daria13
08.09.05, 13:57
Nigdy nie byłam specjalną miłosniczka kabaretu. Nie mówię tutaj oczywiście o
takich już legendach jak kabaret Dudek, Kabaret Starszych Panów czy
wrocławskiej Elicie, ale o współczesnych polskich kabaretach, które mnie
ostatnio zupełnie nie przekonywały. Aż tu nagle odkryłam MUMIO. Wczoraj
obejrzałam na DVD spektakl Kabaret Mumio i zatkało mnie z zachwytu. Nie jest
to właściwie kabaret, lecz kameralny spektakl teatralny w konwencji
kabaretowej. Trójka uczestników tej cudownej zabawy stworzyła zupełnie nową
jakość samą w sobie, niepowtarzalną i nieporównywalną do czegokolwiek. To nie
jest kontynuacja najlepszych wzorców polskiego kabaretu. To nowe zjawisko!
Totalny absurd, surrealizm w najlepszym wydaniu, gdzieś nawet nasuwają mi się
skojarzenia z Toporem. Aktorski majstersztyk!
Wszystkim, którzy nie mieli okazji oglądać ich przedstawienia, gorąco
polecam, przy czym oglądanie poszczególnych skeczy jest świetną zabawą, ale
obejrzenie spektaklu jako całośći, to doznanie niezapomniane. Jeśli ktos ma
im za złe wystepy w reklamach, niech sie nie zraża i da szanse spektaklowi.
Naprawdę warto!!!!
Pozdrawiam wciąż zachwycona i zauroczona:)