Dodaj do ulubionych

OK, pewnie się wkurzycie... :\\

14.07.05, 15:06
... ale i tak powiem, że wlazłem wczoraj (raczej przypadkiem) na jedną stronę
z islamskimi ciuchami... i te trzy rzeczy są naprawdę wspaniałe:

www.shukronline.com/wd1301.html
www.shukronline.com/wb1601.html
www.shukronline.com/wb1701.html
Jakbym miał dziewczynę, to bym jej takie coś kupił (gdyby było dostępne w
Polsce, to jest)...
Obserwuj wątek
    • e_wok Taaa... 14.07.05, 15:15
      od tego sie zaczyna. A potem kazesz jej sie przebrac za ksiezniczke Leie i w
      koncu sie okaze, ze bez elfich uszu albo hobbicich nozek nici z przyjemnosci.
      Tak wlasnie powstaja zboczenia.
      • stephen_s ????????????????????? 14.07.05, 15:23
        Rany boskie, to nie można już powiedzieć, że jakiś ciuch mi się podoba, bo to
        od razu zaczątki fetyszyzmu niby???

        To niby po co kobiety czasem zabierają mężczyzn ze sobą na zakupy ciuchowe, jak
        nie po to, by zapytać, jak wyglądają w tym i tym?

        Nie róbcie ze mnie wariata :\\\
    • isma Re: OK, pewnie się wkurzycie... :\\ 14.07.05, 15:39
      No, nie powiem, nienajgorsze. Najmniej podoba mi sie ta srodkowa, wyglada
      troche jak koszula (z) dziadka. No nie przepadam za strojem komponowanym na
      zasadzie kolorystycznego kontrastu gory i dolu (biala blizka, czarna spodnica).
      Ale tuniczka bez rekawow ladna, zreszta ja kolorek marengo kocham ;-))).
    • grzespelc Re: OK, pewnie się wkurzycie... :\\ 14.07.05, 15:54
      Ostatnia jeszcze przejdzie, ale reszta.... Naprawdę Ci się to podoba?
      • a000000 Re: OK, pewnie się wkurzycie... :\\ 14.07.05, 18:14
        W życiu! Stefanie, wcale się nie wkurzyłam. Ale zdziwiłam. Jak może się takie
        coś podobać. I to młodemu człowiekowi? Jaja sobie robisz?
        • stephen_s Re: OK, pewnie się wkurzycie... :\\ 14.07.05, 18:29
          > Ale zdziwiłam. Jak może się takie
          > coś podobać. I to młodemu człowiekowi? Jaja sobie robisz?

          Nie, nie robię sobie jaj :) Bardzo ładne, eleganckie ciuchy... Czemu Ci się nie
          podobają?

          I co ma do tego mój wiek? ;))
          • a000000 Re: OK, pewnie się wkurzycie... :\\ 14.07.05, 18:52
            Co ma młody wiek? Młodzi wolą bardziej nowoczesne stroje, awangardowe,
            obrazoburcze, nie takie archaiczne starostwa.
            Dlaczego mi nie się nie podobają? Bo takie klasztorne.
            • stephen_s Re: OK, pewnie się wkurzycie... :\\ 14.07.05, 19:11
              > Co ma młody wiek? Młodzi wolą bardziej nowoczesne stroje, awangardowe

              No, na tle tego, co nosi się w Polsce, to to jest awangardowe i oryginalne...

              > obrazoburcze

              Hmmmm??? To znaczy?

              > nie takie archaiczne starostwa

              Dla mnie to jest raczej piękny i zgrabny przykład łączenia mody zachodniej z
              bliskowschodnią...

              > Dlaczego mi nie się nie podobają? Bo takie klasztorne.

              Hm? Według mnie - bardzo kobiece, eleganckie, przyjemnie zwiewne...
              • a000000 Re: OK, pewnie się wkurzycie... :\\ 14.07.05, 19:22
                Kurczę blade, niedopieczone. Stefanie, chyba jesteś ode mnie starszy. Te stroje
                są zupełnie niekobiece. A gdzie ozdóbki? Kokieterii szczypta?
                Spodnie i "kasaki" modne były za Gierka. Z grempliny. (Taki sztuczny materiał,
                szał dla modniś, za dolary). Ale włosy odkryte.
                Może mi się to nie podoba, bo kojarzy się ze zniewoleniem kobiet w islamie????
                • stephen_s Re: OK, pewnie się wkurzycie... :\\ 14.07.05, 19:42
                  > Kurczę blade, niedopieczone. Stefanie, chyba jesteś ode mnie starszy.

                  Hihihi... :)))))

                  > A gdzie ozdóbki? Kokieterii szczypta?

                  No, trochę bogatsze wzorki faktycznie możnaby tam wrzucić...

                  > Spodnie i "kasaki" modne były za Gierka.

                  Co to są "kasaki"???
                  • a000000 Re: OK, pewnie się wkurzycie... :\\ 14.07.05, 19:47
                    kasaki to takie kaftany. Od szyi, długi rękaw, do bioder, a nawet do kolan.
                    Chińczycy takie nosili za Mao. Aby wredne męskie oko nie ujrzało nawet
                    centymetra dziewiczego ciałka. hehehe
                    A tak naprawdę, to kasaki dzisiaj się nosi w jeździe konnej.
                    • stephen_s Re: OK, pewnie się wkurzycie... :\\ 14.07.05, 19:54
                      > kasaki to takie kaftany. Od szyi, długi rękaw, do bioder, a nawet do kolan.

                      To mi się podoba :))

                      > Chińczycy takie nosili za Mao

                      Chińczycy to w ogóle ładnie się ubierają :) Patrz - linki w poście na dole...
      • stephen_s Re: OK, pewnie się wkurzycie... :\\ 14.07.05, 18:28
        > Naprawdę Ci się to podoba?

        Of kors :) Trochę bym tylko dał mocniejsze wcięcia w talii, dorzucił ciuchy z
        krótszymi rękawami - i byłyby to kreacje rodem z mojej wyobraźni :)

        Zresztą przecież pokazywałem, jakie kreacje wychodziły swojego czasu spod
        mojego ołówka - na przykład:

        foto.onet.pl/albumy/zdjecie.html?no=1&id=25324&q=jezekiel&k=5&nxt=0

        :)))
    • stephen_s A tak z trochę dalszego regionu... 14.07.05, 19:35
      ... to świetnie ciuchy są tutaj:

      www.goodorient.com/goodorient/index.php?cat=2

      Na przykład - bluzki:

      www.goodorient.com/goodorient/product.php?productid=25931&cat=19&page=1
      www.goodorient.com/goodorient/product.php?productid=25926&cat=19&page=2
      www.goodorient.com/goodorient/product.php?productid=25627&cat=19&page=2

      Sukienki:

      www.goodorient.com/goodorient/product.php?productid=26060&cat=7&page=2
      www.goodorient.com/goodorient/product.php?productid=25608&cat=7&page=3

      Żakiety:

      www.goodorient.com/goodorient/product.php?productid=25521&cat=8&page=1
      www.goodorient.com/goodorient/product.php?productid=25934&cat=8&page=1
      www.goodorient.com/goodorient/product.php?productid=26185&cat=8&page=2

      Zmiksować to z modą islamską i będzie miód-kolekcja :)
      • a000000 Re: A tak z trochę dalszego regionu... 14.07.05, 19:58
        To są chińskie jedwabie. Idź na Jerozolimskie do Chinki, na górę. Tam podobne
        możesz kupić. Nawet w taki uniform jeden chciałam się wbić, ale wymiar nie
        pasował.

        Ta biała suknia w czerwone kwiaty ładna.
        www.goodorient.com/goodorient/index.php?cat=2
        Ten żakiecik też niczego sobie. To jest taki gruby jedwab, cudo.
        www.goodorient.com/goodorient/product.php?productid=26185&cat=8&page=2
        • stephen_s Re: A tak z trochę dalszego regionu... 14.07.05, 20:09
          > To są chińskie jedwabie. Idź na Jerozolimskie do Chinki, na górę. Tam podobne
          > możesz kupić.

          No wiesz, nie będę sobie chyba sukienek kupował... ;)))
          • a000000 Re: A tak z trochę dalszego regionu... 14.07.05, 23:36
            A kto Ci każe kupować!! Obejrzeć możesz. Są tam też jedwabne takie niby-suknie
            (do spodni), dla osoby z większym biustem, i nie tylko. Prawie 200 PLN.
            Ale Kochanico, nie dla Ciebie, bo kolorystycznie z-a-j-e-b-i-s-t-e, co wcale
            nie znaczy że wspaniałe. Na błękitnym tle - różowe ptaki. Albo na czerwonym -
            żółty smok. Dla odważnych. Że tak obrazowo powiem: bije w pysk.
            • stephen_s Re: A tak z trochę dalszego regionu... 15.07.05, 00:01
              > Są tam też jedwabne takie niby-suknie (do spodni)

              Coś jak to, co ma ta pani na obrazku na tej stronie?

              www.taichi.com.pl/index2.php
              • a000000 Re: A tak z trochę dalszego regionu... 15.07.05, 00:05
                Nie,zupełnie inne. Takie coś, jakby materiał złożyć, boki zeszyć, dziurę na
                głowę wykonać. W sumie wychodzi to takie szerokie, z "fruwającymi" rękawami.
                Idź i zobacz.
                • stephen_s Re: A tak z trochę dalszego regionu... 15.07.05, 00:07
                  > Nie,zupełnie inne. Takie coś, jakby materiał złożyć, boki zeszyć, dziurę na
                  > głowę wykonać.

                  Brzmi to z opisu jak worek :))))))))

                  > Idź i zobacz.

                  Gdzie dokładnie ten sklep jest?
                  • a000000 Re: A tak z trochę dalszego regionu... 15.07.05, 00:35
                    Wysiadasz na Rondzie Dmowskiego i idziesz w kierunku Wielkiej Wody (czyli
                    Wisły), po prawej stronie. Dosłownie parę kroków. Na dole dziwności, na górze
                    stroje.
                    • stephen_s Re: A tak z trochę dalszego regionu... 15.07.05, 00:42
                      Jakie znowu "dziwności"..? ;)
                      • a000000 Re: A tak z trochę dalszego regionu... 15.07.05, 00:52
                        filiżanki, talerzyki, pierścionki, koraliki, słoniki, ptaszki wiszące, rzeczy
                        niewiadomego przeznaczenia...
    • kochanica-francuza A dziewczyny byś o zdanie nie zapytał? 14.07.05, 20:23
      bo np.

      - do dużego biustu pasuje to jak pięść do nosa (dekolt do szyi i jeszcze
      stójka!!!) - biust wygląda jak ziemniaki w worze - ergo, tylko dla płaskich

      - ja ubrania dobieram "nerwicowo" - uznaję tylko niektóre kolory , i nie jest to
      marengo, i tylko niektóre fasony, i nie jest to tunika...

      A ciuchy z kapturami mam, bo to dodaje ciuchom "jaj".
      • stephen_s Re: A dziewczyny byś o zdanie nie zapytał? 14.07.05, 20:31
        Nie no, wiadomo, że bym zapytał... Ja nie z tych, co zmuszają dziewczyny, by
        ubierały się pod ich gust. Po prostu chodziło mi o propozycję...

        A gdzie widziałaś tam kaptury?
        • kochanica-francuza Re: A dziewczyny byś o zdanie nie zapytał? 14.07.05, 20:32

          > A gdzie widziałaś tam kaptury?
          >
          W pierwszym i trzecim na pewno - przyjrzyj się uważnie. Nie pokazują twarzy
          modelek, więc w drugim przesadzili i nie widać...
          • stephen_s Re: A dziewczyny byś o zdanie nie zapytał? 14.07.05, 20:36
            Kochanico, to nie kaptury, to hidżab...

            Ten trzeci co najwyżej może mieć coś, co wygląda jak kaptur - ale to jednak nie
            to. Kliknij na zbliżenia, tam nic nie ma...
          • stephen_s Re: A dziewczyny byś o zdanie nie zapytał? 14.07.05, 20:37
            A chińskie ciuszki jak się podobają..?
            • kochanica-francuza Re: A dziewczyny byś o zdanie nie zapytał? 14.07.05, 20:40
              stephen_s napisał:

              > A chińskie ciuszki jak się podobają..?
              >
              Nie podobają mi się.
              • stephen_s Re: A dziewczyny byś o zdanie nie zapytał? 14.07.05, 20:42
                Czemu????????????
                • kochanica-francuza Re: A dziewczyny byś o zdanie nie zapytał? 14.07.05, 20:48
                  stephen_s napisał:

                  > Czemu????????????
                  >
                  O Jzeu, bo nie. A co cię tak dziwi?

                  Cały świat musi podzielać Twoje zdanie?

                  Bo kiczowate, bo zbyt kobiece, bo nie podoba mi się akurat taka forma inspiracji
                  etnicznej...
                  • stephen_s Re: A dziewczyny byś o zdanie nie zapytał? 14.07.05, 20:50
                    > Cały świat musi podzielać Twoje zdanie?

                    Ojej, po prostu byłem ciekaw...
                    • kochanica-francuza Re: A dziewczyny byś o zdanie nie zapytał? 14.07.05, 20:52
                      stephen_s napisał:

                      > > Cały świat musi podzielać Twoje zdanie?
                      >
                      > Ojej, po prostu byłem ciekaw...
                      >
                      A jakbym napisała "Tak, podobają mi się" to też bym zastała "Czemu???" z
                      sześcioma wykrzyknikami?hehehe
                      • stephen_s Re: A dziewczyny byś o zdanie nie zapytał? 14.07.05, 21:03
                        Możliwe :)
    • stephen_s Moda kosmiczna :) 14.07.05, 21:03
      Tak jeszcze w ramach pokazywania, co mi się z "egzotycznej" mody podoba -
      przypomniał mi się taki serial SF, "Babylon 5"... Pomijając to, że generalnie
      był genialny :), to mieli tam bardzo fajne kostiumy. Była tam np. taka
      kosmitka, Delenn, z przepięknymi sukniami:

      www.midwinter.com/b5/Pictures/Characters/delenn3.jpg
      www.midwinter.com/b5/Pictures/Characters/kosh-del.jpg
      www.midwinter.com/b5/Pictures/Characters/s1ambass.gif
      www.midwinter.com/b5/Pictures/Characters/s2delenn.gif
      www.midwinter.com/b5/Pictures/Characters/s3cast.jpg
      • kochanica-francuza Re: Moda kosmiczna :) 14.07.05, 22:43
        oj nieeee...ta moda "kamizelkowa" (ty steph w tym gustujesz), te powiększone do
        kosmicznych rozmiarów ramiona...

        bleeee...
        • stephen_s Re: Moda kosmiczna :) 14.07.05, 22:46
          > oj nieeee...ta moda "kamizelkowa"

          Raczej quasi-elfia :) I tak, gustuję w tym :)

          > te powiększone do kosmicznych rozmiarów ramiona...

          Ba! Powiedz to Japończykom. U nich kimona miały jeszcze szersze ramiona...
          • kochanica-francuza Re: Moda kosmiczna :) 14.07.05, 23:14

            >
            > Raczej quasi-elfia :)

            To elf nie może mieć normalnych ciuchów? Kamizelkowabo kamizelki są, a elfów nie
            ma! Jeśli jest jakiś, to poznaj mnie z nim!



            I tak, gustuję w tym :)
            >
            > > te powiększone do kosmicznych rozmiarów ramiona...
            >
            > Ba! Powiedz to Japończykom. U nich kimona miały jeszcze szersze ramiona...

            Hmmm, ale nie takie usztywnione... I całość miała jednak inne proporcje...

            www.ruutukaappaus.com/foto/tokio/kimono%20beauty.JPG
            >
            • stephen_s Re: Moda kosmiczna :) 14.07.05, 23:34
              > Hmmm, ale nie takie usztywnione... I całość miała jednak inne proporcje...

              Hm. Miałem konkretnie na myśli męskie kimona...
              • kochanica-francuza Re: Moda kosmiczna :) 14.07.05, 23:36
                stephen_s napisał:

                > > Hmmm, ale nie takie usztywnione... I całość miała jednak inne proporcje..
                > .
                >
                > Hm. Miałem konkretnie na myśli męskie kimona...
                >
                to daj linka.
                • stephen_s Re: Moda kosmiczna :) 14.07.05, 23:42
                  Właśnie szukam...
                • stephen_s Re: Moda kosmiczna :) 14.07.05, 23:44
                  Chociażby tu trochę widać:

                  www.filmweb.pl/FilmPhoto?id=32351&photo.id=11420#photo
                  www.filmweb.pl/FilmPhoto?id=32351&photo.id=11418#photo
                • stephen_s Jest! 14.07.05, 23:48
                  Zerknij na obrazek do epoki Momoyama...

                  www.reconstructinghistory.com/japanese/briefhistory.html
                  • kochanica-francuza Re: Jest! 14.07.05, 23:53
                    stephen_s napisał:

                    > Zerknij na obrazek do epoki Momoyama...
                    >
                    > www.reconstructinghistory.com/japanese/briefhistory.html
                    >
                    ale napisali, że to dekadencja i nuworyszowska moda...
                    • stephen_s Re: Jest! 14.07.05, 23:56
                      > ale napisali, że to dekadencja i nuworyszowska moda...

                      Co nie zmienia faktu, że w pewnym momencie faktycznie tak kimono wyglądało :)
      • stephen_s Re: Moda kosmiczna - ciąg dalszy :) 14.07.05, 22:57
        Oczywiście, niezłe kostiumy miała też Natalie Portman jako Padme / Amidala
        w "Gwiezdnych wojnach":

        www.imdb.com/gallery/ss/0121765/Ss/0121765/EP2-17.jpg?path=gallery&path_key=0121765
        www.imdb.com/gallery/ss/0121766/Ss/0121766/47105_R.jpg?path=pgallery&path_key=Portman,%20Natalie
        www.filmweb.pl/PersonPhoto?id=316&photo.id=51105
    • stephen_s Coś dla Kochanicy - Indie 14.07.05, 22:35
      Tu jest sklep z indyjskimi ciuchami:

      www.seasonsindia.com/eCom/sz_sea.jsp

      (trzeba dać na View All, żeby obejrzeć dokładnie którąś pozycję)
      • kochanica-francuza Re: Coś dla Kochanicy - Indie 14.07.05, 22:45
        widziałam takich od metra w dzielnicy indyjskiej w Paryżu - nie włożyłabym
        • stephen_s Re: Coś dla Kochanicy - Indie 14.07.05, 22:47
          No to co w końcu lubisz? ;) Myślałem, że lubisz sari itd...
          • kochanica-francuza Re: Coś dla Kochanicy - Indie 14.07.05, 23:16
            stephen_s napisał:

            > No to co w końcu lubisz? ;)

            Bojówki, swetry, mój płaszcz puchowy do kolan...hihihi...


            Myślałem, że lubisz sari itd...
            >
            A bo sari misiu to inaczej wygląda...

            www.mreclipse.com/TSE95reports/Pat&Chris@sari.gif
    • nauma Re: OK, pewnie się wkurzycie... :\\ 15.07.05, 12:12
      Ja tam wolę kupować Afrodycie skórzaną, lateksową i koronkową bieliznę.......
      • kochanica-francuza Re: OK, pewnie się wkurzycie... :\\ 15.07.05, 13:30
        nauma napisał:

        > Ja tam wolę kupować Afrodycie skórzaną, lateksową i koronkową bieliznę.......

        Ło matko, cóż za jednoznaczne gusta...


        A imię to ona jakieś ma, czy tylko Afrodyta względnie Luba?
    • maria421 Ja sie nie wkurzam... 15.07.05, 13:26
      bo i z jakiego powodu, ja sie dziwie, choc przeciez tez nie powinnam jako ze de
      gustibus etc.
      Ale hidzab to jest straszliwie smutny stroj, jest to stroj odbierajacy kobiecie
      cala jej kobiecosc.
      I jeszcze te zdjecia bez twarzy modelek... Straszne i wrecz nieludzkie.

      Chinskie stroje sa bardzo fajne, ale tylko na Chinkach. Niedaleko nas jest
      chinska restauracja i tam kelnerki, Chinki, maja takie stroje, kazda w innym
      kolorze.
      Ale taki sam stroj na jakiejs Walkirii nie wygladalby dobrze. Podobnie jak
      bawarski Drindl wygladalby smiesznie na Chince.
      • stephen_s Re: Ja sie nie wkurzam... 15.07.05, 13:33
        > Ale hidzab to jest straszliwie smutny stroj, jest to stroj odbierajacy
        > kobiecie cala jej kobiecosc.

        I tego nie rozumiem. Nie widzę tego "odbierania kobiecości". Szczególnie, że w
        naszej, polskiej kulturze, mieliśmy swojego czasu coś nieco analogicznego -
        czepiec.

        Czy polskie wieśniaczki noszące chusty i czepce też były niekobiece?

        I co z protenstantkami? Prawosławnymi? Do dziś dnia prawosławne kobiety noszą
        chustki...
        • maria421 Re: Ja sie nie wkurzam... 15.07.05, 13:53
          stephen_s napisał:

          > I tego nie rozumiem. Nie widzę tego "odbierania kobiecości". Szczególnie, że
          w
          > naszej, polskiej kulturze, mieliśmy swojego czasu coś nieco analogicznego -
          > czepiec.
          >
          > Czy polskie wieśniaczki noszące chusty i czepce też były niekobiece?

          Polskie wiesniaczki nosily do zamazpojscia dlugie warkocze , a do tego kolorowe
          spodnice i haftowane bluzki; podwijaly rekawy, nie zaslanialy szyi. Czepiec
          zakladaly dopiero po zamazpojsciu i nosily go od swieta, na codzien nosily
          kolorowe, roznie wiazane chustki- latem do tylu, zima pod brode, i tez kolorowe
          spodnice, haftowane bluzki, korale.
          Oczywiscie , wsztystko zalezalo od mozliwosci, ale jak popatrzysz na nasze
          stroje ludowe, to sa one kolorowe, zywe, nie sa absolutnie smutne.
          I sa kobiece! Sznurowany stanik podkreslajacy talie, lekki dekolt albo
          sznurowane , obcisle buty na podwyzszonym obcasie sa kobiece.
          Zauwazyles buty u modelek na zdjeciach hidzabow?

          > I co z protenstantkami?

          Co ma byc z protestantkami? Zobacz jak sie ubieraja Niemki, Angileki,
          Amerykanki.

          Prawosławnymi? Do dziś dnia prawosławne kobiety noszą
          > chustki...

          Tylko do kosciola. Na codzien tylko biedne babcie na wsi. Rosjanki ubieraja sie
          po europejsku.

          • stephen_s Re: Ja sie nie wkurzam... 15.07.05, 14:00
            > Oczywiscie , wsztystko zalezalo od mozliwosci, ale jak popatrzysz na nasze
            > stroje ludowe, to sa one kolorowe, zywe, nie sa absolutnie smutne.

            Muzułmańskie stroje też nie są smutne :)

            > I sa kobiece! Sznurowany stanik podkreslajacy talie, lekki dekolt albo
            > sznurowane , obcisle buty na podwyzszonym obcasie sa kobiece.
            > Zauwazyles buty u modelek na zdjeciach hidzabow?

            Owszem. Ładne buciki :)

            > Co ma byc z protestantkami? Zobacz jak sie ubieraja Niemki, Angileki,
            > Amerykanki.

            A wiesz, jak się KIEDYŚ ubierały protestantki, zwłaszcza z odłamów purytańskich?
          • isma Re: Ja sie nie wkurzam... 15.07.05, 14:13
            Noo, buty (na obcasie ;-O) to tez polskie wiesniaczki naszaly raczej wylacznie
            do kosciola, chyba, ze przez ludowosc rozumie sie zespol Mazowsze...
            • stephen_s Re: Ja sie nie wkurzam... 15.07.05, 15:21
              A poza tym, buty na obcasie są niezdrowe ;))))))))))
              • isma Re: Ja sie nie wkurzam... 15.07.05, 15:44
                A, tu nauka prowadzi spor ;-))). Mam zaprzyjaznionego ortopede, ktory uratowal
                mnie ongi przed operacja, stwierdzajac powiklania banalnego plaskostopia, a
                ktory utrzymuje, ze 3-5 cm obcasa nawet dobrze kregoslupowi robi, o ile nie
                musi on dzwigac nadwagi.
    • kochanica-francuza masz steph ludowizny do wypęku 15.07.05, 13:29
      hehe

      tinyurl.rzeszow.net/?show=367
    • karafka_do_wina Re: OK, pewnie się wkurzycie... :\\ 15.07.05, 21:49
      a co ladnego w tych sutannach? nie wkurzam sie, tylko pytam z zaciekawieniem.
      nawiasem mowiac to w europie tez wlasnie panuje moda na noszenie tuniki do
      spodni, ale europejskie ciuchy sa bardziej dopasowane i podkreslaja figure.
      dlatego je lubie, w przeciwienstwie do tych workow na zdjeciach. przepraszam
      jesli urazilam ;-)
      • stephen_s Re: OK, pewnie się wkurzycie... :\\ 15.07.05, 23:00
        > a co ladnego w tych sutannach?

        Chociażby to, że są tak egzotycznie sutannowate właśnie :)

        Tak poważnie, to podoba mi się krój itd... Choć fakt, mogłyby być ciut bardziej
        obcisłe i mieć bardziej urozmaiconą kolorystykę - jakieś wzorki, czy coś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka