Dodaj do ulubionych

Watek procentowy;-)

13.10.05, 18:31
Pozwolilam sobie przerzucic procentowa rozmowe do nowego watku, aby w ten
sposob zainicjowac temat dobrych trunkow. Oczywiscie zgodnie z zasadami
wychowania w trzezwosci nikogo do konsumpcji namawiac nie bedziemy;-)
Zalozyc mozna oczywiscie ze: "alkohol jest bleeee a alkoholikow trza sie
brzydzic...";-)
Nio wiec co, do dziela: trza wykazac wyzszosc irlandzkiego whiskacza lub
wytrawnego winka;-)
Obserwuj wątek
    • ulinha Re: Watek procentowy;-) 13.10.05, 18:38
      Portugalskie vinho verde jest straszliwie mniamusne;-) jest winkem slabszym,
      moznaby nawet powiedziec "babskim", choc znam i takich panow, ktorzy do obiadku
      z rybka badz owocami morza bez vinho verde nie usiada:-)
      A swoja nazwe " zielone wino" wywodzi od rodzaju winogron, z ktorych jest
      produkowany. Podawane powinno byc bardzo mocno schlodzone. Jesli ktos bedzie
      mial okazje sprobowac, naprawde polecam!
      • chiara76 Re: Watek procentowy;-) 13.10.05, 18:44
        a ja nie próbowałam, podczas podróży do Portugalii.
        Za to lubię Porto.
        A w ogóle jestem wielbicielką wina, czerwonego, bardziej, niż piwa, czy
        mocniejszych procentów.
        Ostatnio rozsmakowałam się w winach chilijskich.
    • conejito13 Re: Watek procentowy;-) 13.10.05, 18:49
      Wyzszosc irlandzkiego whiskacza nad winkiem wytrawnym np. hiszpanskim polega na
      wyzszosci jego procentow. Mnie zwala z nog juz pierwszy drink. Natomiast
      winko... o... to inna inszosc. Raczej sie upajam niz upijam nim:) A takze
      sangria, niby nic, bo w koncu to tylko stolowe wino z owocami i lodem. Ale w
      lato... nie ma lepszego napoju do obiadku! No i porzadne, dobre wino Rioja -
      toc to samo niebo w gebie. I do wszystkiego: biale i czerwone, a nawet z
      babelkami orzezwiajace (choc moze trudno wyobrazic sobie, zeby winko
      orzezwialo, ale obiecuje ze tak jest!).
      A to jakby ktos nie wiedzial, to w kwestii oblewania naszych 30-tych urodzin,
      ktore sie zblizaja. Moze ktos sie przylaczy i z czym do baru?
    • ulinha temacik piwny 13.10.05, 19:06
      Wiem ze piwo tuczy i ze brzuch od niego rosnie, ale przyznam sie do malutkiej
      slabostki w temacie chmielowym. Tutaj za duzego wyboru piw nie ma, ale teskno
      mi do zywczyka, lub mocnego tyskiego... Z rozrzewnieniem wspominam tez smak
      zuberka, albo heveliusza popijanego nad polskim morzem. Ktore piwko jest wedlug
      was najlepsze z najlepszych???
      • chiara76 Re: temacik piwny 13.10.05, 19:10
        jeśli chodzi o piwko, to ja Żywca lubię naj;)
        • maszimara Re: temacik piwny 13.10.05, 20:56
          nie każdy od piwa tyje (kiedyś obiło mi sie o uszy, że tylko ci co mają jakiś
          tam gen chyba, że to już nieaktualne) a tak na marginesie dla mnie piwo śmierdzi
          tak samo kawa, bez obrazy dla wielbicieli tego typu napojów : )
        • ziuta74 Re: temacik piwny 13.10.05, 21:01
          po ostatnim sluzbowym wyjezdzie stalam sie mega alkoholiczka. winka pije
          litrami i musialam sie stopowac. generalnie wypijamy ze starym 1 winko
          wieczorem. oboje tez bardzo lubimy piwo debowe mocne.
          swego czasu bylam bardzo duza fanka whisky. szczegolnie takiej przechowywanej w
          oak cask:)
          wina ostatnio kupuje francuskie po max 25zeta. najlepsze sa w carrefour i
          champion oraz auchan. kupuje sie takie z zielona nalepka na korku. sa ok,
          chociaz bez przesady, jest to srednia liga. kompletnie nie znam sie na winach
          portugalskich i chetnie dowiem sie czegos wiecej
          z.
      • conejito13 Re: temacik piwny 14.10.05, 08:50
        Miloscnicy piwa, wlasnie wczoraj widzialam jeden program w tv o piwach.
        Prezentowali rozne rodzaje: jasne, ciemne i jakies tam jeszcze inne.
        Wypowiadali sie kucharze i mowili, ze to mit z tym tyciem, ze piwo zdaje sie
        ciemne ma 90 kalorii a jasne czy jakies tam inne tylko 30 (?). Pamietam, bo
        sama sie zdziwilam okrutniscie. Nie wiem dokladnie, pisze bo nie sluchalam
        uwaznie, ale wiem, ze powiedzieli, ze to mit:) Wiec pijmy napoj chmielowy bez
        obaw o piekna figure:) Acha, bardziej tucza dodatki do piwa, he he he...
        Pozdrawiam!
        ps.piwa niestety nie pije.
        • chloe30 Re: temacik piwny 14.10.05, 12:28
          Piję piwo w ilościach sporych.
          Uwielbiam czerwone wino.
          Lubię Porto.
          Lubię whiskey.
          Z drinków caipirinhe, ale z oryginalnymi składnikami, a nie jakimś dzikim
          brązowym cukrem.
          Mój barek w domu jest naprawdę sporych rozmiarów.
          Czy jestem alkoholikiem czy może znawcą, kurde???
          • chiara76 Re: temacik piwny 14.10.05, 12:59
            znawcą, w mojej opinii;)
          • conejito13 Re: temacik piwny 14.10.05, 13:08
            A moze ty koneserem po prostu jestes?:) Choc nie wiem w jakim stosunku idzie to
            podziwianie i probowanie. Trzebaby to jakos matematycznie wziac. A poki co: na
            zdrowie!
            • chloe30 Re: temacik piwny 14.10.05, 14:33
              Chyba nie jst źle, upijam się raz w tygodniu i tylko piwem. A i to nie
              zawsze :DDD
              • komoroa1 Re: temacik piwny 15.10.05, 23:20
                A ja lubię i winko i piwko i ...whisky. Winko tylko czerwone wytrawne mocno
                garbnikowe, głównie chille, argentyna, hiszpania, south afrika, australia, dużo
                i namietnie. Moim hitem jest Casiliero del diablo, chilijskie winko z byczkiem,
                mniam...
                rzadziej piwko, ale niestety nie jestem fanka goryczki typowej dla tego trunku,
                więc spożywam głównie warkę strong, podoba mi sie ostatnie Dog in the fog.
                Ale najwspanialszy jest Jack Daniells na lodzie, lub z odrobiną coca
                coli....Wspaniały Jacek....
                A u cioci na imieninach napije się i wódki pod domowej roboty sledzia w oleju
                czy pysznego pieczystego... A na deser kieliszek nalewki wisniowej...
                Ach, rozmarzyłam się...Świeta niedługo !
                • ziuta74 Re: temacik piwny 16.10.05, 17:35
                  whisky pije tylko saute. na twardziela, zero lodu i kolki. chociaz, fakt jacka
                  bym bez popitki nie wypila;) co inne takie glenmorangie na przyklad. to sa
                  super whisky. polecam wam dziewczyny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka