Dodaj do ulubionych

Jakie macie plany na 2005 rok?

24.01.05, 14:56
Kupić nowe moto,nauczyć się jeździć,zdać prawko?
Piszcie dziewczyny o czym marzycie w Nowym Roku i czy uważacie,że jest
szansa,aby się spełniło!
Ja marzę o crossie (jeszcze tylko czegoś takiego nie miałam).Spełni się,ale
raczej za rok,bo za chwilkę wykluje się u nas dzidziuś,więc będzie trzeba
trochę odpuścić.Myslimy też o zakupie czegoś "do dłubania" i zamontowaniu
kosza.Zobaczymy jak to będzie.
Obserwuj wątek
    • abc9 Re: Jakie macie plany na 2005 rok? 26.01.05, 14:56
      Zamierzam przed początkiem wiosny kupić GS500 (jestem już zdecydowana na
      100%) i nabrać trochę wprawy w jeżdżeniu, bo to podstawa dalszych planów na ten
      rok.
      Do dj_Tosi: Jestem mile zaskoczona tym crossem. Już się bałam, że na tym
      forum mogę przeczytać tylko wypowiedzi dziewczyn marzących o R1. Sama bardzo
      chciałabym spróbować swych sił w terenie, ale to pewnie nieprędko, bo na razie
      nawet asfalt wydaje mi się niepewny. Na razie więc pozostało mi śledzenie
      zawodów i treningów w moim (z tego, co czytałam wcześniej, to chyba naszym
      wspólnym)mieście.
      BYć może będzie mi kiedyś dane, bo mojemu mężowi marzy się enduro, ale po
      pierwsze na to będziemy musieli długo pooszczędzać, a po drugie: pewnie nie
      będę dosięgać nogami do ziemi, bo z tymi motocyklami tak bywa.
      Pozdrawiam
      • dj_tosia Re: Jakie macie plany na 2005 rok? 26.01.05, 15:45
        Ja tak się napaliłam na crossa,bo choć uwielbiam sportowe motocykle,to już mi
        się trochę znudziły.Ostatnio miałam turystyczno-sportowy,ale najfajniej
        wspominam enduro (funduro?)-BMW650F.Natomiast cross to prawdziwe
        wyzwanie.Strasznie trzeba się "napracować" w terenie.Bardzo duży fizyczny
        wysiłek,ale niesamowite uczucie,nieporównywalne z jazdą innym motorkiem.Nigdy
        nie miałam crossa,ale pożyczałam czasem od kolegów i baaardzo mi się to
        podobało.Co prawda możliwość urazów spora (złamania,skręcania),ale cóż,nie
        zamierzam zbytnio szaleć.Muszę tylko znaleźć coś w miarę lekkiego i
        najlepiej,żeby nie trzeba go było odpalać kopniakiem(może Honda Baja?).
        Kurczę,może się uda jeszcze w tym roku,np.na jesień?Ale by było...
        Powodzenia w zakupie Gs'ki i jak najszybszej nauce "śmigania po winklach"!
        Jesteś z Lublina?Chodzisz na Górki Czechowskie?
        • abc9 Re: Jakie macie plany na 2005 rok? 26.01.05, 20:42
          Zazdroszcze ci, że wogóle masz jakie motocykle wspominać. Ja mogę powspominać
          mz-tkę i GN-ka z kursu, kilka motocykli kolegów (tych co się nie bali dać mi
          się przejechać) i były (niestety) motocykl mojego męża (ale wtedy jeszcze nie
          umiałam jeździć, a była to FJ1200 i od niej się bałam zaczynać).
          Jestem z Lublina i na wszelkie zawody na Górkach Czechowskich chodzę od
          paru lat. Od paru miesięcy mieszkam niedaleko Górek, więc łaże tam na spacery i
          muszę ci powiedzieć, że nawet w zimie jest na co popatrzeć. Może się
          orientujesz, ale ci i tak napiszę, że np. tydzień czy dwa po ostatnich zawodach
          w crossie i supermoto odbyły się zawody nieoficjalne - bez mediów, widzów,
          reklam itp. Jak zwykle trafiłam na nie przypadkiem będąc na spacerze.
          A co do crossa, to myślę, że i tak urazy, jakich można się nabawić w
          terenie są najczęściej drobiazgiem w porównaniu ze skutkami dzwona na drodze
          tzw publicznej, więc jak dla mnie wszystko przemawia na plus.
          Pozdrowienia
          P.S. Mam nadzieję, że niebawem się spotkamy na drodze. Jak zobaczysz jakiegoś
          niepewnie jadącego wężykiem GSa, to być może będę ja.
        • magda-rf Re: Jakie macie plany na 2005 rok? 07.03.05, 17:42
          Nie wiem ile macie wzrostu ale taki kurdupel jak ja o jeździe na enduro może
          tylko pomarzyć, mój mąż ma dr-a 800, wczoraj przymierzyłam się do niego i do
          ziemi brakuje mi z 8 cm. Widziałam na zawodach cross jak taki mały chłopiec
          zatrzymywał się tylko przy kamieniu bo nie sięgał do ziemi :D może to jest
          sposób (gorzej jak w pobliżu nie ma kamienia). Ja na ścigach nawet mam problem
          z dotknięciem ziemi :(
    • cruk :-) 27.01.05, 14:31
      w planach mielismy zakup sprzetu - trwala dyskusja jakiego - ale nie doszlismy
      do szczegolnych wnioskow :-)

      z jednej strony dla nas obojga przydalby sie fajny duuzy motocykl w trase, ale
      dla nas z osobna, do miasta w szczegolnosci wygodniejsze byloby cos bardziej
      zwinnego, zastanawialismy sie nad kwestia turystyka.

      mnie bardziej ciagnie jednak do ciezkich potworow, uwielbiam na nich jezdzic
      (jezdzilam i na harasiach i na marauderze, na drag starze i wild starze-
      chociaz tych dwoch ostatnich nie prowadzilam) co do sportowych to bylo suzuki
      650 (na 1000 nie wsiadalam) i xjr 1300 (potwor), oraz na buellu (potwor 2) :-)

      mam tendencje do szarzowania, wiec wolalabym cos na czym z godnoscia moglabym
      sie poruszac te 100 na godzine i nie wygladac idiotycznie ;-)), jak potrzeba
      daloby rade i 190, ale po co kusic..

      ale to bylo rok temu, a potem przyszly plany dzidziowe, udalo sie je
      zrealizowac, wiec obecnie jestesmy na etapie rozgladania sie za sprzetem 4
      kolowym, ze skretna osia ;-), pompowanymi kolami, zeby nie bylo ciezkie i dalo
      sie wniesc na III pietro bez windy i lamania kregoslupa :-DD

      na najblizszy sezon motocyklowy przygotowuje sobie zatyczki do uszu (wykreca
      mnie zawsze jak slysze dzwiek silnika) oraz klapi na oczy, ale jak ciaza
      pozwoli i Maluch (uwaga, to "chyba-na-pewno" synek!!!) to pojawie sie na
      rozpoczeciu sezonu na bemowie!

      marzy mi sie, bysmy mogli zrealizowac wszystkie nasze marzenia, by ten i
      nastepne sezony byly dla nas wszystkich bezpieczne

      dj_tosia - trzymam kciuki za wyklucie - a kiedy sie klujecie?
      • dj_tosia Re: :-) 27.01.05, 17:06
        Hej,fajnie Cię znów widzieć na forum!
        Klujemy się za tydzień.Ale może się uda wcześniej,już nie daję rady ze
        zmęczenia.
        Mój tegoroczny sprzęt to podobnie jak u Ciebie-wózek dla malucha.Już
        zakupiliśmy fajną trajkę.Mój mąż twierdzi,że potem przerobi ją małemu na
        gokarta :)))
        Do koleżanki z Lublina--na pewno się kiedyś spotkałyśmy na Górkach,a może "pod
        Fabryką".Będę zwracać uwagę na dziewczynę na GS500E.No i obiecuję latem
        przyjeżdżać co środa pod Fabrykę,co prawda pewnie samochodem,póki co.
        Pozdrawiam!
        • goha66 Re: :-) do dj_Tosi i Cruka 28.01.05, 06:42
          No to będziemy trzymać kciuki za nowe pokolenie motocyklistów i ich mamy :D...
          Prawdą jest (niestety), że najbliższy sezon możecie włożyć między senne
          marzenia, chociaż może uda się wyskakiwać na krótkie przejażdżki(niech zyją
          dobre babcie)...przerobiłam do 15 lat temu. Obecnie mój kolega małżonek jeździ
          Yamahą Virago 700, a ja zanabyłam sobie w ubiegłym sezonie Hondę CB 400 i
          jeździmy oddzielnie (większe prawdopodobieństwo, że chociaż jedno z nas dożyje
          pełnoletności córki). Angie (czyli moja latorośl) rwie się bardzo do steru
          (hehehe..po rodzicach to ma, czy jak ?)w ubiegłym roku zrobiła kartę
          motorowerową i tatuś, zgodnie z obietnicą zakupił jej Ogarka ( teraz
          terroryzuje osiedle na własnym pojeździe o nikczemnej pojemności 50 cm 3).
          Widać jednak braki w technice jazdy... i czasem cierpnie mi skóra w miejscu w
          którym plecy tracą swoją szlachetną nazwę gdy patrzę co wyprawia moja
          jedynaczka...Tja... to jeden z uroków rodzicielstwa... Ale z drugiej strony...
          bez dziecka moje życie byłoby puste. Pozdrawiam (dajcie proszę znać jak się
          maluchy pojawią na świecie) :D
          • cruk mamuski 28.01.05, 15:14
            Nasze malenstwo ma "dopiero" 21 tygodni z haczkiem, termin mamy na 9 czerwca,
            wiec jeszcze troszku..

            moze jak pogoda pozwoli i sezon bedzie dluzszy, a natura mnie tak nie zgnebi w
            trakcie powitania Malenstwa na swiecie, to dane mi bedzie w okolicach wrzesnia
            czegos 2 kolowego dopasc.. :-)

            dzis siedzialam w aucie z nosem przy szybie, patrzac jak maz z kolegami
            dziennikarzami i rajdowcem, wywijali subaru pioropusze na sniegu...jak ja to
            uwielbiam..no ale co mi zostalo, lizanie cukierka przez papierek..
            • goha66 Re: mamuski 29.01.05, 17:46
              Witaj :D
              Tak, tak...rozumiem Cię doskonale. Pamiętam własną ciążę - nudności, wymioty, tycie, brak możliwości przejechania się na moto ze względu na bezpieczeństwo dziecko (swoją drogą...nie rozumiem dlaczego ten stan nazywany jest błogosławionym ?!)... Na początku 4 miesiąca po powrocie spod Rzeszowa zsiadłam z motocykla z takimi bólami, że wiedziałam iż nadszedł czas na rozstanie się z jednośladowym przemieszczaniem... Mogłam sobie tylko popatrzeć jak śmiga mój kolega małżonek...Życzę Ci, aby Twoje rozstanie z motocyklem było możliwie najkrótsze :D Pozdrawiam
    • hiszpan25 Re: Jakie macie plany na 2005 rok? 10.03.05, 13:26
      Plan jest prosty:
      śmigać ile sie da, być może w końcu przekroczę roczny przebieg 15000km, kto wie
      może o ile finanse pozwolą to podjedziemy z Witaminkaa(ą) na jakieś zawody typu
      GP Brno czy SBK w Niemczech...
      PZDR! i życzę przyszłym mamom wytrwałości :)
      • goha66 Re: Jakie macie plany na 2005 rok? 10.03.05, 19:23
        Byliśmy w ubiegłym roku na Moto GP w Brnie ... niesamowite przeżycie (Orzechowi i Qbie wielkie dzięki za namówienie na ten wypad). Wyjechaliśmy w środę w południe - wieczorem byliśmy w Pradze...postój na zwiedzanie miasta nocne i dzienne i w piątek do Brna (spanie załatwiliśmy sobie w Olsovcu 30 km pod Brnem) na polu campingowo-namiotowym :D To było naprawdę coś zobaczyć najlepszych na świecie na torze... polecam gorąco (a jeśli starczy nam funduszy, my też śmigniemy do Brna w tym roku). Pozdrawiam Goha
    • evik3 Re: Jakie macie plany na 2005 rok? 10.03.05, 20:01
      Zrobić prawko na moto. Tylko najpierw musze nazbierać kaski. A później może
      kiedyś własny sprzęt. Ale to plany na następny rok najwczesniej

      Ewa
    • manettka Re: Jakie macie plany na 2005 rok? 10.03.05, 22:05
      JEŹDZIĆ!!!!!!JEŹDZIĆ!!!!!!!
      Na początku maja Rozpoczęcie Sezonu 2005 pod Zakopcem, potem Zlot
      Międzynarodowy w Berlinie. Może motocyklowa Francja....zobaczymy jak będzie z
      kasiorką (ciągle jej mało niestety-moja babcia-słynna z trafnych powiedzonek
      twierdzi i w tym przypadku także trafnie "że te pieniądze to takie niespore".
      Niespore, niespore...). Ale co tam ŻYĆ NIE UMIERAĆ!!!!!!! KOBITY (I
      CHŁOPY)....CEBULA NA OKNIE WYBUJAŁA MI JAK OSZALAŁA!!!TO NIECHYBNY ZNAK, ŻE
      WIOSNA IDZIE!!!!!!!
      • sarawi Jakie macie plany na 2005 rok? 11.03.05, 17:50
        manettka - to jakies oficjalna impreza pod tym Zakopcem na poczatku maja? Czy
        Twoja prywatna? :> zdradz wiecej szczegolow - jak cos owtartego,to ja chetnie
        sie pojawie !!! nawet jesli sie jeszcze wlasnych dwoch kolek nie dorobie do
        tego czasu
        • manettka Re: Jakie macie plany na 2005 rok? 11.03.05, 20:04
          Chcąc Ci podać więcej szczegółów sprawdziłam na mapce gdzie dokładnie jest
          Zator (tam ma być Zlot)i...hmmm....nie świadczy to dobrze o mojej orientacji
          nawigacyjnej....Zator jest pod Oświęcimiem.....ups. Zlotują się członkowie
          międzynarodowego klubu służb mundurowych.
          • sarawi hihi 11.03.05, 21:33
            nooo ... to to nie takie Zakopane :)))
            • manettka Re: hihi 11.03.05, 23:49
              yyyyyyy.....no....wiem....(hehehhehehe)
    • magda-rf Re: Jakie macie plany na 2005 rok? 11.03.05, 12:26
      Ja muszę sprzedać rf-a i mam zamiar kupić r6 z 2003 albo cbr 600rr ale ta
      pozostanie raczej w sferze marzeń. Właśnie dzwonił ktoś z ogłoszenia i ma
      dzisiaj przyjechać obejrzeć moje maleństwo :/ chcę go sprzedać ale będę
      tęsknić, kurcze żebym się nie poryczała :D , tyle razem przeżyliśmy. Z jednej
      strony czas na zmianę, trzeba się rozwijać a z drugiej jakoś nie chcę, fajnie
      by było mieć tyle kasy żeby zostawić ten i kupić następny :( Wy też tak się
      przywiązujecie do sprzętów? Jak sprzedaliśmy ukochanego dr-a męża, siedliśmy
      zasmuceni z marnym plikiem pieniędzy w ręku, co za okropne uczucie pustki.
      • reggie85 Re: Jakie macie plany na 2005 rok? 11.03.05, 12:32
        A nie znacie kogos,kto by się chciał ożenic z Yamaha XJR 1300 SP 2002 rok?????
        Sliczna i teskni za prawdziwym uczuciem do niej :)
        • ntv650v Re: Jakie macie plany na 2005 rok? 12.03.05, 09:16
          Witaj Reggie
          Możesz dać namiar na xjr. Kolega przymierza się do zmiany moto, co prawda
          szukał coś koło rocznika 2000.
          Pozdrawiam
          ps. on raczej nie internetowy.
          • reggie85 Re: Jakie macie plany na 2005 rok? 12.03.05, 09:48
            nie ma problemu XJR jest naprawde sliczna:) może sie kontakowac pod nr tel
            888720272 tam sie wszystkiego dowie. Rok 2002,ale cena bardzo okazyjna jak na
            ten rocznik:) Poprostu kupiliśmy go,ale wolimy coś innego:)
            • reggie85 Re: Jakie macie plany na 2005 rok? 12.03.05, 09:49
              aha jakby co to zdjęcia mozeemy Tobie przesłąć czy jak tam kolega bedzie wolał:)
              pozdrawiam
              • ntv650v Re: Jakie macie plany na 2005 rok? 12.03.05, 21:37
                Telefon już przekazałem. kumpel ma dzwonić jutro.
                Pozdrawiam
    • draka00 Re: Jakie macie plany na 2005 rok? 11.03.05, 22:55
      Przeczytałam, co pisałam wcześniej i widzę, że z 50% normy już wyrobiłam i
      bardzo mnie to cieszy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka