Gość: leon IP: 80.51.180.* 27.01.05, 18:53 hej za oknem tak ponuro że się chce wyć!Wali śniegiem wicher,że berety z głów! kto spróbuje rozgrzać atmosferę ? ja mam już zakwasy od ciagłego odśnieżania, a Wy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
inna-bajka Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 18:59 Dziadek do Jasia : - Jasiu, a jak sie nazywa ten Niemiec, co mi ciągle chowa okulary ? - Aldshaimer, dziadku, aldshaimer. Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 19:00 Ale dzieki niemu Bajeczko, poznajemy kazdego dnai nowych ludzi :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 19:01 Bajeczko,dlaczego nie pomachałaś do mnie jak jechałaś do Katowic? Odpowiedz Link Zgłoś
inna-bajka Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 19:07 Ależ ja byłam w Łodzi. Dziś miałam jechać, ale mam to w nosie. Niech mnie wywalą. Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 19:10 No to se mogłem zakwitnąć na tej autostradzie....... Odpowiedz Link Zgłoś
inna-bajka Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 19:12 Nieźle, to jesteś drugi, bo pierwszy stała na rogatkach łodzi ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 18:59 Fajny kawał podwórka...pod śniegiem... Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 19:02 Zegor, to juz *angielski dowcip* Rozmawia dwóch dresów: - Ty, co to za gostkowie: Bach, Mozart, Bethoveen? - To równi kolesie. Pisza melodyjki do komóry. Odpowiedz Link Zgłoś
inna-bajka Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 19:08 Jak zwykle cięta riposta i fajny dowcip. Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 20:15 Dziekuje , dziekuje Bajeczko , honorarium z moim "menago" prosze :) Odpowiedz Link Zgłoś
inna-bajka Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 20:16 Tarammmmmmmmmmmmm. Ma być płacone w $ czy w e Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 19:08 Bajka Leciała myszka przez tory, nadjechał pociąg i uciął jej ogonek z kawałkiem dupci Myszka poleciała dalej,ale myśli-jak ja bez tej dupci bede wyglądać? Wróciła się,nadjechał drugi pociąg i uciął jej główkę.... Jaki z tego morał? ...........Nie trać głowy ....dla dupy ! ! ! Albo : Bierz d..ę z głową ! Odpowiedz Link Zgłoś
inna-bajka Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 19:14 Niezłe. Ale może coś z mojej ulubionej dziedziny : ----------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Inna bajka z morałem 27.01.05, 19:21 Sułtan,jak to sułtan miał harem Wieczorem woła sługę i mówi-Przynieś mi kobietę Sługa przyniósł... po czasie...Sługo odnieś kobietę! Odniósł.... A że harem był duży, sługa przedzwigał się i nad ranem zmarł..... Jaki z tego morał? .....lepiej mieć stosunki...niż donosić... Odpowiedz Link Zgłoś
inna-bajka Re: Inna bajka z morałem 27.01.05, 19:28 Aleś sie uparł ;))) To teraz poproszę coś takiego, że ........... polecę. Odpowiedz Link Zgłoś
rysky Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 19:27 Z życia dziś słyszałem :) Rzecz o TPSA. Gość wieczorem zamówił budzenie na 7.00 Rano, zadzwoniła panienka z tepsy: Czy pan zamawiał budzenie na 7.00 Tak! To proszę się pośpieszyć, bo już jest 9.00! :) Odpowiedz Link Zgłoś
inna-bajka Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 19:32 Najsłynniejszy sportowiec grecki ..... ........ Wayne Gretzky Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 19:38 Do bacy przyjechała policja na przeszukanie i w stodole znaleźli stare akcesoria do pędzenia bimbru... Baco ,pędziliście bimber! Ni ,jo nie pędził.. Jak nie,jak akcesoria som! No i dostał baca kolegium Wychodzi i mamrocze:Dobrze,co mnie ,kurna,ło gwałt nie posądzili... Czekajcie no baco,wyście kogo zgwałcili? Ni, ale kcesoria som...... Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Samochody? proszę 27.01.05, 19:30 W lesie przy drodze facet zbiera grzyby. Widzi,jak obok idącej poboczem dzierlatki zatrzymał się samochód Kierowca rożłożył mapę i o coś pyta Dziewcze nie może dojrzeć mapy więc wkłada głowę przez uchyloną szybę Kierowca podnosi szybę unieruchamiając dziewczynę Obiega samochód i zabiera sie za nią od tyłu... Grzybiarz z podziwem : Na samochód pieniędzy nie mam ale takie drzwi muszę mieć! ! ! Odpowiedz Link Zgłoś
rysky Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 19:35 I jeszcze jeden z życia :) Polska zima, śnieg zacina, zimno, ponuro. Przez miasto jedzie Mercedes, wiadomo szklane drzwi, aby dres było widać, klasa S. Zatrzymuje się na skrzyżowaniu na światłach obok kościoła. Kierowca opuszcza szybę, a pod kościołem z czapką w dłoni stoi sobie chudziutki facio, istna bida. Kierowca Mercedesa pyta: >> - Józek? Józek, to ty? >> - Heniek? - pyta bida. >> - Józek, kopę lat, wsiadaj, co będziesz tak na deszczu stał, podrzucę cię. >> Jadą. Józuś rozgląda się ciekawie i po chwili mówi. >> - Widzę, że u Ciebie dobrze. >> - Nie, co ty! Nie jest dobrze. Interesy nie idą. Zbankrutowały trzy moje firmy, stara rozwaliła nową BMkę, córka uczyć się nie chce, to wysłałem do Oxfordu, a tam skubnęła mnie na 20 patoli z Visy. Jak wróci,to jej... No, ale co u Ciebie Józek? >> - No wiesz, trzy dni nic nie jadłem... >> - No co ty Józek, tak nie można. Zmuś się Józek, zmuś! Odpowiedz Link Zgłoś
inna-bajka Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 19:43 Koło biednej zziębniętej dziewczynki staje Mesio i opada szyba, podtasiułały playboy pyta dziewczynki : - może masz ochotę na pączka ? A dziewczynka pyta - a jak to jest na pączka ? Odpowiedz Link Zgłoś
rysky Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 19:49 Stary zbrodą ale sympatyczny. Chłopak z wojska pisze do dziewczyny: Jak będę mógł to przyjadę w sobotę. W piątek otrzymuje telegram: Będziesz mógł - przyjeżdżaj! Odpowiedz Link Zgłoś
inna-bajka Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 19:56 W pewnym mieście grasował straszny smok. Mieszczanie nie mogli wytrzymać, więc udali się po pomoc do jednego z trzech rycerzy. Wielki Rycerzu - mówią - pomóż nam, smok gwałci dziewice, zabija mężczyzn, pożera dzieci i kobiety. Wielki rycerz na to - Dajcie mi miesiąc na ułożenie planu. Mieszczanie na to - Co ty człowieku, za miesiąc to smoka nas tu wszystkich wytłucze. I poszli do drugiego rycerza. Średni Rycerzu - pomóż etc. Ten chciał się znowu zastanawiać dwa miesiące więc poszli do trzeciego rycerza. Mały Rycerzu - pomóż etc. Na to Mały Rycerz łap za miecz, zakłada zbroję, objucza konia i już jest gotowy do drogi. Pytają więc mieszczanie. Jak to czcigodny Mały Rycerzu, Wielki Rycerz chciał się zastanawiać miesiąc, Średni Rycerz dwa miesiące, a Ty tak od razu?! Na to Mały Rycerz - Tu się nie ma co zastanawiać, tu trzeba spier.....! Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 19:56 Obok dziewczynki zatrzymuje się samochód i pada pytanie: Za ile? Od przodu stówa,od tyłu 150... A z tylnej kanapy: Ku..a ,a czemu my drożej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysky Re: czy ktoś zna fajne kawały? IP: *.org 27.01.05, 20:03 ładne, jutro to sprzedam :))) Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 19:59 Zagadka Jaka jest róznica między gwiazdami a zakonnicą? nie ma różnicy... Gwiazdy świecą i zakonnica.........świecą..... Odpowiedz Link Zgłoś
inna-bajka Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 20:05 Podczas gry hrabiego na fortepianie wchodzi lokaj i mówi: - Jak pan hrabia ślicznie gra! (z entuzjazmem) - Eee tak se tylko popier...lam. Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 20:12 W niedzielę Jasio z Małgosią idą przez las do kościoła Małgoś daj... przestań ,głupi do spowiedzi idziemy. No właśnie.... i namówił ją Spowiadają się Po spowiedzi ksiądz mówi do Jasia-nie masz rozgrzeszenia.Wyspowiadałeś się z jednego stosunku a Małgosia mówiła o dwóch.. To spryciula ona proszę księdza już myślała o powrocie do domu...... Odpowiedz Link Zgłoś
inna-bajka Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 20:15 - Jaki jest zew godowy blondynki? - "Jestem taaaaka pijaaana..." - Jaki jest zew godowy brzydkiej blondynki? - "Mówiłam, że jestem pijana, do cholery!!!" - Jaki jest zew godowy brunetki? - "Czy ta blondynka już sobie poszła?" Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 20:21 Salcia do Mośka w nocy Mosiek,ty masz takiego....jak pociąg! Z powodu : dlugi,ogromny? Nie,z powodu,taki brudny....... Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 20:27 Z listu zakochanego do kochanki: ...jedną ręką trzymam Twoją fotografię, a drugą ręką myślę o Tobie... Mąż do żony: - Masz ochotę na szybki numerek? - A są jakieś inne? Odpowiedz Link Zgłoś
inna-bajka Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 20:30 "Ankieta ONZ" ONZ do wszystkich krajów świata rozesłało ankietę: „proszę uczciwie odpowiedzieć na pytanie, jak pani (pana) zdaniem – należy rozwiązać problem niedostatku żywności w wielu regionach świata”. Ankieta okazała się totalną porażką, ponieważ: W Afryce nikt nie wiedział, co to jest żywność. W Europie Wschodniej nikt nie wiedział, co to jest uczciwość. W Europie Zachodniej nikt nie wiedział, co to jest niedostatek. W Chinach nikt nie wiedział, co to jest własne zdanie. Na Bliskim Wschodzie nikt nie wiedział, co to jest rozwiązanie problemu. W Ameryce Południowej nikt nie wiedział co znaczy proszę. W Ameryce Północnej nikt nie wiedział, ze są jakieś inne kraje na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 20:26 Mosie do Salci Salcia ty to jak......kryształ Z powodu : czysta,piękna? Nie....tyle razy rżnięta... Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 20:28 Salcia do Mośka Mosiek,ty to jak lis.... Z powodu : chytry,zwinny? Nie...z powodu : miękka kita.... Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 20:29 Baca siedzi przed chałupą i całuje się po rękach. Przechodzący turysta pyta: - Baco, co wy robicie? - To się nazywa gra wstępna. - A do czego ta gra wstępna? - No... do tego, że zaraz będę się łonanizował Odpowiedz Link Zgłoś
inna-bajka Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 20:32 "Bill Gates kontra General Motors" Na ostatniej wystawie komputerowej COMDEX, Bill Gates dokonując porównania przemysłu komputerowego z samochodowym powiedział: "Gdyby GM dokonał takiego postępu, jaki miał miejsce w przemyśle komputerowym, wszyscy jeździlibyśmy samochodami kosztującymi 25 dolarów i zużywającymi galon paliwa na 1000 mil." W odpowiedzi na te uwagę, rzecznik GM złożył na konferencji prasowej następujące oświadczenie: Gdyby GM rozwinął technologie taka, jaka rozwinął Microsoft, wszyscy jeździlibyśmy samochodami o następujących własnościach: Auto ulegałoby wypadkowi dwa razy dziennie bez żadnego powodu. Po każdym nowym malowaniu znaków na jezdni należałoby kupić nowe auto. Od czasu do czasu auto stawałoby bez powodu na drodze; należałoby to uznać za normalne, zapalić ponownie silnik i kontynuować jazdę. Wykonywanie jakiegokolwiek manewru np. skrętu w lewo, powodowałoby czasami wyłączenie silnika, niemożność ponownego uruchomienia i w konsekwencji konieczność ponownego wbudowania silnika do samochodu. Tylko jedna osoba byłaby uprawniona do korzystania w auta, chyba ze kupiłoby się wersje "Auto95" lub "AutoNT". Ale wówczas należałoby dokupić większą liczbę siedzeń. Macintosh wyprodukowałby wprawdzie pięciokrotnie szybszy, dwukrotnie łatwiejszy w obsłudze i niezawodny samochód napędzany energia słoneczną, ale mogący jeździć tylko po 5% dróg. Wskaźniki temperatury oleju, wody i lampka kontrolna alternatora zastąpione byłyby przez pojedynczy wskaźnik "general car default". Nowe siedzenia zmuszałyby każdego do posiadania tylko tego samego rozmiaru. Przed zadziałaniem, system airbag zapytałby "Are you sure?". Od czasu do czasu, bez powodu, samochód zamknąłby się i dalby się otworzyć tylko przez jednoczesne pociągniecie za klamkę, przekręcenie kluczyka i przytrzymanie anteny radiowej. GM wymagałby od każdego klienta zakupu luksusowej wersji map samochodowych wydawnictwa Rand McNally (będącego wówczas firma podległą GM) nawet, jeśli kupujący ani ich by nie chciał, ani nie potrzebował. Rezygnacja z tej opcji powodowałaby natychmiastowe zmniejszenie osiągów samochodu o 50% lub więcej. Ponadto spowodowałoby to rozpoczęcie śledztwa przez Departament Sprawiedliwości na wniosek GM. Za każdym razem, gdy GM zaprezentowałby nowy model, kupujący samochody musieliby uczyć się wszystkiego od początku, gdyż nic nie działałoby tak, jak dotychczas. Aby zgasić silnik należałoby nacisnąć przycisk "Start". Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 20:34 Jaś z Małgosią idą lasem Jaś już trochę wie o życiu i ma chęci ale jak jej to powiedzieć?? Małgosiu...przestraszyć cie ano przestrasz......no i zrobił jej dobrze... Uszli kawałek a Małgosia mówi : Jasiu,przestrasz mnie... No to ją ...przestraszył Wychodzą z lasu,Małgosi się żal zrobiło i mówi : Jasiu...przestrasz mnie jeszcze raz... HHHuuuuuu....ty stara ku..o ! ! ! Odpowiedz Link Zgłoś
inna-bajka Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 20:43 W dowód przyjaźni Bush z Putinem zamienili się sekretarkami. Po jakim czasie sekretarka Busha telefonuje do niego z Rosji. - Szefie, ja tutaj nie wytrzymam. Kazano mi związać włosy, założyć stanik i podłużyć spódnicę. Wkrótce do Putina telefonuje ze Stanów jego sekretarka. - Szefie, ja tutaj nie wytrzymam! Kazano mi rozpuścić włosy, zdjąć stanik i tak skrócić spódnicę, że lada moment będzie mi widać kaburę i jaja. Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 20:58 Dawniej w Zagłębiu było tak,że bierzmowanie było co roku Farosz chodził po chałupach i bierzmował No i się Marysia spóźniła Matka sie drze Goń farosza coby cie wybierzmował świntymi olejkami..! A jak ja go poznom? Taki...w czapie..loge w rence trzymie... Leci Marysia stoi taki,loge trzymie Wyście farosz? NNoo... A wybierzmujecie mnie? A coby nie.... No i ją wyyyybierzmował........ Wraca Maryś do domu a stara pyta Wybierzmował cie? Oj,wybierzmował,jeszcze mi te świnte olejki po nogach cieką Odpowiedz Link Zgłoś
inna-bajka Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 21:09 Świetne, uwielbiam śląską gwarę. Ale idziemy spać. Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: czy ktoś zna fajne kawały? 27.01.05, 21:17 miłych snów....ja też kończę,bo mam miłą rozmowę ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smok Re: czy ktoś zna fajne kawały? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.05, 22:14 Wyposzczony miś udał się do lasu i co zobaczył jakieś zwierzątko to nie przepuścił. Zobaczył wiewiórkę i dalej ją od tyłu. Zobaczył łasicę i dalej ją. - Misiu, jakiego ty masz puszystego siusiaka - jęknęła z zachwytem łasica. Miś podrapał się po głowie - cholera nie zdjąłem wiewióry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lewy Re: czy ktoś zna fajne kawały? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 23:37 spotykaja sie kolesie i jeden jest z kobita ktora drogim zostawil Gosciu troche zazdrosny mowi: i jak tam z uzywana ? A kolega na to : szesc centymetrow moze uzywana ale dalej nowka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bez_nicka Re: czy ktoś zna fajne kawały? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 08:08 Jechał facet wielką, wyładowaną po brzegi ciężarówką. W pewnym momencie ciężarówka przejeżdżając pod niskim mostem, zablokowała się. Na miejsce przyjechała policja. Po chwili policjant wysiada z radiowozu, obchodzi dookoła ciężarówkę i pyta? - Co, zablokował się pan? - Nie, k...a, most wiozłem i mi się paliwo skończyło! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bez_nicka Re: czy ktoś zna fajne kawały? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 08:09 Skunksica spotyka smutną żabkę. - Żabko, czemu jesteś smutna? - Jak to czemu? Nie wiem kim jestem. - Nie wiesz kim jesteś?... Hmm. Zielona jesteś? - Jestem - Oczy wyłupiaste masz? - Mam - Kumkasz? - Kumkam. - To jesteś żabką! Po kilku dniach żabka i skunksica znów się spotykają, ale tym razem to skunksica jest smutna. - Czemu jesteś smutna, skunksico? - Jak to czemu? Nie wiem kim jestem. - Nie wiesz kim jesteś? Futerko masz? - Mam - Śmierdzisz? - Śmierdzę. - No to jesteś cipką! Odpowiedz Link Zgłoś