lubię randki w ciemno

12.08.05, 21:24
Szukam mężczyzny zadbanego, z dobrym sercem i charakterem, lubiącego dzieci.
    • piotr_321 Re: lubię randki w ciemno 12.08.05, 22:19
      Dzieci przyszle czy przeszle ? ;)
      • czarna_rozpacz ciemny odbyt 12.08.05, 22:23
        no wlasnie, czym mozna go "rozjasnic"Pytam powaznie, bo taki mami zaczyna mi
        to przeszkadzac
        czy to jakies dziedziczne ze jest taki ciemny?czy to jakas choroba?
        prosze moze ktos wie?
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=27651235
      • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 13.08.05, 00:02
        obecne i ewentualnie przyszłe
    • iwona334 marne szanse 13.08.05, 11:44
      inka-30 napisała:

      > Szukam mężczyzny zadbanego, z dobrym sercem i charakterem, lubiącego dzieci.<

      Ci juz dawne sa zagarnieci i wzieci do obrotu przez bardziej zaborcze i
      zapobjegliwe kobiety od Ciebie.

      Na to forum balansuja glownie mezczyzni lubiacy z dzieci jedynie duze
      dziewczynki.
      • namiot Re: marne szanse 13.08.05, 12:25
        Iwonko wiecej optymizmu
        świat nie jest taki zły
        Może miałaś pecha..
        ale to nie znaczy że nie może być lepiej
        Pozdrawiam :))
        • iwona334 nie oto chodzi. 13.08.05, 12:35
          Wypisywanie, ze: chcialabym zadbanego, z dobrym charakterem i lubiacego dzieci -
          jest nieco smieszne i infantylne, gdyz 90 % kobiet by tego chcialo.

          Z takim anonsem najlepiej walic od razu do biura matrymonialnego.
          • namiot Re: nie oto chodzi. 13.08.05, 12:52
            jeśli 90% kobiet tego chce
            to 90% mężczyzn taka jest
            Nikt nikomu nic nie robi na złość
            że jak Wy chcecie tego
            to My akurat czego innego.
            • iwona334 Re: nie oto chodzi. 13.08.05, 13:30
              namiot napisał:

              > jeśli 90% kobiet tego chce
              > to 90% mężczyzn taka jest
              > Nikt nikomu nic nie robi na złość
              > że jak Wy chcecie tego
              > to My akurat czego innego.

              wiem, 90 % mezczyzn nie jest taka.
              takich jest mniejszosc.
              ja tylko sugeruje, ze poszukiwanie tu takich mezczyzn na forum, to strata czasu.
              • namiot Re: nie oto chodzi. 13.08.05, 16:10
                Każde miejsce jest dobre
                internet jest bardzo pomocnym narzędziem
                dzięki któremu naprawdę można poznać
                wielu ciekawych ludzi, jeśli oczywiście
                chce się ich poznać.
        • irish76 Re: marne szanse 13.08.05, 13:22
          dokladnie
          a najlepiej zapisz sie do jakies grupy wsparcia samotnych internetowcow
    • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 13.08.05, 13:36
      Napisałam, czego oczekuję od mężczyzny żeby było wszystko jasne. I wiem że tacy
      mężczyzni są i mam nadzieję, że tu zajrzą i być może się odezwą. Wcale nie
      wykluczam takiej sytuacji że będą " z odzysku". Jestem cierpliwa.
      • namiot Re: lubię randki w ciemno 13.08.05, 16:05
        inka-30 napisała:

        > Napisałam, czego oczekuję od mężczyzny żeby było wszystko jasne. I wiem że tacy
        > mężczyzni są i mam nadzieję, że tu zajrzą i być może się odezwą. Wcale nie
        > wykluczam takiej sytuacji że będą " z odzysku". Jestem cierpliwa.

        Jesli jesteś cierpliwa
        to jesteś realistką i bardzo dobrze
        realizm i nie uleganie iluzjom
        to podstawy by znależć tego którego szukasz
        Pozdrawiam :)

      • t-800 Re: lubię randki w ciemno 13.08.05, 16:29
        A nie lepiej założyć profil w jakimś serwisie randkowym? Np. randki.o2.pl
    • irish76 Re: lubię randki w ciemno 13.08.05, 14:02
      masz dziecko?
      • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 13.08.05, 17:37
        Owszem, przejrzałam serwisy randkowe, zajrzałam też i tutaj. Nie siedzę z
        założonymi rękoma i nie czekam aż mi Książe z bajki spadnie z nieba. Zwłaszcza
        że ja też do księżniczek raczej nie należę. Ale nie jestem też ropuchą! Gdyby
        tutaj jednak znalazł się pan, który uważa że spełnia moje oczekiwania, i
        chciałby się przekonać czy ja będę spełniała jego- to zapraszam na maila. Tam
        będziemy mogli odpowiedzieć sobie na bardziej osobiste pytania. I wyjaśniając
        ewentualne wątpliwości co do dzieci- owszem mam potomstwo.
        • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 15.08.05, 17:09
          Ale pisząc, że jestem cierpliwa nie miałam na myśli czekania w niskończoność.
          • namiot Re: lubię randki w ciemno 15.08.05, 17:17
            inka-30 napisała:

            > Ale pisząc, że jestem cierpliwa nie miałam na myśli czekania w niskończoność.

            Cierpliwość to zgoda na wietrzność.
            • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 15.08.05, 17:25
              Ależ namiocie,czy ja coś pisałam o wietrzności? Wcale nie lubię kiedy wieje
              zwłaszcza w twarz. Ale jeśli chodziło ci o "wieczność" to niestety nic nie jest
              wieczne.
              • namiot Re: lubię randki w ciemno 15.08.05, 17:28
                Na wietrzność - dobry i namiot chroni przed wiatrem ;)
                Nieskończoność jest wietrznością.
                • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 15.08.05, 17:36
                  Właśnie chciałabym spotkać taki ...dobry namiot, który osłaniałby przed wiatrem.
                  • namiot Re: lubię randki w ciemno 15.08.05, 17:41
                    wybacz :)
                    tak to jest robic trzy rzeczy naraz
                    Oczywiscie chodzilo mi o wieczność!
                    płone ze wstydu
                    i po namiocie
                    :))))))))))))
    • northumberland Re: lubię randki w ciemno 15.08.05, 17:14
      znalem fotografa ktory lubil randki w ciemni... ale teraz siedzi w ciemnej
      celi, a randke to ma raz w miesiacu z... zona i dziecmi..
      • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 15.08.05, 17:18
        Cóż,niezupełnie chodziło mi o taki dreszczyk emocji związany z randką w ciemno.
        • northumberland Re: lubię randki w ciemno 15.08.05, 17:21
          ja Ci dam dreszczyk emocji...!!!

          a tak na powaznie chodzi Ci o ta gryzaca ( hihihi) niepewnosc; shrek czy tom
          cruise???
          czy moze cus tam inszego?
          • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 15.08.05, 17:27
            uważaj co obiecujesz i to na forum publicznym. Chociaż nie wiem czy to grożba
            czy obietnica.
            • northumberland Re: lubię randki w ciemno 15.08.05, 17:29
              grozba obietnicy :DD
              • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 15.08.05, 17:32
                już czuję ten dreszczyk emocji związany ze strachem. A ja strachliwa jestem.
                • northumberland Re: lubię randki w ciemno 15.08.05, 17:34
                  a ja lubie straszyc.
                  ( jesli nie ma radiowozu w poblizu, ofkors :] )
                  • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 15.08.05, 17:38
                    Czyżby już po strachu? I emocjach? Nieładnie tak straszyć grzeczne dziewczynki.
                    • northumberland Re: lubię randki w ciemno 15.08.05, 17:41
                      grzeczne czy grzeszne straszyc zawsze mozna. a ze ja delikatny jestem i z
                      natury niesmialy, z reguly strasze umiarkowanie. subtelnie.

                      a Ciebie inko-30 nie postrasze bo cus czuje ze nie bylas ostatnio grzeczna :DDDD
                      • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 15.08.05, 17:45
                        cóż, tak myślałam- strachy na lachy.
                        • northumberland Re: lubię randki w ciemno 15.08.05, 17:47
                          eee tam odrazu jakies lachy

                          jak chcesz moge zrobic male Uuuuuuuhuuu ! z grozna mina!
                          • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 15.08.05, 17:48
                            tak, a ja udam że się boje.
                            • northumberland Re: lubię randki w ciemno 15.08.05, 17:53
                              a ja udam ze jestem wiekszy niz naprawde, czekaj ide po stolek.
                              • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 15.08.05, 17:58
                                dobra, ale nie strasz tak bardzo bo jeszcze zawału dostane. A mi chodziło tylko
                                o lekki dreszczyk emocjonalny.
                                • northumberland Re: lubię randki w ciemno 15.08.05, 18:05
                                  "ide po stolek" - to jak sadze jest dreszczyk emocjonalny
                                  a co do straszenia... hehehe nie powiedzialem dla kogo ten stolek...ups, to
                                  poszlo???:/
                                  • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 15.08.05, 18:15
                                    czyżby dla mnie? ale ja nie strasze, no chyba że z rana, jak jestem nie
                                    uczesana. Reszta obleci.
                                    • northumberland Re: lubię randki w ciemno 15.08.05, 18:17
                                      postrasze Cie wobec tego w przyszlym tygodniu...

                                      papa, uciekam teraz do mojego swiata, do moich strachow.

                                      do zobaczenia(?) czy jak by to tam nazwac :D
    • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 16.08.05, 20:49
      Czy jednak kogoś znajdę?
      • irish76 Re: lubię randki w ciemno 17.08.05, 09:53
        znajdziesz znajdziesz :)
        • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 17.08.05, 12:58
          fajnie by było gdybym zdążyła przed czterdziestką
          • irish76 Re: lubię randki w ciemno 17.08.05, 13:13
            e to luz
            masz jeszcze 9 lat i pare miesiecy ;)
            • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 17.08.05, 13:53
              jakby nie patrzeć, z każdym dniem czasu coraz mniej. No i lepiej prędzej niż
              pózniej.
              • piotr_321 Re: lubię randki w ciemno 17.08.05, 16:28
                Masz dzieciaka wiec czym sie martwisz ? :)
                • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 17.08.05, 20:03
                  No nie. Z własnym dzieckiem na randkę? Zboczony jesteś czy co? A poza tym
                  dziecko wyrasta, ma swoje życie, a ja zostaje sama.
                  • bob_dywan Re: lubię randki w ciemno 17.08.05, 20:43
                    inka-30 napisała:

                    > No nie. Z własnym dzieckiem na randkę? Zboczony jesteś czy co? A poza tym
                    > dziecko wyrasta, ma swoje życie, a ja zostaje sama.

                    To wcześnie zaczęłaś ;)
                    • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 17.08.05, 20:54
                      Zależy jak dla kogo. Wczesne lub pózne macierzyństwo ma swoje wady i zalety.
                      Każdy musi wybrać najbardziej odpowiedni dla siebie moment.
                      • bob_dywan Re: lubię randki w ciemno 17.08.05, 21:07
                        Wiesz nie czytałem tego wszystkiego, jest tu coś o 30-tce jeśli dziecko wybiera
                        własną drogę to ......ma chyba ..18 lat....czyli prosty rachunek... sorki w
                        końcu to ogólne forum a ja bawię się w detektywa ;)

                        Wczesne macierzyństwo nie ma nic wspólnego z (jak piszesz) doborem właściwego
                        momentu.
                        • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 17.08.05, 21:28
                          Brawo. Ale skrupulatny jesteś, jak mało kto. Nie pisałam, że dziecko ma już
                          własne życie, aczkolwiek ten moment nadchodzi wielkimi krokami, a kiedy
                          nadejdzie to nie chcę zostać sama. Poza tym nastolatki nie trzymają się kurczowo
                          za spódnicę mamusi tylko mają już swoje własne sprawy, zainteresowania,
                          sympatie. A ja co? Mam chodzić za synem krok w krok bo nie ma jeszcze 18 lat? I
                          co do wczesnego macierzyństwa, to niektóre kobiety wolą mieć dzieci zanim
                          skończą studia. Nie to co faceci,którzy do ojcostwa dojrzewają bardzo pózno lub
                          wcale.
                          • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 17.08.05, 21:42
                            A ja jestem Królewna Snieżka.
                            • bob_dywan Re: lubię randki w ciemno 17.08.05, 21:50
                              inka-30 napisała:

                              > A ja jestem Królewna Snieżka.

                              A ja jestem Dywan..
                              Bob Dywan
                              • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 17.08.05, 21:52
                                Ta Królewna to było do tego od Szopena.
                                • bob_dywan Re: lubię randki w ciemno 17.08.05, 21:58
                                  inka-30 napisała:

                                  > Ta Królewna to było do tego od Szopena.

                                  aaacha!
                          • bob_dywan Re: lubię randki w ciemno 17.08.05, 21:48
                            Aż nie wiem co Ci odpowiedzieć....dziecko czy ma 10 lat czy 20 nie jest przeszkodą
                            ono po prostu jest i zawsze już będziesz chodziła z nim krok w krok. Oczywiście
                            w niczym to nie przeszkadza byś budowała swoje życie.
                            Uważam że jest złym pomysłem mieć dzieci "zanim skończy się studia" i jeśli są
                            takie kobiety
                            to pamiętaj decyzja taka (jeśli jest to świadoma decyzja) jest wspólną decyzją
                            kobiety i mężczyzny...a jeśli jest to tylko decyzja kobiety to .......bardzo żle.
                            • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 17.08.05, 21:51
                              Aż mnie zatkało. Dawno nie słyszałam (czytałam) tak dojrzałej wypowiedzi i to od
                              mężczyzny. No chyba że się podszywasz a tak naprawdę jesteś kobietą hahaha.
                              • bob_dywan Re: lubię randki w ciemno 17.08.05, 21:57
                                inka-30 napisała:

                                > Aż mnie zatkało. Dawno nie słyszałam (czytałam) tak dojrzałej wypowiedzi i to o
                                > d
                                > mężczyzny. No chyba że się podszywasz a tak naprawdę jesteś kobietą hahaha.

                                Pewnie że się "podszywam" tak jak Ty się podszywasz
                                Oni się podszywają wszyscy się podszywamy.....
                                Dojrzałość domeną kobiety..... wedle tej logiki.. jesteś mężczyzną?
                                :)))))
                                • inka-30 Re: lubię randki w ciemno 17.08.05, 22:04
                                  Ta logika wskazuj że jestem 100% kobietą!
                                  • bob_dywan Re: lubię randki w ciemno 17.08.05, 22:09
                                    inka-30 napisała:

                                    > Ta logika wskazuj że jestem 100% kobietą!

                                    To jest Twoja wykładnia dojrzałości, a nie moja. W kilku zdaniach napisałaś o
                                    decyzjach kobiet i niedojrzałości mężczyzn... stąd to pytanie.. w końcu też nie
                                    moje.....
                                    Pozdrawiam :))

                      • bocian34 Pieprzenie o Szopenie.................... !!!!!!!! 17.08.05, 21:30
                        inka-30 napisała:

                        > Zależy jak dla kogo. Wczesne lub pózne macierzyństwo ma swoje wady i zalety.
                        > Każdy musi wybrać najbardziej odpowiedni dla siebie moment.

                        Hm...... ciekawe czy Ty ten momęt sobie wybrałaś czy też momęt na maciezyństwo
                        dopadł Cię sam. Ps. Kombinój.....kombinój, Dlaczego Wy takie mądre
                        jesteście jak zostajecie same z dzieciakiem bez faceta...... Tak ,wiem on
                        pewnie to drań a Ty ?
                        • inka-30 Re: Pieprzenie o Szopenie.................... !!! 17.08.05, 21:46
                          bocian, za mądry to Ty raczej nie jesteś o czym świadczy Twoja ortografia.
                          Kombinowanie to raczej domena facetów, zwłaszcza tych niedojrzałych.
                          • bocian34 Re: Pieprzenie o Szopenie.................... !!! 18.08.05, 18:07
                            Ble...ble...ble... szkoda słów....
                            • inka-30 Re: Pieprzenie o Szopenie.................... !!! 18.08.05, 21:03
                              Taaaaaaaaak bocian, twoje wypowiedzi są bardzo dojrzałe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja