Dodaj do ulubionych

już wiem, już wiem

03.11.05, 17:08
szukałam krótkiego i trafnego opisu dla mojego wyglądu i charakterku
jednocześnie: "kolos na glinianych nogach" no bo raz że nieforemne to dwa
zjadliwe i niszczycielskie jak historia głosi :)
ps: a teraz kto posprząta jak wyszyscy do domu albo na piwko poszli?
Oj wiem że marudzę ale chcę już jak wy, biegać swobodnie, nosić n o r m a l n
e jeansy i nie mieć kartofla zamiast nosa
Obserwuj wątek
    • chiara76 Re: już wiem, już wiem 03.11.05, 17:09
      z tego, co czytałam , to już zdaje się Jesteś na finiszu, więc poczekaj
      cierpliwie;)
      • ziuta74 Re: już wiem, już wiem 03.11.05, 17:43
        oj tak koncowka jest naj naj naj-gorsza na swiecie.
        kruger nie moge cie pocieszyc inaczej niz powiedziec ze to juz prawie koniec.
        za 2 tyg zapomnisz o tym ze bylas w ciazy. obiecuje!!!
      • r.kruger chiara 03.11.05, 18:46
        cierpliwość to właśnie jedna z tych rzeczy której szczodra matka natura raczyła
        mi poskąpić
        • chiara76 Re: chiara 03.11.05, 18:48
          tu Ci mogę łapę podać i długo ściskać, bo czego o sobie powiedzieć nie mogę,
          to tego, żem cierpliwa bestyjka;)
          • r.kruger klątwa rodu, jęki ostatnie 03.11.05, 18:50
            Jestem jeszcze w jednym kawałku, choć od wczoraj stanowi to katusze
            wyciskające łzy z oczu. Koszmar jakowyś na jawie. Płaczę z bólu
            więc równie dobrze mogłabym robic to na "sali balowej" mały-ponad
            trzy kilowy sadysta masakruje mi ziobro. Czuję palący ból, a
            chwilami mam wrażenie że słyszę jak moja skóra pęka i się drze...
            ale strzępy nie wiszą...
            Egzorcysta przydałby się żeby to szatanisko z mojego ciała wygnać.
            Wiem, wiem że to nie jego wina lecz mojej budowy. Nie wiem za co
            szlachetna matka natura ukarała mnie tak felerną macicą...choć może
            to przekleństwo co niby na familyji ciąży? Mój pra pra dziadek
            zakochał się i śluby kościelne złamał. Ponoć za taką fanaberie
            klątwa na potomkach do czwartego pokolenia włącznie ciąży, no a ja
            to sławetne czwarte pokolenie. Zniosę to bo moje dzieci już wolne
            od anatemy i innych klątw biegały będą :)))
    • conejito13 Re: już wiem, już wiem 03.11.05, 17:56
      kruger, bidoku... nie wyobrazam sobie jak ci musi byc ciezko z brzuchem,
      przytyta i wogole... pewnie z pierwsiami no i jeszcze listonoszem! trzymaj sie
      Mikolaja i nie rycz mala nie rycz:):) przesylam pozdrowienia juz prawie ciemna
      noca.
      • chloe30 Re: już wiem, już wiem 04.11.05, 08:13
        Kruger, a Ty te, jak to się nazywa, herbata malinowa czy coś takiego na
        przyspieszenie chyba to jest, to pijesz??
        A może po schodach poskaczesz trochę?
        • r.kruger Re: już wiem, już wiem 04.11.05, 10:48
          hi hi nie pije, ale przypomniało mi się pytanie zadane na forum cip "1/2
          szklanki to pół litra?"
          • chloe30 Re: już wiem, już wiem 04.11.05, 10:50
            r.kruger napisała:

            > hi hi nie pije, ale przypomniało mi się pytanie zadane na forum cip "1/2
            > szklanki to pół litra?"

            Jednak niektórym fałdy z mózgu wędrują na brzuch. I w dodatku czasem zostają
            tam na resztę życia :((((
            Dobrze Kruger, że ty sie uchowałaś!
    • natiz Kruger 04.11.05, 11:49
      Jako doświadczona matka dwójki bachorków pocieszę Cię, że czasy przedporodowe
      to niebo w porównaniu z tą Sodomą i Gomorą, która następuje po narodzinach
      naszych "pociech" (potworków?)
      • chloe30 Re: Kruger 04.11.05, 11:51
        Ty to umiesz Natiz każdego podnieść na duch.
        Kruger pewnie już lata pod domu w poszukiwaniu do(w)cipnej zatyczki :DDDD
        • r.kruger Re: Kruger 04.11.05, 13:36
          z sodomy i gomory można wyjść-wystarczy się za siebie nie obejrzeć
          a jako hipa roku...nigdzie nie mogę swobodnie wyjść, wejść...
          W ramach przygotowań do balu wziełam kąpiel i peeling zrobiłam :)
          • conejito13 Re: Kruger 04.11.05, 13:44
            ten peeling to nie na twarz chyba byl, co? bo to i tak nie tam sie gapia
            studenci:) lepiej speelingowac stopki i ogolic sie pod 'pachami i innymi'
            prosze....:)
          • chloe30 Re: Kruger 04.11.05, 13:44
            Kruger, a czytałaś o nacieraniu się miodem z mąką??? Podobno owsiki przez skórę
            wychodzą, może tobie potomek wyjdzie (przez pępek na ten przykład :)))
            • r.kruger Re: Kruger 04.11.05, 13:45
              że kurwa co?
              • chiara76 Re: Kruger 04.11.05, 13:46
                hehe, niezłe to jest;)
                • r.kruger Re: Kruger 04.11.05, 13:52
                  byłam w "lesie" znalazłam link
                  z całą stanowczością mam pasozyta, z całą stanowczością proponowana metoda mnie
                  nie zachwyca ! już wolę mieć dziursko po pasożycie w miejscu łatwiejszym do
                  ukrycia niż plecy !
                  • chloe30 Re: Kruger 04.11.05, 13:54
                    A tak się starałam pomóc.
                    A ja Ci powtarzam - pasożyt wisi w Tobie jak mały nietoperek i mówi: a nie
                    wyjdę!
                    A do miodu by pociągnął :DDD
            • conejito13 Re: Kruger 04.11.05, 14:01
              to lepsze niz przeciaganie przez kalesony, ktore rowniez bylo proponowane na
              wiadomym forum, jako swietna metoda na uspokojenie dziecka. no coz... jak sie
              wiesc gminna rozejdzie to i miodu zabraknie, pszczol trzeba bedzie
              doimportowac, zima, nie zima, do roboty leniuchy!
              • r.kruger Re: Kruger dzisiaj wredna jest jak prawdziwa ż 04.11.05, 14:02
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25670&w=31132684&v=2&s=0
                • chloe30 Re: Kruger dzisiaj wredna jest jak prawdziwa ż 04.11.05, 14:04
                  Aaa, czytałam.
                  Nawet nazwałam to zaburzenie: schizofrenia ciążowa, ewentualnie omamy słuchowe
                  zafasolkowanych.
                  • r.kruger Proszę 04.11.05, 14:19
                    żeby mnie od pędu fasoli nigdy...i żeby mi która nie napisała że
                    mam "cyc" "cyce" albo co inszego jeszcze :)))
                    • chloe30 Re: Proszę 04.11.05, 14:34
                      Kruger, Ty weż się uspokój, Ty tylko pamiętaj, że jak powiesz "Dzidzia cysia"
                      to ja się osobiście w świętym mieście znajdę coby Ci w łeb dać!
                • chardonnay_79 Re: Kruger dzisiaj wredna jest jak prawdziwa ż 04.11.05, 20:19
                  jezu nie wierze że to prawda...ciekawe czy później będą kompromitować to
                  dziecko przy innych ludziach że "sam sobie wybrał imię zagrzysław, uwielbia
                  brokuły i szpinak, a jego największym marzeniem jest zostać księdzem...."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka