Dodaj do ulubionych

blondynka, brunetka...

12.05.05, 20:43
aaa tak podziele sie z wami...jako prawie-blondynka postanowilam przefarbowac
wlosy na blond w calosci...kupilam farbe garniera BLOND ale z blondu wyszedl
braz:)) Mimo wszystko nawet mi ladnie:PP Nie ma tego zlego co by na dobre nie
wyszlo. Pozdrawaiaam:)
Obserwuj wątek
    • t-800 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 20:44
      Umieść w necie dwie fotki - przed i po, daj linka, wtedy będziemy mogli coś
      powiedzieć. ;-)))
      • wredna.suka Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 20:45
        ciesz sie że Ci włosy w ogóle nie wypadły :)
        • effa4 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 20:49
          Hehe ciekawe spostrzezenie wiesz bo jak zobaczylam wlosy po farbowaniu
          postanowilam isc i kupic nowa farbe tem razem blond tylko tym razem mogloby sie
          to chyba zle skonczyc...pewnie stalyby sie rude...:)
    • tomian Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 20:46
      effa4 napisała:

      > aaa tak podziele sie z wami...jako prawie-blondynka postanowilam przefarbowac
      > wlosy na blond w calosci...

      Bardzo intrygujące..........................
      • emko13 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 20:48
        Formalnie, to bardzo interesujące...
      • wredna.suka Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 20:48
        jak dla mnie bardzo :)
        nie kupie farby Garnier:)
        w ogóle ta informacja wstrząsneła mną po całości
        nie wiem kiedy dojdę do siebie!
        • effa4 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 20:50
          nie kupuj - garnier klamie:P
      • t-800 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 20:48
        Hm... To jest forum towarzyskie, a nie kącik filozoficzny. ;-)
        • tomian Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 20:54
          t-800 napisał:

          > Hm... To jest forum towarzyskie, a nie kącik filozoficzny. ;-)

          A co to za filozofia?
          Kiedy Pani ma "całe włosy"
          ufarbowane na blloonnd.
      • grey56 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 20:49
        Cała blondynka, fantastica.:)
        • effa4 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 20:50
          :>
          • grey56 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 20:56
            I dalej podtrzymuję swoje zdanie;)
            • effa4 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 20:57
              Hmm to moze jednak pierwsza mysl byla najlepsza:) A zreszta kolor wlosow...czy
              to takie wazne...
              • grey56 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:00
                Oczywiscie ,ze nie nalezy rozpaczac,
                i polubic kolorek jaki sie pojawił;)
                • effa4 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:01
                  Hmm ja juz lubie. Najwazniejsze ze nie zielone albo rude chociaz kiedys hmm
                  chcialam byc ruda, piegowata i miec zielone wlosy:)) Dobrze ze 13 piatek jutro
                  a nie dzis bo uznalabym to za pecha:)
                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:03
                    Wlasnie, a tak przyjmij dzieło jako efekt
                    zamierzony i oczekiwany,będzie Ci lzej.;)
                    A w pechy i piatki z 13 nie wierz;)
                    • effa4 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:04
                      Latwo mowic nie wierz nie wierz. Kiedys 13 w piatek zdarzylo mi sie 3 razy
                      przewrocic, nabawic sie kontuzji karku i zepsuc zegarek i jak ti nie wierzyc w
                      przesady:)
                      • grey56 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:08
                        Nieraz jeden przypadek generuje nastepne,ale
                        to powód nastawienia.Ja kiedyś wyszdłem w piątek a
                        wrociłem a sobotę i co mam to tez na pech zganiać:-)
                        Chociaz zjawiska dziwne sie zdarzają,weź taki tydzień,
                        od poniedziału do srodu są 3 dni a od srody do
                        poniedziałku 4;-)
                        • effa4 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:11
                          Wyjsc w piatek a wrocic w sobote - niejeden mezczyzna nazwie to nie pechem a
                          szczesciem raczej:) Tydzien...najwazniejsze ze jutro piatek i tyle...nie
                          rozwazajmy tyle dla mnie wszysto jest albo czarne albo biale.
                          • grey56 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:14
                            Nie zamierzam zmieniać Twojej mentalności,
                            zyjesz jak Ci wygodnie i masz do tego prawo;)
                            A w zyciu nieraz trzeba uzyc kolorów posrednich tez,
                            biale-czarne to ustawienie skrajne.
                            • effa4 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:17
                              Ustawienia skrajne ale konkretne a ja lubie stanowczosc barwy posrednie to
                              natomiast niepewnosc niezdecydowanie moze troche tajemniczosc. Wszystko jest
                              dobre ale w zdrowych granicach.
                              • grey56 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:19
                                Własnie,ostatnie Twoje zdanie moze
                                być zyciowym mottem.:)
                                • effa4 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:21
                                  Hmmm czyli jak na blondynke ( byla ) udalo mi sie powiedziec cos madrego;) I
                                  znow zjadlam wafelka:)
                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:22
                                    Smacznego ,a ja landryneczkę;)
                                    • effa4 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:30
                                      Hmmm nom tak z jednej strony fcet z ktorym da sie pogadac z drugiej zlosliwiec.
                                      A ja najzwyczajniej w swiecie udaje. Nie sadze bowiem zeby problem moich
                                      farbowanych wlosow byl na tyle powazny zeby zamieszczac go na forum ale czasem
                                      hmm lubie przeistoczyc sie w taka zwyczajna, mala, rozkapryszona kobietke,
                                      ktora stwarza pozory takiej dla ktorej najwzaniejszym problemem jest fizyczna
                                      strona zycia, bo czasem mam juz dosc siebie jako twardo stapajacej po ziemi
                                      realistk. Czasem wlasnie dobrze byc taka mala blondyneczka, ale tylko
                                      czasem...:]
                                      • grey56 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:36
                                        A w ktorym miejscu stwierdziłaś moja
                                        zlosliwośc, bo takiej intencji nie
                                        mialem.;)
                                        • effa4 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:45
                                          A czy ja mowie ze jestes zlosliwy??
                                          • grey56 Re: blondynka, brunetka... 13.05.05, 11:35
                                            Zdjełaś mi kamień z serca.;)
                                            • effa4 Re: blondynka, brunetka... 13.05.05, 20:02
                                              ciesze sie niezmiernie:)
                                              • grey56 Re: blondynka, brunetka... 13.05.05, 20:38
                                                Czyli oboje się cieszymy,nie jest źle.;))))))
                                                • effa4 Re: blondynka, brunetka... 13.05.05, 20:50
                                                  Nom oczywiscie najwazniejsze to umiec sie cieszyc nawet z drobiazgow:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 13.05.05, 20:53
                                                    Slusznie,to skutecznie poprawia atmosferę.;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 13.05.05, 21:09
                                                    i byc zaawsze usmiechnietym, nawet przez lzy...:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 13.05.05, 21:25
                                                    Pewnie tam,pełna radość,spontaniczna....;))))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 10:34
                                                    :)))))))
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 11:05
                                                    Usmiechem dzień się zaczął;)))))))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 13:31
                                                    Nom i prawidlowo miejmy nadzieje ze caly bedzie taki usmiechniety, slonko
                                                    swieci..ehh czegoz wiecej potrzeba...:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 19:14
                                                    Słonko moze być przyczynkiem do dalszych
                                                    potrzeb.;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 19:30
                                                    Ooo a jak moj nieznajomy romzowca spedzil dzisiejszy sloneczny i cieply dzien??
                                                    Jesli mozna spytac naturalnie:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 20:18
                                                    Mozna pytac,naturalnie tez.;))
                                                    Było spokojnie,na powietrzu ,bez
                                                    ekscesów;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 20:20
                                                    A co to znaczy bez ekscesow??:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 20:23
                                                    Cokolwiek tylko moze znaczyć.')),a na mysli mialem
                                                    to ze czas spędziłem spokojnie .;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 20:25
                                                    Domyslilam sie tak tylko spytalam...alez tajemniczy...:>
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 20:27
                                                    Nie jestem tajemniczy,ale skoro tak mnie
                                                    widzisz to niech będzię.:))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 20:28
                                                    Nom i tak jest:P
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 20:29
                                                    A jak byłaby podstawa takiego 'nom";-))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 20:33
                                                    nom:) nie podoba Ci sie moje nom:P
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 20:35
                                                    Wręcz przeciwnie, b.mi sie podoba i mozesz
                                                    go uzywać do woli;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 20:38
                                                    Nom w takim razie dziekuje za pozwolenie. Jesli Ci sie tak podoba to opraw w
                                                    ramke i powies nad lozeczkiem moje nom:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 20:39
                                                    Skoro udzielasz mi praw autorskich,nie
                                                    widzę zadnych przeszkód.;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 20:42
                                                    Skoro nazywasz to w ten sposob niech i tak bedzie:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 20:45
                                                    A coś nie tak powiedziałem,mozesz mnie
                                                    sprostowac,nie ma sprawy;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 20:48
                                                    Nie nie alez skad wszystko jak najbardziej OK:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 20:49
                                                    A juz myslałem,czarno.;((
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 21:00
                                                    Skad ten nagly pesymizm?? Slonko owszem zaszlo ale to chyba nie powod?
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 21:02
                                                    Pesymizm,nie to za wielkie słowo,
                                                    a wogole to mnie półmrok inspiruje;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 21:09
                                                    Inspiruje?? do czego??:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 21:10
                                                    Wszystkiego,zeby sie nie rozdrabniac.;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 21:39
                                                    Jak sie nie rozdrabniasz nic mi to nie mowi:(
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 21:51
                                                    myslę,ze półmrok wpływa pozytywnie na
                                                    psychikę i samopoczucie,odpręza, uspakaja
                                                    daje bezpieczenstwo a więc stwarza warunki
                                                    dla relaksu w ogolnym tego pojęciu.;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 21:53
                                                    pieknie pieknie...mistrz kamuflazu:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 21:57
                                                    kameleon;))))))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 22:01
                                                    trafne
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 22:04
                                                    Rozne barwy tęczy;))))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 22:10
                                                    potrafiace dostosowac sie do otoczenia, sytuacji...
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 22:13
                                                    I kazdego koloru włosow też.;)))))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 22:23
                                                    czyli rozumiem ze nie preferujesz zadnego
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 22:26
                                                    Oczywiscie ze preferuję , blond i niebieskie oczy,
                                                    ale ni jest to warunek konieczny, ale milo jak się
                                                    przydarzy.;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 22:28
                                                    Hmm to nie ja:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 22:30
                                                    wlosy mozna przefarbowac, na oczki szkła
                                                    kontaktowe, i po klopocie;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 22:34
                                                    nom niby tak ale nie wiem jak Ty ale ja jakos bardziej od sztucznosci chyba
                                                    jednak cenie naturalnosc:P
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 22:38
                                                    Zartowałem,ale tez Cie lubie;)))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 22:45
                                                    tez?? a kto powiedzial ze ja Ciebie??:P
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 22:46
                                                    Nikt mi nie powiedział.;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 22:49
                                                    hehe, a czemu grey56?? jakies glebsze znaczenie ma Twoj nick??
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 22:49
                                                    to numer autobusu;))))
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 22:51
                                                    wstawilem sobie w nick zebym linii nie mylił;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 22:52
                                                    a to spoko spoko, na to razcej bym nie wpadla:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 22:53
                                                    Zartowałem.;)))))))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 23:01
                                                    taa??? no nie wiem czy na to wpadles ale domyslilam sie wiesz??:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 23:05
                                                    Pora poźna a umysł jasny.;))))) Co nie zmienia faktu aby sie pozegnac.
                                                    Spokojnej nocy Ci zycze.;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 23:07
                                                    wzajemnie, dobranoc:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 08:54
                                                    Dzień wprawdzie nie najlepszy,deszczowy
                                                    ale to nie powod,zeby nie wstawać.;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 09:48
                                                    A u mnie Slonko:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 09:57
                                                    Szczęsciara.;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 10:55
                                                    Hehe nie chwal dnia...juz zaczyna sie chmurzyc:) Ale ja lubie deszcz:P
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 11:07
                                                    A jakie masz nad głową niebo,krajowe
                                                    czy zagraniczne.;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 11:13
                                                    Cumulonibus:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 11:16
                                                    Chmury wysokie od 5 do 13 km od powierzchni ziemi.
                                                    A tu podaję Ci pułap.;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 11:21
                                                    Te ktore napisalam sa niskie:>
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 11:22
                                                    A moze i nie...nie wiem, nie znam sie wie tylko ze to klebiaste-deszczowe i
                                                    wiecej mi do szczescia nie trzeba:P
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 11:24
                                                    To z tą nazwą trochę przesadziłaś,
                                                    ale niewazne,wazne z są chmury wogole.;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 11:30
                                                    Czemu przesadzilam??
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 11:34
                                                    Bo opis chmur jaki podajesz nie pasuje
                                                    do ich nazwy.;)))))))
                                                    Pytałem czy masz niebo krajowe,czy zagraniczne
                                                    a Ty wmotałaś się w nazewnictwo,teraz to
                                                    odkręcaj.;))))))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 11:36
                                                    Nom cumulonibus, pionowe klebiaste deszczowe...chyba:>:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 11:37
                                                    Ciagle nie odpowiadzasz na pytanie?.)))))))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 12:22
                                                    Cz y krajowe czy zagraniczne... hmm na krajowe mi nie wygladaja:) ale pewna nie
                                                    jestem:P
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 12:35
                                                    Oki.widzę ze trudno Ci idzie z powiedzeniem
                                                    prawdy.:))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 12:45
                                                    Staram sie dorownac Tobie w tajemnoczosci ale trochem mi nie wychodzi:(:P
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 12:51
                                                    Dlaczego,nie widzę dotąd potknięć ;)))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 13:00
                                                    Yhy, jasne nie dam sie nabrac na komplementy..:P:P:P:P
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 13:01
                                                    Wcale nie mam takiego zamiaru,nie trafiłaś;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 13:06
                                                    na zartach sie nie znasz...;)))))
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 13:07
                                                    Znam sie,dlatego tak napisałem,
                                                    z przekory;PP
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 13:08
                                                    To taka stara metoda,ze stołem i nożycami.;)))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 14:02
                                                    Nie dosc ze tajemniczy to przekorny na dodatek...zupelnie jak ja;)))
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 15:31
                                                    Tak?,to chyba dobrze,lepiej się rozmawia
                                                    z takimi ozdobnikami.;-))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 15:51
                                                    Nom dobrze ale wiesz...wszystko w zdrowych granicach:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 17:16
                                                    Tu akurat granice są rzeczą umowną,
                                                    a przy okazji jak widzisz "zdrowe granice';-))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 17:34
                                                    moze pieroga??:) i chce sie w koncu dowiedziec co znaczy grey56!:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 17:54
                                                    grey to szary a 56 dorobił mi system.....;)))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 18:47
                                                    a moze to wiek:>
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 19:31
                                                    mamy w.XXI
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 19:44
                                                    To sie zgadza naturalnie i zgadza sie nawet z moim, a ja pytam o Twoj:>
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 19:51
                                                    Mam to ogłosić w prasie?;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 19:54
                                                    Nie, wystarczy ze oglosisz mi, chyba ze siem wstydzisz:>;)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 19:56
                                                    Siem, nie mam takiego uczucia,lae nie jestem pewny
                                                    czy chęć;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 20:04
                                                    Nom to szkoda...:( Ja Ci o chmurach powiedzialam...;(
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 20:06
                                                    A ja o autobusie.;)))))))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 20:26
                                                    Nom jak chcesz, nic na sile...
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 20:33
                                                    Bardzo cenna uwaga, i wlaściwa.;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 20:36
                                                    milo
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 20:37
                                                    nie zaprzeczam.;)
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 20:41
                                                    yhy
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 20:42
                                                    jaki to język?;)))))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 21:08
                                                    jaki chcesz
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 21:09
                                                    Najlepiej to ładny.;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 21:26
                                                    ladny jak zadny
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 21:27
                                                    Tak myślę,ze wyjątkowy.;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 21:35
                                                    jedyny w swoim rodzaju
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 21:38
                                                    Tak unikat,jak i włascicielka;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 21:51
                                                    nie sadze
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 21:54
                                                    Obraziłaś się na mnie,cos nie tak było?.;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 22:00
                                                    nie wszystko OK poza jednym malym szczegolem ktorego nie chcesz ujawnic, a tak
                                                    poza tym OK...
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 22:03
                                                    A czy Ty bez tego szczegółu zyć nie mozesz,
                                                    czy co,takie to dla Ciebie istotne?;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 22:05
                                                    Zyc moge ale mnie to ciekawi, a Ty robisz z tego ogromna tajemnice...
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 22:09
                                                    To ze nie mowię, to nie znaczy ze robię
                                                    tajemnicę,nie czas i miejsce;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 22:11
                                                    a kiedy sie dowiem i gdzie??
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 22:17
                                                    A nie usniesz bez tej informacji;-))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 22:23
                                                    OK niewazne, dobranoc,papa...
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 22:24
                                                    Pa...pa....milych snów;))
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 16.05.05, 12:39
                                                    Ech, i pół dnia mamy za sobą,czy wszystko
                                                    wiedzie się dobrze?.;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 16.05.05, 16:38
                                                    alez oczywiscie a u Pana??:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 16.05.05, 17:03
                                                    Tudzież,czyli w porządku wszystko.;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 16.05.05, 17:11
                                                    Wiec moze sie dzis dowiem??:))
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 16.05.05, 17:17
                                                    Nic nie mozna wykluczyć,do konca dnia
                                                    jeszcze jest duzo czasu,rozne niespodzianki mogą
                                                    się zdarzyc;)))))))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 16.05.05, 17:25
                                                    Okropny jestes...:(
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 16.05.05, 19:15
                                                    oho widze ze sie gniewamy??
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 16.05.05, 19:24
                                                    Nie okropny,i nie gniewamy się tylko nas
                                                    nie było;-)))))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 16.05.05, 19:55
                                                    a gdzie bylismy??:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 16.05.05, 19:58
                                                    w wielu roznych miejscach, na powietrzu, na imieninach
                                                    i innych stytuacjach,az nam sie udało wlasny dom osiągnac;-))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 16.05.05, 20:14
                                                    Niom to dobrze wszedzie dobrze...
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 16.05.05, 20:15
                                                    Oczywiscie ,ze niom,jakze moglo byc inaczej.;-)))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 16.05.05, 20:24
                                                    Oczwywiscie brakowalo Ci mojego niom:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 16.05.05, 20:29
                                                    Powiem tak,podoba mi się owo niom;-))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 16.05.05, 20:37
                                                    Niom to sie cieszem:P
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 16.05.05, 20:41
                                                    Bardzo słusznie postępujesz i rozsądnie.;*-))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 16.05.05, 21:39
                                                    jak zwykle zreszta:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 17.05.05, 15:27
                                                    A czym spowodwana jest tak daleko
                                                    posunięta ostroznosc?;))
                                                    Czyzby przykrymi doswiadczeniami.;)
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 17.05.05, 17:28
                                                    hehe jaka ostroznosc??:P
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 17.05.05, 17:55
                                                    Pytam Pani z uprzejmosci;)))))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 17.05.05, 19:13
                                                    Ja rowniez uprzejmie probuje sie czegos dowiecziec i uprzejmnie mniej lub
                                                    bardziej nie otrzymuje odpowiedzi:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 17.05.05, 19:16
                                                    Ależ powinnaś wiedziec, za na forum
                                                    mozna tylko drobne uprzejmosci swiadczyć.;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 17.05.05, 19:52
                                                    a czyz to nie jest drobna uprzejmosc?? Jesl zas jest wiecej niz drobna, to
                                                    gdzie mozna takowa otrzymac jesli nie tu??:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 17.05.05, 19:57
                                                    Myslę,ze np.pocztą ,GG. w kazdym badź razie w
                                                    innym miejscu;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 17.05.05, 21:03
                                                    hmm wiec moze gg??
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 17.05.05, 21:10
                                                    oki
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 17.05.05, 21:13
                                                    dawaj nr
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 17.05.05, 21:18
                                                    Oj nie męcz mnie tu na forum.......
                                                    masz ochotę pogawędzic ,to przeslij Gg a ja sie zaraz odezwię,
                                                    caly czas pisze ze forum to nie miejsce do wykladania
                                                    dokumentow;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 17.05.05, 21:22
                                                    Ty nie chcesz dac nic od siebie czemu ja maialbym to robic, rozumiem, pa
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 17.05.05, 21:28
                                                    widzisz ja nic na tym forum nie szukam, ;)
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 17.05.05, 21:32
                                                    ale mimo wszystko tu jestes i jak widac nie jestes biernym widzem tego co sie
                                                    tutaj dzieje. Szukasz, nie szukasz pojecie wzgledne...OK niewazne dla mnie
                                                    temat zakonczony, dobranoc, pa.
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 17.05.05, 21:40
                                                    Niech i tak będzie, ale pozwolę sobie zauwazyć ze to
                                                    Ty domagasz sie informacji a więc w Twoim interesie
                                                    było zapewnienie warunki ku temu,ja przed niczym się
                                                    bie uchylam.Dobranoc.;)
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 17.05.05, 21:50
                                                    jasne jasne, paa
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 17.05.05, 21:53
                                                    ;-)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 18.05.05, 15:25
                                                    Cierpliwośc jest cechą królów,;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 18.05.05, 17:24
                                                    ja jej nie posiadam
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 18.05.05, 19:34
                                                    I błekitnej krwi rowniez?
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 18.05.05, 19:50
                                                    jakbys zgadl:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 18.05.05, 19:54
                                                    coś za gładko mi idzie, miłe zlego początki
                                                    mawiaja;-)
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 18.05.05, 20:55
                                                    nie potwierdzam nie zaprzeczam:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 18.05.05, 20:57
                                                    Zaczyna sie dyplomacja....czyli łowy
                                                    odłozona.;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 18.05.05, 21:46
                                                    Nom w koncu ile mozna...
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 18.05.05, 21:58
                                                    Z gry mozna wyjśc w kazdym momencie,to nie hazard.;-)))))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 18.05.05, 22:04
                                                    Nom to prosze bardzo, droga wolna:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 18.05.05, 22:07
                                                    Wypedzasz mnie dzisiaj,
                                                    jutro moze bedzie nowe rozdanie;)))))0
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 18.05.05, 22:09
                                                    Alez skad! Nie wypedzam, daje tylko wolna reke:)
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 18.05.05, 22:12
                                                    Zaczynasz mi się podobac.;)))))))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 18.05.05, 22:18
                                                    Hehe nigdy nie bylam typem tyrana, w kazdej chwili mozna odejsc jak juz kiedys
                                                    wspomnialam - nic na sile, nie tedy droga:) A czy Ci sie podobam - uwazaj, nie
                                                    jestem blondynka i nie mam niebieskich oczu:PP
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 18.05.05, 22:22
                                                    Za wczesnie wychodzisz przed szereg.;))))
                                                    Spokojnej nocy zyczę;))
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 18.05.05, 22:24
                                                    a wychodze? bo nic mi na ten temat nie wiadomo...dobranoc.
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 19.05.05, 07:53
                                                    Nierównośc szeregu moze zauważyć tylko
                                                    obiektywny, stojący z boku obserwator.;-))
                                                    Udanego dnia.;))
                                                  • grey56 Re: blondynka, brunetka... 19.05.05, 07:59
                                                    effa4 napisała:

                                                    > Hehe nigdy nie bylam typem tyrana, w kazdej chwili mozna odejsc jak juz kiedys
                                                    > wspomnialam - nic na sile, nie tedy droga:) A czy Ci sie podobam - uwazaj, nie
                                                    > jestem blondynka i nie mam niebieskich oczu:PP
                                                    -------------------------------
                                                    zemstablondynek.webpark.pl/
      • effa4 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 20:53
        hmm moze nie intrygujace a Ty co nie potrafisz rozmawiac o tak przyziemnych
        zjawiskach jak zawiedziona kobieta po farbowaniu wlosow - zycie moj drogi.
        Skoro jednak jestes stworzony do wyzszych tematow to prsze bardzo...moze hmm
        obecna sytuacja na Balkanach, taki temat odpowiada?? Czy tez za malo
        intrygujacy??PA!
        • tomian Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 20:57
          Świetnie! Brawo!
          tylko moje słowa dwa
          i płynie ich cała rzeka!
          Nie odczytałem że jesteś zawiedziona!
          A jeśli już tak jest, to mogę Ciebie pocieszyć!
          Daj znak!
          • effa4 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 20:59
            Nie mozesz mnie pocieszyc bo niby w jaki sposob. Nie doczytales...trzeba sie
            nauczyc czytac miedzy wierszami...:)
            • tomian Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:01
              Próbuje to robić
              W szcególności w towarzystwie farbowanych blondynek.
              • effa4 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:03
                Hmm ale ja jestem brunetka pozniej przerobiona na blondynke ktora teraz stala
                sie szatynka:)) Albo ciemna blondynka - w sumie nie wiem co to za kolor - ale
                czy to wazne...przezciez dla Ciebie to tak malo intrugujace...
                • tomian Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:05
                  To jest tym bardziej itrygujące,
                  może to jest ochra, lub siena palona,
                  Rewelacja!
                  • northumberland Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:07
                    slowem wtracenia, raczej siena naturalna, nie palona, ewentualnie odcienie
                    ugrow lub ciemnych zolcieni indyjskich, tudziez umbry lub sepie...

                    pozdrawiam:)
                    • tomian Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:32
                      Gratuluję "rentgena"
                      Chyba że............
                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:08
                    a moze najzwyczajniej w swiecie jestes zlosliwy??
                    • tomian Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:25
                      Nie jestem złośliwy,
                      Tylko ty jesteś zadowolona
                      zaraz jesteś niezadowolona,
                      Raz to blond to nie blond.
                      Pozdrawiam
                      • effa4 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:26
                        Bo kobieta zmienna jest
                        • tomian Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:33
                          I to najbardziej lubię!
                          Tak trzymaj!
                          • effa4 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:34
                            Nie zalezy mi na tym co lubisz
                            • tomian Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:37
                              Porażająca logika!
                              Jak może Ci zależeć
                              Przecież ja nie istnieję
                              To tylko iluzja...........
                              • effa4 Re: blondynka, brunetka... 12.05.05, 21:45
                                To tylko matrix:)
                                • ferrari_super_laska Re: blondynka, brunetka... 13.05.05, 15:03
                                  a ja najbardziej lubie swoj kolor wlosow;-)
                                  tu macie fotke: ferrari.to-ja.pl
                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 13.05.05, 18:15
                                    slicne slicne ale chyba tez naturalne masz ciemne??
                                    • tomian Re: blondynka, brunetka... 13.05.05, 20:40
                                      Szkoda że mam czarno - biały monitor
                                      (mojego dziadka)
                                      • effa4 Re: blondynka, brunetka... 13.05.05, 20:49
                                        Nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo:)
                                        • tomian Re: blondynka, brunetka... 13.05.05, 20:51
                                          No nie wiem
                                          Tylko iluzja jest większa.
                                          • effa4 Re: blondynka, brunetka... 13.05.05, 21:08
                                            Hmm a o to chyba chodzi...mezczyzna im wiecej ma niedomowien i aury
                                            tajemniczosci tym bardziej Go ciagnie:)
                                            • tomian Re: blondynka, brunetka... 13.05.05, 21:12
                                              Ho! Ho!
                                              Tu niby włoski,
                                              a proszę jaka analiza.
                                              To jest temt!
                                              Muszę włączyć dopalacze!
                                              • effa4 Re: blondynka, brunetka... 13.05.05, 21:14
                                                Hmm nom nie chcialam uogolniac jesli poczules sie urazony, wybacz. Myle sie??
                                                Zreszta po bardziej wnikliwej analizie doszlam do wniosku ze nie dotyczy to
                                                tylko mezczyzn:)
                                                • tomian Re: blondynka, brunetka... 13.05.05, 21:20
                                                  Masz całkowitą rację!
                                                  Czerpiemy większą przyjemność
                                                  kiedy dążymy do czegoś(kogoś)
                                                  niż jak już to osiągamy.
                                                  Spójrz jak często kiedy osiągniemy coś,
                                                  Zaczynamy rozglądać się dalej.
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 14.05.05, 10:34
                                                    Bo nie chodzi o to zeby zlapac kroliczka tylko zeby go gonic:)
                                                  • tomian Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 10:23
                                                    U mnie też słonko!
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 10:54
                                                    U mnie cos zaczyna sie chmurzyc ale...nawet deszcz ma swoje uroki:) POZDRAWIAM
                                                    I ZYCZE UDANEGO DNIA:)
                                                  • madziapoznan Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 11:42
                                                    wzajemnie kochanie :)

                                                    ---
                                                    mam doskonałą pamięć, nie zapomne ci krzywd i zła. i wierzyć już nigdy nie będę!!!
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 12:21
                                                    Aa a dziekuje dziekuje, milo znow Pania widziec:)
                                                  • effa4 Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 12:22
                                                    Tylko ze yyy to chyba nie do mnie:) Ale i tak dziekuje:)
                                                  • madziapoznan Re: blondynka, brunetka... 15.05.05, 12:55
                                                    do ciebie słonko :) do ciebie :)))
                                                    i ja się cieszę z naszego ponownego "spotkania" :)

                                                    ---
                                                    mam doskonałą pamięć, nie zapomne ci krzywd i zła. i wierzyć już nigdy nie będę!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka