Dodaj do ulubionych

mało je czy to normalne

28.10.04, 18:16
dzaju kanapeczkilaura 3 listopada skończy 14 miesięcy jeszcze nie tak dawno
jadła bez problemu zupkę, kaszkę(na wieczór)itp. przestałam karmić w 8
miesiącu sama córcia nie chciała jak zaczęły jej dokuczać ząbki.Całe
szczęście że miała apetyt na wiele innych rzeczy w tym kaszkę mleczną a teraz
koniec nic jej nie pasuje wierzcie. najgorzej jest mi przekonać do czegoś
mlecznego. nawet danonki jej już się nie podobają.największy problem to mam
na wieczór żeby coś podjadła. wymyślam różnego rodzaju kanapeczki kroję w
kosteczkę bo lubi sama już jeść pomóżcie może macie sposoby na swoich
niejadków pozdrowinka papa
Obserwuj wątek
    • iwona-mama-majki Re: mało je czy to normalne 28.10.04, 18:26
      Chętnie też poczytam o sposobach na niejadka. Majka od paru dni praktycznie w
      ogóle odmawia jedzenia. Na mleko też nie chce w ogóle patrzeć. Jedyną potrawą z
      mlekiem są serki Danio , no ale ile można żyć samymi serkami.
      pozdrawiam
      • gonianna Re: mało je czy to normalne 28.10.04, 23:15
        Moje słoneczko raczej do niejadków nie należy.
        Powiem, co podaję na "pierwszą" kolację, (potem jest jeszcze kaszka):

        misiowy sad czasem+pomidor

        wędlina (polędwica, szynka z indyka, kurczak w plasterkach)+pomidor

        jajko+pomidor

        kawałek chleba (najlepiej suchego, od biedy może być z ociupką masła)+pomidor

        deserek ze słoiczka HIPP (owoce z jogurtem lub twarożkiem) czasem+pomidor

        jogurt naturalny Danone (pyyycha)+pomidor

        Słyszałam, że dziecko powinno jeść to, na co ma ochotę... Nie wiem, czy to
        dobrze. Krzyś jadłby chyba same pomidory:-)
        Z tego, co zdążyłam się zorientować i co obserwuję u Krzysia, to najlepiej
        pomaga samodzielne jedzenie. Tzn. Krzyś próbuje coś tam swoimi rączkami złapać
        i zjeść, a ja w międzyczasie podaję mu jedzenie w większych ilosśiach.

        A mleka Krzyś w ogóle nie pije, robię mu kleiki na mleku, no i zajada się
        jogurtami.
    • olab1 Re: mało je czy to normalne 29.10.04, 08:10
      Ha, ha, ha - ja mam niejadka i widzę, że nie tylko ja. Powiem Wam tak - dajcie
      spokój ze zmuszaniem. Jak dziecię zgłodnieje to samo będzie jadło. U mnie
      wygląda to tak - zawsze mam dwa rózne dania - np. rano kaszka i obok
      kanapeczki. Nie posmakuje Gosi kaszka, to dostaje kanapki z Nutellą lub
      wędlinką, przynajmniej coś zje. Poza tym je w biegu - dosłownie, chodzi po
      pokoju z zabawką, gazetą lub czymś tam innym a ja, mąż lub dziadkowie za nią z
      takerzykiem. Gosia ma taka lokomotywę do jeżdżenia po domu, tak więc czasem
      sadzam ją na nią, na jednym końcu pokoju kanapki, na drugim picie. I tak od
      szafki do szafki. Innego wyjścia nie ma. Troche uciążliwe ale skuteczne. Poza
      tym gazety z małymi dziećmi i samochodami, Gosia ogląda a ja podsuwam łyżeczki
      np. z zupką. Je. Tak to wygląda. Marzy mi się piękny dzień, kiedy sadzam ja do
      krzesełka, podaje jedzenie a ona wcina ze smakiem i śwaidomością tego, że oto
      właśnie je. Może kiedyś:)
      Pozdrawiam i życzę cierpliwości.
      • olab1 I jeszcze jedno 29.10.04, 08:13
        to, że Wasz maluch je niby mniej niż czytacie na forach to nic ważnego. Wg tzw,
        standardów moja Gosia je bardzo mało i w zasadzie powinna wyglądać jak
        szkieletorek, a nie wygląda:)

        Nie-Szkieletorek
    • yezyk Re: mało je czy to normalne 29.10.04, 09:19
      podobno jak będzie głodne to zje samo.
      my na razie nie mamy problemów. Edytka lubi jeść i je dobrze. na szczęście
      jedzenie nie jest zbyt dużym problemem dla niej. no poza owocami. na inne poza
      jabłkami i gruszkami nawet nie spojrzy. może z okazji kolejnego lata ;-)
      ja myślę, żeby nie zmuszać. poczekać.
      Edytka bardzo lubi jeść wieczorem z mojego talerza, więc gotujemy tak aby mogła
      sobie coś tam skubnąć. może to jest jakiś pomysł, aby dawać do jedzenia to samo
      co wy jecie.
    • jasma76 Re: mało je czy to normalne 29.10.04, 09:56
      U nas też nie ma problemu z jedzeniem, ale zawsze jemy wspólnie i to samo.
      Siadamy razem do stołu, Jaś w swoim krzesełku, musi byc sterta książeczek do
      oglądania i jemy, np . śniadanie - każdy ma swój jogurt, kawałek bułki, coś do
      picia i tak z pół godziny to śniadanie trwa i ja np. zjem niewiele, bo karmię
      małego, opowiadam książeczki itp a on różnie, czasem wsunie całe opakowanie
      Bakomy i chce jeszcze a czasem 5 łyżeczek i trudno - nie zmuszamy, za 2-3 godz.
      zje wtedy lepiej 2gie śniadanko. Na obiad u nas przebojem stały sie ostatnio
      drugie dania (np mielone z indyczego mięsa, brokuły, gotowana marchew, puree
      ziemniaczane), bo Jaś sam sobie nabija kawałeczki na widelczyk i wsuwa a zupki
      nie tknie, bo tym jeszcze trzeba go karmić. Może chodzi u was o trochę
      samodzielności, dzieci chcą może jeść same, a na pewno będzie to dla nich super
      zabawa. Cóż, potem kuchnia do sprzątania, ubranie do zmiany a dziecko do mycia
      ale ile przy tym radości i nauki! Ja mam pomocnika w mojej suni, która czatuje
      pod krzesełkiem i "sprząta" prawie wszystko co spadnie (niestety nie lubi
      brokułów, którymi Jasiek sie zażera, więc to muszę potem sama zebrać).
      Moja mama mi mówiła, że ja z siostrą wcześnie zaczęłyśmy jeść same, a ona wtedy
      zamykała drzwi i wychodziła na 15-20 min, bo nie mogła na to patrzeć, co
      zjadłyśmy to zjadłyśmy a co nie to trudno, dojadałyśmy kolejnym posiłkiem -
      efekt idąc do przedszkola sprawnie jadłyśmy nożem i widelcem!!! i byłyśmy
      zdziwione jak w przedszkolu kazali jeść drugie danie łyżką, bo tak nie
      umiałyśmy:-)
      A więc do dzieła!
    • a.chudziak Re: mało je czy to normalne 02.11.04, 09:57
      A nieźle!!! Widzę że nie tylko ja latam za Kubą z jedzeniem po całym domu!!!
      Ale zjedzone jest!!! Pomagają też piosenki z seriali i reklam w TV, pozdrawiam
      • ewas17 Re: mało je czy to normalne 03.11.04, 14:15
        Nasz Mati też nie jada zbyt dużo. Niestety, od urodzenia jest niejadkiem.
        Chociaż ostatnio zaczął sam sobie otwierać lodówkę i sięgać po ulubione
        przysmaki, czyli serki i Monte. Na początku jadł tylko przy reklamach
        telewizyjnych, piosenkach z seriali i teleturniejach. Już od dawna nie jada
        kaszek. Najgorzej jest z kolacjami. Oczywiście biegam za nim z jedzeniem po
        całym mieszkaniu. Troche pomógł zakup małego krzesełka ze stolikiem, bo bardzo
        polubił w nim siedzenie. Pozdrawiam
    • laura03 Re: mało je czy to normalne 05.11.04, 17:16
      dzięki za odpowiedzi muszę chyba częściej pisać o moich problemach z Laurą bo
      ostatnio nabrała apetytu i widzę że co niektóre z Was muszą się więcej namęczyć
      a tak na marginesie to uważajcie z karmieniem przy telewizorze lub rozłożonych
      bajeczkach to przyzwyczaja i ciężko dziecku jeść bez tego trzymajcie się pa pa
    • aka29 Re: mało je czy to normalne 18.11.04, 11:22
      nasz Kornel jest również niejadkim, ale od pewnego czasu furorę robi zawieszana
      w futrynie huśtawka. Młody zjada pięknie załą kaszę - na kolację i sam mówi am
      i otwiera buzię. Przy tym rozkosznie się hihra i ma niezłą zabawę. Polecam
      hustawki.
    • elmira_k Re:A ile ważą wasze niejadki ? 18.11.04, 13:44
      Zuzka je ładnie. Zawsze siedzi w swoim krzesełku. Ale często musi mieć jakieś
      zajęcie. Ostatnio namiętnie rysuje :) Waży 10 kg może 10500 w porywach :)A
      wszyscy mówią ,że ona taki kurczaczek. A Wasze kurczaczki ile ważą?
      pozdrawiam
    • laura03 Re: mało je czy to normalne 18.11.04, 19:58
      laura waży 11400

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka