Dodaj do ulubionych

Bratnia pomoc

22.10.05, 04:31
Mili sasiedzi! Dziewiarka Vaud zwraca sie z prosba o pomoc. NDiNZ znowu
zaczelam ogladac, po przerwiae tak dlugiej, ze najstarsi ludzie na pamietaja.
Prosze mi wyjasnic:
-dlaczego Zosia zdradzala meza-?
- kim byl szczesliwy wybranek?
-czemu go tak paskudnie wyrzucila z domu, jak przyjmowala meza z powrotem na
lono?
- gdzie Mareczek???
-dlaczego Bozenka mieszka z mama Mareczka?
- gdzie wyparowal Bruno z rodzina?

Uprzejmie prosze o przychylne wyjasnienie. Dziekuje z gory i z dolu.

Dziewiarka Vaud
Obserwuj wątek
    • around_the_sun Re: Bratnia pomoc 22.10.05, 08:21
      -Zosia zdradziła męża, bo myślała, że mąż zdradza ją z jej siostrą Małgosią.
      Znalazła się w sprzyjających okolicznościach przyrody z miłościom swom
      niegdysiejszom szkolnom i jom poniesło.
      -Wybranek był- pacz wyżej.
      -Kopa z domu dostał bo ją nachodził był namolnie i molestował był psychicznie.
      -Gdzie Mareczek? Nie wie nikt. Pszepad.
      -Bożenka mieszka ze swojom teściowom która się jej ostała po pszepadnientym
      menszu.
      -Bruno w Szwecji, właśnie ma zamiar się żenić, nie wiadomo z kim.
      Monice na pamiątke zostawił córeczke o której nie wie.
      Bruno nie wie, bo Monika i owszem.

      Czy jeszcze cuś?
      Jeśli to służem pomocom.
      Pozdrawiam dziewiarzy. Czuwaj!
      • scoutek Re: Bratnia pomoc 22.10.05, 10:10
        Around, jestes Bosssska...
        :)))))))
      • xemxija Re: Bratnia pomoc 22.10.05, 13:47
        around_the_sun napisała:

        > -Zosia zdradziła męża, bo myślała, że mąż zdradza ją z jej siostrą Małgosią.

        Ale tez miala nosa, bo pan maz z pania siostra juz byli w ogrodku, juz witali
        sie z gaska...no ale do konsumpcji gaski jednak nie dojszlo...a szkoda, mogla
        byc taka smaczna...chrupionca....:)))
        • tw_muza Re: Bratnia pomoc 22.10.05, 13:59
          doktor Burski nie skonsumował gąski w obawie przed ptasią grypą:)
    • feber Re: Bratnia pomoc 22.10.05, 11:06
      a tym kochasiem to byl Mlody Wilk Jakimowicz, ktory ma coraz wieksze zakola
      (ale wlosy ciagle dlugie)
      • around_the_sun Re: Bratnia pomoc 22.10.05, 11:12
        O tak tak, Jakimowicz z zaczesem.
        • tw_muza Re: Bratnia pomoc 22.10.05, 11:42
          jakimowicz z gębą jak karton po telewizorze:)
          • vaud Re: Bratnia pomoc 23.10.05, 18:30
            Dzieki, dzieki! Zaraz sobie herbatke z cytryna i zasiade na Jasnie -juz-
            Oswiecone Ogladanko.

            Mareczek wiec, jak zrozumialam, moze sie w kazdej chwili, jak deus ex machina
            pojawic i wszystkich zaskoczyc z Zachryplou Bozenkou na czele!!! O Boooosz!

            Stesknilam sie za Mareczkiem, jak groszek za marchewka. Dobrze, ze czasem Kasia
            i Tomek. uf!
            • aasiek Re: Bratnia pomoc 23.10.05, 18:49
              Z tem nic nie wiadomo. Ale chodzo słuchy (albo ja mam tylko omamy słuchowe), że
              Mareczek ma się na nowo pojawić. Naprawdę, nie wiem czy faktycznie tak ma być,
              ale może gdzieś w jakimś bruksie wyczytałam..? Hm... No, nieważne ;)
              • xemxija Re: Bratnia pomoc 23.10.05, 19:10
                Ja tez gdzies czytalam, ze nie ma zadnych propozycji, wiec kto wie, czy nie
                wroci do NDiNZ i Buzenki.
                • around_the_sun Re: Bratnia pomoc 23.10.05, 20:06
                  a ja dzisiaj oglądałam siatkówkę i przegapiłam odcinek.
                  • vaud Corka Brunona 05.11.05, 01:22
                    Mili Ottkowcy!
                    przychodze znow wiedziona niewiedza.
                    Dlaczego corka Brunona ( jak jej bylo?) wrocila ze Szwecji? O jakim jej ex-
                    dziecku byla mowa? i z kim to dziecie?
                    prosze o przychylne i tak dalej
                    ;-)
                    dziekuje z gory i doliny
                    • around_the_sun Re: Corka Brunona 05.11.05, 09:31
                      Odpowiadam
                      -Bo jej skandynawska ziemia letkom nie była i za ojczyzny łonem stękniona
                      wróciła siem była.
                      -Mowa o dziecku co to je usunęła po zajściu wew ciążem z hamerykańcem co to do
                      niego pracować pojechała i ją uwiódł był skubany dziadyga a i ona sama nie
                      lepsza bo z nim w cug pojszła.
                      • xemxija Re: Corka Brunona 05.11.05, 14:33
                        A kto to wystepowal w roli tego amanta z Hameryki, bo nie pamietam?
                        • aasiek Re: Corka Brunona 05.11.05, 14:39
                          Ten, co grał zawodowego zabójcę w "Kilerach dwóch". Polak w Ameryce ówcześnie
                          (lub nieco wcześniej) mieszkający.
                          • xemxija Re: Corka Brunona 05.11.05, 14:44
                            Asiek, ale ktory to mogl grac w Kilerach dwoch?;))))
                            Znajde sobie, dzieki:))
                            Kurde, ja calkiem nic nie pamietam gdzie kto gral i po co i za ile...;)
                            • aasiek Re: Corka Brunona 05.11.05, 15:58
                              :)
                              Nie pamiętam, jak mu było na imię i nazwisko. Chyba zmieniał sobie czy coś, zeby
                              go w Stanach mogli przeczytać. Swego czasu wystąpił nawet w kilku polskich
                              filmach (właśnie po "Kilerach 2") i znowu o nim cicho.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka