11.08.02, 16:51
Wróżka złapała Pinokia, usiadła mu na twarzy i krzyczy:
- Kłam Pinokio, kłam!
Obserwuj wątek
    • vacoo Re: Dowcip.II.. 11.08.02, 16:55
      Wnuczek pyta dziadka:
      - Dziadku, jak to jest, jesteś już pod dziewiećdziesiątkę, a ciągle kobiety za
      tobą szaleją, co noc inna przychodzi?
      - A bo ja wiem... - odpowiedział dziadek i w zamyśleniu oblizał brwi.
      • ulalka Re: Dowcip.III 11.08.02, 17:08
        przychodzi gosc do apteki kupic sobie prezerwatywe. pani aptekarka pyta o
        rozmiar. gosc zdziwiony. pani a. mowi, zeby wszedl za parawan i zmierzyl, tam
        jest taka deseczka z roznymi rozmiarami otworkow. po chwili gosc wychodzi i
        pyta:
        - a za deseczke to ile?
        • vacoo Re: Dowcip.IV 11.08.02, 17:13
          Pewna wczasowiczka postanowiła się poopalać na dachu hotelu. Pierwszego dnia
          opalała się w stroju kąpielowym, ale drugiego doszła do wniosku, że i tak nikt
          jej nie widzi, więc rozebrała się do naga. Nie minęła minuta, kiedy usłyszała
          kroki na schodach i w ostatniej chwili sięgnęła po ręcznik, by zakryć pośladki -
          jako, że położyła się na brzuchu.
          - Szanowna pani - przemówił do niej dyrektor hotelu. - Nie mamy nic przeciwko
          temu, że postanowiła się pani poopalać na dachu, ale bardzo prosimy, by robiła
          to pani w stroju, tak jak wczoraj.
          - A co to za różnica, przecież i tak nikt mnie tu nie widzi? - zapytała
          zdziwiona wczasowiczka.
          - Niezupełnie. Położyła się pani na świetliku hotelowej jadalni...
          • iwusia Re: Dowcip.IV 12.08.02, 18:39
            ha ha ha ha ha, ciekawi mnie wiek tej wczasowiczki:)))))
            • vacoo Re: Dowcip.IV 12.08.02, 18:40
              miałaś podobną przygodę???
              • Gość: iwusia Re: Dowcip.IV IP: *.piaseczno.sdi.tpnet.pl 12.08.02, 19:22
                z tym że poproszono mnie abym przekładała się co jakiś czas dla lepszego
                poznania krajobrazu he he he he he
                • vacoo Re: Dowcip.IV 12.08.02, 19:23
                  i nikt z wrażenia sie nie udławił?? ;)))
                  • Gość: iwusia Re: Dowcip.IV IP: *.piaseczno.sdi.tpnet.pl 12.08.02, 19:29
                    zanotowano kilka poślizgnięć na mokrej obślinionej podłodze i zwiększyła się
                    liczba pozwów rozwodowych ale to chyba nie w związku z........:)))
                    • vacoo Re: Dowcip.IV 12.08.02, 19:31
                      nieee, chyba niee???
                      • Gość: iwusia Re: Dowcip.IV IP: *.piaseczno.sdi.tpnet.pl 12.08.02, 19:35
                        nie wiem ale do końca pobytu nie mogłam znaleźć kostiumu i nikt mnie ze
                        świetlika nie wyrzucał wręcz przeciwnie:))))))))))
                        • vacoo Re: Dowcip.IV 12.08.02, 19:45
                          ...bez kostiumu, bo ci go porwałem zębami..;))
                          • iwusia Re: Dowcip.IV 12.08.02, 19:58
                            a tak ale jak miło było a ludzie w jadalni oblizywali się ze smakiem bynajmniej
                            nie była to zasługa szefa kuchni:)
                            • derektor Re: Dowcipy crimena 13.08.02, 01:03
                              Gdzie dowcip crimena o zydach? no, że bez napledka, że Hans na cekaemie - tego
                              bydlaka to najbardziej smieszy!!!
    • lena8 Re: Dowcip... 14.08.02, 23:56
      Późny wieczór. Facet odprowadza kobietę do domu i pod klatką opiera się
      wygodnie jak macho i mówi:
      - Zrób mi na koniec laskę.
      Kobieta:
      - No co ty, daj spokój!
      - No zrób mi proszę!
      - Ale przestań - tak tutaj - bez sensu!
      - No dalej, zrób!
      I tak przekomarzają się dobre dwadzieścia minut. Nagle z klatki wychodzi
      zaspany ojciec z młodszą siostrę tej kobiety i mówi:
      - Ty! mu zrób tą laskę... albo siostra zrobi panu laskę.. albo ja zrobię ci
      laskę gościu... tylko weź tą rękę z domofonu!!!






    • lena8 Re: Dowcip... 15.08.02, 00:00
      - Siedzi mała dziewczynka na ławce w parku i nagle krzyczy: ku*** mać.
      - Obok przechodziła starsza pani i słysząc dziewczynkę podchodzi do niej i pyta
      się dlaczego tak brzydko się wyraża.
      - Na to dziewczynka, żeby usiadła obok niej, a ona jej powie co się stało.
      Gdy babcia usłyszała co dziewczynka miała do powiedzenia, sama głośno ryknęła:
      KU*** MAĆ.
      - Obok przechodził starszy pan i słysząc karygodne zachowanie babci, oburzył
      się wielce.
      - Babcia poprosiła go aby usiadł obok niej i powiedziała mu coś cichutko.
      - Na to dziadek zerwał się z ławki i wrzasnął: KU*** MAĆ.
      Pytanie:
      Co powiedziała dziewczynka babci a babcia dziadkowi?











      Odpowiedź:

      ławka jest świeżo malowana.

    • lena8 Re: Dowcip... 15.08.02, 00:03
      Brunetka, ruda i blondynka poszly na ryby i zlowiły złota rybke.
      -Spełnie wam trzy życzenia! tylko mnie wypuście... - powiedziala rybka.
      Jako ze każdej przypadlo po jednym życzeniu, najpierw poprosila brunetka
      -Chce byc mądrzejsza!
      PYK! stała sie mądrzejsza...
      Nastepnie ruda - Chcę być piękniejsza!
      PYK! Stała sie piękna.
      A ja - mówi blondynka - Chcę być jeszcze głupsza.
      PYK!... zmieniła sie w meżczyzne...

      • Gość: seic Re: Dowcip... IP: 195.94.199.* 15.08.02, 01:45
        I rybka zdechła z wysiłku :(
    • lena8 Re: Dowcip... 15.08.02, 11:29
      Podczas romantycznego wieczoru chłopak dobiera sie do dziewczyny. W końcu
      wkłada jej ręke w majtki i czuje coś mokrego. Pyta:
      - Co okresik?
      A dziewczyna odpowiada:
      - Nie sraczka

    • lena8 Re: Dowcip... 15.08.02, 11:31
      Jasio sierota napisał list do św.Mikołaja i niesie go na pocztę!
      Panie na poczcie widząc Jasia, bardzo się wzruszyły. Gdy wyszedł zaczęly
      rozmawiać:
      - biedny Jasiu list napisał, a on przecież sam na świecie, chodźcie przeczytamy
      list, ciekawe co mu się marzy...

      Otworzyły list i czytają:
      "...Drogi Sw. Mikołaju, bardzo chciałbym w tym roku dostać od Ciebie rower
      górski, rolki i piłkę do kosza! Z góry Dziękuję - na pewno mnie nie
      zawiedziesz! papa..."

      Jedna z pań się odezwała:
      - Chodźcie złożymy sie na prezenty dla Jasia, on taki biedny, niech też ma coś
      od życia!

      Jak pomyślały tak zrobiły, kupiły rower i rolki - niesety na piłkę niestarczyło
      już pieniędzy!

      W wigilię Jasio zagląda pod choinkę i oczom nie wierzy: rower - zielony
      błyszczący, 16 przerzutek, po prostu piękny, szuka dalej i widzi kartonik,
      patrzy a to rolki, takie w sam raz. czarne z szerokim rozstawem kółek! Jasio
      jest zachwycony, łzy ze szczęścia mu lecą!
      Szukał dalej niestety trzeciego prezentu nie znalazł!

      Kilka dni po wigilii Jasio z listem idzie na pocztę! Panie mrugają na siebie
      porozumiewawczo:
      - oho na pewno list z podziękowaniem!

      Gdy wyszedł, rozdzierają kopertę i zaczynają czytać:

      "... Drogi św. Mikołaju, dziękuję za wspaniały rower, dziękuję za cudowne
      rolki, ale piłkę do kosza to mi chyba te KURWY z poczty zajebały..."

    • Gość: crimen Może Lenka... IP: *.smlw.pl / 10.1.7.* 16.08.02, 18:52
      ...świństewka wypisywać, to i ja mogę:)))
      Dlaczego w piździe nie ma krzeseł???

      Żeby chuj stał!!!
      • lena8 Re: Może Lenka... 17.08.02, 21:49
        a co Lence już nic nie wolno?:(
        :))
        Jaś i Małgosia idą przez las i na polance widzą kochającą się parę.
        -co oni robią? pyta Małgosia
        -Ten pan mierzy jej temperature
        Na następnej polance to samo
        -Co oni robią? Pyta Małgosza
        -Ten pan mierzy jej temperaturę
        Sytuacja kilkakrotnie sie powtórzyła, wreszczie wolna polanka i Małgosia mówi:
        -Jasiu, może ty mi zmierzysz temperaturę...?
        -Najwyższy czas, bo mi rtęć po nogach cieknie!


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka