Dodaj do ulubionych

Instrukcje i statystyki

    • proces7 Gdyby mógł każdy 23.03.06, 17:35
      wszystkiego sie pozbyć
    • proces7 Stali kawałkiem? 23.03.06, 17:35
      Któż by dźwigał ciężar,
    • proces7 Pocił się 23.03.06, 17:36
      jęczał pod życia brzemieniem,
    • proces7 Gdyby 23.03.06, 17:36
      nie czegoś po śmierci obawa,
    • proces7 Ziemi nieznanej 23.03.06, 17:39
      z której granic dotąd
      Nikt nie powrócił, woli nie wątliła,
      I nie radziła znane dźwigać męki
    • proces7 Raczej 23.03.06, 17:39
      niż szukać ucieczką nieznanych?
    • proces7 Tak więc 23.03.06, 17:40
      sumienie przemienia nas w tchórzów;
    • proces7 Postanowienia rumiane oblicze 23.03.06, 17:41
      Myśl chorowita bladością powleka;
    • proces7 Zamiary ducha olbrzymie i ważne 23.03.06, 17:43
      Na myśl tę z drogi swej się odwracają
      I tracą czynu nazwisko. Lecz cicho!
    • proces7 Piękna Ofelia? 23.03.06, 17:44
      Nimfo, w twych modlitwach
    • proces7 Re: Instrukcje i statystyki 23.03.06, 17:44
      Pamiętaj o mych grzechach.
    • proces7 Ofelia 23.03.06, 17:45
      ...
      • woow2306 Re: Ofelia 24.03.06, 16:45
        dobra... niech będzie... jedziemy dalej?:>
        • proces7 Re: Ofelia 24.03.06, 16:48
          Jasne, że tak.
      • woow2306 Re: Ofelia 24.03.06, 16:46
        ten "kawałek" jest dobry ;)
        • proces7 Re: Ofelia 24.03.06, 16:48
          Idź do klasztoru!
      • woow2306 Re: Ofelia 24.03.06, 16:47
        Hamlecie, gdzie Poloniusz?
      • woow2306 Re: Ofelia 24.03.06, 16:48
        Na kolacji.
      • woow2306 Re: Ofelia 24.03.06, 16:48
        Na kolacji? Gdzie?

      • woow2306 Re: Ofelia 24.03.06, 16:48
        Nie tam, gdzie on je, ale tam, gdzie jego jedzą.
      • woow2306 Re: Ofelia 24.03.06, 16:49
        Zebrał się właśnie koło niego
        kongres politycznych robaków.
      • woow2306 Re: Ofelia 24.03.06, 16:49
        W gastronomii nie ma, panie, większego potentata jak robak.
      • woow2306 Re: Ofelia 24.03.06, 16:49
        Tuczymy wszelkie istoty dla karmienia siebie, siebie zaś tuczymy dla robaków.
      • woow2306 Re: Ofelia 24.03.06, 16:50
        Tłusty król i chudy pachołek są to tylko różne potrawy, dwa dania na jeden
        stół, i basta.
      • woow2306 Re: Ofelia 24.03.06, 16:50
        ...
        • proces7 Re: Ofelia 24.03.06, 17:59
          ... i co, dalej Szekspir? Czy poględzimy nieco w antrakcie?
          • weszlam Re: Ofelia 24.03.06, 20:15
            poględzmy :]
            • proces7 Re: Ofelia 24.03.06, 20:37
              O Szekspirze?
              • weszlam Re: Ofelia 24.03.06, 21:06
                miał być antrakt... ale skoro taka wola, to możemy i o Szekspirze :D
                • proces7 Re: Ofelia 24.03.06, 21:09
                  Wiesz jakie fragmenty Szekspir pisał w swych dramatach prozą? A jakie rymował?
                  • magdajeden Re: Ofelia 25.03.06, 23:56
                    jeszcze tylko 786 bełkotliwych wpisów i będziecie mogli sobie powspominac
                    wąteczek, hehehe
                    • proces7 Nie, to skowronek, zwiastunek poranka; 26.03.06, 18:33
                      Nie, to słowik!
                    • proces7 Patrz, droga na wschodzie 26.03.06, 18:34
                      Zazdrosne pręgi strzępią już obłoki,
                    • proces7 Wygasły lampy nocne 26.03.06, 18:35
                      dzień wesoły
                    • proces7 Pnie się po górywilgotnych krawędziach 26.03.06, 18:36
                      Muszę pójść i żyć,
                    • proces7 lub zostać 26.03.06, 18:36
                      i umrzeć!
                  • magdajeden Re: Ofelia 25.03.06, 23:57
                    chyba wam trochę pomogę, będzie szybciej
                    785:P
                  • magdajeden Re: Ofelia 25.03.06, 23:57
                    hihihi, pobijajcie rekordzik, pobijajcie
                    • sprawa7 Re: Ofelia 26.03.06, 00:05
                      Czy taką zgryźliwość ma się w wyniku krzywdy jakiejś, czy to wrodzone?
                      • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 00:08
                        sprawo, podejrzewam, że ona najzwyczajniej nie ma pindy.
                        • magdajeden Re: Ofelia 26.03.06, 00:15
                          niby facet a ma PMSa...hmmm a może to klimakterium?

                          ile jeszcze zostało do końca? coraz mniej, hehehe
                      • magdajeden Re: Ofelia 26.03.06, 00:08
                        50% - krzywda; 45% - wrodzone, 5% - czynniki dodatkowe >>>> a co, też byś tak
                        chciala a ci nie wychodzi. :(
                        • sprawa7 Re: Ofelia 26.03.06, 00:13
                          madziu, nawet jak bym chciała, to mi nie wyjdzie, jakoś mnie nie chcą
                          krzywdzić, a geny też w porządku, jakby;).
                          • magdajeden Re: Ofelia 26.03.06, 00:16
                            dobrze, ze dodałaś jakby....

                            naprawdę ze szczerym uśmiechem popatrze jak proces rozdziawi to i owo jak mu
                            sie wątek-chluba zablokuje :D
                            • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 00:25
                              magdajeden napisała:

                              > naprawdę ze szczerym uśmiechem popatrze jak proces rozdziawi to i owo jak mu
                              > sie wątek-chluba zablokuje :D

                              Przecież ja wiem, że przy 2500 postów wątek się blokuje.
                            • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 00:25
                              Otworzymy wtedy nowy wątek.
                            • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 00:26
                              Tobie się to nie udało u Cylonów, madziu.
                            • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 00:26
                              Ja mam po prostu charyzmę.
                              • magdajeden Re: Ofelia 26.03.06, 18:35
                                proces7 napisał:

                                > Ja mam po prostu charyzmę.

                                proszę cie!! ty chciałbyś mieć charyzmę....
                                • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 18:40
                                  Zmień sobie sygnaturkę, znudziła mi się już.
                                  • magdajeden Re: Ofelia 26.03.06, 23:54
                                    tak jest.
                            • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 00:27
                              I to nieprawda, że od Ciebie coś kopiuję.
                            • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 00:27
                              Powinnaś być wdzięczna.
                            • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 00:28
                              Że zatytułowałem wątek filmowy nawiązując do Twego loginu.
                            • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 00:29
                              Ten wątek, nawet u Cylonów, nie został przez Ciebie wymyślony.
                            • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 00:29
                              Nie przypisuj sobie żadnych zasług.
                              • magdajeden Re: Ofelia 26.03.06, 18:35
                                proces7 napisał:

                                > Nie przypisuj sobie żadnych zasług.
                                ich nie trzeba przypisywać, one są.
                            • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 00:30
                              Spróbuj otworzyć takie Forum, jak ja.
                              • magdajeden Re: Ofelia 26.03.06, 18:36
                                proces7 napisał:

                                > Spróbuj otworzyć takie Forum, jak ja.

                                ale po co???? po co mnożyć absurdy?
                                preferuję fora tematyczne a nie bełkotliwe - więc takiego jak twoje nie otworzę
                                • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 18:42
                                  Otwórz inne Forum, na miarę Twoich ambicji, magdojedyna.
                                  • magdajeden Re: Ofelia 26.03.06, 23:55
                                    ale po co? ja nie mam TAKICH ambicji, potrafisz to zrozumieć?
                            • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 00:30
                              Otwórz i prześcignij mnie.
                            • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 00:30
                              Pokaż, że potrafisz.
                            • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 00:31
                              Bo moim zdaniem, poziom Twej kreatywności wynosi 0 (słownie zero).
                              • magdajeden Re: Ofelia 26.03.06, 18:38
                                proces7 napisał:

                                > Bo moim zdaniem, poziom Twej kreatywności wynosi 0 (słownie zero).
                                jeżeli kreatywność mierzymy w ilości otwieranych stron internetowych to nawet -
                                7 (słownie: minus siedem)

                                po co mi to?? po co to tobie?? ulotna popularność..... nie każdy tego
                                potrzebuje, niektórym wystarcza real
                                • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 18:46
                                  magdajeden napisała:

                                  > po co mi to?? po co to tobie?? ulotna popularność..... nie każdy tego
                                  > potrzebuje, niektórym wystarcza real

                                  Real Madryt? Czy hipermarket Real? Może się ze mną umówisz?
                                  • magdajeden Re: Ofelia 26.03.06, 23:56
                                    w Realu czy w Tesco?
                            • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 00:32
                              Najlepiej idź do klasztoru!
                          • magdajeden Re: Ofelia 26.03.06, 00:17
                            ile dni wam zajmie napisanie 779 postów?
                            dwa? trzy? tydzień? zajrzę pojutrze jak wam idzie "super zabawa"
                            • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 00:33
                              Przygarnąłem Cię tutaj.
                            • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 00:33
                              Wyrwałem z cylońskiej niewoli.
                            • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 00:33
                              Jestem Twoim wybawicielem.
                            • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 00:34
                              A Ty na swojego Pana szczekasz?
                              • magdajeden Re: Ofelia 26.03.06, 18:39
                                proces7 napisał:

                                > A Ty na swojego Pana szczekasz?

                                mam cie po stopach całować, wybawicielu???
                                hehehe
                                • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 18:44
                                  magdajeden napisała:

                                  > proces7 napisał:
                                  >
                                  > > A Ty na swojego Pana szczekasz?
                                  >
                                  > mam cie po stopach całować, wybawicielu???
                                  > hehehe

                                  Jak będziesz grzeczna, to pozwolę Ci zrobić mi loda.
                                  • magdajeden Re: Ofelia 26.03.06, 23:58
                                    nie lubię takich obleśnych dziadów
                            • proces7 Re: Ofelia 26.03.06, 00:34
                              Niewdzięcznico.
                  • weszlam Re: Ofelia 26.03.06, 20:26
                    nie wiem kurde
    • proces7 Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 00:39
      Chyba sam dociągnę ten wątek do 2500. Skoro nikomu się nie chce, bo ja wiem...
      • sprawa7 Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 12:24
        Ciągnę.
        • proces7 Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 12:28
          pull/ push
          • yetq Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 13:56
            pushaKa
          • yetq Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 13:56
            konserwa
          • yetq Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 13:56
            mielonka
          • yetq Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 13:56
            tuszonka
          • yetq Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 13:56
            peck
          • yetq Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 13:57
            Gregory
            • proces7 Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 14:09
              Rzymskie Wakacje.
              • wanda_rybka Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 19:24
                paszcza
                • wanda_rybka Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 19:33
                  maszkaron
                  • lejdik Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 19:44
                    móżdżek cielęcy z grzankami;/
                    • sprawa7 Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 19:51
                      Wielkie żarcie.
                      • proces7 Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 19:55
                        sprawa7 napisała:

                        > Wielkie żarcie.

                        I to w życiu jest najważniejsze.
                      • proces7 Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 19:57
                        sprawa7 napisała:

                        > Wielkie żarcie.

                        Proszę pisać o jedzeniu. Bedzie mi miło.
                      • weszlam Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 21:25
                        obżarstwo
                    • proces7 Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 19:56
                      Dobre!
                    • weszlam Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 21:24
                      grzanki > zapiekanki
                  • proces7 Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 19:56
                    wanda_rybka napisała:

                    > maszkaron

                    pasztet
                    • wanda_rybka Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 20:11
                      z dziczyzny, jak żarcie to żarcie ;)
                      • weszlam Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 21:23
                        sarenka z rusztu? :/
                  • weszlam Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 20:42
                    makaron
                    • proces7 Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 20:50
                      Sycylia.
                      • yetq Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 20:57
                        spaghetii
                        • proces7 Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 21:04
                          á la vongole.
                        • weszlam Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 21:22
                          nitki długie jak ten wątek
                      • weszlam Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 21:23
                        mafia
                        • yetq Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 21:46
                          Don Vito
                          • proces7 Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 21:54
                            Corleone.
                            • wanda_rybka Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 23:22
                              ośmiornica
                              • proces7 Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 23:24
                                wanda_rybka napisała:

                                > ośmiornica

                                Frutto di mare.
                                • wanda_rybka Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 23:29
                                  Proc, nie to miałam na myśli.;) Ale jeżeli z te4j beczki, to np. krewetki
                                  • proces7 Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 23:31
                                    Gamberetti, gamberi.
                            • wanda_rybka Re: Instrukcje i statystyki 26.03.06, 23:32
                              proces7 napisał:

                              > Corleone.

                              "Ojciec Chrzestny"
                              • sprawa7 Re: Instrukcje i statystyki 27.03.06, 00:16
                                Rodzina.
                                • proces7 Re: Instrukcje i statystyki 27.03.06, 13:21
                                  Dzieci.
                              • sprawa7 Re: Instrukcje i statystyki 27.03.06, 18:11
                                "...Jednakże wielcy ludzie nie rodzą się wielkimi, tylko się nimi stają, i tak
                                też było z Vitem Corleone. Kiedy przyszła prohibicja i zabroniono sprzedaży
                                alkoholu, Vito Corleone uczynił ostatni krok od całkiem zwykłego, nieco
                                bezwzględnego biznesmena do wielkiego dona w świecie działalności
                                przestępczej. ..."
                                • sprawa7 Re: Instrukcje i statystyki 27.03.06, 18:28
                                  "... Nie stało się tak z dnia na dzień, nie stało się w ciągu roku, ale pod
                                  koniec okresu prohibicji i na początku wielkiego kryzysu Vito Corleone był już
                                  Ojcem Chrzestnym, donem, donem Corleone. ..."
                                  • sprawa7 Re: Instrukcje i statystyki 27.03.06, 18:40
                                    "... Zaczęło się to dość przypadkowo. W tym czasie spółka "Genco Pura" miała
                                    sześć ciężarówek do rozwożenia towaru. Za pośrednictwem Clemenzy zwróciła się
                                    do Vita Corleone grupa włoskich przemytników alkoholu, którzy szmuglowali
                                    spirytus i whisky z Kanady. .."
                                    • proces7 Re: Instrukcje i statystyki 27.03.06, 22:16
                                      To przykład prostego pomysłu, sprawo. Idiotyczna ustawa i banalny pomysł, na
                                      który mało kto wpada.
                                      • wanda_rybka Re: Instrukcje i statystyki 27.03.06, 22:20
                                        proces7 napisał:

                                        > To przykład prostego pomysłu, sprawo. Idiotyczna ustawa i banalny pomysł, na
                                        > który mało kto wpada.

                                        Procesie banalne pomysły są najlepsze i nadłużej się trzymają, podobnie jak
                                        prowizorki.;)
                                        • proces7 Re: Instrukcje i statystyki 27.03.06, 23:12
                                          No widzisz, Wanda? Trzymaj się mnie, a nie zginiesz.
                                      • sprawa7 Re: Instrukcje i statystyki 27.03.06, 22:42
                                        Tak, najczęściej szukamy skomplikowanych rozwiązań, zupełnie niepotrzebnie.
                                        Zawsze jest jakaś idiotyczna ustawa, zawsze jest ktoś, kto na tym korzysta.
                                        • proces7 Re: Instrukcje i statystyki 27.03.06, 23:13
                                          Trzeba myśleć prosto i przenikliwie.
    • proces7 Alicja 27.03.06, 13:26
      stała przez chwilę przed domem
      • proces7 Re: Alicja 27.03.06, 13:57
        i zastanawiała się, co dalej robić,
      • proces7 Re: Alicja 27.03.06, 14:04
        kiedy nagle wypadł z lasu
      • proces7 Re: Alicja 27.03.06, 14:04
        lokaj w liberii
      • proces7 Re: Alicja 27.03.06, 14:05
        (sądząc z twarzy była to po prostu ryba)
      • proces7 Re: Alicja 27.03.06, 14:05
        i z całej siły zastukał do drzwi.
      • proces7 Re: Alicja 27.03.06, 14:06
        Otworzył mu inny lokaj w liberii,
      • proces7 Re: Alicja 27.03.06, 14:06
        o okrrągłej twarzy i wyłupiastych oczach żaby.
      • proces7 Re: Alicja 27.03.06, 14:07
        Alicja zauważyła,
      • proces7 Re: Alicja 27.03.06, 14:07
        że obaj służący nosili białe pudrowane peruki,
      • proces7 Re: Alicja 27.03.06, 14:08
        opadające im w lokach na ramiona.
      • proces7 Re: Alicja 27.03.06, 14:09
        Zaciekawiona, podeszła bardzo blisko
      • proces7 Re: Alicja 27.03.06, 14:10
        aby usłyszeć ich rozmowę.
        • proces7 Lokaj- Ryba 27.03.06, 14:16
          wyjął spod pachy olbrzymi,
          • proces7 Re: Lokaj- Ryba 27.03.06, 14:27
            większy od siebie list,
          • proces7 Re: Lokaj- Ryba 27.03.06, 14:28
            po czym wręczył go swemu koledze
          • proces7 Re: Lokaj- Ryba 27.03.06, 14:28
            oznajmiając uroczyście:
          • proces7 Re: Lokaj- Ryba 27.03.06, 14:30
            "Dla Księżnej. Zaproszenie od Królowej na partie krokieta"
          • proces7 Re: Lokaj- Ryba 27.03.06, 14:31
            powtórzył tym samym uroczystym tonem,
          • proces7 Re: Lokaj- Ryba 27.03.06, 14:32
            zmieniając tylko porządek słów:
          • proces7 Re: Lokaj- Ryba 27.03.06, 14:33
            "Od Królowej. Zaproszenie dla Księżnej na partię krokieta".
            • alinka64 Re: Lokaj- Ryba 27.03.06, 14:46
              Alicja nie znosiła tych spotkań. Obrzydliwe zimne krokiety podane na srebrnej
              tacy z koronkowym wzorkiem na brzegach. Lokaj nosił je pocałuj sali bankietowej
              wytrzepując od nich łupież ze swej blond peruki.
              • alinka64 Re: Lokaj- Ryba 27.03.06, 14:53
                Gra w krykieta zbyt była sztywna, za mało kontaktowa. Alicja miała czasem
                ochotę tak naprawdę komuś przyłożyć tym kijem do krykieta, albo wywołać jakiś
                skandal. Chciała zobaczyć nareszcie nienaturalnie słodkie uśmieszki spadają z
                białych pudrowych masek dam.

                • proces7 Re: Lokaj- Ryba 27.03.06, 22:17
                  Krykieta, czy krokieta?
                  • alinka64 Re: Lokaj- Ryba 28.03.06, 07:54
                    Nie wiem, dlaczego zadajesz takie pytania.
                    Posłużę się cytatem z Wikipedi.

                    Krykiet to gra sportowa rozgrywana pomiędzy dwoma drużynami po 11 zawodników.
                    Pochodzi z Anglii gdzie nadal jest bardzo popularna, grana jest także w wielu
                    innych krajach na świecie – we wszystkich krajach tzw. British Commonwealth, w
                    krajach azjatyckich, a także w niektórych krajach europejskich.
                    Krykiet jest jedna z najstarszych gier zespołowych świata. Mistrzostwa Anglii
                    rozgrywane były (nieoficjalnie i nieregularnie) od 2-ej połowy XVIII-go wieku,
                    a oficjalnie od 1881 roku. Pierwszy oficjalny międzypaństwowy mecz krykieta
                    rozegrano w 1877 roku w Melbourne między Australią i Anglią.

                    Twoje pisanie niezmiennie kojarzy mi się z malarstwem Salvadore Dali. Dlaczego?

                    • proces7 Re: Lokaj- Ryba 30.03.06, 12:55
                      alinka64 napisała:

                      > Nie wiem, dlaczego zadajesz takie pytania.
                      > Posłużę się cytatem z Wikipedi.
                      >
                      > Krykiet to gra sportowa rozgrywana pomiędzy dwoma drużynami po 11 zawodników.
                      > Pochodzi z Anglii gdzie nadal jest bardzo popularna, grana jest także w wielu
                      > innych krajach na świecie – we wszystkich krajach tzw. British Commonweal
                      > th, w
                      > krajach azjatyckich, a także w niektórych krajach europejskich.
                      > Krykiet jest jedna z najstarszych gier zespołowych świata. Mistrzostwa Anglii
                      > rozgrywane były (nieoficjalnie i nieregularnie) od 2-ej połowy XVIII-go wieku,
                      > a oficjalnie od 1881 roku. Pierwszy oficjalny międzypaństwowy mecz krykieta
                      > rozegrano w 1877 roku w Melbourne między Australią i Anglią.

                      Krokiet - rekreacyjna gra popularna w XIX w. (opisana m.in. przez Lewisa
                      Carrolla w Przygodach Alicji w Krainie Czarów), polegająca na przeprowadzaniu
                      kul przez bramki uderzeniami drewnianego młotka.

                      Źródło:
                      pl.wikipedia.org/wiki/Krokiet

                      > Twoje pisanie niezmiennie kojarzy mi się z malarstwem Salvadore Dali. Dlaczego?

                      Bo jesteś naiwną i nieskomplikowaną czatową dzidzią, a-linko.
                  • alinka64 Re: Lokaj- Ryba 28.03.06, 08:09
                    Przepisu na krokieta nie będzie, wole gotować niż podawać przepisy ;)
                    Ale mogę podać przypis do Salvadore
                    www.ar.wroc.pl/~zimny/dali.html
                    • woow2306 Re: Lokaj- Ryba 29.03.06, 23:45
                      wymiękamy czy tylko krótka przerwa?
                      • proces7 Re: Lokaj- Ryba 30.03.06, 12:56
                        woow2306 napisała:

                        > wymiękamy czy tylko krótka przerwa?

                        Ja nie wymiękam. Oto jestem, Wasz guru i duce. Naprzód!
                        • yetq Re: Lokaj- Ryba 30.03.06, 13:00
                          Marsz!!
                          • proces7 Re: Lokaj- Ryba 30.03.06, 16:31
                            yetq napisała:

                            > Marsz!!

                            Trzeba ruszyć nogami, a nie tyłkiem. Umiesz?
                            • yetq Re: Lokaj- Ryba 30.03.06, 18:40
                              Potrafię podnosić nogi wysoko do góry, czy może być?
                              • proces7 Re: Lokaj- Ryba 30.03.06, 23:37
                                Umiesz zrobić szpagat?
                                • yetq Re: Lokaj- Ryba 30.03.06, 23:46
                                  Nie:(
                                  • sprawa7 Re: Lokaj- Ryba 30.03.06, 23:48
                                    Ja robię, brakuje mi tylko 4cm;).
                                    • proces7 Re: Lokaj- Ryba 30.03.06, 23:57
                                      A Jaguś 'umi i lubi'. 'Szpagat robi mu, bo umi...'
                                      • woow2306 Re: Lokaj- Ryba 31.03.06, 00:36
                                        pfff, wirtualny to się nie liczy <faja>
                                        • sprawa7 Re: Lokaj- Ryba 31.03.06, 01:46
                                          Pokaż czy robisz wirtualnie chociaż:P.
                                        • proces7 Re: Lokaj- Ryba 31.03.06, 02:03
                                          woow2306 napisała:

                                          > pfff, wirtualny to się nie liczy <faja>

                                          Przecież nie palisz.
                                          • woow2306 Re: Lokaj- Ryba 31.03.06, 12:35
                                            <faja>też wirtualna... nie liczy się<faja>
                                      • sprawa7 Re: Lokaj- Ryba 31.03.06, 01:56
                                        A "umi" jednocześnie nogami, tyłkiem i oczy otwarte mieć przy tym? I czy to też
                                        lubi?
                                        • proces7 Re: Lokaj- Ryba 31.03.06, 02:05
                                          sprawa7 napisała:

                                          > A "umi" jednocześnie nogami, tyłkiem i oczy otwarte mieć przy tym? I czy to też
                                          >
                                          > lubi?

                                          Jaguś umi wszystko, bo jest elastyczna. A lubi tyż, bo lubi być elastyczna.
                                  • proces7 Re: Lokaj- Ryba 31.03.06, 02:05
                                    To się naucz.
                                    • yetq Re: Lokaj- Ryba 31.03.06, 11:23
                                      Jaguś jest niczym człowiek-guma;)
                                      • woow2306 Re: Lokaj- Ryba 31.03.06, 12:39
                                        czyli z zastosowaniem skrótu myślowego, przy znacznym ograniczeniu stopnia
                                        zużycia klawiatury, możemy powiedzieć: " Jaguś-guma"...;)
                                        • proces7 Re: Lokaj- Ryba 31.03.06, 17:24
                                          woow2306 napisała:

                                          > czyli z zastosowaniem skrótu myślowego, przy znacznym ograniczeniu stopnia
                                          > zużycia klawiatury, możemy powiedzieć: " Jaguś-guma"...;)

                                          Jaguś- guma o smaku liściastym.
                                      • proces7 Re: Lokaj- Ryba 31.03.06, 17:22
                                        yetq napisała:

                                        > Jaguś jest niczym człowiek-guma;)

                                        Wielofunkcyjna. Może ciumkać boszku i szarma w tym samym czasie.
                                        • yetq Re: Lokaj- Ryba 31.03.06, 17:59
                                          guma wielofunkcyjna, taka Unisex;)
                                          • proces7 Re: Lokaj- Ryba 31.03.06, 18:10
                                            yetq napisała:

                                            > guma wielofunkcyjna, taka Unisex;)

                                            Witam bardzo, Unimilu Drogi.
                                            • woow2306 Re: Lokaj- Ryba 31.03.06, 22:01
                                              póki Jaguś-guma, jest ok;) jak zacznie być Jaguś-lateks zacznę się niepokoić;)
                                          • sprawa7 Re: Lokaj- Ryba 01.04.06, 00:40
                                            Gumowy seks-bezpieczny seks.
                                            • wanda_rybka Re: Lokaj- Ryba 02.04.06, 00:49
                                              Bezpieczny zamiennik? Szklanka zimnej wody.;)
                                            • proces7 Re: Lokaj- Ryba 04.04.06, 03:32
                                              Masturbacja też jest ok.
                      • proces7 Re: Lokaj- Ryba 09.04.06, 07:47
                        Ja twardnieję.
    • proces7 Ruszcież dupami 04.04.06, 03:33
      I dobijmyż do tych 2500.
      • wanda_rybka Re: Ruszcież dupami 04.04.06, 05:59
        To już teraz ma być 2500? Poczekaj zabiorę aparat tlenowy, bo za chwilę się
        okaże ,że to mają być Himalaje.;)
        • proces7 Re: Ruszcież dupami 04.04.06, 18:41
          2500 to maksymalna pojemność jednego wątku, z tego, co wiem.
          • wanda_rybka Re: Ruszcież dupami 04.04.06, 20:39
            Po 2500 , następuje co? Wielkie Bum? I co? Czarna dziura?
            • wanda_rybka ok, bez łachy, idę sama 06.04.06, 21:12
              więc idę
              • wanda_rybka Re: ok, bez łachy, idę sama 06.04.06, 21:14
                idę
              • wanda_rybka Re: ok, bez łachy, idę sama 06.04.06, 21:14
                idę, nadal idę
              • wanda_rybka Re: ok, bez łachy, idę sama 06.04.06, 21:14
                i idę
              • wanda_rybka Re: ok, bez łachy, idę sama 06.04.06, 21:15
                i już mnie kurnia nóżki bolą,poczekam, zapalę, może ktoś się przyłączy.
                • yetq Re: ok, bez łachy, idę sama 06.04.06, 21:33
                  rubciu, śpieszę Ci ze stołeczkiem i popielniczką;)
                  • wanda_rybka Re: ok, bez łachy, idę sama 06.04.06, 21:37
                    Nie zapomnij o olejku do opalania, czekająć na innych poopalamy się, na tej
                    wysokości dobrze słonko "bierze";)
                    • nadziejkaa Re: ok, bez łachy, idę sama 06.04.06, 21:45
                      Idźcie, idźcie, i tak Was dogonię ;)
                      • wanda_rybka Re: ok, bez łachy, idę sama 06.04.06, 21:46
                        nadi, spryciaro! Na finiszu?;)
                        • nadziejkaa Re: ok, bez łachy, idę sama 06.04.06, 21:50
                          Wanduś, jasne, szczyt będzie mój ;)
                          • proces7 Re: ok, bez łachy, idę sama 09.04.06, 07:45
                            Będziemy rónocześnie szczytować może, ha?
                        • yetq Re: ok, bez łachy, idę sama 06.04.06, 21:50
                          rybciu będziemy się topless opalać?:>
                          • wanda_rybka Re: ok, bez łachy, idę sama 06.04.06, 22:40
                            yetqu jasne, całkowity luzik, i tak nikt nie podgląda, a jeżeli nawet to niech
                            oko nacieszy.A co mi tam!
                            • yetq Re: ok, bez łachy, idę sama 06.04.06, 22:58
                              luzik, luzik odpinam kolejny guzik, jak wszytkie wyodpinam to topless się
                              wypinam<rotfl>
                              • wanda_rybka Re: ok, bez łachy, idę sama 06.04.06, 23:31
                                luzik, luzi, ekspresik też już poleciał, może by tu jakiś superman przyleciał?
                                • yetq Re: ok, bez łachy, idę sama 06.04.06, 23:35
                                  supermena nie ma nie ma, ale za o jest ktoś kto się zwie Hans Kloss,<rotfl>
                                  • wanda_rybka Re: ok, bez łachy, idę sama 06.04.06, 23:43
                                    Hans,James, jak Go zwał , tak Go zwał, byle dobrze olejek wcierał.;)
                                    • proces7 Re: ok, bez łachy, idę sama 07.04.06, 01:05
                                      O czym gadacie?
                                      • wanda_rybka Re: ok, bez łachy, idę sama 07.04.06, 16:33
                                        O niczym, tak sobie marudzimy pod nosem, aby dojśc do 2500.Tylko od czasu do
                                        czasu jakaś radosna wizja (przystojniaczka), przemknię przed oczami.;)
                                        • tercybiades Re: ok, bez łachy, idę sama 07.04.06, 17:06
                                          Schodziłem właśnie z góry jak zobaczyłem ten piękny widoczek:))


                                          Ps.Przystojniaczki mają obóz na 2300. Chcecie "raki"? Wymienię na ten olejek do
                                          opalania:)
                                          • wanda_rybka Re: ok, bez łachy, idę sama 08.04.06, 08:22
                                            No tak, jak my dobrniemy na 2300, to oni już będą na 2500.Jak pech to
                                            pech.Tercy olejek zostawiłyśmy ukrytu pod drugim kamieniem od sosny.;)
                                            • tercybiades Re: ok, bez łachy, idę sama 08.04.06, 10:58
                                              A ja miałem nadzieję, że mi ktoś posmaruje plecy, bo te tablice co je niosę
                                              ręce zajmują i ciężkie jak jasny gwint;)
                                              Jak już będziecie na górze, to weźcie zapasowy komplet, tak na wszelki wypadek
                                              gdyby te mi się potłukły;)
                                              • yetq Re: ok, bez łachy, idę sama 08.04.06, 12:21
                                                tercy, zbyt wolno się wspinasz i przykro mi brachu ale z tej przyczny została
                                                dla Ciebie tylko oliwa z oliwek, ale za to z pierwszego tłoczenia;)
                                                • tercybiades Re: ok, bez łachy, idę sama 08.04.06, 13:11
                                                  Yetku przecież mówie, że schodzę (ktoś te kamienie znieść musi:) i tylko dech w
                                                  piersi zapierający widoczek mnie zatrzymał;))
                                                  • yetq Re: ok, bez łachy, idę sama 08.04.06, 13:27
                                                    Ach te piersi, nawet dech zapierają, oj Tercy, bo to się może maską tlenową
                                                    skończyć;)
                                                  • wanda_rybka Re: ok, bez łachy, idę sama 08.04.06, 14:54
                                                    yetqu, maskę też zabrałam,przypuszczałam,że Proc nas w Himalaje pogna.Tercy
                                                    ciesz więc oko,pomoc masz zapewnioną, a jak potrzeba będzie to i usta-usta
                                                    zrobimy.;)
                                                  • tercybiades Re: ok, bez łachy, idę sama 08.04.06, 16:03
                                                    To ja śmigam odnieść to brzemię i miguśiem wracam na górę, żeby trochę
                                                    posymulować;) Coś wam przynieść z dołu?
                                                  • wanda_rybka Re: ok, bez łachy, idę sama 09.04.06, 00:34
                                                    Tercy wróć! To wystarczy, ale skoro będziesz biegał pod górkę jescze raz , to
                                                    przynieś szampana oblejemy to 2500, pod warunkiem,że jakaś "siła wyższa" nas
                                                    nie wywali.;)
                                                  • proces7 Re: ok, bez łachy, idę sama 09.04.06, 07:44
                                                    Jak obiecasz, że na górze się rozbierzesz, to ja podkręcę tempo, wanda.
                                                  • wanda_rybka Re: ok, bez łachy, idę sama 09.04.06, 08:35
                                                    tercybiades napisał:

                                                    > To ja śmigam odnieść to brzemię i miguśiem wracam na górę, żeby trochę
                                                    > posymulować;) Coś wam przynieść z dołu?


                                                    Tercy idź ostrożnie, nie potłucz,bo nie wiem czy zapasowy komplet jest
                                                    przygotowany na Górze.;)
                                                  • proces7 Re: ok, bez łachy, idę sama 09.04.06, 07:50
                                                    No tak wanda, teraz podrywasz tercybiadesa, ja poszedłem w odstawkę. Ech, życie.
                                                  • proces7 Re: ok, bez łachy, idę sama 09.04.06, 07:43
                                                    Ty tu ładnie tyłkiem zakręć tercybiadesowi, yeti.
                                          • proces7 Re: ok, bez łachy, idę sama 09.04.06, 07:42
                                            O super, że się tercybiades przyłączył, będzie szybciej. Laski się opierniczają,
                                            jak zwykle.
                    • proces7 Re: ok, bez łachy, idę sama 09.04.06, 07:46
                      Mam nadzieję, że topless, wanda, co?
                      • wanda_rybka Re: ok, bez łachy, idę sama 09.04.06, 08:44
                        Procku,a może być niebieskie bikini? Różowego nie posiadam.:(
                        • proces7 Re: ok, bez łachy, idę sama 09.04.06, 08:57
                          A co, masz brzydkie cycuszki?
                          • wanda_rybka Re: ok, bez łachy, idę sama 09.04.06, 09:45
                            Procesie,może innaczej- wstydzić się nie mam czego. To tak, abyś nie
                            powiedział,że się chwalę.No i żeby feministki mnie nie zadziobały.;)
                            • proces7 Re: ok, bez łachy, idę sama 09.04.06, 09:48
                              Istotnie, feministki to zaraza.
      • nadziejkaa Re: Ruszcież dupami 14.04.06, 17:14
        proces7 napisał:

        > I dobijmyż do tych 2500.

        No ruszam przecież, ruszam. Nie widać?
    • proces7 Zwycięzcą będzie ten... 09.04.06, 07:58
      Który ma największą ilość wpisów w tym wątku.
    • proces7 Re: Instrukcje i statystyki 09.04.06, 07:59
      Ja się nie liczę, bo jestem największym spamerem w tej ekspedycji.
    • proces7 czy to będzie wanda-rybka? 09.04.06, 08:00
      Na nią stawiam.
    • proces7 albo rybka, albo wanda 09.04.06, 08:01
      Zdecydujcie się.
      • wanda_rybka Re: albo rybka, albo wanda 09.04.06, 09:46
        Zwyczajnie- Wanda zwana rybką.;)
        • proces7 Re: albo rybka, albo wanda 09.04.06, 09:49
          Niesamowita kombinacja. Czy to jakaś syrena?
    • proces7 Do Wielkanocy... 09.04.06, 08:01
      musimy dać radę.
      • nadziejkaa Re: Do Wielkanocy... 15.04.06, 19:11
        proces7 napisał:

        > musimy dać radę.

        Jeszcze mamy parę godzin ;)
    • proces7 Pomożecie? 09.04.06, 08:02
      towarzysze?
      • proces7 Re: Pomożecie? 09.04.06, 08:03
        Ten wątek ma wiele wymiarów.
      • proces7 Re: Pomożecie? 09.04.06, 08:03
        Pokazuje, że stać nas na wiele.
      • proces7 A wątpiących... 09.04.06, 08:04
        Przekonuje, że stać nas na jeszcze więcej.
      • proces7 Daje świadectwo... 09.04.06, 08:04
        że zrobiliśmy wiele.
      • proces7 I mówi... 09.04.06, 08:05
        dobitnie,
      • proces7 że nas stać 09.04.06, 08:05
        na jeszcze więcej.
      • proces7 że ostatnie słowo 09.04.06, 08:06
        będzie należeć do nas.
      • wanda_rybka Re: Pomożecie? 09.04.06, 08:22
        proces7 napisał:

        > towarzysze?

        "Ale to już było i nie wróci więcej" ;)
        • proces7 Re: Pomożecie? 09.04.06, 08:57
          wanda_rybka napisała:

          > proces7 napisał:
          >
          > > towarzysze?
          >
          > "Ale to już było i nie wróci więcej" ;)

          Reanimujemy, reaktywujemy, wando.
    • proces7 Musimy też ustalić, do kogo bedzie należał... 09.04.06, 08:12
      wpis nr 2500.
      • nadziejkaa Re: Musimy też ustalić, do kogo bedzie należał... 14.04.06, 17:27
        proces7 napisał:

        > wpis nr 2500.

        A czy przewidziana jest jakaś nagroda dla tego, co będzie miał 2500 wpis?
    • proces7 Chyba, że... 09.04.06, 08:13
      zdamy się na ślepy los.
      • wanda_rybka Re: Chyba, że... 09.04.06, 08:25
        proces7 napisał:

        > zdamy się na ślepy los.


        Jestem za!!! Zawsze byłam ciekawa nieznanego, tego co los przyniesie.
        • proces7 Re: Chyba, że... 09.04.06, 08:59
          wanda_rybka napisała:

          > Jestem za!!! Zawsze byłam ciekawa nieznanego, tego co los przyniesie.

          To umów się ze mną na randkę w ciemno. Z seksem, rzecz jasna.
          • nadziejkaa W oczekiwaniu na szczytowanie 09.04.06, 09:31
            A ja bym chciała szczytować jednocześnie z procesem :> Tylko nie wiem, czy
            nadane przeze ze mnie tempo nie będzie dla procesa za szybkie :P
            • proces7 Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 09.04.06, 09:33
              Tak szybko dochodzisz, nadziejko?
              • nadziejkaa Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 09.04.06, 09:40
                Proces, no jestem z natury niecierpliwa i już bym chciała... Czuję się już
                bardzo pobudzona tą wyprawą na szczyt, więc niewiele mi potrzeba ;)
                • proces7 Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 09.04.06, 09:51
                  Możemy zrobić próbę generalną przed wejściem na szczyt.
                  • nadziejkaa Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 09.04.06, 09:57
                    O, super pomysł! Jak Ty wiesz, czego pragnie kobieta...
                    • proces7 Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 09.04.06, 10:04
                      A czy Ty wiesz, czego pragną tacy starzejący się faceci jak ja?
                      • nadziejkaa Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 09.04.06, 10:13
                        A pragną w ogóle? Bo czasami mam wrażenie, że są zimni i nieczuli na wdzięki
                        takich niewinnych istotek jak ja.
                        • proces7 Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 09.04.06, 10:14
                          Bo może podniecają ich kobiety- wampy?
                          • nadziejkaa Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 09.04.06, 10:26
                            proces7 napisał:

                            > Bo może podniecają ich kobiety- wampy?

                            A podniecają? A jeśli już, to na pewno nie na dłuższą metę. W takiej kobiecie -
                            wamp, to nie ma nic z kobiecości, delikatności. Poza tym, najlepiej, jak
                            kobieta potrafi raz być aniołkiem, a raz właśnie taką diablicą ;) Ta zmienność,
                            facetów najbardziej kręci :)
                            • proces7 Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 09.04.06, 10:28
                              Cóż Ty możesz wiedzieć o tym, co facetów kręci najbardziej?
                              • nadziejkaa Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 09.04.06, 10:36
                                proces7 napisał:

                                > Cóż Ty możesz wiedzieć o tym, co facetów kręci najbardziej?

                                Wiem, wiem. Mam rację.
                                • nadziejkaa Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 09.04.06, 11:46
                                  No i zostawił mnie samą w dojściu do rozkoszy. Echhh, typowy samiec.
                                  • wanda_rybka Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 09.04.06, 12:43
                                    nadziejkaa napisała:

                                    > No i zostawił mnie samą w dojściu do rozkoszy. Echhh, typowy samiec.


                                    Nadi, typowy? Typowy to kończy to co rozpoczął i to w dobrym stylu.;)
                                  • proces7 Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 09.04.06, 17:31
                                    Poradzisz sobie, masz wprawę zapewne.
                                    • nadziejkaa Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 09.04.06, 19:26
                                      Dzisiaj jestem bardzo pobudzona, jeśli trzeba będzie, dojdę i sama.
                                      • proces7 Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 09.04.06, 19:32
                                        yhm.
                                        • nadziejkaa Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 09.04.06, 19:44
                                          Przecież, nikt tak dobrze nie zna kobiety, jak ona sama.
                                          • proces7 Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 09.04.06, 20:11
                                            Ona sama siebie?
                                            • nadziejkaa Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 09.04.06, 20:18
                                              Uhm, samą siebie.
                                              • proces7 Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 12.04.06, 23:25
                                                ;-)
                                                • nadziejkaa Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 12.04.06, 23:26
                                                  :>
                                                • nadziejkaa Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 14.04.06, 17:08
                                                  <seks>
                                                  • nadziejkaa Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 22.04.06, 22:06
                                                    Rozkosz na pewno będzie wielka
                                    • nadziejkaa Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 14.04.06, 17:08
                                      proces7 napisał:

                                      > Poradzisz sobie, masz wprawę zapewne.

                                      Uhm, nie ma to jak własne palce - na klawiaturze, oczywiście.
                                      • proces7 Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 15.04.06, 03:13
                                        Z pewnością masz brzydkie dłonie.
                                        • nadziejkaa Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 15.04.06, 19:04
                                          proces7 napisał:

                                          > Z pewnością masz brzydkie dłonie.

                                          Z pewnością nigdy ich nie zobaczysz, nie dotkniesz, nie pocałujesz, nie...
                                          choćby na 2 sekundy... ;)
                                  • nadziejkaa Re: W oczekiwaniu na szczytowanie 15.04.06, 19:07
                                    Podniecenie rośnie...
                • proces7 do nadziejki przed szczytowaniem 09.04.06, 10:02
                  Może zajmij się nieco archeologią forumową. To pożyteczne zajęcie, wielu ludzi
                  to wkurza, a nieźle jest zepsuć komuś niedzielne popołudznie.
                  Poza tym, jesteś w tym wyjątkowo dobra.
                  • nadziejkaa Re: do nadziejki przed szczytowaniem 09.04.06, 10:14
                    proces7 napisał:

                    > Może zajmij się nieco archeologią forumową. To pożyteczne zajęcie, wielu ludzi
                    > to wkurza, a nieźle jest zepsuć komuś niedzielne popołudznie.
                    > Poza tym, jesteś w tym wyjątkowo dobra.

                    No i co mnie sprowadzasz na ziemię? Pomarzyć nie można, hę?
                    • proces7 Re: do nadziejki przed szczytowaniem 09.04.06, 10:18
                      Na ziemi doznania są prawdziwsze. Nie możesz wciąż żyć marzeniami.
          • wanda_rybka Re: Chyba, że... 09.04.06, 09:50
            Procesie, aż tak ciekawa ,to ja nie jestem.;);):P.
    • proces7 Ale czy będzie to sprawiedliwe? 09.04.06, 08:13
      Tego nie wiem.
    • proces7 Gdy zakończymy ten wątek 09.04.06, 08:14
      Trzeba będzie pomyśleć o nowym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka