Dodaj do ulubionych

co zrobić z za małymi butkami?????

02.12.04, 16:54
No właśnie, synek wyrasta z kolejnych bucików, a ja nie wiem co z ninmi
zrobić. Dla następnego ewentualnego dziecka się nie przydadzą, bo to
niezdrowo dla nóżek . Myślałam o Domu Dziecka, ale czy tam jest aż tak źle,
że dzieci muszą nosić używane butki - przecież dla ich nóżek to też niezdrowe
i nie chcę, żeby to im zaszkodziło.
A wy co robicie z butkami, z których wyrosły wasze dzieciaczki????
Obserwuj wątek
    • renik.w Re: co zrobić z za małymi butkami????? 02.12.04, 20:02
      Ja sprzedaje na allegro :))
      • speni ja wyrzucam... 02.12.04, 21:38
        ...bo nie mam zamiaru robić innym maluszkom krzywdy.
    • gonianna Re: co zrobić z za małymi butkami????? 02.12.04, 23:56
      A ja myślę, że maluszkie w pierwszym roku zycia chodzą niewiele w butkach
      (Krzyśw domu biega w skarpetkach)poza tym nasze dzieciaki są malutkie (wiec
      lekkie) i tak bardzo się bucik nie odkształci.

      No i przede wszystkim chodzą w każdej parze bardzo krótko (Krzyś miał nowe co
      miesiąc! mam nadzieję, że zimowe wystarczą na dłużej?), wiec wyglądają na nie
      używane. A już na pewno nie zdeformują następnej stópki!
      Nasze zostawiamy (te początkowe, nie wiem czy zimowe też. Okaże się po sezonie)
      dla następnego.
    • a.chudziak Re: co zrobić z za małymi butkami????? 03.12.04, 08:29
      Chyba trzeba byłoby wyrzucać, żeby nie kusiły, ale jak to zrobić, jak te butki
      całe takie sentymentalne, bo po naszych brzdącach...a przechowywać dla
      następnego? Chyba temu drugiemu dzidziusiowi należy sie to co najlepsze,
      dosyć , że bedzie miał część ubranek po starszym rodzeństwie. Pozdrawiamy
    • barbamama Re: co zrobić z za małymi butkami????? 03.12.04, 09:27
      Speni nie zrobisz krzywdy innym maluszkom zwłaszca tym które w ogóle nie mają
      butków. Moje dzieci donaszaja po sobie , Maciej nosi buty synka psiapsiółki,
      ortopeda narazie nie ma zastrzeżeń.
      Ja buty oddaja jednej kobicie co to ma 5 dzieci i od czasu do czasu przepija
      wszysko.... powiecie: głupia daje babie a ta zamiast kupić dzieciom kupi
      piwo, ...... ta kobieta i tak kupi piwo - ja mam spokojne serce gdy patrze ze
      dzieciaki biegaja w ciepłych kurtkach i kozaczkach..... Butki oddaję i całą
      masa róznych innych rzeczy
    • jasma76 Re: co zrobić z za małymi butkami????? 03.12.04, 14:35
      No właśnie żal wyrzucać, bo niektóre prawie nienoszone, dobrej firmy (głównie
      mam Bartki) i mogą sie przydać biednym dzieciom. Ja nie znam takiej rodziny,
      która by chciała przyjąć taki "dar" i mi to powiedziała a myslę, że jest takich
      wiele i lepiej żeby takie dziecko miało ciepłe, prawie nowe butki niz nie miało
      wcale, albo chodziło zimą w jesiennych i marzło. Dlatego nie wiem, czy Domy
      Dziecka są aż w tak trudnej sytuacji, a może Ośrodek Pomocy Społecznej?????
      Dowiem sie, czy tam przyjmują takie rzeczy. Jakoś nie wydaje mi się, że w
      naszym kraju jest tak świetnie, że można buty z czystym sumieniem wyrzucać na
      śmietnik, ale może sie mylę.
      pozdr.
      • cz.wrona Re: co zrobić z za małymi butkami????? 03.12.04, 15:31
        Jasma jeśli masz firmowe buciki to radziłabym wystawić na allegro- w końu to
        ten co kupuje odpowiada za nóżki a nie Ty ;-) Tobie wpadnie trochę grosza-
        będziesz mogła kupić Synkowi jakiś prezencik w nagrodę, ze mu stópka rośnie
        ;-)))
        • mama007 nie przesadzajcie 04.12.04, 16:51
          naprawde wyrzucacie buty po dzieciach?? dziewczyny, takie dzieci z domow
          dziecka chodza w najtanszych, najgorszych butach bardzo czesto!! i chyba lepsze
          uzywane porzadne buty niz byle-jakie "nowe" (chociaz watpie czy miewaja tam
          nowe buty i ubrania...)
          jak ostatnio bylam w domu u rodzicow to moja "ciocia" (jest od ponad 20 lat
          pediatra, jest ordynatorem oddzialu dzieciecego w szpitalu, bardzo dobrym
          specjalista) powiedziala, ze jak jeszcze raz kupie Asce buty za 100zl to
          przestanie ze mna rozmawiac :)) powiedziala, ze mam jej kupowac normalne buty,
          na zdrowy rozsadek, a nie na etykietke "Bartek" itp. i jesli buty sa po jednym
          dziecku , nie sa zniszczone itd to spokojnie moge jej wkladac takie buty.
          aha, i jeszcze jedno - "jak bedzie miala miec platfusa, to bedzie miala, to
          uwarunkowane GENETYCZNIE".
          ot co.
          nie nakladam jej na nogi byle-czego. ale na zime kupilam skorzane polskie buty
          za 60zl, a nie Bartki za 160.
          pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka