Dodaj do ulubionych

Californication :-)))))))

26.09.02, 21:51
kto wie co to znaczy? ;-)))))) to slang.. ja wiem ;-))))))
Obserwuj wątek
    • Gość: jajuga Re: Californication :-))))))) IP: *.chello.pl 26.09.02, 23:18
      No to może się zdradzisz, należę do tych co nie wiedzią a założę sie, że ich tu
      większość.
      • dr_mengele Re: Californication :-))))))) 26.09.02, 23:27
        no właśnie... co to znaczy... w slangu... ludzi z gangu... :)
        • Gość: leziox Re: Californication :-))))))) IP: *.arcor-ip.net 26.09.02, 23:36
          Zdaje się że grupa Led Zeppelin nagrała coś o takim tytule.A co to znaczy to
          też nie wiem.W słowniku ni ma.
          • dr_mengele Re: Californication :-))))))) 26.09.02, 23:45
            ostatnio to raczej red hot chilli peppers... o ile czegoś nie pomyliłem...
            • Gość: leziox Re: Californication :-))))))) IP: *.arcor-ip.net 26.09.02, 23:51
              Ja nie mówiłem o ostatnio,ja mówiłem o dawno dawno,jeżeli czegoś nie pomyliłem
            • melinek Re: Californication :-))))))) 26.09.02, 23:53
              membres.lycos.fr/californication/rhcp.htm
              • Gość: leziox Re: Californication :-))))))) IP: *.arcor-ip.net 26.09.02, 23:58
                Znaczy co,te californication to najebana święta kaczka,której koło dzioba
                latają gwiazdki utworzone z metanolu,czy jak?a może Melinek/sympatyczny
                nick/nawinąłbyś na ten temat cóś bo my tu w potrzebie a po francusku to tylko
                ozorami umiemy znaczy...
                • melinek Re: Californication :-))))))) 27.09.02, 00:08
                  wiem co znaczy.........
                  ale teksty mają po angielsku (link: paroles)
                  • Gość: leziox Re: Californication :-))))))) IP: *.arcor-ip.net 27.09.02, 00:11
                    RATUNKUUUUUUUU!!!!!
                    Co to jest to całe kurwa CALIFORNICATION????????
                    AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    • melinek Re: Californication :-))))))) 27.09.02, 00:15
                      leziox (też mi sie podoba) desperacja sie dopadła. Nie wrzeszcz tak bo całe
                      forum sie tu zbiegnie.
    • Gość: jajuga Re: to proste IP: *.chello.pl 27.09.02, 10:47
      Californication po angielsku znaczy to samo co kalifornizacja po polsku.
      • robsonick Re: to proste 27.09.02, 11:14
        Gość portalu: jajuga napisał(a):

        > Californication po angielsku znaczy to samo co kalifornizacja po polsku.

        Mozna to tak przetlumaczyc ale czy to to wlasnie znaczy znajac zamilowanie
        amerykanow do tworzenia "slowotworów" ze zlepkow badz skrotow slow to moze to
        znaczyc co innego niz w poprawnej angielszczyznie. ty siem ulalka nie krygoj
        tylko wal w koncu wiesz najlepiej :)
        • Gość: martucha Re: to proste IP: *.chello.pl 27.09.02, 12:30
          A Ulalak wie co to znaczy, bo ja Jej to powiedzialam. No, a teraz sie chwali, ze jest najmadrzejasza ;)). A ja wiem, ale
          nie powiem!
          Pozdrawiam wszystkich, a w szczegolnosci Ulalke.
          • ulalka Re: to proste 27.09.02, 13:10
            Martucha!!!.. co mniem zdradzasz?;-))))) buzka tak przy okaji :-)))))))))

            a teraz do wszystkich zainteresowanych :-))))))))) (chiba dobrze sie
            zorientowalam, ze sa to sami panowie i na to liczylam.. zlapaliscie siem
            dobrze) ;-))))))))

            no wiec Californication to znaczy: wild fucking, albo tzw. po prostu "ostre
            rżnięcie" ;-)))))))) i spiewa to faktycznie red hot chilli peppers, w slowach

            give me californication,
            bring me californication :-))))))

            milego dnia zycze :-)))))))))
            • Gość: martucha Re: to proste IP: *.chello.pl 27.09.02, 13:18
              Ulalka, widac, ze jestes moja krew. Zaraz biore sie Twojego maila. Caluski.
              • Gość: leziox Re: to proste IP: *.dialo.tiscali.de 27.09.02, 13:25
                No to trzeba było wcześniej cholera powiedzieć,a się nie krygować,jak zając w
                garniturze na polu z sałatą.
                • ulalka Re: to proste 27.09.02, 13:46
                  Gość portalu: leziox napisał(a):

                  > No to trzeba było wcześniej cholera powiedzieć,a się nie krygować,jak zając w
                  > garniturze na polu z sałatą.

                  wcale siem nie krygujem, Leziu :-)))) po prostu wczoraj nie bylo odzewu, wiec,
                  jak dzis przylazlam i zobaczylam tyle postow, to wytlumaczylam :-))))))
                  pzdr :-))))
            • Gość: robsonick Re: to proste IP: *.net 27.09.02, 13:31
              ulalka napisała:

              > Martucha!!!.. co mniem zdradzasz?;-))))) buzka tak przy okaji :-)))))))))
              >
              > a teraz do wszystkich zainteresowanych :-))))))))) (chiba dobrze sie
              > zorientowalam, ze sa to sami panowie i na to liczylam.. zlapaliscie siem
              > dobrze) ;-))))))))
              >
              > no wiec Californication to znaczy: wild fucking, albo tzw. po prostu "ostre
              > rżnięcie" ;-)))))))) i spiewa to faktycznie red hot chilli peppers, w slowach
              >
              > give me californication,
              > bring me californication :-))))))
              >
              > milego dnia zycze :-)))))))))

              AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA to o to Ci chodzilo no to wskakuj na Erotike to sie
              zabawimy w californication hihihi :)

              rob@ :))

              • ulalka Re: to proste 27.09.02, 13:50
                Gość portalu: robsonick napisał(a):

                >
                > AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA to o to Ci chodzilo no to wskakuj na Erotike to sie
                > zabawimy w californication hihihi :)
                >
                > rob@ :))
                >

                heh... i moze jeszcze mam sie przebrac? ;-))))))
                • Gość: robsonik Re: to proste IP: *.net 27.09.02, 14:01
                  ulalka napisała:

                  >
                  > heh... i moze jeszcze mam sie przebrac? ;-))))))
                  .....w kwiatuszki :)

                  rob@ :)
                  • ulalka Re: to proste 27.09.02, 14:22
                    heh... a jak kwiatuszki w praniu? ;-))))))

                    a nie wiem co Ty masz przeciwko temu Garfieldowi? ;-))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka