Dodaj do ulubionych

Babole i inni (2)

    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 21.09.18, 23:39
      Naprawdę idź spać, bo jesteś zmęczona i niewiele kumasz. A ja zmęczony tobą. Adieu.
    • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 22.09.18, 13:25
      A ja gupi myślałem, że po fajrancie w piątek, ludzie nie będący w związkach (samotni), to dają w długą i cały weekend, "hulaj dusza piekła nie ma". Natomiast w niedzielę leczą kaca i moralnego i po alko, aby zdrowym iść w poniedziałek do pracy. No ale tu widzę, że o wiele fajniejsze jest, zawzięcie dyskutować o dupie Maryny.
    • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 09:11
      Ageofwar, Ty to robisz ciekawe biznesy. Piszesz, że sprzedałaś Bitcoiny po 3 tys. zł za sztukę. Ja widzę, że od paru miesięcy one chodzą w NY po ok. 25 tys. zł za sztukę, a parę miesięcy temu na szczycie były nawet po 75 tys. zł za sztukę. Wystraszyłaś się, że zaczną, z 3 tys. spadać?
      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 09:56
        Bardzo proszę o bardziej dogłębne zainteresowanie się tematem :D Jak ja kocham takich laików! :D choć może być problem skoro powyższa analiza zajęła tyle czasu... Reasumując: Trzymam kciuki! ;P
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 10:01
          O, Ejdżowa jeszcze tu aktywna, hm. A myślałem, że odleciała już do ciepłych krajów, hm.
          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 10:37
            WĄŻ, ja to w przelocie :D
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 10:41
              Jak to w przelocie? Że tylko w samolocie?
        • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 10:23
          Ogólniki.
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 10:29
            Twoja żona, Wczorajszy, to musi być bardzo zadowolone mając takiego męża, co wszystko robi przepisowo, książkowo. Podejrzewam, że w łóżku Wisłocka zawsze leży pod ręką.
            • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 10:49
              Pod ręką to nie powiem Ci co jest. Domyśl się.:)
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 10:51
                No u ciebie pod ręką w łóżku to twoja stara i "Wisłocka".
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 10:54
                  Wczorajszy, wiesz, ja nie piszę "stara" w takim znaczeniu dosłownym. Mam nadzieję, że to dobrze rozumiesz. Jeśli kochasz ją i bzykasz się tak, jakbyś miał przed sobą te nastolatki od szachów, to ja ci gratuluję takiej umiejętności - fantazji, zapomnienia, i skutecznego czynienia w takich okolicznościach.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 17:18
      Faktyczni, Lurneta. Sorry, niezbyt uważnie przeczytałem (od pewnego czasu tak robię z twoimi wpisami, o czym już tu informowałem). Sorry też za propozycję spotkania. Mam nadzieję, że zrozumiesz mnie.
      • la_chanson Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 18:06
        Nie przepraszaj. Szkodzi nic. Nie potraktowałam tego poważnie, a nawet nie zdążyłam potraktować jakkolwiek. :)
        Wiesz, że ja się "na wizji" na spotkania nie umawiam. I tutaj również na zrozumienie liczę. :)
        • steeldeck Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 01:28
          Szkoda
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 17:20
      Uff, jeszcze tego by brakowało, żeby następna mnie wystawiła, hm. A zimno i piździ, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 17:21
      Nie zastanawiaj się, Lurneta. Już po ptokach.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 21:02
      No, stara Bitelsa wyjechała, chata wolna, hm. Dilajla, teraz albo nigdy. Nie bądź głupia. Twój i tak do ciebie już nie wróci.
    • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 21:28
      Świństwo.
      • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 21:31
        To twój dilajla jest tą świnią.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 21:52
          No, w zasadzie, to ktoś powinien pocieszyć Dilajlę, hm. Bitels, ty jesteś tu najmądrzejszy, taktowny, w tych sprawach oczytany.
          • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 22:00
            Jeśli mężczyzna uważa, że kobieta jest jego własnością, to dla niej nie ma ratunku. I on nie jest mężczyzną.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 22:04
              Co ty pie...sz, Wczorajszy. Tu nie chodzi o niego, a o nią. Nie znasz ich spraw, a rzucasz się na faceta. Może i masz raję, ale to nie twoja rola, żeby oskarżać tu kogoś. Trzeba pocieszyć jakoś Dilajlę. Ja się nie nadaję do tego. Pokaż, że ty jesteś prawdziwym mężczyzną (jak Lurneta mówi). Zaproś ją na jakieś tańce.
              • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 22:11
                Za długo stałeś na słońcu.
              • dilajla00 Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 22:29
                ale czy tylko kochanek może być lekarstwem na oziębłość męża ? może lepiej znaleźć coś bardziej trwałego , może to już czas na pieska ? albo kotka......Chyba najlepsza byłaby wnusia...szkoda że nie można adoptować
                A może po prostu kupię sobie nowe meble i przearanżuję mieszkanie
                • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 22:40
                  Najpierw spójrz w swoją duszę, czego on pragnie. Sex jest tylko dodatkiem do szczęśliwego małżeństwa. Jeśli sex jest dla Ciebie bardzo ważny, to nie oglądaj się za niczym i uciekaj!!!
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 22:47
                  Mówię ci, kup papugę. Babol z papugą przeważnie bardzo szczęśliwy jest (patrz Lurneta).
                  • dilajla00 Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 23:07
                    masz racje Wciąży , papuga mogłaby ukoić moją tęsknotę...ale najlepiej by mi zrobiło gdyby ktos po prostu wyśmiał moje smutki bo to jest naprawdę żałosne kiedy nie umiesz się pogodzić z nieuniknionym, To jest przecież wpisane w ludzką naturę że podnieca cie tylko to co nowe i nieznane
                    • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 23:20
                      Na to nieznane musimy się umówić. Żyj swoim życiem, a nie żyj dla kogoś. Masz tylko jedno życie. Albo jestem już pijany?
                      • dilajla00 Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 23:34
                        tak, tak znam te mądrości że tylko człowiek wolny może być szczęśliwy ale niestety tylko psychopaci są wolni .
                        Normalny człowiek nie może żyć bez tych wszystkich więzi, uzależnień, relacji które nas zniewalają ale jednocześnie nadają sens
                        • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 09:12
                          bosze! wreszcie ktoś mądry, coś tu z sensem napisał!
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 09:20
                            No i co z tego, mała, co z tego, jak i tak się bzyknąć nie dasz. Zresztą, nawet nie wiem (nie dane mi było sprawdzić) czy bym chciał. A młoda studentki wciąż czekają na swoje 200 zł. Tak wiec - mówi się trudno i żyje się dalej.
                            • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 09:26
                              nie sztuka jest bzykać z kimś, kto widzi w myślach Twoje 200 zł. Sztuką jest, gdy ta osoba oddaje się cała Tobie.
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 09:32
                                Och, nawet nie wiesz, jak niektóre się zapominają. Ha ha ha ha ha ha ha ha. Zarówno w namiętności, jak w kwestii pieniądzy. Mnie się dwa razy zdarzyło, że bzyknąłem i nie zapłaciłem - ja zapomniałem, ona też. Faktem jest, że były bardzo młode i robiły to chyba pierwszy raz. Ha ha ha ha ha ha ha. Ale wiele razy wyznawały mi, że pierwszy raz się całują z klientem, i takie tam. Tak więc - jak pisałem - w życiu jest różnie, sporo absurdów, i nawet usilne starania często niewiele pomogą.
                                • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 09:57
                                  szczerze? one potrafią powiedzieć to, co klient chce usłyszeć ;) nie łódź (:D) się :), serio.
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 10:04
                                    Pracowałaś jako prostytutka?
                                    • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 10:18
                                      jeszcze nie :D w pewnych fundacjach rozmawiam z różnej maści kobietami. Ja tylko słucham :)
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 10:24
                                        No, ty rozmawiasz i słuchasz, a ja miałem z nimi do czynienia w łóżku, z pełną, długą penetracją, przez kilka godzin, z drzemką, z bajdurzeniem o niczym, z przytulaniem, smyrganiem, ponownym bzykaniem, wspólnym myciem, całowaniem, głaskaniem gdy przysypiam, podawaniem prywatnych numerów (nigdy się nie umawiałem na mieście, choć propozycje z tamtej strony były - "poszłabym teraz na spacer". Tak więc, nie po to facet idzie do burdelu, żeby mieć jakiś tam erzac. Płacąc za kobietą, dostaje się najwięcej co jest możliwe za te parę złotych. Oczywiście nie zawsze tak jest, ale jest też tak, że pamięta się to całe życie, a wszystko dzieje się naprawdę, z prawdziwą dziewczyną, naprawdę namiętnie, naprawdę namacalnie.
                                        • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 10:36
                                          wiesz jak one to nazywają..."bo był dobry, nie bił i nie traktował mnie jak przedmiot". One tylko odwzajemniły to co im dałeś, nic więcej. Przyszedł kolejny, który dał im to samo i to samo mówiły. Znam pewną panią...obecnie ma dorosłe dzieci, a dorabia sobie ;), nawet synową w to wkręciła ahahahaha Ona z zawodu jest psychiatrą (ahahaha) I one we dwie działają... Nawet nie wiesz jak one słodko mówią do np. takiego, który przychodzi (a w domu ma partnerkę, z którą o dziwo w łóżku mu się układa, ale czegoś mu brakuje). On wychodzi mega zadowolony, a one rzucają ch.jami na niego jak tylko on wyjdzie. I on wraca tak już od 3 lat i twierdzi, że takiej obsługi to w życiu nie miał XD
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 10:47
                                            No i? Ja nie wiem, jakie ten klient ma oczekiwania. Ja wiem, jakie ja mam oczekiwania i co dostawałem, mogę dostać. Ja zawsze mówię tu o sobie, chyba, że mogę (jest to w moich oczach uprawnione) generalizować. Czy ty poza tym siedzisz w środku tej czy innej prostytutki? Każdy człowiek kłamie, kłamie codziennie. Kłamie mąż żonie, żona mężowi, dzieci matce, itd. Dlaczego tak koniecznie chcesz mi powiedzieć, że to, co ja myślę, bo przeżyłem, jest mniej wiarygodne od tego, co ty wiesz z drugiej ręki? Kobieta nigdy (albo prawie nigdy) nie powie o tych sprawa całej prawdy, gdyż często nie ma takiej potrzeby, nie uświadamia sobie tego, boi się, i w ogóle - o czym tu mówić, to był klient. A dla klienta najważniejsze jest, żeby dostał to, czego pragnie, o czym marzył, itd. Czy ty, jako żona, zawsze bzykałaś się w 100% cudownie pragnąc zawsze i otrzymując to, o czym marzyłaś, śniłaś i oczekiwałaś? Nie musisz odpowiadać na to pytanie. Ja mówię tylko o tym, co przeżyłem. To tylko wycinek z mojego życia, ale temat tu poruszony jest taki właśnie. Natomiast gadanie o prostytutkach jako o 100% wyrafinowanych ku...ch, nie jest całkowitą prawdą. Każdy wie, że są żony, które zachowują się jak wyrafinowane suki, to przecież nie taka rzadkość.
                                            • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 10:59
                                              One mi o tym mówiły, bo analizowałyśmy to z psychologicznego punktu widzenia...tylko. Dlatego wiem jakie są ich uczucia i czy manipulowały, czy nie. Ja tych kobiet nie oceniam. Ich dupa, mogą robić z nią co chcą. To tak jak w Magdalence...stoją kobiety, a dewotki ustawały tam w.jebanego w kosmos "wielkościowo" Pana Jezusa oczekując, że one przestana robić to co robią. A może te mendy dałyby pracę tym kobietom? O tym te ich małe móżdżki już nie pomyślały.
                                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 11:03
                                                No, i namalowali czerwoną farbą na drzewach: HIV, AIDS. Pewnie sąsiedzi. Ha ha ha ha ha ha.
                                                • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 11:11
                                                  a to tego nie widziałam...tam akurat można jechać już 90/h, więc już to umknęło mojej uwadze.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 11:13
                                                    W terenie zabudowanym nie można jechać 90 km/h. Tak mi się zdaje, bo ja jeżdżę na wyczucie.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 11:25
                                                    oj, widzę, ze Ty na bakier z przepisami. Przejedź i sprawdź ile tam można jechać. Jechałam tydzień temu. Od tego czasu zapewne nic się nie zmieniło.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 11:17
                                                    A w ogóle, Ejdżowa, to możesz mi podać namiary na tę prostytutkę którą znasz? Tylko na tą młodszą, proszę.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 11:17
                                                    Będziesz mogła sobie później porozmawiać o nowym kliencie. Może też dostaniesz swoją działkę. ha ha ha ha ha ha ha ha ha.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 11:19
                                                    Córkę też masz. Khe khe.
                                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 11:12
                                                  W zasadzie to im się nie dziwię, bo oglądać codziennie z okna panienkę (tam stają przeważnie takie jakieś grubsze niż wyższe), mając w dodatku w domu dzieci, to naprawdę okropne jest.
                                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 11:08
                                                Pamiętaj, że każdy człowiek kłamie. To, co powiedziała jedna czy druga, to jest jakaś tam część prawdy. Ja wiem, jak się zachowuje podczas bzykania oddana kobieta, i wiem, jak to się czuje. Nawet jeśli napalony facet idzie do burdelu, aby się tylko spuścić (sorry za to słowo, ale tak często jest). Każdy potrafi w jakimś stopniu wyczuć fałsz, ale jeśli jest się mile zaskoczonym, a ruchy ciała oraz grymasy twarzy, oczu mówią to, co wydaje się naturalne i wspaniałe, to trudno upierać się, że jest to udawane. Nawet jeśli jest! Ha ha ha ha ha ha ha.
                                                • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 11:22
                                                  Jeśli kobieta kocha seks/doznania to nie jest ważne z kim ;), ważne, aby był w środku ;D Znam takie kobiety, które szybko się zakochują ze względu na seks, i to, że facet jest miły i szybko się odkochują, gdy zaczyna tego brakować, jeśli kolejny obiekt westchnień jest dobry w łóżku to już kocha następnego, a już jak potrafi bzykać się w pozycji stojącej (uwaga zdradzam ważny szczegół: najlepszy seks pod słońcem!!!) to już ona jest jego. W tym przypadku trzeba mieć, a raczej facet silne nogi- czworogłowy i te sprawy... polecam wszystkim taki seks ;)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 11:35
                                                    Z Tobą na stojąco? Hm, to trzeba mieć 1.50 w kapeluszu, hm.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 11:39
                                                    kurna, zobrazuj mi to, bo nie kumam <zamyślona>
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 11:51
                                                    No bo jak? Ona stoi w rozkroku, a on od dołu się wpina. Jeśli ty masz 1,58 to taki 1.80 musi zrobić przysiad, a wtedy on nie nie bzyka na stojąco. Chyba że masz palce u nóg długości 12 centymetrów, to wtedy jakoś da się radę, hm.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 11:55
                                                    oj, nie jestem taka niska :) znów mnie z kimś pomyliłeś :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 11:57
                                                    To ile masz?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 11:58
                                                    1,57 i pół?
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 12:02
                                                    +10 cm :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 12:06
                                                    Chyba w tych szpilkach co połamałaś. Ha ha ha ha ha ha ha.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 12:14
                                                    nic nie połamałam...chciałbyś :) no nic...trzeba do lubego napisać :) Miłego...
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 12:20
                                                    Pewnie żeby ćwiczył mięśnie czworogłowe, hm.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 12:24
                                                    on nie musi ;), serio. Ma mega wyćwiczone. Na nim można się uczyć anatomii :D
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 12:28
                                                    Mięśnie trzeba ćwiczyć codziennie, żeby były wyćwiczone, hm. U ciebie serio, to tak, jak u mnie na poważnie, hm.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 12:35
                                                    noooo masz rację. Mięśnie Kegla trzeba ćwiczyć codziennie. A jak u Ciebie to: na poważnie?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 12:36
                                                    Bardzo blisko żartu. Ha ha ha ha ha ha ha ha.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 12:37
                                                    No, ale żeby to wyczuć, to trzeba być trochę wyrafinowaną osóbką, a nie tak prostą jak ty. Ha ha ha ha ha ha ha ha.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 12:37
                                                    Przy czym to, że jesteś prosta, to wiele razy tu i nie tu pisałaś.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 12:41
                                                    i niech tak zostanie...potrzebuje się zrelaksować ;) w końcu prosta jestem :P
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 12:43
                                                    Poczułaś się urażona?
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 12:48
                                                    ja?, nie. Przecież zawsze powtarzałam i powtarzam, że jestem prosta. Jak mam ochotę na przyjemność to sobie ją zapewniam i tyle.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 12:52
                                                    Na pocieszenie powiem ci, że zakochałem się (nie pierwszy raz) w Sheryl Crow.

                                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 12:54
                                                    ciesze się, ze masz jakieś uczucia wyższe :) Ja nie :D Jedynie kocham istoty stworzone przez siebie :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 12:58
                                                    W końcu jesteś matką, to naturalne.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 13:05
                                                    Ale miłość (jak już tu dziś pisałem) to nie tylko miłość do swoich dzieci. Są takie, co podobno z papugą doznają pełni uczuć i emocjonalnie są spełnione, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 13:06
                                                    Ba, nawet bzykać się nie muszą wtedy.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 13:07
                                                    zoofilia? hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 13:11
                                                    Agape, chrześcijanie to chyba wymyślili, hm.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 11:42
                                                    WĄŻ wyszukaj sobie- pozycja na stojąco zawieszona...lub ta sama pozycja tylko ze kobieta ma nogi na barkach partnera ;)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 11:51
                                                    W dodatku ty jesteś chyba niskoskanalizowana, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 11:53
                                                    A raczej na pewno. Nóżki 56 cm, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 11:54
                                                    Ach, pomyliłem. Masz 1,52.
                                              • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 11:23
                                                Ageofwar napisała:
                                                <<<Dlatego wiem jakie są ich uczucia>>>
                                                Age piszesz o prostytutkach jakby to były jakieś kosmitki, a przecież to są takie same kobiety jak inne (no z wyjątkiem doświadczeń życiowych) i tak samo czują jak inne kobiety. Jeden klient jest w ich typie, podoba się im, a inny nie.
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 10:53
                                            No i nie wiem, dlaczego klient nie miałby przychodzić po dobra obsługę? Miał oczekiwać fochów?
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 10:15
                                    Moje doświadczenie jest takie, że większość niż połowa (czasem myślałem, że jakieś 90%) robi to, bo lubi, a przy tym zarabia. Oczywiście, nie robi tego z ochotą codziennie, ale nie wszystkie muszą robić to z radością codziennie - niektóre mogą sobie same decydować. Jestem jednocześnie przekonany, że wiele żon (nie ośmielę się pisać jaki procent, ale na pewno niemały, i chyba to każdy wie), robi to gorzej niż prostytutka, robiąc to tak całe życie. Tak więc, takie mówienie o prostytutkach, że nie dają tego, czego facet oczekuje, to typowa złość takich jak ty. Jeśli facetowi nie pasuje ta dziewczyna, to idzie do drugiej. Jeśli facet jest zadowolony, a często bardzo zadowolony, to nie może być to seks jak z lalką, czy udającą kochającą żoną w domu. Facet nie interesuje się tym, czy prostytutce jest dobrze, ale potrafi odczuć, kiedy seks z daną prostytutką jest wyjątkowy. W końcu to też są kobiety, i pewnych spraw nie da się całkowicie odciąć. Ludzie podobają się sobie też w burdelu, a namiętność ciężko tak po prostu wyłączyć. W burdelu po to się spotykają, żeby coś się działo. Czy takie możliwości są w łożu małżeńskim? Jeśli nie ma ognia, to nic nie pomoże. To wtedy jest taka bida, że tylko należy zachować pozory. Przecież on czy ona nie wyproszą swoją małżonkę czy męża z sypialni zapraszając inne, bardziej interesujące kochanki/kochanków do gry.
                    • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 23:36
                      Ty i twoje dążenia są najważniejsze. Nie daj sobie wmówić, że ktoś inny wie lepiej, co dla Ciebie będzie najlepsze.
                      • dilajla00 Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 23:49
                        tobie sie tylko wydaje ze to są twoje dążenia, tak naprawdę robisz tylko to co podpowiada ci google czyli tylko to czego oczekuje społeczeństwo
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 21:53
      Nieodwzajemniona miłość, to chyba największe katusze w życiu, hm.
      • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 22:26
        A od kogo oczekiwałeś tej miłości, od swojej żony.
        • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 24.09.18, 22:57
          Idę spać. Wypiłem całą zgrzewkę Żywca. 6 sztuk. A Lurneta nie przyjechała???
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 08:48
      A kto ci Dilajla powiedział, że człowiek się rodzi po to, żeby być szczęśliwy? Ty przecież swój limit wyczerpałaś, więc przestań skamleć tu, bo to jest normalnie bezczelność. 20 lat szczęśliwa przy swoim ukochanym i tak jej teraz źle. Było się tak nie przyzwyczajać do tego szczęścia, to teraz byś tak nie cierpiała. Ha ha ha ha ha ha ha ha ha. Ty możesz teraz poświęcić się biednym. Na Świecie są miliony dzieci, które nie mają czystej wody do picia, a ty 20 lat się pławiłaś w miłości. Byś się normalnie wstydziła. A jeśli chcesz być dalej szczęśliwa, to tak jak mówiłem - kup sobie papugę albo psa. Może też być kot, ale w przypadku kotów, to najlepiej kilka, gdyż one są bardziej samolubne od człowieka, a jak będą cztery, to zawsze jakiś da ci się pogłaskać. Co tam jeszcze, żeby cię pocieszyć, hm - aha, jeśli chcesz kupować nowe meble, to tylko drewniane, a nie jakiś paździerz, który w Polsce trafia do pieca biednych ludzi, a prawdziwa segregacja odpadów w Polsce działa tylko w 7%. Jak kupisz ponadczasowe drewniane, to takie weźmiesz na koniec świata, i zawsze będziesz gościówa. Mógłbym ci jeszcze polecić czytanie mądrych książek, np. pani Wisłockiej, ale pewnie już znasz trochę życie, i oglądałaś niejeden film o tym, jak to oni byli tacy uświadomieni i przekonani, że wszystko idzie według tych mądrych książek, a potem ona mu po 33 latach pożycia małżeńskiego podczas jednej (spośród 2 w całym życiu) kłótni, mówi, że tak naprawdę tylko raz przeżyła orgazm i prawdziwie dobry seks, i to było kiedyś na tym sympozjum naukowym w górach, gdzie wieczorem, po 2 lampkach wina pojawił się taki jeden nieznajomy z brodą i ją tak wziął, że seks kojarzy jej się tylko właśnie z tym facetem. Artur Rubinstein za to rozwiódł się ze swoją długoletnią żoną i matką jego dzieci w wieku 89 lat, bo mu się spodobała młodsza o 57 lat sekretarka. Za to Tołstoj musiał od swoje starej zwiewać i zmarł podczas tej ucieczki. Tak więc, życie to nie bajka, wszystko się zdarzyć może, nikt gwarantować nie może, że tylko to najlepsze. Miałaś 20 lat przy sobie ukochanego, to się tym tu nie chwal, bo są takie, co nigdy nie miały i nie będą miały takiej szansy. Za to są szczęśliwe z papugą, to fakt, w długoletnim związku. A jak ta zdechnie, to się kupi drugą. Za 20 zł. Czy tam nawet za 2 000. Są też takie, co w ogóle na miłość nie liczą, tylko nastawiają się zawsze na wojnę (Ageofwar). A to, że Google jest teraz Bogiem, to też nie ma co się tym tak martwić. Zawsze możesz pie...ąć swoim smartfonem o ścianę. Bez przesady, jeszcze chyba jakąś wolną wolę masz, nawet, gdy ona tak naprawdę nie istnieje.
      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 09:21
        WAZ, ja mam miłość moich dzieci, dlatego inna nie jest mi potrzebna ;) Nie sztuką jest, aby ktoś mnie pokochał, sztuką, abym ja odwzajemniła to uczucie. Poza tym w moim życiu jest ważna samorealizacja.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 09:22
          A realizuj się. A dzieci nie są moje, więc to nie mój problem.
          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 09:30
            ochchcho, ojciec jest i zajmuje się (czytaj spełnia swoje obowiązki, jak należy) ;) Kasę też daje, bo czy w związku czy nie, wie, że kasę daje na dziecko nie na mnie. Facetom chyba to jest na rękę, bo będąc w związku oddają cała pensję, a będąc poza daje tylko na dziecko.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 09:24
      I korzystaj z tej miłości, dopóki dzieci małe. Ha ha ha ha ha ha.
      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 09:33
        jasne, wmówisz mi, ze Ty nie troszczysz się i nie kochasz nadal swoich rodziców lub chociaż jednego z nich....?
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 09:39
          Dlaczego mi nie znajduje forum.gazeta na laptopie, ale na smartfonie działa?
          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 09:56
            miałam to samo...Zemsta? :D
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 10:04
              Co jaka zemsta?
              • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 10:24
                a nie wiem, ludzie są zawistni :) choć mi to zwisa.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 09:42
          Och. Mówimy o różnych rzeczach. Jak mowisz o miłości do faceta, to chyba nie jest to samo co do ojca. Z dziećmi jest znowu (troche) inaczej. Itd.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 09:45
          Gdyby była jedna miłość, to wszyscy byliby szczęśliwi, a tak nie jest.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 09:47
          Gdyby była jedna miłość, to wszyscy byliby szczęśliwi. A tak nie jest.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 10:26
      A niemiłe się po prostu wymazuje z pamięci albo nie zdąży się zapamiętać.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 10:55
      Jeśli żona mówi, że głowa ją boli albo on nie był dla niej wystarczająco dobry, miły, to idąc do "oddanej" prostytutki i przechodząc w naturalny galop przy bzykaniu, nic więc facetowi do szczęścia nie jest potrzebne.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 10:58
      Dobra, idę po pocztę.
      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 21:22
        Rany! WAZ, zatrudniłeś się na tej poczcie? Jeśli na "świętokrzyskiej" to współczuję ...., choć z drugiej strony to tam za winklem masz Maka :) No bo nie liczę, że pojechałeś sprawdzić dozwoloną prędkość na trasie od Magdalenki do "siódemki" XD
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 21:50
          Jeśli nie możesz beze mnie usnąć, to informuję cię, że za 12,50 (dla ciebie po starej znajomości za 11,00) możesz mieć ode mnie sympatyczne i imienne "dobranoc", za 30 zł trzy dni pod rząd. Roczny abonament 2400.
          A co do Magdalenki, to myślałem, że chodzi ci o Słoneczną, hm. I po co ty tam pojechałaś? Chciałaś zobaczyć czy jest jeszcze miejsce, żeby sobie dorobić?
          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 22:07
            aaa to jednak zyjesz 😊. Nooo, skonczylam szkolenie i zatesknilam XD, a ja liczylam, ze to Ty jeszcze mi doplacisz😂 z dorabianiem to ja jeszcze poczekam. Jak sie cieplej zrobi.😂
          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 22:12
            Dolina 5 Stawow zasypana. Snieg po kolana. No nic. Idem spac. Dobranoc😊
          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 22:31
            a z tym abonamentem to wcale nie taki glupi pomysl bo normalnie by wyszlo 4680 wiec git🙃 A Ty dzis urlop, ze nie siedzisz na necie?
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 22:34
              Nr konta: 32 2340 0009 1780 2460 0000 0026
              Jak dzisiaj przelejesz, to jutro już uśniesz szybciej i będziesz lepiej spać.
              • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 22:41
                och, jak Ty mnie rozczulasz...Dom dziecka...ehhh o wlasnie, mam zawiezc sporo rzeczy w takie miejsce. Choc tym dzieciakom milosc jest potrzebna. Ja bym Ci powiedziala po czym dobrze sie spi, ale sie wstydzem😉
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 22:46
                  Jak chcesz, to możemy razem to teraz zrobić, to będzie mnie wstydu, hm.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 22:47
                  Dojdziesz w 5 minut?
                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 22:49
                    😂 postaram sie😂
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 22:52
                      No to punkt 23 zaczynamy.
                      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 22:55
                        nie znam punktu 23😉.Nauczysz mnie?
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 22:58
                          Punk dwudziesta trzecia. Idę po ręcznik papierowy. Od miesiąca nie piję ani whisky ani coli, biegam. Ale to wszystko nie dla ciebie, przykro mi. Jednak dzisiaj za chwilę zrobię coś dla ciebie.
                          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 23:08
                            tak myslalam, ze nie dla mnie...a dla kogo?😊 Ciesze sie...🙂
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 23:09
                              Skończyłem. Dobranoc.
                              • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 23:16
                                😂Beze mnie😉. Dobranoc
                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 22:50
                    kurna na poczatku przeczytalam dojedziesz😋
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 22:36
              A, i potwierdzenie dokonania przelewu wrzuć do swoich zdjęć tu.
              • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 22:53
                WAZ, czy mnie sie zdaje, czy przestales gadac/pisac o alko i coli?
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 22:37
              I w uwagach napisz o której chcesz tu te "dobranockę", żeby potem nie było niejasności.
              • ageofwar Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 22:43
                nie chcialabym burzyc Twojego grafiku, moge sie dostosowac😉😂
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 11:15
      W sumie to wszystko smutne jest. Ale cóż, życie to nie bajka, które zresztą są często jeszcze bardziej okrutne.
      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 10:05
        WAZ, smutne to jest to, że ostatnio zaczepił mnie Turek (w okolicy ul. Królewskiej), czy tam inny taki tej maści i podsunął kartkę, na której było wpisane: Przekazuje darowiznę na rzecz osób niepełnosprawnych.... Na kilometr śmierdziało to! Oczywiście jak się oburzyłam to się odwrócił i uciekł. Zobaczyła to przechodząca dziewczyna rzucając tekst: a ja głupia dałam mu 100 zł. Już na dzień dobry mnie wkurzył, rozsyłając ręka całusy w moim kierunku....potrafił bajerować i kokietować. Kobiety się na bank nabiorą na takie coś, ale nie Ejdżowa XD
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 10:36
          Znam to. Spotkałem ich kilka razy. Widziałem takie akcje w centrum handlowym, a ostatnio na Krakowskim Przedmieściu. Są to młodzi ludzie - jakieś 20 - 25, dziewczyny też. Atrakcyjny wygląd, szczupli, modnie ubrani, wesołe zachowanie, szeroki uśmiech i szerokie oczy, niby otwarci, szczerzy, serdeczni, itd. Taka interakcja trwa jakieś parę sekund. Podsuwają do podpisania jakiś papier przygotowany na twardej podstawce, gdzie jest mowa o europejskiej (EU) organizacji, fundacji dla głuchych (udawali głuchych) czy niewidomych, a na tej liście nazwiska ludzi z kwotą, którą wpłacili. Jak mnie taki jeden "zagadał " (drugi oglądał ciuchy tak jak ja, udając, że robi zakupy), to trwało to 4 sekundy - uśmiech, szerokie oczy i machanie przed moimi oczami tą listą. Pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne (0,0007 milisekundy), ale jak zobaczyłem, że tam są jakieś kwoty, i że trzeba coś dać, i że UE, i że oni jacyś tacy śniadzi, to zanim zadałem pytanie, koleś zwiał momentalnie. Później schodząc ze schodów zauważyłem kobietą, która wręczała mu 50 zł - wszystko trwało też parę sekund. Czy to jest smutne? Może jest smutne. Smutek towarzyszy nam na co dzień. Ludzie w Polsce wzbogacili się w ostatnich latach znacząco. W stolicy jest ich najwięcej, więc tam gdzie są pieniądze, zawsze można zarobić. A że ludzie naiwni (przeważnie ci, którym zarabianie przychodzi łatwo), to dają bez zastanowienia kasę na ulicy, i to podejrzanym, bez zastanowienia. Jeśli więc piszą prawacy, że lewacy są naiwni i bezmyślni, to w tym przypadku jest to dowód na to. Taka bezmyślna wiara w pozytywne działanie tego, kto wygląda przyjaźnie, jest młody, energiczny i niby pomaga innym, a przy tym jest jakiś znaczek EU, jest po prostu głupotą. Co do tych 100 zł? A jeśli ona wydałaby te stówę na bluzkę, tobyś się nie żachnęła?
          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 10:55
            wychodzi na to, że naiwni tylko potrafią zarabiać? hm.
            Oni są głusi, bo oni ni w ząb nie mówią po polskiemu. Są tez inteligentni, bo nie namęczą się, a 50 zł mają w kieszeni.
            Noooo, na bluzkę to bym nic nie powiedziała, w końcu to ona zarobiła i może wydać na co chce.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 11:20
              Ta kobieta, którą widziałem jak daje, była ubrana jak z żurnala (chyba kaszmirowy płaszcz, eleganckie skórzane buty, fryzura perfekcyjna, nienaganny wygląd kobiety sukcesu i dobrze sytuowanej. Wiek ok. 40. Widziałem też drugą, młodszą, i po ciuchach było widać (żadne tam ciuchy z HM albo Bonprix), że raczej bogata. Pierwsza raczej dobrze sytuowana, aktywna (moje wrażenie po wyrazie twarzy, postawie, mowie ciała)))). Druga mogła mieć bogatego męża i kasę do wydawania (jeszcze się mąż nie wku...ł). A co do tych kanciarzy, to wszystko jest wyuczone. To jest zorganizowana przestępczość, a nie jakieś tam at hoc wymyślone przez gó...arzy zarabianie. Oni nie muszą być (przy takiej robocie) inteligentni, przecież ty, mało inteligentna, nie dałaś się im nabrać. A ci, co dają bez zastanowienia, są po prostu naiwni, nieuważni, i dla nich 50 zł czy 100 zł dane komuś tam, kto robi dobre wrażenie (efekt zaskoczenia, w przelocie, ich wesoły i przyjazny nowoczesnym Europejczykom wygląd, machanie jakimś papierem o UE i potrzebujących), nie musi oznaczać, że tacy nie są inteligentni. Tu nie o to chodzi. Metoda jest po prostu dobrze opracowana (efektownie i efektywnie, szybko i do przodu, coby nie zostać przyłapanym). Tylko ci, którzy znają wartość każdej złotówki, nie nabiorą się na coś takiego. Inni sobie mogą taką darowizną poprawiać samopoczucie, bo wtedy (wydaje im się, mają tylko parę sekund na rozpatrzenie tego, albo nie nie mają czasu na to, nie chce im się) wspierają UE, liberalizm, Owsiaka, pomagają, wszystko dzieje się w dobrej wierze, jest sympatycznie, z uśmiechem, młodzi ludzie działają dla innych, potrzebujących - a wiec jesteśmy z tego samego świata.
              • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 11:35
                dziwny jesteś, tu nie chodzi o brak kasy, czy brak inteligencji. Raz w życiu zostałam oszukana i więcej się nie dam. Teraz czytam wszystko 5 razy. A z umowami fundacyjnymi miałam do czynienia. Działałam w takim i wiem jak to funkcjonuje, dlatego ciężko mi wmówić, ze to w szczytnym celu. Kobiety często, aby złapać bogatego"stroją" się za pieniądze z banku. Znam taką jedną pielęgniarkę, która wydaje cała swoją wypłatę na buty, bo wie, ze jak dobrze wygląda to przyciągnie bogatego, który przez pół roku później ją utrzymuje, a później kolejny. Jej motto: kobieta powinna leżeć i pachnieć.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 11:46
                  Inteligentny, nie oznacza od razu, że nie ma odruchów okazywania sympatii w postaci datków pieniężnych, w takiej interakcji jak omawiana (co sam widziałem i już dwa razy tu opisałem). Poza tym - mało jest profesorów, ludzi znanych i cenionych za inteligencję, którzy zostali oszukani w sposób uwłaczający ich inteligencji? A kobietę z klasę i ubraną z klasą łatwo (przynajmniej dla mnie) odróżnić od tej, która ubiera się tylko dla zrobienia dobrego wrażenia na frajerze. Gdzie ty żyjesz, że nie widzisz różnicy między takimi ludźmi, hm.
                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 11:54
                    ja to żyje w swoim świecie...w końcu dziwna jestem :). Co dziś na obiad? Tylko nie pisz, ze drożdżówka.
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:00
                      Nie wiem. Poznałem wczoraj jedną na Tinderze. Wczoraj się chwaliła, co to ona nie potrafi przyrządzać, zobaczymy co ugotuje. Jeśli mnie zaprosi. Na to liczę, hm.
                      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:03
                        nooo, mam nadzieję, ze będziesz miał więcej szczęścia niż ze mną :) Będzie wyżerka i seks XD A o której?
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:04
                          Nie interesuj się, tylko napisz jaka jest twoja oferta.
                          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:09
                            moja oferta? oj, nie powiem, bo później będziesz mnie nękał XD, a później jeszcze gorzej jak się znudzę nie będziesz chciał odejść. Ja mam detoks...potrzebuję tylko siebie i seksu raz na tydzień. Zaznaczę- dobrego seksu XD :D
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:11
                              O dobrym seksie każdy marzy. Kup se dziś wibrator, jakiś nowy model. Może większy? Albo w ulubionym ostatnio kolorze, hm.
                              • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:17
                                wibrator mam...problem w tym, że on mnie nie przytuli :)
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:20
                                  Aaaaaaaaaaaa, widzisz. A dzieci cię nie przytulają? A tata, tak przecież dba o swoją córeczkę. Ha ha ha ha ha ha ha ha.
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:21
                                  Deficyty masz straszne (nie ty jedna tu) ale bądź dzielna, w końcu facet ci nie jest do niczego potrzebny. Twój wybór.
                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:33
                                    czasem jest facet potrzebny, tak jak kawa. Wtedy pisze, że jest potrzebny i jest, bez dąsów. Nie oczekuje on też niczego prócz seksu ode mnie, bo na tyle mu pozwalam.
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:38
                                      Już nie pie... że są faceci, którzy chcą czegoś innego niż tylko seksu. ha ha ha ha ha ha ha ha.
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:39
                                      Ale możesz wierzyć, że to ty zawsze kontrolujesz sytuację. ha ha ha ha ha ha ha.
                                      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:44
                                        ja jeśli nie kontroluję sytuacji szukam innego, nawet jak gram niewinną ;) a ten obecny, gdyby nie był tak dobrym kochankiem to już bym go zostawiła, po prostu za dużo przynudza i naciska na zmiany w moim życiu. Zauważył, że się zdystansowałam i przestał już o to naciskać ahahahaha
                                        • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:48
                                          aaaa i najważniejsze, bardzo blisko mieszka. Idąc do pracy mijam jego blok :) wiec po g. 17 mogę zajrzeć i już o g. 19 jestem w domku ;)
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:52
                                            A ten obecny nie może ci wysłać "dobranoc" z całusem do snu?
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:54
                                            Że musisz u mnie o to żebrać przerywając mi moją konwersację na Tinderze, hm.
                                            • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 13:00
                                              no właśnie, Ty jesteś od rozmów, a on od orgazmów :P Pomyśl, czym więcej bym z nim rozmawiała tym bardziej bym się z nim zżyła, a to by nie było dla mnie dobre. Ważne, że seks, mineta itd. są na najwyższym poziomie. I słodko się do mnie zwraca, mówiąc, ze jestem cukiereczkiem :D
                                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 13:03
                                                No przecież, a wibrator nie przytuli. Wszystko się zgadza.
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:56
                                            Po pracy zanim dotrzesz do domu masz seks. Hm, to tak jak ja po drodze w burdelu.
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:57
                                            Gdybyś to nie ty do niego, to pomyślałbym, że to ja do ciebie wpadam. Hm.
                                            • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 13:03
                                              moi sąsiedzi nie zobaczą faceta/kochanka wchodzącego do mojego mieszkania. Poza tym, ja cały czas tego obecnego namawiam, żeby sobie kogoś znalazł i ja wtedy zniknę. Jak o tym wspominam to mamy ciche dni :D eh.
                                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 13:07
                                                Ale to nie powinno być problemu, nie wiem dlaczego jesteś niezadowolona. On cię posuwa w milczeniu, a gadać możesz tu ze mną. Hm, znowu wszystko według babskiej logiki, której ja nie łapię, hm.
                                                • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 13:14
                                                  a skądże znowu, my dużo rozmawiamy jak się bzykamy, serio :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 13:18
                                                    Ależ to całkiem normalne. Są takie, co nawet potrafią planować zakupy, aranżację kuchni, wczasy, dyskutować problemy w pracy, przypominać sobie wizytę u dermatologa, i jednocześnie martwić się o to, co w tej chwili robią dzieci.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 13:23
                                                    o matko, my rozmawiamy o nas, o tym co jest w danym momencie, o doznaniach, odczuciach. Nikt nas prócz nas nie interesuje.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 13:25
                                                    Generalnie, to ja albo bzykam, albo stresuję się rozmową z kobietą, która przyszła na bzykanie. Ale ludzie są różni, hm.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 13:36
                                                    Generalnie, to u mnie pierwszeństwo będzie miał taki, który troszczy się o mnie bardziej niż ja o niego :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 13:46
                                                    Może ci się w końcu uda, czego ci naprawdę serdecznie życzę. W końcu zdobyłaś tu u mnie trochę współczucia, po tym, jak opisałaś swoje nie do końca spełnione oczekiwania od... swoich facetów, czy tam mężów. Naprawdę.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 13:52
                                                    ale ja pisząc o czymś, nie oczekuję współczucia. Szukałam/szukam bratniej duszy nic więcej.Nie oczekuję, ze ktoś będzie mi współczuł, naprawdę. Kogoś, kto jak usłyszy, że mam zły dzień to zaprosi na gorącą herbatę i pomasuje plecki :) lub coś innego ;). Ja zawsze pokazuje swoje uczucia, jeśli ktoś ich nie przyjmuje idę dalej. Nie czekam, bo kiedyś przez czekanie straciłam najpiękniejsze lata.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 13:58
                                                    ostatnio zadał mi pytanie: a co będzie, jeśli się we mnie zakochasz?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 14:04
                                                    Takich kobiet jak ty, po 40, z takimi oczekiwaniami jest 90% jeśli nie 99%. Zaczyna się to u was już po 30. Oczekiwania faceta są trochę inne jeśli nie zgoła inne. Ale jak to w życiu - chcieć można, a jest jak jest. Dlatego pies wcale nie jest takim złym wrzącej.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 14:05
                                                    Erzacem a nie wrzącej.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 14:12
                                                    nie chce psa. za dużo obowiązków. dzieci też nie. te które mam już mi wystarczą. Poza tym to jedyny facet, który się orientuje kiedy mam dni płodne. Kiedyś napisałam do niego, że mam na niego ochotę (nie chciałam się spotykać, bo boję się konsekwencji w takie dni XD). Odpisał, no tak bo masz płodne XD powalił mnie tym tekstem! I to ja muszę uważać, bo to on chce dziecko. Przeważnie jest odwrotnie, to faceci nie chcą, a kobiety chcą.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 14:16
                                                    Ok. Ok. Jesteś szczęśliwa albo piszesz książkę. Każdy wybór jest tu uzasadniony.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 14:22
                                                    książkę napiszę za 15 lat. Teraz to żyję i dążę do tego, aby mieć sporo przyjemności i to wtedy kiedy ja chcę. Śmieszne, bo ja piszę kiedy mam czas, on też i szukamy wspólnego wolnego dnia w naszym grafiku. Wszystko jest takie klarowne, przejrzyste.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 14:21
                                                    On pewnie nawet wie, rozumie i uważa za naturalne, ze Ty gadasz tu ze mną caly dzień, a nawet do północy, a nie masz potrzeby pisać z nim (może macie akurat ciche dni). A wszystko to mimo, że masz na głowie dzieci, dom, pracę, szkolenia, i jeszcze jego - na końcu. Wspaniały facet, idealny dla Ciebie.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 14:25
                                                    ;D
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 14:30
                                                    Wcale Cię LOrneta nie wołałem. Nie bądź jak ta Ejdżowa.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 14:39
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > Wcale Cię LOrneta nie wołałem. Nie bądź jak ta Ejdżowa.

                                                    "Miła, nie przychodź na wołanie, miła, wojenka moja pani, z nią się kochać chcę, gdy w nocy się budzę... " <nutki>

                                                    Ja nie z tych, co na wołanie przychodzą, o czym doskonale wiesz. To raz.
                                                    A dwa - bez takich mi tu uwłaczających porównań, proszę. 8)
                                                    Natomiast trzy: ja jedynie z pozycji rozbawionego obserwatora tej groteski, nie uczestnika. :)
                                                    Proszę sobie nie przeszkadzać. ;)

                                                    Kamera - akcja!
                                                    :)


                                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 14:31
                                                    on ma sobie znaleźć kogoś, ja to tylko chcę czerpać przyjemność z tej znajomości.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 14:38
                                                    Zaproponuj mu Lurnetę. (Kotlet już prawie zimny, hm).
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 15:08
                                                    WAZ ja mu dobrze życzę, więc...brak słów.
                                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:51
                                          Tak więc, logika twoich tu wypowiedzi jest na gorszym poziomie niż ta Lurnety (też mierna, mizerna, i o kant dupy potłuc). Aczkolwiek Lurneta w sprawie seksu w ogóle nie ma nic do powiedzenia, a wrzucanie artykułów z "Zwierciadła" na ten temat robi na mnie takie wrażenie, jakby, zamiast dania w restauracji dostał jabłko z papieru origami.
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:23
                                  Kup sobie psa, takiego dużego (dla ciebie może być średni). Wskoczy nawet do łóżka, jest zawsze ciepły, może się na ciebie położyć. Nawet w ślinkę możesz z nim polecić.
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:24
                                  No i wymacać możesz go tam gdzie akurat zapragniesz (nie mieszając).
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:01
                      A ty co miałabyś dla mnie?
                      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:05
                        WAZ, ja nie muszę nic Tobie udowadniać i słodzić :) Nie można mieć nikogo na siłę. Ja tam lubię tylko swoje towarzystwo.
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:09
                          No, ale Bogu winnaś dziękować, że są darmowe portale internetowe, i że ja mam czas oraz lubię sobie pogadać o dupie Maryny. Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha.
                          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:13
                            otóż to, nie łącze seksu z rozmowami, bo za bardzo się przyzwyczajam. Dlatego z każdym robię ;) co innego ;) Jak to się mówi: nie mieszam.
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:15
                              Bardzo dobrze. Aczkolwiek już w ostatnich paru wpisach tak namieszałaś, że mam wrażenie, że jesteś całkowicie zmieszana. Ha ha ha ha ha ha ha ha.
                              • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:29
                                Chciałbyś, abym była zmieszana :) Mam za dużo szkoleń na głowie, aby myśleć o głupotach :)
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:35
                                  To daj się bzyknąć gdzieś w windzie. Ty lubisz przelotnie. Czasu nie zmarnujesz. Nie zaburzysz swojego porządku dnia. Tylko poproś go, żeby najpierw cię przytulił, gdyż później możecie nie zdążyć.
                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:41
                                    hehehe ok, zastosuję się do uwag. Winda? eeee nie lubię łóżeczko :)
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 12:46
                                      Łóżko, to jest dla leniwych, ze słabą kondycją i którzy marzą z utęsknieniem o normalności. Ha ha ha ha ha. Przeważnie są to te, którym fantazja nie jest potrzebna, oby tylko było chociaż zwyczajnie.
                                      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 13:06
                                        no przecież pisałam o seksie na stojąco w kuchni. Na łóżku to on się mną zajmuje. To gdzie mam leżeć i delektować się rozkoszą?
                                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 13:08
                                          A, to na stojąco to ty mu loda robisz, hm. Teraz wszystko się zgadza. Przy twoim wzroście robisz to z palcem w dupie.
                                          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 13:17
                                            ja mu nic nie robię. On o mnie dba, dlatego jestem przerażona, że się zaangażuję. Bardzo dba o mnie...widzi we mnie kogoś więcej niż kochankę.
                                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 13:20
                                              Och, to znowu będzie ślub, i czwarte dziecko, hm. Gratuluje! Ktoś musi przecież pracować na nasze emerytury. A i 500+ ci wpadnie. Same plusy.
          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 10:59
            kurcze, tak sobie myślę, że może ja tak zacznę zarabiać? Ponoć mi też dobrze z oczu patrzy XD Wiele osób uważa, ze mam 26 lat, więc mieszczę się ;) w przedziale.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 11:24
              Jak wyglądasz na 26, to mogę ci załatwić lot do Dubaju. Tam zarobisz więcej.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 25.09.18, 11:19
      Rajfurka potrafi nieźle zarobić, pomyśl o tym.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 13:48
      Aczkolwiek musisz mieć to szczęście i na takiego trafić. Ty sama nie jesteś w stanie nic zrobić, aby ktoś się podporządkował. No, chyba, że jakaś ofiara losu na własne życzenie. Ale takich w sumie mnie szkoda. Cóż, takie życie.
    • la_chanson Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 14:28
      Nie ma to jak mitomanka, której nikt już w otoczeniu nie chce słuchać, spotka w necie przydrożnego filozofa. :)
      Zabawa na 100 fajerek. 8)
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 14:33
        Taką zabawę Ty tu Lurneta miałaś chyba przez 4 Lata. A teraz dajta mi zjeść obiad, bo stygnie.
        • la_chanson Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 14:44
          wcionszrzywy napisał:

          > Taką zabawę Ty tu Lurneta miałaś chyba przez 4 Lata. A teraz dajta mi zjeść obi
          > ad, bo stygnie.

          Jakie 4? Przecież to - jak widać - neverending stoory, uuu uuu uuu... ;D
          Ty masz tę zabawę od 10, lekko licząc.
          Aha, i czemu "Lata" dużą literą, hm?
          ;))
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 14:50
            Bo mi to lata. Ja ha ha. A właściwie mi nie 4 a 5 albo 6. Ale hipokrytki zawsze liczą inaczej.
            • la_chanson Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 14:55
              wcionszrzywy napisał:

              > Bo mi to lata. Ja ha ha. A właściwie mi nie 4 a 5 albo 6. Ale hipokrytki zawsze
              > liczą inaczej.

              Ty ha ha? ;D
              O, z tym wyjątkowo się zgodzę! (Ihhihihihi.)
        • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 14:51
          Smacznego!
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 14:59
            Cóż za zbieg okoliczności. Właśnie w tej chwili tinderowa mnie się pyta co jem na obiad, hm. Dziękuję (to nie do Lurnety, bo tej nigdy nie ma za co dziękować, hm).
            • la_chanson Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 15:12
              Odrobina etykiety - nie tylko dla orłów:
              mowimyjak.se.pl/styl-zycia/savoir-vivre/dlaczego-nie-wypada-mowic-smacznego-czemu-nie-jest-zgodne-z-zasadami-dobrego-wychowania,92_32285.html
              :)
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 15:15
              Ja pie..., jaki ja się stary zrobiłem. Jestem właśnie w sklepie i widzę karmnik. Pomyślałem sobie - a może kupić, będę dokarmiał ptaszki i je obserwował, hm. Normalanie jak Lel, hm.
              • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 15:24
                hahahaha, a może dziecinniejesz, bo dzieci tez lubią karmniki i ptaszki :)
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 15:26
                  Starzenie się to często dziecinnienie. I myślę, że to ta lepsza wersja.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 15:29
                  Ale na jakąś młódkę wciąż mam ochotę, Hm.
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 15:31
                    Dobrze jest - młódkę, nie łódkę.
                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 15:33
                    hahahahaha nooo od kiedy dbasz o zdrowie to zapewne Twoje parametry się poprawiły :)
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 15:38
                      A Ty Ejdżowa nie rozkręca się tu tak, bo O 17 masz bzykanie. Zachowaj trochę energii, bo inaczej będziesz się zachowywać jak kłoda, i nic z twojej ulubionej pozycji na stojaco.
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 15:41
                        "nici". Aczkolwiek może też być nic. Wcale nie jest tak prosto jechać samochodem i pisać na czacie, hm.
                      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 15:44
                        WAZ, nie dzisiaj, ale... jutro... poza tym czemu mi żałujesz? Ja Tobie nie żałuje, więc po co to wypominanie?
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 15:48
                          Przypominam tylko. Żebyś nie przegapila. Do rowu bym wjechał, hm
                          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 15:53
                            hahaha, ok :) o to możesz być spokojny. Jak mi zależy na czymś (a tu chodzi o rozkosz) to ciężko zapomnieć. Jak się oglądasz za babami to i byś gdzieś tam wjechał. Czemu do rowu? To w trasie jesteś?
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 15:56
                              Patrzę tylko tu na Ciebie
                              • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:05
                                już się na takie teksty nie nabieram. kurcze, powinien być jakoś sprawdzany temperament...tak, aby nie spędzać tygodni na czajeniu się i zastanawianiu się czy ktoś lubi seks lub ma wysokie libido😏 a pozniej tylko procentowo mozna by sie dobierac. jeden chce 0% ma zero, jeden 82% ma 82
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:12
                                  Na jakie teksty? Zawsze jest procentowo. Na 100% składa się: albo 50% + 50%, albo 43% + 28% +29%, albo 33% + 23% + 12% + 15% + 17%, itd. Tylko u Lurnety i takich sfrustrowanych cwaniar jak ty zawsze musi być i jest (naciągane) 100% w 100%. ha ha ha ha ha ha.
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:06
                                No, dojechałem. Znowu przeżyłem, hm.
                                • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:14
                                  pacz, a ja sądziłam, ze doszedłeś 😏😊🤣paczaj... w wersji laptopowej też są ikonki! To teraz bendem szaleć🈶🈚🈸🈺🈷🈹🈳🉑🉐㊙㊗🈴🈵🈲☺
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:19
                                    Ejdżowa, czy ja mam tylko takie wrażenie, czy ty naprawdę zaraz się zsikasz z radości?
                                    • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:24
                                      chciałbyś! aczkolwiek piss ponoć jest modny😈
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:26
                                        Ten nowy leje na ciebie złotem?
                                        • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:33
                                          weź przestań!🤦‍♀️🤦‍♂️🤮😠😡🤬 On jest normalny. Nawiązałam do twojej wypowiedzi.
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:36
                                            No ja to bez pissu, khe khe, to nie uważam dobrego seksu, hm.
                                            • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:47
                                              a no widzisz, dlatego nam nie po drodze 😊
                                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:50
                                                Może i nie po drodze, ale ludzie czasem wpadają na siebie. To ty tam chodzisz przy tym kanałku?
                                                • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:53
                                                  kanałku?.... co?, że jak?, że gdzie?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:55
                                                    Się spotkamy, to zobaczysz.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:57
                                                    na to nie liczę, bo i jaki miałoby to cel. Wystarczy, że tolerujemy się w necie.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:58
                                                    To po co teraz wróciłaś z taką łamiącym moje serce wyznaniem?
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:59
                                                    jakim wyznaniem?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 17:02
                                                    No ten "komunikat do czerny".
            • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 15:23
              a do mnie odezwał się ten...no tego. Ach te zbiegi okoliczności :)
        • la_chanson Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 14:58
          wcionszrzywy napisał:

          > Taką zabawę Ty tu Lurneta miałaś chyba przez 4 Lata. A teraz dajta mi zjeść obi
          > ad, bo stygnie.

          Na deser zjedz se japko-origami. ;D
          Ale to chyba od Andziulka. ;)
      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:22
        ehhh jak ja kocham RMM i niemiecki 😊💕❤😍💖
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:21
      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:34
        a Ty lubisz RMM czy tylko udajesz?
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:37
          Nienawidzę. Ale jak się tak nasłucham, napatrzę, to nienawidzę ich jeszcze bardziej.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:33
      A to specjalnie dla Lurnety. Ona lubi czwartorzędne rymy trzeciorzędnych poetów (czy jakoś tak). "Stacheldraht im Harnkanal"

    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:39
      "Du bist das Schiff ich der Kapitän Wohin soll denn die Reise gehen. Ich seh im Spiegel dein Gesicht Du liebst mich denn ich lieb dich nicht. Ich tu dir weh, tut mir nicht leid"
      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:46
        a to dla kogo?
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:49
          To do ciebie. Tam jest napisane: kocham cię, i świata nie widzę poza tobą.
          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:55
            kurna...to znasz inny niemiecki niż ja😂🤣😂🤣 "ich lieb dich nicht"
            • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:56
              a to, że mnie tylko lubisz czy tam tolerujesz to wiem od dawna...dlatego znikłam 😏😉😎
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:57
                Znikłaś z mojego powodu?
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:56
              Och, a ja myślałem, że to piosenka o wyznaniu miłości, tak słodko brzmi, hm.
              • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:59
                jasne, o miłości...nie bądź gburem i nie rób ze mnie większej idiotki niż jestem.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 16:59
                  Spokojnie, ja tylko... chciałem... ku..., co ja chciałem, hm.
      • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 17:33
        Doch.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 17:37
          Szto doch, Bitels? Szto Ty gawarisz?
          • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 17:40
            Ja tjebia gawariu, szto to razuma papał.
            • la_chanson Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 17:47
              yesterday56 napisał:

              > Ja tjebia gawariu, szto to razuma papał.

              Hahaha! ;D Nu, prosta, saszoł (zszedł) z uma! ;)
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 17:03
      ageofwar napisała:

      > nie zycze sobie, abys do mnie pisal! Nie szukaj mnie, nie drecz. Nie spotkam si
      > e z Toba, a propozycje, ktore skladasz sa dla mnie uwlaczajace. Zapomnialam o T
      > woim istnieniu juz dawno. Wymazalam Twoja postac. Aha to co Tobie powiedzialam
      > podziel przez 600 hahaha chcialam sprawdzic z kim pisze. I nie oczerniaj ... wi
      > esz kogo. On zawsze byl i bedzie najlepszy. Nie dorastasz mu do piet! Zebys ch
      > ociaz troche mial z jego aparycji... Reasumujac: jestes zlym czlowiekiem. Miej
      > honor i nie drecz mnie! Nie interesuj sie mna!
      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 17:06
        wiadomo, że G jest najlepszy 😉weź się jakoś wczuj w to wszystko...chociaż nie wiem czy potrafisz ehhh.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 17:10
          Jaki G? Punkt G? I to wszystko to co? Czyje wszystko?
          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 17:13
            😂tak, w punkt 😂. Więcej empatii, pls.🙄
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 17:17
              Ja mam ograniczoną empatię, nie będę tego ukrywał, dlatego lubi proste komunikaty.
              • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 17:19
                to pora nad tym popracować, choć w stosunku do mnie masz i to sporą...chociaż raz przyznaj mi rację😊
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 17:21
                  Co? Do ciebie sporo? A co to znaczy dla ciebie?
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 17:23
                  Cel musi być realny, żeby się chciało popracować. Nie jestem młodziakiem, żebym mierzył siły na zamiary (Lurneta nigdy nie zrozumie tej frazeologii).
                  • la_chanson Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 17:37
                    wcionszrzywy napisał:

                    > Cel musi być realny, żeby się chciało popracować. Nie jestem młodziakiem, żebym
                    > mierzył siły na zamiary (Lurneta nigdy nie zrozumie tej frazeologii).

                    A ty nigdy nie zrozumiesz, że "siły" i "zamiary" to waluta wymienna, i można je przeliczać w obie strony. Tak więc zamiary na siły też warto mierzyć, zwłaszcza gdy się jest w twoim wieku. ;)
                    Ale ty wolisz swoje skrajności - albo sunąć po linii najmniejszego oporu, ;D albo bić się z koniem. ;DD (Nawet na "wizji"!)
                    I nie powołuj się tu na mnie w co 3 wpisie, albowiem wasze farmazony w żaden sposób mnie nie dotyczą.
                    Dziękuję za uwagę. 8) Howgh!
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 17:54
                      Tylko Idiota (Wczorajszy?) uwierzy, że odwracanie kota ogonem to najprawdziwszą prawda jest. A Lurneta, to jest taki tu pionek, jak każdy inny. Ty nawet na małpę się tu nie nadajesz. Pada, hm. Nie pobiegam, hm. A na pokojowym rowerku, to najwyżej 15 minut (nuda), hm. Może jednsk whisky, hm.
                      • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 18:06
                        A mierzyłeś sobie już poziom cukru, cholesterol, ciśnienie? Bo jeżeli któryś z tych wskaźników masz powyżej normy, to w twoim wieku 54 lat już nie pobzykasz.
                        • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 18:17
                          co za bzdury! WAZ! Nie pij!, a o podniesienie cisnienia to juz ja zadbam😊😉
                        • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 18:20
                          nieswiezy! Vel przedwczorajszy! Co sie qrwa czepiasz WEZA...to to, to ja moge robic!
                          • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 18:27
                            Wiecznie żywy (Lenin) ma cię gdzieś. On ma teraz tą z Tindera.
                            • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 18:32
                              przeciez jest wolnym czlowiekiem, wiec moze byc i z ta z tindera. Nie wiem o co kaman. Dopiero jak sie razem stwierdza, ze chce sie byc razem, wtedy tworzy sie zwiazek. My nic nigdy sobie nie obiecywalismy, wiec nieswiezy nie wiem po co do mnie sie dowalasz.
                              • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 18:37
                                Co znaczy dowalasz? Podrywam Cię? Nigdy mi to nie przyszło do głowy.
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 18:26
                          54, to ja będę miał za trzy lat. Dbaj o swoją wątrobę, Wczorajszy.
                        • la_chanson Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 18:45
                          Ale zwróć uwagę, moje Jutro, ;) że pionek - nie pionek, małpa - nie małpa, ale Idiota - dużą literą! :D A co to się oznacza? Ano to się oznacza, że szacuneczek jest. - I o to się rozchodzi. :)))
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 18:49
                            Duża, a w zasadzie wielka, wielka korektorko, gdyż pisałem to w samochodzie podczas jazdy na telefonie. Gupia ty.
                            • la_chanson Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 18:53
                              wcionszrzywy napisał:

                              > Duża, a w zasadzie wielka, wielka korektorko, gdyż pisałem to w samochodzie pod
                              > czas jazdy na telefonie. Gupia ty.

                              To tak szybko podziałało, że już na telefonie jeździsz? ;D A rowerek be?
                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 18:03
                    i ja nie chce za 10 lat, tylko teraz. Jak sie bardziej ogarniesz to...i nie pij, pls.
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 18:18
                      Sorry, Ejdżowa, ale zdecydowałem - whisky. Nie będę pił z colą, bo potem w gardle mnie strasznie drapie (alkohol i cola strasznie wysuszają) i budzę się wtedy w nocy. A ty, lepiej zajmij się tym nowym, i nie licz na jakieś tam mrzonki (szczególnie, że mimo silnej woli uciekasz jakby cię wilki, albo niedźwiedź, ścigały. I to w szpilkach! Nowych!
                      Bieganie (oczywiście także dla zdrowia) daje prawie takiego samego kopa jak whisky. Ale cóż - taki klimat, hm. Zaraz zaczynam. A ty, Wczorajszy, jak żeś wychlał całą zgrzewką, 6 piw, co ja chyba raz albo dwa razy w swoim życiu wyżłopałem w ciągu jednej sesji, to mógłbyś mieć trochę opanowania (chyba nie jesteś teraz pijany?) i nie próbował tu teraz rżnąć rozsądnego czy tam świętego. Hipokryzja z ciebie wychodzi jak z Lurnety.
                      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 18:25
                        oj WAZ, o masz. Mowisz jak moj ojciec...tez nie pije z cola bo go w gardlo drapie. Chyba nalesniki zrobie...chcialam zajac sie kims innym, ale...
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 18:28
                          Nie bądź taka agresywna, Ejdżowa (mała?). Ja sobie poradzę. Bodź tylko czuła.
                          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 18:33
                            czula to wiesz, gdzie ja moge byc😉
                            • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 18:34
                              wlasnie ide tejk szaler😉
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 18:36
                                To pomacaj się po pupie i po cyckach tak, jakby to moje łapy były.
                                • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 19:15
                                  nawet nie wiesz jakbym chciała...wspólna kąpiel w...kiedy to było w 2012?
                                  czemu uważasz, że płytka jestem
                                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 19:47
                                    WAZ...czekajjjjj jeszcze z tą kąpielą! Może jutro?, bo dziś to nie dam rady :P
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 20:13
                                      Kąpieli wspólnej też ci nie proponowałem, hm. Co ty za mnie wypiłaś tą whisky?
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 20:11
                                    O czym ty mówisz, Ejdżowa? Ja naprawdę nie wiem kim ty jesteś, tak jak ty nie masz pojęcia kim ja jestem. Już czas to wyjaśnić, bo widzę, że inaczej będziesz brnąć następne 10 lat.
                                    • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 20:14
                                      brnąć? eeee tam, to nie te czasy! Przecież jutro mam spotkanie. Zapomniałeś?
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 20:18
                                        O co ci chodzi z tym 2012?
                                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 20:19
                                          Przecież to wieki temu, ja nic nie pamiętam z tamtych lat. Przypomnij mi, tylko ze szczegółami.
                                          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 20:25
                                            nie chce mi się...może na priv?
                                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 20:27
                                              Ty nie potrafisz rozmawiać na priv, próbowałem z tobą już kilkadziesiąt razy.
                                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 20:28
                                              Naprawdę uważasz, że my się znamy? Ja nigdy tego nie zasugerowałem, a od ciebie ciągle wypływa taka jakaś pewność.
                                    • lapinn Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 20:27
                                      O kurde. Nowa pora roku. A tu... widzę że to znajomi. Może lubią taki kontakt. Rżniecie glupa plus idiotka. Ble.
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 20:28
                                        Wypie...j stąd, ABC.
                                        • lapinn Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 20:39
                                          Sam wypie...j.
                                        • lapinn Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 22:09
                                          Jesteś szczęśliwy? Wcionsz.
                                          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 22:16
                                            ja tam lubie WEZA mimo wszystko :)
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 22:23
                                            Szczęśliwy może nie, ale z Ejdżową się wszystko wyjasnilo. I dobrze, że w końcu. Po tylu latach. Ha ha ha.
                                            • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 22:30
                                              masakra, jaka głodna jestem. Coś bym zjadła...czy paluszki to dobry pomysł? aha i na cafe byłam ostatni raz w 2012 roku, aż do 2017 roku miałam detoks. Jeśli ktoś nie chce być w moim życiu- trudno, widocznie tak miało byc.
                                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 22:32
                                                Co? Znowu pie...sz swoje?
                                                • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 22:40
                                                  Chciałbyś :P, a swoją drogą to już zarobiłeś sporo dzisiaj ;) Dobranoc
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 22:42
                                                    Dobranoc ☺
                                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 22:38
                                                To się normalnie w pale nie mieści. Skończ już, bo ja wiem wszystko (nic więcej, jak można było się tu domyśleć i o czym ja tu pisałem). Nie było Cię tu nigdy - taka wersja jest lepsza dla ciebie i dla twoich bliskich. A rozmawiać, to ja tu lubię z każdą, która potrafi prowadzić rozmowę. Ale chwal się znajomością ze mną, jeśli Ci to jest potrzebne.
                                                • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 22:43
                                                  ej, bez przesady! po co mam sie chwalić? moich bliskich w to nie mieszaj... pa
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 22:24
                                            Potrafi dziewczyna zawracać dupę, sama nie wie po co.
                                            • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 22:31
                                              WAZ, nie narzekaj, bo lubisz moje towarzystwo. Nawet jak tylko zawracam dupę :)
                      • la_chanson Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 18:39
                        wcionszrzywy napisał:

                        > A ty, Wczorajszy, jak żeś wychlał całą zgrzewką, 6 piw, co ja chyba raz albo dwa razy w swoim życiu wyżłopałem w ciągu jednej sesji, to mógłbyś mieć trochę opanowania (chyba nie jesteś teraz pijany?) i nie próbował tu teraz rżnąć rozsądnego czy tam świętego. Hipokryzja z ciebie wychodzi jak z Lurnety.

                        O proszę - uderz w stół! ;D
                        Człowiek życzliwie o zdrowiu wspomniał, o podstawowych badaniach - ciśnienie, cholesterol... ale winny i tak pojmie po swojemu i będzie tłumaczył z tego, z czym wie, że przegina (alko). I czapka gore... ;))
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 18:43
                          Proszę, zakłamany Wczorajszy będzie pouczał, jakby miał do tego prawo, a Lurneta rżnie wrażliwą. Myślałby kto. Ty sama w to nie wierzysz, ale wykorzystasz każdą okazję (nawet tą dotyczącą czyjegoś zdrowia), aby móc postawić na swoim. Czyli - raz, i kotek odwrócony. I pełna radość, i jesteśmy bystrzy, cwani i do przodu. A i tak nikt nie widzi, że to czysta hipokryzja jest.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 17:11
      Pisz prosto. Nie udawaj wyrafinowanej.
      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 17:14
        uczę się od najlepszych 😉
        • ageofwar Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 17:15
          www.youtube.com/watch?v=EBdhEFZngdA
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 26.09.18, 17:19
            To dlaczego nie puścisz sobie tego na dobranoc, tylko wołasz mnie jak zakochana młódka (ihihihihihihihih)?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka