Dodaj do ulubionych

śledzie a kiełbasa

IP: *.crowley.pl 09.02.05, 02:26
kocham śledzie, ale, coś podobnego! Naszło mnie właśnie na tą wiejską
kiełbasę z lodówki, a zdarza mi się jeść toto raz na dwa lata mniej więcej;
gryzę sobie zajadle pętełko, i nagle słyszę zza pleców 'ależ co też Marysia,
dzisiaj środa popielcowa!' No i co ja biedna mam zrobić, jak muszę po prostu
tą kiełbasą się pożywić, mój organizm się jej domaga, w końcu czekał na nią -
o śledziach - tyle laat...
Też macie takie ... dylematy?
Obserwuj wątek
    • profesor8 Re: śledzie a kiełbasa 09.02.05, 09:00
      Nie mam takich dylematow,nie obzeram sie i nie poszcze.Dlaczego mialbym
      czesciowo ulegac upodobaniom kosciola w czesci jedzenia ,kiedy nie wypelniam
      innych przykazan.Taka podwojna moralnosc jest mi nieznana.
      Jedyny dzien w ktorym poszcze jak nie zapomne jest Wigilia,tak raczej z tradycji.
      Powiedzmy ze postu 40 dniowego bym nie wytrzymal.
      Mysle ze "na przednowku " byla na wsi i w miastach bieda (dawniej) ,wiec koscielne
      przykazania mogly jakos kierunkowac cos co doskwieralo ,w cos co niby sami chcemy.
      Dzis obrzadek sie zlaicyzowal do tego stopnia ze slyszalem ze ci co mieszkaja za
      granica maja ciezko ,wiec dostaja dyspense na poszczenie:)
      Kiedys poruszono tez temat odpustu grzechow za pomoca spowiedzi telefonicznej.
      Nie wiem czy to zart ,ale w jakims afrykanskim czy arabskim panstwie mezczyzna
      moze zadzwonic do kobiety i 3 razy powiedziec "nie chce cie" i juz jest
      rozwiedziony!
      Sadzac po wielkich brzuchach proboszczow,oni sami nie przejmuja sie najczesciej
      dieta.Moze poszcza dla zdrowia ,z tak zwanego przejedzenia:)
    • Gość: xy2 Re: śledzie a kiełbasa IP: .48.242.* / 80.51.176.* 09.02.05, 09:23
      śledzie i kiełbacha, bleeeeee
      • profesor8 Re: śledzie a kiełbasa 09.02.05, 09:33
        Wielka inteligencja,wielkie obrzydzenie:)))))))
        • Gość: xy2 Re: śledzie a kiełbasa IP: .48.242.* / 80.51.176.* 09.02.05, 09:50
          wielkie, nieznosze śledzi i kiełbachy i nie wiem jak mozna jesc takie świństwo,
          brrrrr
          • Gość: ma_goy Re: śledzie a kiełbasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 11:28
            :))
            z calym szacunkiem, rozumiem ze mozesz nie lubic jednego (np. sledzi) ,
            drugiego (np. kielbasy) , pewnie jedno z drugim w zmieszane tez ci nie
            przejdzie przez gardlo . gdyby padl taki watek pt. kto czego nie lubi jesc,
            mialabys do wpisania jeszcze kupe innych rzeczy. ale to jest KU.. fraza o
            poscie i karnawale. kielbasa i post. kielbasa i sledz. (ten karnawal to jak
            autorka pisze raz na iles lat) . czy to naprawde takie trudne do wyczytania ???
            bedziesz miala zaraz prawo opieprzac mnie : "JAK KTOS MOZE TAK NIECHLUJNIE
            PISAC BEZ POLSKICH CZCIONEK - zboczeniec!!" . tez bedziesz miala racje , jak ta
            ze jest mnostwo ludzi ktorzy nie lubia albo kielbasy , albo sledzi ( czesc
            wietka;) ) . ale powiem ci z zaufaniu , ze jest jeszcze wiecej ludzi , ktorzy
            JEDZA sledzie i JEDZA kielbase. spytaj ich moze "jak mozna jesc takie
            swinstwo ?" . zauwazylas moze , ze tym okresleniem moglas "dotknac" autorke
            watku?? no bo przeciez ona uwielbia sledzie i czasami je kielbase. wiec jada
            swinstwa .... SWINIA JEDNA !!! truizmem jest "złote milczenie" , ale skoro
            potrafisz poslugiwac sie klawiatura , tzn ze myslisz .....ale czy tylko w
            karnawale ???(wlasnie mamy post) . w kazdym badz razie na pewno masz jeszcze
            sporo pracy nad opanowaniem umiejetnosci wyrazania tego co myslisz , i to nie
            WOGOLE , ale w sposob ....taktowny .
            dzisiaj jest sroda popielcowa :) wiec posyp glowe popiolem i ....mysle ze nie
            ma sprawy ;)
            m_g
            • Gość: xy2 Re: śledzie a kiełbasa IP: .48.242.* / 80.51.176.* 09.02.05, 12:28
              ale ja nie obraziłam autorki postu. nie cierpie śledzi a szczególnie po
              imprezie poniedziałkowej, gdzie był tylko chleb i śledzie w 15 postaciach i
              byłam głodna:)
              • Gość: ma_goy Re: śledzie a kiełbasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 12:37
                :)))))))))))
                i to sie czyta z usmiechem :))
                gdybys od tego zaczela , oszczedzil bym ci cierpkich slow :)))
                a co do "zwlaszcza po .... " to , wspolczuje :) nastepny sledzik ....ZA ROK :)
                szczerze pozdr.
                m-g
                • Gość: xy2 Re: śledzie a kiełbasa IP: .48.242.* / 80.51.176.* 09.02.05, 12:44
                  mnie na sam widok śledzia cofa a co dopiero jakbym miała to zjeść:)
                  a wogóle to jest straszny egoizm zeby wszystko bylo ze śledziem;) blee i
                  jeszcze raz bleee:)
                  • Gość: ma_goy Re: śledzie a kiełbasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 13:27
                    wpadnij do nas :))) widzialem ostatnio lody w kubkach :) BYLY BEZ SLEDZI :DD
                    m_g
                    • Gość: xy2 Re: śledzie a kiełbasa IP: .48.242.* / 80.51.176.* 09.02.05, 13:31
                      nooo, zjadłabym takie bakaliowe z icemastry do tego wiśnie z nalewki.
                      rozmarzyłam sie:)
                      • Gość: ma_goy Re: śledzie a kiełbasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 13:37
                        > nooo, zjadłabym takie bakaliowe z icemastry do tego wiśnie z nalewki.
                        .... i bez sledzi :)
                        :)))
                        faktycznie :) rozmazylas sie :) .... ale skoro o lodach <m_g do roboty !!!!>
                        to "wyznaje" SULTANSKIE z zielonej budki :)
                        m_g
                        • Gość: xy2 Re: śledzie a kiełbasa IP: .48.242.* / 80.51.176.* 09.02.05, 13:42
                          zdecydowanie bez śledzi:) ale takie z polewą truskawkową:)
                          znowu sie objem słodyczy bo już mnie skręca:)
                          • Gość: ma_goy Re: śledzie a kiełbasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 14:05
                            no to...... milych i smacznych .... kalorii :DDD
                            m_g
                          • Gość: śledziowa panienka Re: śledzie a kiełbasa IP: *.crowley.pl 09.02.05, 16:04
                            heh, wyjdzie że niby specjalnie to napisałam ale tak się składa że ja właśnie
                            nie lubię lodów... /bleeeh ;) /ale takie wisienki tobym zapijając kawką chętnie
                            wszamała :) Dylemat chwilowo nieważny bo nawcinałam się placków
                            ziemniaczanych... i chyba już mam dość kiełbasy po tym gryzie wczoraj.
                            Pozdrawiam miłośników ... wszystkich miłośników. :)
                          • another.senor to ja Cie dokrece jeszcze! - sledz po szwedzku 09.02.05, 16:11
                            sledzie po szwedzku sa super!
                            - to taki nasz sledz w oleju, tylko jeszcze z zurawina.
    • another.senor bier, te kielbache, dziewcze... 09.02.05, 16:09
      zamknij sie w lazience i spokojnie ja dogryz.

      i pozdrow babcie ode mnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka