noida
18.07.05, 20:02
No więc mam problem natury językowej. Usłyszałam jakiś czas temu, że Kubuś
Puchatek, który w polskiej wersji jest zdecydowanie chłopczykiem, w wersji
oryginalnej jest dziewczynką. Tak się składa, że dostałam dwujęzyczną wersję
Kubusia niedawno i sobie wczoraj przeczytałam, wiedziona ciekawością co do
płci tegoż Puchatka. I wyszło mi, że Puchatek jest chłopcem w wersji
oryginalnej, posiada jednak żeńskie imię. Pytanie brzmi- czy dobrze
zrozumiałam?
No i drugie pytanie... Dlaczego autorka przekładu wykasowała kawałek tekstu,
bez skrupułów przemianowując Winnie na Kubusia? O ile tłumaczenie imienia na
polski nie wydaje mi się zbrodnią, o tyle wycinanie kawałka oryginału, bo nie
pasuje do wizji tłumacza to już trochę nie fair. Co wy na to? Wiem, że to
odwieczny problem tłumaczy- albo wierny albo piękny- ale ile fragmentów
tekstu trzeba wyciąć, żeby można było powiedzieć, że to już odrobinę za
daleko posunięta interpretacja?