sereni
03.01.06, 22:38
Czasami ogarnia mnie taka nagła ochota, żeby wyłączyć telefony, spakować
walizkę i gdzieś pojechać.Tak po prostu..sama.Zabarykadować się w jakimś
hotelu w fajnym mieście i łazić..tu i tam..
A na automatycznej sekretarce zostawić wiadomość "czasami jestem poza
zasięgiem, całego świata, ludzkich spraw" iść przed siebie i spiewać dalszy
ciąg " wtedy naprawdę wiem, po co żyję i tylko cisza przy mnie jest" ;):) :)