25 Dlatego napisałem "chyba raczej", gdyż miałem a myśli żmiję. Małpy są wredne tak jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 03.09.18, 19:50 cala ja, wypisz wymaluj😂😂😂😂😂ach niech strace dodam jeszcze😄😄😄😄😄 Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 03.09.18, 19:51 o z tym sie nie zgodzem, ja kobieta z krwi i kosci...prosze jakies zenskie opcje🙃 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 19:56 Kobieta wredna nie jest kobietą marzeń. Nie przynosi ulgi, nie wycisza, nie chce się z nią przebywać, tulić do niej i za taką się nie tęskni. Niestety, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 03.09.18, 19:59 ufff cale szczescie, bo ja nie chce, aby ktos za mna tesknil. Bo i po co?🤔🙄🤔 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 19:58 Aczkolwiek każda potrafi być wredna, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 19:59 Znałem jedną, co nie była wredna, i za tą czasem tęsknię, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 03.09.18, 20:01 wiedz, ze ludzie sie zmieniaja pod wplywem pewnych wydarzen i ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 20:03 W ludziach zawsze jest człowieczy potencjał. Odpowiedz Link Zgłoś
andziulekpowraca Re: Babole i inni 03.09.18, 20:58 To miło:), ja też tęsknię za pewnym padalcem :). Odpowiedz Link Zgłoś
andziulekpowraca Re: Babole i inni 03.09.18, 21:04 Różne są formy agresji.... przemoc słowna np. Ale zawsze można się przecież naprawić. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 21:05 No jakoś trzeba sobie kobietę wychować, inaczej będzie rządzić. Odpowiedz Link Zgłoś
andziulekpowraca Re: Babole i inni 03.09.18, 21:09 Ja mówię o Tobie, napraw się :) Odpowiedz Link Zgłoś
andziulekpowraca Re: Babole i inni 03.09.18, 21:10 Wzbogać swoją duchowość, wejdź na wyższy poziom wibracji swojej duszy i połącz się z wszechogarniającym dobrem, wiedzą i mądrością.... Wszystko w imię miłości :) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 21:12 Eeeeeeeeeeeeee? Ja się nie poprawię. Poza tym, ja już nie mogę płodzić dzieci. Przynajmniej tak mi się zdaje. Odpowiedz Link Zgłoś
andziulekpowraca Re: Babole i inni 03.09.18, 21:18 Nigdy nie wiesz, czy jakiś zbłądzony ale żywotny plemnik nie dotrze do jakiejś starzejącej się komórki jajowej.... Tego nie wiedzą nawet lekarze.... Więc się zabezpieczaj. :) Ja na matkę się nie nadaję, z różnych przyczyn. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 21:21 Hm. Więc jak - nie nadajesz się na matkę, ale nie wykluczasz, że jakiś żywotny plemnik dotrze gdzie trzeba? Odpowiedz Link Zgłoś
andziulekpowraca Re: Babole i inni 03.09.18, 21:22 Podwiążesz nasieniowody i spokój...:) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 21:15 Gdybym ja chciał, nie siedziałbym tu, przecież. Mi się po prostu nie chce. Tylko dla przyjemności. Taki układ, profesjonalny, mnie interesuje. I nie chodzi tylko o seks. Ale żadnych tam rodzinnych spraw. Odpowiedz Link Zgłoś
andziulekpowraca Re: Babole i inni 03.09.18, 21:20 Ja też nie chcę dzieci. Wygodna jestem. I stara. W życiu różnie bywa.... nie zawsze składa się z samych przyjemności... Odpowiedz Link Zgłoś
andziulekpowraca Re: Babole i inni 03.09.18, 21:23 Uczę się, idzie mi coraz lepiej.... Przecież Ty się odchudzasz..... Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 21:24 Ja się odchudzam? Etam, ja jestem szczupły. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 21:25 Coś jeść muszę. Najlepiej zdrowo i smacznie. Odpowiedz Link Zgłoś
andziulekpowraca Re: Babole i inni 03.09.18, 21:28 Sałata będzie w sam raz :) hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
andziulekpowraca Re: Babole i inni 03.09.18, 21:30 Jak możesz tak mówić? - że Ci się nie chce.....hmmmm..... to gdzie ta miłość, co? Odpowiedz Link Zgłoś
andziulekpowraca Re: Babole i inni 03.09.18, 21:36 Jak się czuje ciągoty.... to się chce.... Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 21:39 ... gdzie jest ta miłość chodząca bezkarnie w ubiorze błazna, ptaka i anioła? Ona spod ziemi niebieskie latarnie tańczącą stopą pod sad nasz przywoła. Ludzie wieczorem, siedząc pod jabłonią, będą się modlić i zabijać o nią... Odpowiedz Link Zgłoś
andziulekpowraca Re: Babole i inni 03.09.18, 21:15 No chyba, że chcesz się zatrzymać w punkcie wredoctwa - Twoja rzecz. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 21:17 Jeśli z nikim nie żyję na co dzień, to też nikomu przecież nie szkodzę. Odpowiedz Link Zgłoś
andziulekpowraca Re: Babole i inni 03.09.18, 21:02 Musi być jakaś przeciwwaga.... anioł i padalec.... hahaha. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 20:00 A ja chciałbym. No, ale tylko właśnie taka, która nie jest wredna. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 20:02 Jeśli teraz nie włączycie sortowania drzewka "od najnowszego" - przegapicie coś istotnego, gamonie. 8) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 20:04 O co ci chodzi, Lurneta? Ja mam na "od najowszego". Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 20:09 Chodzi ci o ten wiersz? Jest nijaki albo nie zrozumiałem. Nie chwycił. Wrzuć inny, jak chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 03.09.18, 20:08 la, podaj nick, date i godzine to sobie wyszukam🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 03.09.18, 20:28 znalazlam...kiedys jak bylam we dwoje nie bylam samotna...ta druga strona tez...czasem trzeba odejsc, dla komfortu psychicznego. Zlota klatka meczy...i zdmentuje pogloski...nie zostawilam tego faceta w skarpetkach😂😂😀😀 wyszlam jak stalam... Moze dlatego teraz daje mi kase na dziecko bez gadania😂😂😂 Pewnie zrozumial, ze czy bylby ze mna czy nie to kase daje na dziecko nie na mnie. Potrafie zarobic na siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 20:44 Myślę, że Autorce chodziło o stan ducha, pewną emocję złapaną in flagranti. Potocznie się o tym mawia: samotność we dwoje. I że to ona ponoć jest najgorsza. Ale ilu odbiorców - tyle interpretacji. I to jest OK. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 03.09.18, 20:46 La, taka interpretacje tez bralam pod uwage😉 Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 20:51 Ale to się chwali, że gość został z tym co miał. Nie tylko ze skarpetkami. Do szelek, podkolanówek i stringów-słonika był pewnie nie mniej przywiązany. ;D Odpowiedz Link Zgłoś
andziulekpowraca Re: Babole i inni 03.09.18, 21:43 Chcem - nie chcem - nie wiem = widzisz, wysyłasz sprzeczne komunikaty. Ocipieć można :) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 21:47 Okay. Więc tak - chcę na jakieś 25%. Nie chcę (nie muszę) na jakieś 50%. Resztą nich rządzi przypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
andziulekpowraca Re: Babole i inni 03.09.18, 21:51 Ja chcę na 75%, a nie muszę na 100%, co mi nie przeszkadza chcieć.... Przypadek sprawił, że tęsknisz.... i co dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 21:55 Tęsknię? Etam. Czasem. Jak każdy. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 21:56 Jak coś było dobre, fajne, to się trochę czasem tęskni. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 21:56 Powiedziano Miłości: - Napisz swoje imię. Napisała. Powiedziano: - Odczytaj. Odczytała. Powiedziano: - Policz litery. Odpowiedziała: - Nie uczyłam się rachować. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 20:05 Ale nie wiem, czy w tych wrednych też, hm. Chyba nie. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 20:06 Aczkolwiek ja sam jestem wredny, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 20:53 Nic z tego nie zrozumiałem, ale niech będzie, że kobiety nie zrozumiesz, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni 03.09.18, 20:57 Dlatego ty się z Pilchem pomocuj. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 20:58 Właśnie czekam na Ciumkę, żeby mi powiedziała jak tam. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 21:06 Zawsze ktoś jest na górze. Nawet, jeśli ktoś o tym nie wie. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 03.09.18, 21:19 Jak kochać, to na zabój. A nie się czaić nie wiadomo do czego. Odpowiedz Link Zgłoś