Dodaj do ulubionych

Spity gonzales.....

08.01.05, 11:16
a ja trzezwa,to niesprawiedliwe.
Obserwuj wątek
    • caruzzo Re: Spity gonzales..... 08.01.05, 11:28
      Świat niestety niekiedy jest podły Malinko.....;-DDD
      • malinka48 Re: Spity gonzales..... 08.01.05, 11:29
        wiem:((i dlatego siedzę przed kompem.
        • caruzzo Re: Spity gonzales..... 08.01.05, 11:30
          Ale dzień jest długi,moze zycie tę niegodziwość
          do wieczora naprawi...;-DDD
          • malinka48 Re: Spity gonzales..... 08.01.05, 11:33
            życie zbyt usilnie stara sie naprawić coś co już,się rozpadło.Chyba jednak
            najlepsze wyjście,to samotnia,czyli to coś gdzie nic nie boli.
            • caruzzo Re: Spity gonzales..... 08.01.05, 11:35
              Widze ,ze wybrałaś status "eremitki"...........;DDD
              • malinka48 Re: Spity gonzales..... 08.01.05, 11:36
                a z czym to się papusia? nie wiem co to jest.
                • caruzzo Re: Spity gonzales..... 08.01.05, 11:37
                  Erem to samotnia........;DDD
                  • caruzzo Re: Spity gonzales..... 08.01.05, 11:38
                    Albo pustelnia...........;DD
                    • malinka48 Re: Spity gonzales..... 08.01.05, 11:41
                      nie ,aż tak pustelnia,czyli jedzenie korzonków,chodzenie w sukni ala worek
                      jutowy? Pomimo wszystko kocham żyć:)ale wszyscy narzekają,każdego coś
                      boli,przecież takie jest życie.Najgorsze jest to,że każdy dzień i minuta to
                      mniej życia:((a ja mam jeszcze tyle do zrobienia,ja chcę wiooooosnyyyy.
                      • caruzzo Re: Spity gonzales..... 08.01.05, 11:43
                        Juz niedługo,,dni są coraz dłuzsze.....
                        trochę cierpliwości i doczekasz się...;DDD
                        • malinka48 Re: Spity gonzales..... 08.01.05, 11:44
                          hahahahaa mam taka nadzieję:))
                          • caruzzo Re: Spity gonzales..... 08.01.05, 11:45
                            Kalendarz nie kłamie........a wiosnę mozesz
                            narazie mieć w serduszku...;-DDDDDDd
                            • malinka48 Re: Spity gonzales..... 08.01.05, 11:46
                              czyli zwiastun wiosny to TY???:))
                              • caruzzo Re: Spity gonzales..... 08.01.05, 11:48
                                Moze zwiastun to duzo powiedziane.....
                                ale przepowiadacz,to będzie blizsze prawdy.....;DDD
                                • malinka48 Re: Spity gonzales..... 08.01.05, 11:50
                                  wiedziałam:((dlaczego faceci boją się mnie:((( nawet nie chcesz byc zwiastunem
                                  na necie:(((wiosny szkoda.
                                  • caruzzo Re: Spity gonzales..... 08.01.05, 11:51
                                    ja sie Ciebie nie boję......nie mam
                                    powodów...;-DDDDDDD
                                    • malinka48 Re: Spity gonzales..... 08.01.05, 11:56
                                      :))całe szczęście ,myślałam że się boisz:))ja naprawdę jestem bardzo ciepła i
                                      mam duże serducho:))poprostu chyba ,nie umiem szukać przyjaciół,albo za wysoko
                                      stawiam poprzeczkę:))nie wiem.A zreszta co ma być to będzie:))czyli ja i
                                      kawałek ziemi nad rzeczką.:))
                                      • caruzzo Re: Spity gonzales..... 08.01.05, 11:59
                                        To masz jakies "wichrowe wzgórza"?......;-DDD
                                        A tak gwoli ścisłości to na czym wg Ciebie
                                        miałaby moja rola zwiastuna wiosny polegać...
                                        skoro przepowiadacz to mało?..-DDD
                                        • malinka48 Re: Spity gonzales..... 08.01.05, 12:08
                                          wiosna kojarzy mi się z czymś miłym:))budzącym się do życia.Czyli mógłbyś być
                                          moim netowym podpieraczem:)))
                                          • caruzzo Re: Spity gonzales..... 08.01.05, 12:11
                                            Pewnie,ze tak...nie widzę problemu,zadnego..;DDD
                                            • malinka48 Re: Spity gonzales..... 08.01.05, 12:15
                                              super:))czyli od dziś jesteś mój:)))
                                              • caruzzo Re: Spity gonzales..... 08.01.05, 12:18
                                                Tak, przez aneksję,,,,,,;-DDDDDDDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka