Dodaj do ulubionych

Sanatan prywatnie

23.01.06, 14:59
podlukałam u nafciarzy ten link, ale ze oni mi dorselekszyn załozyli to sie
wywnętrzę tutaj :
www.robertmoskwa.art.pl
o rany kota !! toć ja tyle rozmów przez telefon z Santaną przeprowadziłam nie
wiedząc że ci on Santaną jest .....w czasach teatru K2 ( ale wtedy brode
nosił)
a o ja gupia, gupia , łoj , no nie skojarzylam nazwiska, no nie skojarzyłam
ze z idełame rozmawiam , o cholera ...
i co ja teraz zrobie, przepadło .... no prezpadło
Obserwuj wątek
    • aga_ata Re: Sanatan prywatnie 23.01.06, 15:05
      To koniec - kajaj się. Ja na tej stronce już bywnęłam i więcej bywać nie chce :)
      • mozambique Re: Sanatan prywatnie 23.01.06, 15:06
        na stronie moskwicza czy u tych alkoholików ????
        • aga_ata Re: Sanatan prywatnie 23.01.06, 15:29
          Na stronę alkoholików nie wchodzę - w ramach protestu, na stronie Santany
          bywnęłam raz :)
          • mnietka.kokietka Re: Sanatan prywatnie 23.01.06, 15:42
            łe to o n powinien mieć ksywe moskwicz a nie santana!
            • aga_ata Re: Sanatan prywatnie 23.01.06, 16:05
              A jaką ma córę!
              • wieslawa-siemiankowska Re: Sanatan prywatnie 23.01.06, 18:04
                Ee, a ja go znam prywatnie.
                • mnietka.kokietka Re: Sanatan prywatnie 23.01.06, 18:05
                  sie chwali znowu no.
                  te, wieska, sie nie lansuj, tylko lukaj na moj post o chylinskiej i gadaj co
                  wiesz?:)
                  • wieslawa-siemiankowska Re: Sanatan prywatnie 23.01.06, 18:07
                    No znajomoscią z nim to akurat nie ma się czym chwalić, kolo wybitnie
                    nieinteresujący, by nie powiedzieć gorzej.
                    A post o Chylińskiej gdzie ?
                    • romana_polka Re: Sanatan prywatnie 23.01.06, 18:42
                      Przeczytałam tytuł: SATAN prywatnie i se pomyślałam,że dziwna ta mozambique,że się takimi znajomościami przechwala ;)
                      • mozambique Re: Sanatan prywatnie 24.01.06, 10:21
                        no ja bym niesmiało powiedziała ze jesli gdzieś szukać SATANistów to własnie w
                        MOzambiku i okolicach

                        a kolo został dalej bucem , znaczy sie ?
                        • wieslawa-siemiankowska Re: Sanatan prywatnie 24.01.06, 10:47
                          Że bucem to za delikatnie powiedziane. Mozambique napisz do mnie na priv, co ?
                          • mozambique Re: Sanatan prywatnie 24.01.06, 11:11
                            sie robi
                            • drzejms-buond Re: Sanatan prywatnie 24.01.06, 11:57
                              a se sprawdźta teraz...
                              :)
                              www.robertmoskwa.art.pl/forum/viewforum.php?f=2
                              • mozambique Re: Sanatan prywatnie 24.01.06, 12:04
                                dżejmsie , i ty przeciw nam ???

                                no przecie tera Santana w okna sie rzuci jak nic
                                i kto bedzie tenisówki w torbei nosił ?
                                • drzejms-buond Re: Sanatan prywatnie 24.01.06, 12:18
                                  jak naprzeciw? alez nawprost przeciwnie...
                                  :)
                                  ze szacunkiem znaczy sie
    • wieslawa-siemiankowska Re: Sanatan prywatnie 24.01.06, 21:13
      www.robertmoskwa.art.pl/forum/profile.php?mode=register&sid=3a0062eeace211ecde5bef44e5750b43

      A zobaczcie warunki rejestracji, ja pierdolę , ten kolo chyba zwariował do
      reszty :):)
      • sledzie-w-oleju Re: Sanatan prywatnie 24.01.06, 21:21
        Cholera, no strach pisać- jeszcze doktorek doniesie do " odpowiednich władz":)
        Może liczy na burzliwe dyskusje, tylko ,że tam tylko sam wiatr hula:)
        • drzejms-buond SANTANA prywatnie 25.01.06, 14:13
          wychodzi na to,ze określenie Santana uznane zostało za obraźliwe...
          bo mięu wypieprzyli byli..
          a ja szacuneczek przekazać chciałem...
          to nie
          bez łaski ogórd saski, phi!
          • wieslawa-siemiankowska Re: SANTANA prywatnie 25.01.06, 14:15
            A to napisałeś coś na tym forum ? Gdzie, co- nic nie widzę ?
            • sledzie-w-oleju Re: SANTANA prywatnie 25.01.06, 15:38
              Ja też tam coś skrobnąłem, ale Santana tam ani chybi waruje dzień i noc- bo w
              zara poszło w kosmos, no a tera czekam na " powiadomienie odpowiednich władz",
              hehe.
              • drzejms-buond Re: SANTANA prywatnie 25.01.06, 15:41
                no jak..cały wątek utworzyłem pod hasłem SANTANA i słałem EMJOTYCZNE
                pozdrowienia z naszego forum, tam dzies u góry linka dałem ale juz ni ma
                tamtego onego mojego...
                to nie!
                • sledzie-w-oleju Re: SANTANA prywatnie 25.01.06, 15:43
                  Ua, jak smiałeś obrazić doktora ? Czekaj, teraz Santana ani chybi poda Cię do
                  sądu !! :):)
                  Poza wszystkim to musi być sztywniak okropny.
                • mozambique Re: SANTANA prywatnie 25.01.06, 15:59
                  potwierdzam ,
                  dzejms bardzo gzrecznie i uprzejmie sie przedstawil , kopytami tzrasnął,
                  grzywke przylizał i w mankiet mlasnął,
                  jak nie-dżejms zupełnie,

                  wizytówke zostawił z bukietem niezapominajek a Santana niezapominajki do
                  rynsztoak wrzucił a na wizytówke napluł ??

                  siakiś dziwny ...
                  • drzejms-buond Re: SANTANA prywatnie 25.01.06, 17:12
                    mozambique napisała:

                    > potwierdzam ,
                    > dzejms bardzo gzrecznie i uprzejmie sie przedstawil , kopytami tzrasnął,
                    > grzywke przylizał i w mankiet mlasnął,
                    > jak nie-dżejms zupełnie,
                    >
                    > wizytówke zostawił z bukietem niezapominajek a Santana niezapominajki do
                    > rynsztoak wrzucił a na wizytówke napluł ??
                    >
                    > siakiś dziwny ...

                    JAK JAK NIE JA??????????
                    pRZECIEZ JA ZE SKÓLTÓRY SŁYNĘ..a po czemu mnie do telewizji wzięli?
                    bożżżżżżżżżż , jakąż to ja opinię mam naganną
                    idę się ukorzyć...amozeidospowiedzipójdem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka