Dodaj do ulubionych

Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniądze!!!

22.02.05, 22:06
Jeżeli nie bedzie tu postów to się nie zdziewie!
Obserwuj wątek
    • Gość: cekinia1 Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd IP: 80.53.149.* 22.02.05, 22:07
      malo jest teraz kobiet ktore nie patrza na pieniadze komore badz fure ...
      powinny sie one wstydzic...
      lecz sa jeszcze kobiety NA WYGINIECIU ktore chca byc kochane i chca kochac ...
      • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 22.02.05, 22:10
        podaj mi taki przykład bo ja nie znam takiej.
    • daisy8 Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 22.02.05, 22:10
      tylko osoba która naprawdę kocha życie, nie kocha pieniędzy bo pieniądze choć
      na pozór dają wolność to jednak ten kto je ma jest własnym więźniem...
      Uwierz są kobiety które kochają życie a pieniądze... hmm... przecież kiedyś
      dało się bez nich żyć??? a i ludzie byli bardziej szczęśliwi...

      D.

      ps ja taka właśnie jestem i zdziwie się jeśli nikt już tu nie napisze..
      powodzenia
      • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 22.02.05, 22:12
        moze i jestes tylko pewnie juz w cudownym związku?
        • daisy8 Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 22.02.05, 22:17
          ale mnie tym rozbawiłeś... niestety choć kocham życie i ludzi to związek mój
          gdzieś w przeszłości się rozpłynął... może był tylko wyobraźnią???? w każdym
          razie jestem, stoję, żyje sama... i bynajmniej nie z wyboru...
      • Gość: cekinia1 Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd IP: 80.53.149.* 22.02.05, 22:13
        W milosc nie wazny jest wiek , co mowia inni, pieniadze, komora badz fura wazne
        jakie sa uczucia i czy sa one prawdziwe oraz odwzajemnione ... prawda ?
        • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 22.02.05, 22:16
          to co piszesz juz powoli sie zatraciło dziś wszyscy pędza za pieniędzmi i
          zapominaja jak można cieszyć się zyciem
    • Gość: ona Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 22:11
      załóżmy, że to ja... Co dalej proponujesz?
      • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 22.02.05, 22:13
        na początek rozmowe
        • Gość: cekinia1 Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd IP: 80.53.149.* 22.02.05, 22:17
          Zakochac sie miec dwie lewe rece ;-)
    • Gość: expercik:) Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 22:15
      idź do muzeum, albo do kina na film SF :)
      • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 22.02.05, 22:16
        chyba faktycznie tylko tak może jeszcze je znajde
        • Gość: cekinia1 Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd IP: 80.53.149.* 22.02.05, 22:18
          Czyta ktos to co napisze ?
          Zauroczenie , milosc, sex, pieniadze ... to ostatnie wogole nie powinno istniec
          pomimo,ze za pieniadze idzie kupic wszystko ... tylko milosc nieszczera ..
          cialo dziewczyny do zabawy ...
          • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 22.02.05, 22:21
            może jestem staromodny ale dla mnie liczy się uczucie a sex jest tez wazny ale
            na 2 planie.Pieniadze rzecz nabyta a prawdziwa miłość jest bezcenna
        • Gość: expercik:) Re: pieniądze szczęścia podobno nie dają, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 22:20
          ale bez nich wszystko będzie do d.py :)
          • Gość: cekinia1 Re: pieniądze szczęścia podobno nie dają, IP: 80.53.149.* 22.02.05, 22:21
            Zawsze na pierwszym miejscu jest milosc na drugim sex ... Kochac i byc kochana
            tego chce
            • alertian Re: pieniądze szczęścia podobno nie dają, 22.02.05, 22:25
              nietylko Ty tego chcesz ale ja tez więc jak znajdziesz troszke miłości podziel
              się z nią prosze
    • Gość: Bąbluś Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd IP: 195.136.247.* 22.02.05, 22:24
      wystarczy dobrze poszukać a nie od razu mysleć że wszystkie są takie!!!!!!
      • Gość: cekinia1 Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd IP: 80.53.149.* 22.02.05, 22:27
        milosci szukac? a nie czekac az ona sama przyjdzie ?
        moze ktos mnie pokocha calym serduchem ?
        • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 22.02.05, 22:31
          jezeli dasz sie pokochać i będziesz kochała to dlaczego nie?
          • Gość: cekinia1 Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd IP: 80.53.149.* 22.02.05, 22:34
            czy mozna kochac przez internet ? czy mozna kochac przez setki kilometrow ?
            Mozna wiec kochajmy sie ;-)
            A tak prawde mowiac chce sie zakochac i kto to mowi 19latka ...Choc w milosci
            nie wazny jest wiek ... prawda ?
            • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 22.02.05, 22:37
              podobno wiek nie ma znaczenia ja tago nie wiem bo byłwm juz ze starszą kobietą
              i to było cudowne a i młodsze też się trafiały
      • julka2005 Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 22.02.05, 22:36
        No jasne - wszystko dziś obraca się wokół kasiorki. Nawet faceci nie wierzą,
        że kobieta może być Kobietą - pełną kobiecości _Hiiihi, łagodności, dobroci,
        czułości i wszystko daje i nic nie chce ect. tzn. MATKĄ ŻONĄ KOCHANKĄ... Wg
        ogólnej opinii dziś Kobieta leci na forsę, byle zakręcić, wykręcić, wydoić,
        wyssać i cała potem Happy. Ale nie wszystkie są takie "super"LASECZKI" - o
        nie, są kobiety kochające życie, a nie pieniądze...tak JEST....
        -----------------
        Pokaż mi faceta, który na wszystko się zgadza i wszystko mu sie podoba, to ja
        ci powiem, że to... fatamorgana"
        • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 22.02.05, 22:39
          może iśą takie co kochają życie ale pewnie są juz "zajęte"
          • daisy8 Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 22.02.05, 22:41
            hehe myśl tak dalej a naprawdę będziesz sam........

            d.
            • julka2005 Re: zajęte? 22.02.05, 22:44
              czym zajęte: sprzątaniem, gotowaniem, niańczeniem, praniem, cerowaniem,
              szyciem,zmywaniem, zarobieniem, niewytchnieniem - czym? Jeśli seksem, myślą
              przez chwilę o sobie, rozdawaniem i braniem uśmiechem....... TE są WOLNe.
          • Gość: cekinia1 Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd IP: 80.53.149.* 22.02.05, 22:41
            Juz wspominalam o wyjatkach ja pomimu swych 19lat kocham zycie , jestem mala
            romantyczka ... i co jestem wolna ...
            • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 22.02.05, 22:44
              jesteś jeszcz bardzo młodziutka i jeszcze nie jeden facet się znajdzie(oby nie
              złamał Ci żaden serca)
              • Gość: cekinia1 Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd IP: 80.53.149.* 22.02.05, 22:47
                wlasnie i tu problem juz zlamal :( zwiazek 2,5 roku ... nie jestsmy ze soba 9
                miesiacy ... dawal nadzieje przez ostatnie 4 miesiace i co z tego wyszlo nic
                poprostu bylo mu dobrze ze mna chcial mnie mego ciala przez ostatnie chwile a
                nie mnie jako malej romantyczki bardzo wrazliwej :( ide spac goraczka znow jest
                wysoka 39,7 dobranoc
                • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 22.02.05, 22:53
                  miłych snów.Co do tego gości co Cię zostawił niestety czasami śą tacy wśród
                  facet jak i kobiet
                  • berenikaa1 Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 22.02.05, 23:06
                    zajrzyj na priv
                    • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 22.02.05, 23:11
                      tzn.?jestem tu nowy
                      • berenikaa1 Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 22.02.05, 23:13
                        U góry jest napis poczta. Zajrzyj.
                        • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 22.02.05, 23:20
                          priv
              • julka2005 Re: dzieki 22.02.05, 22:53
                Achaaa! dOBRZE TRAFIŁEŚ jestem młodziutka, bez doświadczenia, szczególnie w
                sprawach damsko-męskich zupełnie świeża . Dzięki, że tak mnie oceniasz-to prawie
                komplement.Dobrze trafiłeś w to Forum TOWARZYSKIE!(((:
                • alertian Re: dzieki 22.02.05, 22:56
                  to ,że jestes młodziutak pisałem do cekinia1 wię się tak nie unos
                • alertian Re: dzieki 22.02.05, 22:57
                  co do zajęstch to chodziło mi,ze są w związku chyba ,ze Twoim zdaniem nie można
                  być wolny w związku?
    • Gość: SexiBlondi A ja chłopczyku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 23:02
      uwielbiam kasę. Za kasę możesz mieć wszystko!!! Facet bez kasy - eeee tam.
      Bez kasy nie będziesz miał super d...pki.
      • alertian Re: A ja chłopczyku 22.02.05, 23:04
        oto prawdziw kobieta która nie udaje i jest sobą brawo jednak się nie myliłem
        KASA to to co kochacie
        • Gość: SexiBlondi Nie bujaj w obłokach - do roboty to może mnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 23:08
          kiedyś wiesz co .... (za kasę of course)
        • julka2005 Re: A ja chłopczyku 22.02.05, 23:14
          Do alertian
          julka2005: pisałam o związku, w którym są zajęte - bo to nie jest wolny
          związek - prawda?. I nie unoszę się. bo to nie w moim stylu. Chyba jesteś dziś
          trochę w kiepskim humorku, ale - co ja gadam ?- przecież nie wiem czy masz
          wogóle dobry humor. Oczywiście - to był taki mój żart, więc zechciej się (:.
          A i tak twierdzę, że pieniądze - to nie wszystko, a kobiety NIEMATERIALISTKI SĄ
          JESZCZE W TYM conajmniej zakręconym świecie. Pozdr.
          • Gość: SexiBlondi Jeszcze właściwej stawki nikt Ci nie zaproponował IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 23:17
            musisz niestety czekać.
          • alertian Re: A ja chłopczyku 22.02.05, 23:17
            obyś miała racje co do tych kobiet,że są bo ja szukam takiej kasa nie jest
            najlepsza przyjaciółką
    • alicja-ciekawska Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 22.02.05, 23:22
      alertian napisał:

      > Jeżeli nie bedzie tu postów to się nie zdziewie!


      a ja sie zdziwie jak uwierzysz jakiejs,ze pieniadze nie sa wazne.
      • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 22.02.05, 23:23
        Coś w tym jest.
        Ja nie mówie,że nie są wazne aleczy jest taka której nie zależy na kasie ale na
        uczuciu?
      • Gość: Astrid A co Ci pieniądze winne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 23:31
        Pieniądze w dzisiejszych czasach są jakimś wyznacznikiem operatywności faceta.
        Dają poczucie bezpieczeństwa dla kobiety i rodziny. Oczekujesz miłości i
        oddania bez kasy. Samą miłością człowiek nie wyżyje musi jeść, ubrać się itd.
        • alertian Re: A co Ci pieniądze winne? 22.02.05, 23:34
          To fakt i jak poczytasz wcześniejsze moje wypowiedz to cały czas to podkreślam
          ale kobieta powinna kochac faceta a nie jego kase
          • julka2005 Re: A co Ci pieniądze winne? 22.02.05, 23:45
            alertian napisał:

            > To fakt i jak poczytasz wcześniejsze moje wypowiedz to cały czas to
            podkreślam
            > ale kobieta powinna kochac faceta a nie jego kase
            -----------Oczekujesz poprostu definitywnego stwierdzenia, że jest tu kobieta,
            która kocha/kochała faceta dla NIEGO samego , a nie dla kasy. Owszem tu jest,
            ale nie powinna kochać, tylko chciała/chce.Pozdr.(:
            • alertian Re: A co Ci pieniądze winne? 22.02.05, 23:50
              dlaczego chciała?to chyba miłość do drugiej osoby jezt najważniejasza a nie do
              kasy?A jak jest to powiedz która z przyjemnością ją pozman
              • julka2005 Re: miło?c wszystko zwycięży 23.02.05, 01:28
                alertian napisał:

                > dlaczego chciała?to chyba miło?ć do drugiej osoby jezt najważniejasza a nie
                do
                > kasy?A jak jest to powiedz która z przyjemno?ciš jš pozman
                --------------
                intencjš mojš przy"CHCIAŁA" było wyeliminowanie Twojego 'POWINNA" - lepiej
                chyba chcieć niż musieć - prawda? MILOSC nie jest nakazem... ani powinno?ciš -
                To tyle. Wydaje mi się, że masz jakie? przykre do?wiadczenie w tym "Temacie"- i
                --------------------
                Pewna kobieta kochała mężczyznę. On nie wierzył w miło?ć i często pytał, gdzie
                ona jest - ta miło?ć.
                Nadszedł czas niepowodzeń i zmartwień i wszystko stało się inne, bo trudne
                szczególnie dla niego. zwštpił w siebie, i jednocze?nie obawiał się, że nic już
                nie znaczy dla tej kobiety. Ona jednak wspierała go, ugruntowujšc w swoim do
                niego niezmiennym uczuciu. I tak trwało... Aż pewnego, pięknego słonecznego
                poranka, patrzšc na niš oczami pełnymi czułosci, powiedział: Uwierzyłem w
                miło?ć. Ty jeste? miło?ciš. I zyli długo i szczę?liwie.(((:

                W chwili kompletnego załamania, spytał swojš kobietę: Powiedz mi, co jest
                miło?ciš

    • mamosz Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 23.02.05, 00:18
      alertian napisał:

      > Jeżeli nie bedzie tu postów to się nie zdziewie!

      A ile masz lat?
      • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 23.02.05, 00:19
        a co ma wiek do tego?
        • anisua Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 23.02.05, 11:31
          takich kobiet pełno...dla których pieniądze nie są wszystkim

          kochających życie, dla których ważne są uczucia, rozmowy,
          wspólnie spędzony czas
          a nie tylko kasa, fura i komóra...

          ale nawet najwieksza miłość umrze, jeśli pojawią się prozaiczne problemy
          związane z brakiem pieniędzy...
          zależy, co kto rozumie pod pojęciem kochać zycie....
          bo chyba nie siedzieć w domu albo w jakieś pustelni,
          gdzie pieniadze nie mają znaczenia?
          a jeśli już wychodzisz na świat do ludzi,
          chcesz spędzić miło czas, kupić dobrą ksiązkę, iść do kina na komedię
          wyjechać ..niekoniecznie na ibizę,ale w w nasze polskie góry
          sprawić przyjemność drugiej osobie,
          tu już potrzeba odrobinę kasy..

          może i pieniądze szczęścia nie dają, ale potrafią je umilić;)
        • mamosz Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 23.02.05, 11:34
          alertian napisał:

          > a co ma wiek do tego?

          Ma.Zycie kochaja zwykle kobiety dojrzale,bo maja juz pieniadze , wiec jesli
          jestes mlodzikiem to musisz lubic tzw stare winko ,albo trafic na amatorke
          mlodego.A w tym caly jest ambaras....i zalezy co kto lubi...
          • anisua Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 23.02.05, 12:04
            no coś w tym jest...

            zależy jeszcze jak duża u tej młodej kobiety miłość do pieniedzy;)
            bo jeśli bardziej kocha życie,a pieniądze są tylko małym dodatkiem....
            to chyba w porządku...
          • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 23.02.05, 12:10
            co do wieku to chybe juz nie młodziak (27 wiosenek )co to tzwsterszego wina to
            ja mam pecha i napewno mi się nie poszcześci (bo szczesciasz ten kto trafił)
            • anisua Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 23.02.05, 12:20
              może nie młodziak,ale ..trochę naiwny,zdesperowany?
              dlaczego ma Ci się nie poszczęścić?
              bo kobieta z kasą i klasą nie wybierze Ciebie?
              no chyba,że szukasz takiej, co ma kasę
              i nie bedziesz musiał na nią wydawać?
              egoista mały z Ciebie?

              jednej rzeczy nie rozumiem...
              nikt o zdrowych zmysłach nie powie chyba,że nie lubi pieniędzy
              jasne,że jest grupa małolat i kobiet ,ktore dla kasy zrobią wszystko
              i ona rządzi ich życiem...
              ale druga część to taka, jakiej szukasz,
              dla której pieniądze nie są sensem życia...
              • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 23.02.05, 12:25
                nie szukam kobiety z kasą bo ja nie patrze tymi karegoriami i na wiek też nie
                zwracam uwagi.



                co do kasy to fakt jest niezbędnna do życia ale nie ona jest nr 1 tylko
                szczęście i miłość(przynajmniej dla mnie)(wiem pewnie jestem naiwny ale tak to
                widze)
                • anisua Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 23.02.05, 12:32
                  nie, no na wiek chyba trochę jednak zwracasz uwagę;))

                  a tak poważnie...
                  dużo ludzi szuka tej drugiej osoby i nie mogą się znależć...
                  nawet tu na tym forum ;)
                  pół watków dotyczy poszukiwań...
                  innymi drogami chodzą...?
                  w innych miastach żyją...?
                  czy złośliwość losu?
                  czy nasza ślepota?
                  a może mamy blisko siebie kogoś, tylko go nie zauważamy?
                  • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 23.02.05, 12:37
                    hej hej co do wieku to rosze mnie tu w nic nie wrabiać.Nie patrze na wiek no
                    oczywiście ,że jest granica ale dolan a nie górna
                    • anisua Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 23.02.05, 12:49
                      ależ ja Cię absolutnie nie chcę w nic wrabiać:-)
                      tylko ..
                      górna granica nie ma znaczenia????????????????
                      hmmm
                      ja nie mówię o różnicy kilku lat...
                      ale z 40-50 kilkulatką może być fajnie na początku, a potem..róznie

                      zresztą nie mnie to oceniać
                      kazdy ma swoje zdanie i swoje wybory...
                      związek z facetem mlodszym o kilka lat i starszym o kilka ok,
                      ale z dużo starszym i dużo młodszym...???
                      chyba zbyt dużo by nas dzieliło...
                      chociaż różnie w życiu bywa..
                      • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 23.02.05, 13:08
                        granice są oczywiście w ramach rozsądku
                        nie możesz odrazu przesadzać.(chodz wydaje mi się ,ze zalerz to w dużym stopniu
                        od osób które jezeli się kochają to nie ma dla nich zanczenia wiek.Liczy się
                        szczęscie z bycia kochanym i kochania
                        chodz podobno miłość niezna granic!!!!!!
                        • anisua Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 23.02.05, 13:30
                          bo najważniejsi są ludzie..nie ich wiek w metryczce
                          i miłośc rzeczywiście czasem nie zna granic..
                          takiej miłości Ci życzę;)...i sobie też
                          i takiego szczęścia:-)
                          • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 23.02.05, 13:44
                            tylko nie pisz,ze jesteś samotan bo w to juz mi dtudno uwierzyć.
                            Ja szukam i szukam a tutaj każda pisze,ze nie chodzi jej p kase itp.To zapytam
                            dlaczego tylko przed kompem są takie a nie w życiu codziennym na codzień?
                            • anisua Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 23.02.05, 14:10
                              czasem trzeba uwierzyć w to, co ludzie piszą;)

                              a ja nigdzie nie pisałam,że mnie zupełnie!!!! nie chodzi o kasę...;)
                              poczytaj...
                              życie bez pieniędzy ? wyobrażasz to sobie??
                              przeciez nawet netu nie mogłabym w domu podłączyć i rozmawiać ...
                              i pracować....za darmo??
                              a studia, książki
                              niestety pieniądze są w życiu potrzebne..
                              chodzi tylko o hierarchię wartości...

                              a dlaczego tu są takie kobiety...w życiu też,
                              tylko może rzucają się w oczy te, co maja kasę..;)
                              może nawet nie zwracasz na nie uwagi, moze gdybys porozmawiał....
                              dał szansę..
                      • roxy Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 23.02.05, 17:53
                        Wydaje mi się, ze "górna granica" wieku u kobiety ma znaczenie :) Może teraz
                        byś jej nie zauważył, ale różnica będzie bardzo widoczna po latach, a wtedy
                        złamiesz kobiecie serce :(
                        Wiem z własnego doświadczenia, dlatego teraz sama wychowuję małe dziecko :)
                        • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 23.02.05, 18:37
                          ja mam inne zdanie na ten temat
                          wydaje mi się,że nie wiek ale dojrzałość faceta ma duże znaczenie
                          jeżeli jest dojrzały psychicznie i odpowiedzialny to napewni by do tego nie
                          doszło
    • Gość: niemonogamiczny hie hie IP: 217.153.23.* 23.02.05, 08:57
      a co jest warte życie bez pieniędzy? Pieniądze szczęścia nie dają tym, którzy
      ich nie mają - jak głosi ponoć francuskie powiedzenie.
      pozdro
    • Gość: Ola Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd IP: 195.187.51.* 23.02.05, 11:45
      takich kobiet jest na prawde wiele, nie dla każdej pieniadze sa wartoscia numer
      1 w życiu, widocznie szukasz tan gdzie nie trzeba albo po prostu na takie
      trafiasz, ale uwierz mi ze sa takie kobietki:)
      • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 23.02.05, 11:56
        Ludzie łatwo jes powiedzieć,ze szukam nie tam gdzie trzeba ale kobiety nie mają
        napisane kocham życie a nie pieniądze
        • Gość: Ola Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd IP: 195.187.51.* 23.02.05, 11:59
          Mysle ze to da sie okreslic juz po któtkiej rozmowie czy kobieta kocha
          pieniadze zcy zycie:)
          • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 23.02.05, 12:06
            oczywiście
            -mówie cześć a ona witaj Ja nie lubie pieniędz
            która się do dego przyzna otwarcie.Wiekszość udaje takie grzecznie i niewinne
            • Gość: Ola Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd IP: 195.187.51.* 23.02.05, 12:11
              Ale to chyba jest problem poznawania nieodpowiednich kobiet, moze bywasz w
              niewłasciwych miejscach. zastanów sie
              • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 23.02.05, 12:16
                nie sądze(raczej nie biegam po lokalach)a jak ktoś powiedział kobiety to same
                kłopoty!!!!!!!!!To święta prawda
                • daisy8 Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 23.02.05, 12:33
                  witaj alertian....
                  ja ci dam same kłopoty :-)
                  • alertian Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 23.02.05, 12:35
                    hej Kwiatuszku
                    no co a nie ma kłopotów z wami?
                    • daisy8 kłopoty????? 23.02.05, 12:41
                      hej słonko.... wiesz.... kłopot to miałeś ale jak sam pisałeś już jesteś
                      wolny.... i teraz znowu może być coś miłego i pięknego a potem znowu kłopoty
                      ale to chyba umacnia związek??? jeśli tylko trafi się na kogoś odpowiedniego
                      ps u mnie dalej nie ma śniegu-jest ciepło i śnieg topnieje :-(
                      • alertian Re: kłopoty????? 23.02.05, 12:44
                        to wszystko nie jest takie proste jak by sie wydawało
                        Snieg jaki śnieg fakt padało ale teraz juz jest chlapa :-( i gdzie tu romantyka
                        w tej pogodzie wczoraj nawet gwizd nie było :-(
                        • daisy8 Re: kłopoty????? 23.02.05, 12:50
                          gdy się chce to można góry przenosić.... sęk w tym by w to uwierzyć.... a potem
                          to będzie już z górki.... alertian uwierz w swoje siły... jesteś w takim wieku
                          że naprawdę możesz wszystko... a jak już tak piszesz o tej kasie to powiem ci
                          że przyjdzie z czasem ale jeśli jesteś teraz bez grosza i kogoś poznasz i się w
                          sobie zakochacie to będzie to miłość na całe życie.... słowo... bo ta osoba
                          pokocha ciebie jaki jesteś w środku a nie twój portwel...
                          • alertian Re: kłopoty????? 23.02.05, 12:55
                            umiesz pocieszyć ale brzmi to jak obiecanki cacani a ...mi radośc.

                            • daisy8 Re: kłopoty????? 23.02.05, 12:59
                              pocieszenia to nie są...
                              raczej stwierdzenie faktów które i tak są oczywiste... i z tego co widzę nie
                              tylko dla mnie :-)
                              ale chyba masz już lepszy humorek niż wczoraj????
                              może to zasługa tych wszystkich bajerujących cię pań???? :-)
                              bo jak na razie widzę że na brak powodzenia na forum to nie powinieneś
                              narzekać... :-)
                              hihihi będzie dobrze zobaczysz...
                              • alertian Re: kłopoty????? 23.02.05, 13:03
                                Gdzie te panie???????????????
                                Humorek fakt o niebo lepszy ale to raczej między innymi Twoja zasługa
                                • anisua Re: uwaga;) 23.02.05, 13:07
                                  nie mówiłam,że takie kobiety istnieją i są ...blisko;)))
                                  trzeba tylko łapać szansę:)
                                  • alertian Re: uwaga;) 23.02.05, 13:13
                                    o kim Ty mówisz gdzie one są bo może ja jestem ślepy?
                                    • anisua Re: uwaga;) 23.02.05, 13:31
                                      hmmm .....
                                      czy ślepy?? może tak , może nie....
                                  • alertian Re: uwaga;) 23.02.05, 13:35
                                    anisua napisała:

                                    > nie mówiłam,że takie kobiety istnieją i są ...blisko;)))
                                    > trzeba tylko łapać szansę:)
                                    skoro piszesz coś takiego to musisz coś "widzieć" czego ja nie widze
                                    a może chodzi o Ciebie ??:-)
                                    • alertian Re: uwaga;) 23.02.05, 14:04
                                      no i uciekła :-(
                                      • anisua Re: uwaga;) 23.02.05, 14:14
                                        nie ,nie uciekła....
                                        nie uciekam, raczej wychodzę naprzeciw ludziom;)
                                        ale praca się nie napisze sama;)

                                        nie, nie chodziło o mnie;)
                                        myśl dalej....
                                        • alertian Re: uwaga;) 23.02.05, 14:28
                                          jak mawiał to zwierzak w mapeciątkach MYŚLEĆ,MYŚLEĆ
                                          i nic nie wymyśleć.
                                          Te kobiety z którymi rozmawiam tylko poczieszją (a raczej moim zdaniem zmywają
                                          z siebie wine)
                                          może jakaś mała podpowiedz lub sugestja?
                                          a może znasz samotną panią,która myśli nie tylko o pieniądzach?
                                          • anisua Re: uwaga;) 23.02.05, 15:01
                                            nadal nic nie wymyśliłeś?
                                            a tak ładnie misiaczku z nią rozmawiałeś;)...to podpowiedż!!!!

                                            a kobiety ,z którymi rozmawiasz...
                                            nie wiem , czy pocieszają, może chcą pokazać,
                                            że nie jest do końca tak jak myślisz...
                                            że są takie kobiety jakich szukasz...

                                            może byłyby zainteresowane...
                                            jedna chyba nawet się zgłaszała..
                                            a moze czekają na Twój pierwszy krok...

                                            ale czy Ty szukasz na pewno?
                                            czy jestes gotowy?
                                            czy na razie nie myślisz o ...byłej....
                                            bo zraniony i pełen goryczy nie znajdziesz szczęścia...

                                            a taką panią też znam;))
                                            • alertian Re: uwaga;) 23.02.05, 18:32
                                              dzięki za podpowiedz
                                              czytają wypowiedzi tych kobiet chce wierzyć,ze śa jeszcze takie które nie tylko
                                              na pieniądze patrzą.
                                              Miło było by poznać Tą panią!
                                              • anisua Re: uwaga;) 24.02.05, 15:26
                                                to uwierz wreszcie..
                                                bo są i pełno ich
                                                i nawet tutaj rozmawiasz z nimi

                                                nie wiem ile masz lat,ale zachowujesz się trochę
                                                .... jak niedoświadczony nastolatek
                                                albo stary zmęczony życiem facet...;)
                                                albo taka poza by zbajerować dziewczyny, by Ci współczuły..
                                                nie jęcz , nie narzekaj, napisz meila...
                                                nic na siłę..i będzie dobrze;)
                                • daisy8 Re: kłopoty????? 23.02.05, 13:19
                                  dziękuje alertian...
                                  moja zasługa????
                                  no wiesz.... robię się czerwona...
                                  ale jest mi bardzo miło....
                                  napisałeś między innymi więc tylko nie moja to zasługa?
                                  w każdym razie proponuje ci żebyś zrobił sobie taką dobrą kawę lub kakao... i
                                  od razu będzie ci dużo lepiej... a jak jeszcze zamkniesz oczy i postarasz się
                                  zapomnieć o wszystkim... hmm...zobaczysz... relaks na maxa
                                  D.
                                  • alertian Re: kłopoty????? 23.02.05, 13:25
                                    oj Twoja Twoja bo podniołaś mnie na duchu!!!
                                    Dzięki za to
                                    właśnie popijam herbatke z limonką bo pogoda taka brrrrrrr
                                    • daisy8 Re: kłopoty????? 23.02.05, 13:33
                                      no dobra... może i moja...
                                      :-)

                                      ale wiesz wydawało mi się że bardzo byłeś zdziwiony... jak dowiedziałeś się ile
                                      mam lat???? ale ccciiii....
                                      • alertian Re: kłopoty????? 23.02.05, 13:36
                                        dziwisz się takie rady których nie jedna dojrzała kobieta może Ci
                                        pozazdrościć!!!!!!!!!!!!!
                                        • daisy8 Re: kłopoty????? 23.02.05, 13:43
                                          dlatego jak ci wczoraj pisałam nie wiek świadczy o człowieku...
                                          alertian ale czegoś nie rozumiem:
                                          czy ty właściwie szukasz tu kogoś czy starasz się zrozumieć płeć przeciwną????
                                          • alertian Re: kłopoty????? 23.02.05, 13:47
                                            tego to ja sam nie wiem tak do końca,może szukam kogos do rozmowy?
                                            W moim życiu jest teraz taki mętlik ,że sam już sie pogubiłem.
                                            Wiem jedno chcec byc szcześliwy i móc ufać kobiebie a narazie to wszystko tylko
                                            marzenia
                                            • daisy8 Re: kłopoty????? 23.02.05, 13:54
                                              jak bardzo się czegoś chce....
                                              jak masz mętlik to najpierw musisz sam go poukładać a potem dopiero ktoś może
                                              ci pomóc posegregować alfabetycznie... :-)
                                              • alertian Re: kłopoty????? 23.02.05, 13:59
                                                tylko ja juz sam nie wiem czy chce z nią byc(raczej nie)(napewno nie)
                                                nie umiał bym jej już zaufać.
                                                Więc męska decyzja.
                                                To już jest koniec nie ma już nic....
                                                Znowu u mnie pada ale teraz deszcze :-(
                                                • daisy8 Re: kłopoty????? 23.02.05, 14:04
                                                  to może następna męska decyzja:
                                                  kiedyś znajdę dla nas dom z wielkim oknem na świat, kiedyś będziesz ufał mi,
                                                  nie pozwolę ci się bać... kiedyś wszystkie szare dni zamienimy w dobry
                                                  żart........... lalalalalalalalala
                                                  moja ulubiona piosenka....
                                                  a jaka prawdziwa....
                                                  ale nie wracaj do niej...
                                                  lepiej być szczęśliwym singlem niż nieszczęśliwym mężem........

                                                  d.
                                                  • alertian Re: kłopoty????? 23.02.05, 14:13
                                                    "To było ja krótki sen kochałem tak jeden raz wierzyłem w tą miłość tak i nagle
                                                    rozpadł się świat bo kochać to jedno jest a drugie kochanym być.
                                                    Cała miłość ma dla Ciebie jest"
                                                    to moja ulubiona piosenka i właśnie tego teraz słucham.
                                                    chyba zajechało melancholią?
                                                  • anisua Re: kłopoty????? 23.02.05, 14:17
                                                    aa zraniona dusza....
                                                    wszystko jasne,bo nie wiedziałam ..
                                                    no cóż.. takie czasem życie do dupy

                                                    ale nie mierz wszystkich kobiet jedną miarą
                                                    są jeszcze inne...
                                                    powodzenia
                                                  • daisy8 Re: kłopoty????? 23.02.05, 14:17
                                                    i bardzo dobrze....
                                                    hmm...spróbuj posłuchać (co prawda nie polska piosenka ale bardzo fajna) Daft
                                                    Punk a tytuł: something about us....
                                                    naprawdę polecam
                                                    a teraz mała proźba:
                                                    policz od końca do dziesięciu i jak dojdziesz do 1 to uśmiechnij się....
                                                    hehehehe to pomaga...
                                                  • alertian Re: kłopoty????? 23.02.05, 14:24
                                                    ok policzone :-)
                                                    jak tylko znajde to posłucham ale chyba nie teraz bo raczej mam ochote na tego
                                                    typu polskie ballady.
                                                    zawsze jest jeszcze coś co poprawia mi humor czyli Angie Martinez Coast 2 Coast
                                                  • daisy8 misiak papa 23.02.05, 14:31
                                                    słońce jak narazie muszę kończyć ponieważ muszę iść do sklepu :-)
                                                    ale obiecuje że będę wieczorkie więc odezwe się albo na ten wątek albo do
                                                    ciebie na @...

                                                    całusy daisy...
                                                  • alertian Re: misiak papa 23.02.05, 14:32
                                                    ok to miłego dnia pa pa :-)
                                                  • betka22 Re: kłopoty????? 24.02.05, 11:36
                                                    rozejrzyj sie jest duzo kobiet które pragna prawdziwego uczucia, czułości ,
                                                    bliskosci i miłosci a nie kasy, komfortowego zycia .....etc. chcesz pogadac
                                                    zajrzyj na gg do mnie 3689535
                                              • Gość: Nata Re: kłopoty????? IP: *.polkomtel.com.pl 24.02.05, 16:13
                                                Tak się składa, że ja mam kasę, a mój facet zarabia dorywczo niezbędne minimum
                                                do przeżycia. I on nie zrobi nic, by zarabiać więcej, bo tak mu było dobrze
                                                jeszcze zanim mie poznał. A jednocześnie zaczął jeździć moim samochodem (jest
                                                kurierem), zarabiając na tym, że wóz pali mało i do tego ropę. Ja oczywiście za
                                                przeglądy i ubezpieczenie płacę. (Jego wózek poszedł do kasacji). On czasami
                                                podwozi mnie do i z pracy. Zaczynam się zastanawiać, czy to aby nie jest
                                                wykorzystywanie. Kiedy zaczynam, sie buntować, słyszę że wszystko zamieniam na
                                                pieniądze. Ale już za mój wyjazd dalej choćby 10 km każe mi kasę za ropę płacić
                                                (bo bak on napełnia - jak pracuje). Czy normalnym jest, jak on twierdzi
                                                dzielenie się, jak się jest w związku ? Czy ja tyram całe dnie po to, by się
                                                dzielić z kimś, kto w tym czasie odpoczywa w domu ?
    • Gość: zenon gajowniczek Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd IP: 80.53.160.* 23.02.05, 13:36
      W dzisiejszych czasach jest to mało prawdopodobne!
      życze powodzenia
    • Gość: Agatka43 Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 12:04
      Cześć!
      Ja mam samochód, fure i skóre. Szukam mężczyzny do 45 lat. Ale żeby nie
      poleciał na forse - myślę, że nie tylko kobiety na nią lecą. Jest sporo
      tzw. "nygusów". Pa.
      • xsawier27l Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 24.02.05, 13:05
        ja nie nygus ale mam dośc panienek które umawiają sie dlatego ,ze mam kase
        • xsawier27l Re: Szukam Kobiety kochającej życie a nie pieniąd 24.02.05, 13:07
          sorki
          jak nie nygus ale taż mam dość kobiet co tylko na kase lecą
          powodzenia stary

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka