Dodaj do ulubionych

Odwołanie przyjęcia

18.01.05, 17:41
"Co może być przyczyną odwołania przyjęcia? Otóż przyczyną odwołania przyjęcia może być tylko prawdziwie poważny dramat rodzinny itp. Nie może nią być w żadnym razie zdarzenie takie, jak zawalenie się pieca kuchennego lub odejście służącej. W takim przypadku nie urządzamy histerii, tylko zamawiamy kelnera i sprowadzamy obiad z restauracji. Jeśli natomiast spotkał nas ww. dramat rodzinny, no to trudno, sięgamy po aparat telefoniczny i taktownie odwołujemy lub przekładamy przyjęcie. Jeśli na telefon jest już za późno lub jeśli nie posiadamy telefonu, ustawiamy się w odpowiedniej pozie w przedpokoju i oświadczamy gościom, co następuje: >>Niestety, mili państwo, nasza droga matka nie może was przyjąć, na co tak bardzo się cieszyła, ponieważ zmarła<<."

Cytuję za Osiecką ("Szpetni czterdziestoletni"), która twierdzi, że jest to wyjątek z przedwojennej książeczki p.t. "Bywamy i przyjmujemy gości".
Obserwuj wątek
    • kocibrzuch Re: Odwołanie przyjęcia 18.01.05, 19:31
      Najlepiej to w ogóle przyjęć nie urządzać i kłopot zgłowy.
    • oldpiernik Re: Odwołanie przyjęcia 24.01.05, 07:12
      Ech, Kocibrzuchu, tan zwyczaj się nie przyjmie.


      OLDZODWOŁANIEM
      • gatta13 Re: Odwołanie przyjęcia 24.01.05, 18:36
        Te komputery, to się nie przyjmie...
        • kocibrzuch Re: Odwołanie przyjęcia 24.01.05, 22:05
          Gości się nie przyjmie.
          Zamknięte z powodu remanent.
          • yoanna Re: Odwołanie przyjęcia 24.01.05, 22:26
            nooo tak , a tu znowu piją ;))))))))))
            T E N E N A M E R... wspak miało być oczywiście ;)
            • oldpiernik Re: Odwołanie przyjęcia 24.01.05, 22:33
              Zaraz piją...
              d e g u s t u j ą

              eeep... proszszszz PAnio
              • cover_wielki Re: Odwołanie przyjęcia 24.01.05, 23:39
                "bo kto pijaka nie umie szanować,
                ten w niebie kropli wódki nie dostanie"
            • gatta13 Re: Odwołanie przyjęcia 25.01.05, 17:19
              Tenenamer, to prawie jak ledykimacja. ;)
              • yoanna Re: Odwołanie przyjęcia 25.01.05, 22:24
                przyjęcia odwołane do odwołania....
                wszystko się może zdarzyć... :)))
                • yoanna Re: Odwołanie przyjęcia 25.01.05, 23:15
                  wywiesiłam tabliczkę...
                  ale chyba nie wierzycie w takie wywieszki ???? ;))))
                  • oldpiernik Re: Odwołanie przyjęcia 26.01.05, 08:30
                    wgryzam się w tabliczkę

                    smakuje jak czekolada
                    gorzka, taką lubię

                    OLD :)
                    • yoanna Re: Odwołanie przyjęcia 26.01.05, 21:58
                      ufaszaj mmmmm..... na oszszechyy...
                      udało się odgryźć :)
                      mniam :)

    • urszulka_ma przwrotność..?:) 26.01.05, 22:46
      ..piszą odwołanie..a świętują już czwarty dzień?:)

      ..kawałeczek maleńki gorzkiej ja też poproszę:)
      • vogino55 Re: przwrotność..?:) 26.01.05, 22:54
        "Czekolada gorzka" E.Vedel dawniej "22 lipca" tabliczka szt 1 hehehe
        Proszę
        Wojciech
        • urszulka_ma Re: przwrotność..?:) 26.01.05, 23:02
          dziękuję bardzo..:)))
          kawałeczek zjem z ochotą:)
          • yoanna Re: przwrotność..?:) 26.01.05, 23:08
            proszę ,juz daję ...
            jedna tabliczka wystarczy ??? :)))
            • urszulka_ma Yoanno.. 26.01.05, 23:10
              ..pan Wojciech już poczęstował..:)

              ja więcej nie mogę..dziekuję:)
              • yoanna Re: Yoanno.. 26.01.05, 23:16
                zdążył mnie uprzedzić....
                nie zdążyłam wyjąć z torby ;))))
                • vogino55 Re: Yoanno.. 26.01.05, 23:21
                  Zostaw na jutro przyda się
                  Wojciech
                  • yoanna Re: Yoanno.. 26.01.05, 23:22
                    Dobrze więc :)))
                    odłożę na półeczkę...
                    na jutrzejsze łasuchowanie :)
                • urszulka_ma Re: Yoanno.. 26.01.05, 23:26
                  yoanna napisała:

                  > zdążył mnie uprzedzić....
                  > nie zdążyłam wyjąć z torby ;))))

                  a co nosisz dobrego jeszcze w tej torbie?:)


                  • yoanna Re: Yoanno.. 26.01.05, 23:33
                    Urszulko chyba nie chciałabyś wiedziec co ja mam w torbie....:)))
                    zresztą to całkiem wesoły temat :)))
                    • urszulka_ma Re: Yoanno.. 26.01.05, 23:35
                      ..jeśli wesoły ..to dlaczego nie?:)
                      • yoanna Re: Yoanno.. 26.01.05, 23:39
                        może zajrzyj do środka...
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11207&w=19287618&wv.x=2&a=19291149
                        aaaa... dołożyłam jeszcze zdjęcie jednego kotka... :))))
                        • urszulka_ma Re: Yoanno.. 26.01.05, 23:44
                          ..zmieści się?:)
                          • yoanna Re: Yoanno.. 26.01.05, 23:45
                            owszem, mam jeszcze odrobinę miejsca:))))
                            • urszulka_ma Re: Yoanno.. 27.01.05, 23:02
                              a jakieś jabłko w torbie masz?:)
                              • yoanna Re: Yoanno.. 27.01.05, 23:07
                                a chcesz?
                                jest jedno ...nieco obtłuczone..
                                i ze dwie mandarynki ;)))
                                poczęstuj się :))
                                • urszulka_ma Re: Yoanno.. 27.01.05, 23:10
                                  to ja jeśli pozwolisz..
                                  ..skuszę się na jedną mandarynkę..
                                  i.. kawałek jabłka do herbaty:)
                                  • yoanna Re: Yoanno.. 27.01.05, 23:12
                                    oczywiście ;)
                                    jutro coś dorzucę do mandarynek...
                                    cukrujesz?
                                    • urszulka_ma Re: Yoanno.. 27.01.05, 23:14
                                      dwie łyżeczki proszę:)
                                      • yoanna Re: Yoanno.. 27.01.05, 23:16
                                        dobrze... będę pamiętała ;)))
                                        a w torbie mam taki reklamowy w kostkach ;)
                                        moja dzieci....;)
                                        • urszulka_ma robimy.. 27.01.05, 23:21
                                          ..przyjęcie piżamowców?;)
                                          • yoanna Re: robimy.. 27.01.05, 23:26
                                            trzeba pomyśleć o piżamce...
                                            dobrze, że kamery nie mam... ;)
                                            • urszulka_ma Re: robimy.. 27.01.05, 23:33
                                              chwilę przerwy na skok..w piżamki?:)
                                              • yoanna Re: robimy.. 27.01.05, 23:42
                                                skacz Urszulko ...w piżamkę i pod kołdrę;)
                                                ja też muszę...bo nadal zielona jestem...jeszcze od wczoraj ...
                                                • urszulka_ma no to po jabłuszku..i 27.01.05, 23:50
                                                  www.darex.com.pl/pl/img/owoce/jablka.jpg
                                                  ..jabłuszek pełnych snów:)

                                                  • yoanna Re: no to po jabłuszku..i 28.01.05, 21:01
                                                    Urszulko ...
                                                    jakieś jabłuszka na dziś ;)))
                                                    please ;)
                                                  • urszulka_ma to może.. 29.01.05, 11:34
                                                    ..przy sobocie szarlotka?:)
                                                  • yoanna Re: to może.. 29.01.05, 11:44
                                                    może być szarlotka ;)
    • oldpiernik Re: Odwołanie przyjęcia 28.01.05, 09:29
      Jabłkowe przyjęcie odbyło się wczoraj.
      Między innymi przytachałem do domu 2 kilogramy jabłek.
      Spróbowałem, dobre było jabłuszko.
      2kilogramy minus jedno, posłużyły mojej młodzieży (hehe) do...
      Brak słów, no wszystko zeżarli.. ;0)


      OLDTATAIZAKUPY
      • urszulka_ma Odwołanie przyjęcia.. 29.01.05, 11:35
        ..żarłaczy jabłkowych?:)
        • oldpiernik Re: Odwołanie przyjęcia.. 31.01.05, 07:45
          nie miało miejsca wczoraj
          Babcia była wzruszona
          goście też
          trzynaścioro obecnych prawnuków dopełniało rangę imprezy
          ech, pożyć tyle, w takiej formie
          VIVAT BABCIA

          OLD :0)
          • halina501 Re: Odwołanie przyjęcia.. 31.01.05, 07:55
            : ))))

          • urszulka_ma Re: Odwołanie przyjęcia.. 31.01.05, 15:52
            oldpiernik napisał:

            > ech, pożyć tyle, w takiej formie
            > VIVAT BABCIA
            >

            z pokolenia na pokolenia jacyś słabsi jesteśmy..
            a podobno medycyna daje tyle możliwości..
            i tyle technicznych udogodnień..
            mało wysiłku fizycznego..
            może to jest to..?
            nasze babcie nie robiły prania w automatach..:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka