Dodaj do ulubionych

Wolna jak ryba.

09.10.05, 11:57
serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34133,2957502.html
Obserwuj wątek
    • cover_wielki I jeszcze to !! 09.10.05, 12:04
      serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34133,2941009.html
    • urszulka_ma Re: Wolna jak ryba. 09.10.05, 19:11
      ech..
      co te kobiety potrafią wyczyniać z powodu panów:)
      • yoanna Re: Wolna jak ryba. 10.10.05, 08:29
        Lepiej nie wchodźmy w szczegóły;)
        A co z rybką zwaną Wandą?
        • kocibrzuch Re: Wolna jak ryba. 10.10.05, 15:45
          Iiii.
          Nasi skorumpowania aferzyści mają macki znacznie dłuższe i bardziej chwytne.
          Byle kałamarnica im nie podskoczy.
    • oldpiernik Re: Wolna jak ryba. 10.10.05, 20:58
      taaaa...
      może te rekiny są do nas bardziej podobne, niż nam się zdawało
      tylko bardziej ... mobilne

      OLD :0)
      • urszulka_ma czuje się jak wolna rybka:) 14.10.05, 00:49
        wyjątkowy wolny piątek..w podróż ruszam:)))
        • urszulka_ma czuje się jak wolna rybka:) 19.10.05, 13:01
          lubię środy
          słońce..
          ..i spacer jesienną alejką:)
          • cover_wielki Re: czuje się jak wolna rybka:) 19.10.05, 18:16
            środy są fajne bo sa piłkarskie :) no i słońce tak fajnie świeci
            • yoanna Re: czuje się jak wolna rybka:) 20.10.05, 03:07
              To słońce mogę zrozumieć...ale piłkarskiej prowokacji nie;)
    • oldpiernik Re: Wolna jak ryba. 20.10.05, 19:10
      może na gody też się wybrać w tamte strony...
      kiedy już odbuduję zaufanie instytucji finansowych do mojej rozrzutnej osoby


      ;0)
      • cover_wielki Re: Wolna jak ryba. 20.10.05, 22:33
        He he he niezłe... Old, niezłe. "odbudować zaufanie do instytucji
        finansowych..."
        • urszulka_ma Re: Wolna jak ryba. 21.10.05, 21:42
          instytucje finansowe są bardzo troskliwe
          dbają o swoich klientów..:)
          jedna z nich przysłała mi raz zawiadomienie..
          z ostrzeżeniem!.. no!:)
          że jeśli nie wyjaśnię przedterminowego zadłużenia to znajdę się na czarnej
          liście!..O!
          poleciałam do owej instytucji i pytam..
          o co chodzi, jakie zadłużenie..?
          a pani owszem wyjaśniła całkiem uprzejmie..:)
          wyszłam zastanawiając się..
          czy czasem w tej instytucji im się za mocno nie nudzi
          i czy muszą o takie głupstwa wzywać ludzi!
          czas tylko zmarnowałam i się mocno uśmiałam..:)

          zgadnijcie o jaką kwotę zadłużenia chodziło
          i z tego powodu na czarnej liście zaistnienie mi groziło..:)
          • oldpiernik Re: Wolna jak ryba. 22.10.05, 10:19
            nie wiem...
            wczoraj dostałem zwrot z rozliczenia ubieglorocznego wyjazdu do Krakowa
            to było w listopadzie 2004
            gdzieś na forum jest nawet ślad...
            rozliczono mne wspólnie z kolegą
            kasa wypłaciła nam 18gr
            do podziału na dwóch
            porządek musi być

            OLDROZLICZONY ;0)
            • cover_wielki Uli nie nerwuj się 22.10.05, 11:17
              Niech żyje biurokracja. Instytucja finansowa ma pewnie system informatyczny tak
              skonstruowany żeby się mysz nie prześlizgnęła. Cała reszta gróźb owszem może
              być spełniona przez jakiegoś biurokrate ale nie często się zdarza :))
              • urszulka_ma nie, nie nerwuje siem.. :) 22.10.05, 21:44
                tak tylko opowiadam o instytucjach finansowych:)

                cover_wielki napisał:

                > Niech żyje biurokracja. Instytucja finansowa ma pewnie system informatyczny
                tak skonstruowany żeby się mysz nie prześlizgnęła.

                no ale nie wszystkie widzisz równo działają..
                bo tu zrobili wielkie halo o..44 grosze..:)
                a np. w innym banku o zadłużeniu na koncie Binia mnie nie powiadomiono..
                ani też nie informowano o zagrożeniu wpisania na czarna listę..:)
                zadłużenie sobie powoli rosło.. rosło..
                po śmierci Binia na jego konto nie wpływały oczywiście żadne pieniądze
                i nie były wykonywane żadne operacje..
                ale za obsługę konta bank sobie doliczał co miesiąc
                i przez przypadek tylko zapytałam...porządkując jego papiery..co z tym kontem
                i musiałam uregulować jako osoba upoważniona
                wstecz te zaległości, żeby zlikwidować całkowicie konto biniowe
                i to już grosze nie były...:)
                • cover_wielki Re: nie, nie nerwuje siem.. :) 22.10.05, 23:13
                  Uli wiez mi wszystkie Banki to złodziejskie instytucje z grubsza rzecz biorąc.
                  Inny Bank nei miał systemu a nawet jakby miał to nikt go nie zawiadomił o
                  śmierci właściciela... druga sprawa to czy powinnaś spłacać te długi ... ale to
                  juz grubsza historia na prawniczą rozprawke.
                  • urszulka_ma można być .. 22.10.05, 23:37
                    ..wolnym jak ryba?
                    w tym świecie pełnym stacji benzynowych
                    i..
                    instytucji finansowych?:)
                    • cover_wielki Re: można być .. 24.10.05, 01:07
                      masz racje ... nie można :( trzeba jakos się z tym pogodzić :)
                      • urszulka_ma wolna jak ryba 24.10.05, 12:03

                        .."ci powie ryba i skąd nadpływa
                        co powie ryba kiedy cię zdyba..

                        nie wiesz nie wiesz co
                        ci powie ryba i skąd nadpływa
                        co powie ryba kiedy cię zdyba"..:)
                • oldpiernik Re: nie, nie nerwuje siem.. :) 24.10.05, 21:58
                  padłaś ofiarą banku
                  osoba upoważniona to nie właściciel
                  podobnie jak odebranie wartości z konta, tak i należności wobec banku
                  podlegają, o ile wiem, rygorom prawa spadkowego

                  niestety, jako amator, nie powiem więcej
                  ale przeciez zaglądaja tu i bankowcy
                  rzeknijcie słowo, dobrzy ludzie :0)

                  OLDAMATOR :0)
                  • urszulka_ma Re: nie, nie nerwuje siem.. :) 26.10.05, 15:51
                    i tak już musztarda po obiedzie..
                    ..więc lepiej może nie wiedzieć?:)

                    • yoanna Re: nie, nie nerwuje siem.. :) 26.10.05, 20:11
                      Ryba do rybki...zmierzamy w stronę tradycyjnego karpia:)))
                      • urszulka_ma Re: nie, nie nerwuje siem.. :) 26.10.05, 21:45
                        tradycyjna wiśnióweczka pod rybkę...też w piwniczce stoi:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka