03.08.05, 11:21
Co jest według was kiczem?
Dla mnie sandały...obrzydzenie i brzydota, mieszanka rożowego z czerwonym,
nadmierny makijaż, wystające stringi, za ciasne ubrania i pokazujące się
fałdy:) (oponki), facet w japonkach, żel na włosach u faceta..narazie tyle:)
Obserwuj wątek
    • charliecharlie Re: Kicz 03.08.05, 11:24
      Buty na ktore ja mowie mrowkojady-takie z czubami
      Facet w szortach w srodku miasta (na plazy ewentualnie do przyjecia)
      Garnitur+plecak
    • nataan Re: Kicz 03.08.05, 11:24
      bmwariat napisał:

      > Co jest według was kiczem?
      > Dla mnie sandały.

      dla mnie nie...

      > mieszanka rożowego z czerwonym

      to zalezy

      > nadmierny makijaż,

      zawsze masakra

      >wystające stringi

      nie :):)


      > za ciasne ubrania i pokazujące się
      > fałdy:) (oponki)

      no niestety o prawda


      > facet w japonkach


      uwazasz mnie za kiczowatego? :) abolutnie sie nie zgodze z Twoim zdaniem w
      kwestii japonek

      >żel na włosach u faceta..

      paskudztwo...a co dopiero na wlosach u kobiety :):)
    • basia7799 Re: Kicz 03.08.05, 11:28
      :)
      facet chodzacy na solarium
      i kobieta spalona po solarium wygladajaca jak rodzynka
      do tego biala szminka np.

      Po za tym dla mnie kiczem jest:
      posiadanie zainteresowan tylko po to zeby pokazac ze sie ma kase z udawana pasja
      wchodzenie ludziom w tylki dla zdobycia slawy i kasy
    • little_joke Re: Kicz 03.08.05, 11:31
      Tatuaż ze skorpionem, zespół Ich Troje, piwo bezalkoholowe, dżinsy z dopiętym
      łańcuchem (dziś jedna koleżanka założyła takie do biura - a feeee)
      • juras999 Re: Kicz 03.08.05, 11:33
        Wasy u kobiet ; )
    • little_joke Re: Kicz 03.08.05, 11:33
      Do Barbary: wchodzenie ludziom w tyłki to nie kicz, tylko konieczność. Kiczem
      jest nie wiedzieć komu można wchodzic a komu nie :)
      • basia7799 Re: Kicz 03.08.05, 11:36
        zgadzam sie :)
        wtedy sie ciagle tkwi komus w tylku
        ochyda
      • nataan Re: Kicz 03.08.05, 11:44
        1. Bezprzewodowe zestawy sluchawkowe... wielkie g.wno noszone permenentnie na
        uchu przez "biznesmenow"....
        2. w ogole "gadzeciarstwo"
        3. marne samochody poprzerabiane na wzor tyc z "Szybcy i wsciekli"
        4. bycie dzikofeministka i w jakim kolwiek stopniu popierac roszczenia
        dzikofeministyczne..
        5. stawianie przecinakow na gume po swiatlach...
        6. meskie stringi...loooo jezusicku....ragedia..
        7. dwuczesciowe kostiumy plazowe na cialach lekko puszystych ;)
        8. damskie buty... tkaie jak baletki czy cos w tym rodzaju...:)
        9. kawa bez mleka....
        10. klub "Selecja" w Warszawie....
    • charliecharlie Re: Kicz 03.08.05, 11:36
      spodnie z rzemykami, kolanowki kabaretki, sztuczne paznokcie
      • bmwariat Re: Kicz 03.08.05, 11:37
        Panieny z solarium..o tak...kicz:)strasznie to wyglada:) i jeszcze do tego
        ohydny makijaż:)
        Paski do spodni z błyskotkami:)
        • indirectus Re: Kicz 03.08.05, 11:47
          Panny z solarium obowiązkowo odziane w kolor żółty, pomarańczowy lub zielony
          (jasny).
    • little_joke Re: Kicz 03.08.05, 11:36
      wąsy u mężczyzn - toż to dopiero szczyt kiczowatości
    • agent006 Re: Kicz 03.08.05, 11:38
      Ich troje.
    • bmwariat Re: Kicz 03.08.05, 11:39
      Andrew Lepper:)
    • kati1973 Re: Kicz 03.08.05, 11:40
      to nie kicz tylko brak gustu
      a podobno o gustach sie nie dyskutuje ;)
      • agent006 Re: Kicz 03.08.05, 11:45
        kicz m II, D. -u; lm M. -e, D. -ów
        «lichy, bezwartościowy obraz, rzeźba itp. rzadziej: utwór literacki, film itp., wytwór człowieka bez talentu i smaku artystycznego»

        To definicja kiczu wg slownika jezyka polskiego.
        Idac za ciosem wnosze poprawke: Twory zespolu "Ich troje"

        Dzieki Kati :))
      • irish76 Re: Kicz 03.08.05, 11:49
        zgadzam sie z kati
        kicz to pojecie wzgledne ;) kicz to cos co chyba proboje byc czyms lepszym niz
        jest w rzeczywistosci. A wiec udajace co lepszego.
        co do rzeczy ktore wymieniliscie to chyba tylko Ich Troje to czysty przypadek
        kiczu. A reszta to rzecz gustu. tez nie lubie lala z tapeta jak maska wenecka i
        zjaranych na solarze.
        co do sandalow czy klapek to kwestia wygody i nie widze w tym nic zdroznego
        i shortow w srodku miasta tez wrzucilbym do kiczu bo niby z jakiego powodu?
        jest goraco to sie zaklada cos lekkiego. Miasto to takie samo miejsce zycia jak
        kazde inne. moze jak ktos wychowal sie na wsi (bez urazy) i jadac do miasta
        ubieral sie odswietnie i tak mu zostalo :)
        • kati1973 Re: Kicz 03.08.05, 11:57
          potocznie mozna tak to nazywac nie bede sie czepiac (kicz)


          tylko z tymi gustami to bywa tak ze jednemu to sie podoba innemu cos innego :)

          jeden powie ze sanadly sa "obciachowe" inny ze ok :)

    • izka82 Re: Kicz 03.08.05, 11:45
      Nataan:
      > facet w japonkach

      uwazasz mnie za kiczowatego? :) abolutnie sie nie zgodze z Twoim zdaniem w
      kwestii japonek

      No to juz wiemy ze Nataan nosi japonki :)))
      Mnie wszystko jedno , byleby pazurki u stopek byly czyste i nie poobgryzane :p

      Poza tym tez uwazam, jak ktos juz wspomnial.. Kazdy ma swoj gust i tyle! Ja np
      nie cierpie chlopaka w rozowym kolorze lub za krotkich spodniach-brrr
      masakra...:))
      • nataan Re: Kicz 03.08.05, 11:53
        izka82 napisała:

        > nie cierpie chlopaka w (...) za krotkich spodniach-brrr
        > masakra...:))


        to pilkarze sa nie dla Ciebie?? :P:P
    • modrooka Re: Kicz 03.08.05, 11:46
      "Lansowanie" się po mieście ze zblazowaną miną bo to jest cool
    • basia7799 Re: Kicz 03.08.05, 11:49
      wytarte dzinsy tak ze sa bialo-granatowe
      i wyglada to tak jakbysie ktos zsikal w galoty
      • bmwariat Re: Kicz 03.08.05, 11:52
        brak uśmiechu..:)wyraz twarzy ludzi w autobusach tramwajach i metrze..jakby
        mieli złość za to że w ogóle żyją:)
        Mandaryna i Doda i co za tym idzie..silikon i operacje plastyczne:)
        • nataan Re: Kicz 03.08.05, 11:53
          kiczowate sa amerykanskie filmy i musicale w Romie (chociaz bardzo lubie)....
          • bmwariat Re: Kicz 03.08.05, 11:55
            język francuski:)i w ogóle ten naród, a także Łukaszenko no i Putin:))
            • agent006 Re: Kicz 03.08.05, 12:08
              Chyba jestem za stary. Zmykam stad.
        • izka82 Re: Kicz 03.08.05, 11:56
          brak uśmiechu..:)wyraz twarzy ludzi w autobusach tramwajach i metrze..jakby
          mieli złość za to że w ogóle żyją:)

          ups.. to chyba juz nie kicz:)))
          • bmwariat Re: Kicz 03.08.05, 11:58
            no ale też się nie podoba:)
        • indirectus Re: Kicz 03.08.05, 11:56
          Prawdopodobnie kiczem jest prawie wszystko co nas otacza.
          To, że ludzie poddają się zmiennym i nietrwałym modom i nie wykazują własnej
          inwencji.
          Są tacy jakimi wypada być w danym czasie, a nie tacy jakimi są.
          Brak autentyczności - kicz.
    • basia7799 Re: Kicz 03.08.05, 11:55
      nadmiar reklam
      w telewizji, ulotki, wszedzie!
      • mgliscie Re: Kicz 03.08.05, 12:00
        spineczki do włosów z misiami, świnkami i innymi takimi u panien, które
        przekroczyły 18 rok życia
    • izka82 Re: Kicz 03.08.05, 11:58
      bmwariat 03.08.2005 11:55 + odpowiedz

      język francuski:)i w ogóle ten naród

      Nie rozumiem.. uwazasz francuzow za kiczowatych? jezyk francuski tez kiczowaty?
      Wytlumacz ki prosze, bo czegos tu nie kumam...
      • bmwariat Re: Kicz 03.08.05, 12:01
        Nie przepadam za francuzami..i tyle:) nie podobają mi się:) głównie ich
        zachowanie:) to w jaki sposób traktują innych, inne narody, nie wywiązują się z
        obietnic..itp.
        • indirectus Re: Kicz 03.08.05, 12:04
          Kwestia oceny. To nie mieści się w kategorii kiczu.
          Jeśli oceniasz całe narody to porównaj Francuzów np. z Japończykami niezwykle
          podatnymi na amerykańskie wzorce i inne sztuczne dziwactwa.
      • charliecharlie Re: Kicz 03.08.05, 12:04
        Czesc Izka!!!
        do kiczu zaliczam kolesi jezdzacych vw golf z przyciemnionymi szybami i glosna
        muzyka wydobywajaca sie zza nich (zza tych szyb)..kreca sie tak po miescie piec
        razy wokol starego rynku, myslac ze wyrwa jakas panne...
        • indirectus Re: Kicz 03.08.05, 12:10
          Czarli!
          Jeśli goście w golfach lubią ten sport i to jest ich życie to ok.
          Ktoś musi być zły żeby ktoś inny mógł być dobry.
          Kiczem byłoby gdyby za takich gości przebierali się młodzi intelektualiści,
          jedynie celem wyrawania lasek:))
          • charliecharlie Re: Kicz 03.08.05, 12:29
            Indirectus, jesli oni to lubia, to przeciez ja im tego nie zbraniam. Zdawalo mi
            sie, za rozmawiamy tu o tym, co kto z nas uwaza za kicz.Ja wlasnie miedzy
            innymi takie wlasnie zachowania uwazam za kiczowate...
            • indirectus Re: Kicz 03.08.05, 12:31
              No dobrze.
              Powiedz mi czy twoim zdaniem autentyczność lub brak autentyczności ma wpływ na
              kiczowatość?
              • charliecharlie Re: Kicz 03.08.05, 12:50
                Indirectus, nie wiem co masz na mysli mowiac autentycznosc lub jej brak..
                • indirectus Re: Kicz 03.08.05, 13:01
                  Np.:
                  1. Chodzę po ulicy w rycerskiej zbroi bo lubię i mam taki styl - autentyczne.

                  2. Chodzę po ulicy w rycerskiej zbroi bo w TV powiedzieli, że tak trzeba (udaję
                  rycerza) - brak autentyczności.

                  Jak wcześniej powiedzieliśmy, nie powinniśmy oceniać gustu.
                  Więc nie jest kiczem coś tylko dlatego, że nam się nie podoba.
                  • charliecharlie Re: Kicz 03.08.05, 13:12
                    Trudno mi to ocenic. Mysle, ze kazdy ma swoj styl, a jak wiadomo-rozni sa
                    ludzie i rozne sa gusta. Skad mam wiedziec, czy ktos kto chodzi w zbroi
                    rycerza, robi to bo lubi, czy robi tak, bo jest powiedzmy taka moda. Wydaje mi
                    sie, ze ocene, czy cos jest kiczem, czy nie, wydajemy na podstawie swojego
                    gustu czy poczucia smaku.
                    Np. w moim miasteczku wielu ludzi smieje sie ze mnie, ze nie jezdze,tak jak
                    wszyscy na rowerze gorskim, tylko na miejskim rowerku, w holenderskim typie.
                    Widzisz, dla mnie taki rower nie jest kiczem, ale dla 99% ludzi w moim miescie
                    jest..
                    chyba nie umiem jednoznacznie odpowiedziec na Twoje pytanie
                    pzdr
                    • indirectus Re: Kicz 03.08.05, 13:25
                      Kicz to pojęcie unwersalne, to co innego niż gust
                      (bo przecież komuś świadomie może podobać się kicz).

                      Należy być ostrożnym w sądach.

                      Twój rower nie może być kiczem dlatego, że rzecz klasyczna nie może być
                      kiczowata.
                      Twój rower może jedynie nie podobać się sąsiadom, ponieważ im podobają się inne
                      (różowo-zółto-turkusowe, kiczowate):)))
                      • charliecharlie Re: Kicz 03.08.05, 13:38
                        Owszem, nalezy byc bardzo ostroznym.
                        Wydaje mi sie jednak, ze wiekszosc ludzi ocenia cos jako kiczowate poprzez
                        pryzmat wlasnego gustu...
                        Jesli zalozymy, ze kicz to pojecie uniwersalne, a wiec takze bardzo dokladnie
                        okreslone, to zdaje mi sie, ze ten watek nie ma w takim razie sensu. Spojrz jak
                        rozne poglady maja na ten temat ludzie, co ludzie za kicz..wsrod rzeczy, ktore
                        byly tu wymienione, nie wszystkie uwazam za kicz, i dlatego smiem twierdzic, ze
                        kicz jest w pewnym stopniu zwiazany z gustem..
                        • indirectus Re: Kicz 03.08.05, 13:53
                          Dlatego jestem za używaniem tego pojęcia w odniesieniu do tzw. sztuki.
                          Tam łatwiej określić coś jako kicz. Mianowicie coś co jest niefachowo wykonane,
                          nie wnosi nic do sztuki (bezwartościowe) albo powstało w innym celu niż dla
                          samej sztuki.

                          W życiu codziennym jest gust, moda, przyjęte wzorce i to możemy oceniać w
                          kategoriach: podoba się lub nie.

                          Czasem mówię, że coś mi się nie podoba ale jest dobre;)
    • little_joke Re: Kicz 03.08.05, 12:04
      Opole i Tatiana Okupnik
    • izka82 Re: Kicz 03.08.05, 12:13
      charliecharlie 03.08.2005 12:04 + odpowiedz
      Czesc Izka!!!
      do kiczu zaliczam kolesi jezdzacych vw golf z przyciemnionymi szybami i glosna
      muzyka wydobywajaca sie zza nich (zza tych szyb)..kreca sie tak po miescie piec
      razy wokol starego rynku, myslac ze wyrwa jakas panne...

      Hahha, a to dobre :))) Tez ich nie kumam, raz jeden z takich "cool macho"
      zatrzymal sie obok mnie czarnym wymuskanym autkiem, wyjrzal zza szyby i spytal
      niskim pewniackim glosem czy mam 2 minutki na rozmowe buhahaha. Myslalam ze
      umre ze smiechu :)) Buuuu, do wora z takimi chlopami!!!

      Co do francuzow- mam wielu francuzkich znajomych, kilka razy bylam w Paryzu i
      wcale nie uwazam ze sa jacys inni... hmmm.. mysle ze generalizujesz a to nie
      dobrze.. A stolice maja piekna, az mi oko zbladlo!!! ;)
    • bmwariat Re: Kicz 03.08.05, 12:13
      Muza hh a w szczególności ostatnio grany non stop utówr chyba Sistars ze
      słowami "klaszcze na 2 " czy coś takiego. Śpiewają jakby się zacięły:)
      Jeśli o muze już się zadarło, to oczywiście Disco Polo, i styl ubierania
      związany z tym nurtem "muzyki", a więc białe skarpetki i czarne mokasynki z
      jarzębinkami, włosy"piłkary",wąsiki..
      • bmwariat Re: Kicz 03.08.05, 12:32
        tzw "KROKI":)
        język blokersów:)
      • izka82 Re: Kicz 03.08.05, 12:32
        związany z tym nurtem "muzyki", a więc białe skarpetki i czarne mokasynki z
        jarzębinkami, włosy"piłkary",wąsiki..


        No i tu sie z Toba zgodze ;))
    • bmwariat Re: Kicz 03.08.05, 12:41
      Telenowele..wszystkie klanki, eMki,zdrowia,brazyliany, meksikany, peruwiany
      itp:)
      • izka82 Re: Kicz 03.08.05, 12:47
        A jednak wszystko jest dla ludzi , i cale szczescie .....:))))
    • anna335 Re: Kicz do indirectus 03.08.05, 18:36
      co do sztuki to pojecie kiczu jest bardzo trudne do zdefiniowania:) czy
      pamietasz owa slynna fontanne Duchampa?
      w sztuce odwiecznie spierano sie czy to piekne co piekne, czy to co sie komus
      podoba czy cos sie podoba dlatego wlasnie ze piekne:)
      • indirectus Re: Kicz do indirectus 04.08.05, 08:38
        Fontanna miała przeciwstawić się sztuce, szokować (moim zdaniem), dzisiaj nie
        wzbudziłaby emocji.

        Sztukę powinniśmy oceniać w kategoriach: dobre/złe, to czy nam się podoba jest
        kwestią drugorzędną.

        Dobre jest to w czym "artysta" przejawia inwencję, jest dobrze wykonane, coś
        wnosi.
        Dzieło powinno być wyrazem osobowości twórcy a nie jedynie odpowiadać na
        oczekiwania odbiorcy.

        Czasem tworzy się jakiś bzdet a wszyscy prześcigają się w interpretacjach
        (bywa, że artysta jedynie chciał pokazać próżność odbiorców).


        • anna335 Re: Kicz do indirectus 04.08.05, 09:24
          masz racje, ale gdyby nie ten pomysl z fontanna to dzis nie byloby moim zdaniem
          tego co prezentuja tworcy obecnie:) a sztuki to nie bede oceniac:) i tak wole
          klasyke od wielu wspolczesnych prezentacji

          ze nie wspomne o jeleniu na rykowisku - choc to tez klasyka:)
          • indirectus Re: Kicz do indirectus 04.08.05, 11:12
            Tak oto dobrnęliśmy do kanonu kiczu.
            Para na plaży o zachodzie słońca też jest interesująca:)
    • capricorn79 Re: Kicz 04.08.05, 08:57
      No a mi się nie podobaja panie w jasnych poprzecieranych spodniach (włąśnie
      takich jakby się zlała w majty-przepraszam za zwrot), jasne landrynkowe
      bluzeczki(róż, zieleń, żółty) na zasolariowanych do bólu ciałach, do tego super,
      extra błyszczące dodatki(paski, wisiorki, spineczki itp.). Włoski naprostowane
      maksymalnie, albo gorzej, żelowane, że wiatr ich nie rusza no i przesadna
      "tapeta" z białymi ustkami włącznie! nie twierdze, że to kicz po prostu mi
      osobiście to się bardzo nie podoba. No ale jak już wczesniej ktoś napisał sa
      gusty i guściki!

      • jula09 Re: Kicz 04.08.05, 09:24
        Kisz to przesłodzenie, przejaskrawienie, przedobrzenie.
        Nadmiar ozdób u kobiety, niektóre nicki na forum, różowa bluzeczka do różowych
        spodni i różowych bucików.
        W sztuce, w życie lepiej odczuwać lekki niedosyt niż przesyt
        który wiąże się z kiczem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka