Dodaj do ulubionych

SZTEFEN rany liże :-)

01.02.06, 09:26
Ja wam powiem jedno...
Jeśli Sztefen coś lize , to na pewno nie sa to rany...
Obserwuj wątek
    • invicta1 Re: SZTEFEN rany liże :-) 01.02.06, 10:28
      no chyba, że rany Elki:)
      • drzejms-buond OWCE 01.02.06, 10:33
        1.-co tak długo z tymi owcami, zacząłem się niepokoić?- mówi Zaczes
        a tatko spodnie poprawia
        :)
        2.- kanapka , to jest jednak KANAPKA. - odkrywcze nieprawdaż?
        3.-Egon wie jak CZŁOWIEKOWI dogodzić
        -Nie tylko człowiekowi..KOBICIE TEŻ... (czy tylko ja tu zauważyłem hedone?)
        • irmelin Re: OWCE 01.02.06, 10:35
          wpadłam pod biurko...dziękuję....
        • invicta1 Re: OWCE 01.02.06, 10:38
          dawno mówiłam, że tam sie sodomia i gomoria dzieje w tej oborze:)
        • around_the_sun Re: OWCE 01.02.06, 10:45
          drzejms-buond napisał:

          > 1.-co tak długo z tymi owcami, zacząłem się niepokoić?- mówi Zaczes
          > a tatko spodnie poprawia
          > :)
          > 2.- kanapka , to jest jednak KANAPKA. - odkrywcze nieprawdaż?
          > 3.-Egon wie jak CZŁOWIEKOWI dogodzić
          > -Nie tylko człowiekowi..KOBICIE TEŻ... (czy tylko ja tu zauważyłem hedone?)

          nie tylko ty zauważyłeś...
          • drzejms-buond KREM POD OCZY 01.02.06, 10:52
            1.TELESFOROWI SKOŃCZYŁ SIĘ KREM POD OCZY???????????????
            bożżżż
            2.-Czy mógłbym pani mówić MAMO?
            -tak..KOCHANIE!!!!!!!!!
            :-D))))))))))))))

            dżizas, kto im te dialogi pisze? chciałoby się krzyknąć
            AŁŁŁŁŁ TOR!!!
            AŁŁŁŁŁ TOR!!!
            • iza232 Re: KREM POD OCZY 01.02.06, 10:56
              Ałtor.... ko!!
              Pani Łepkoska weź się kobito do roboty. Miałbyć wyższy poziom przez 2 odcinki w
              tygodniu. To ja juz wolałam 3 ale tamten gorszy poziom :)
            • oneka Re: KREM POD OCZY 01.02.06, 10:58
              może nie dialog to był, ale mnie rozsierdziła Madzia przygotowująca śniadanie
              wspólokatorowi. ja wiem, że patrzę na to przez pryzmat mojego niezbyt dobranego,
              ale to już było wszystkim!
              a on się jeszcze na nią wścieka, bo do kogoś jego służąca esa śmiała wysłać!!!
              • drzejms-buond Do JURATY albo na HEL 01.02.06, 11:13
                pfpfpfp:
                1.TO DZIE TA JURATA pytam? nie na Helu? boja w ub.r.byłem W JURACIE NA HELU?
                2.i jeszcze...
                CO W NIEJ JEST TAKIEGO, ŻE ZAWRÓCIŁA NAM W GŁOWACH ...
                -no ja też nie wiem...?
                bożżżżżżżż
                3.KINGA JEST LEPSZA W TE KLOCKI- to co oni LEGO w tej brytanii układają?
                4,KO KIE TU JĘ !
                :-D) oj, kokietka , kokietka...
              • oneka Re: KREM POD OCZY 01.02.06, 11:39
                aha na śniadanie były parówki. najpierw Madzia zapytała, czy wersja light, czy
                hard, Pawełek nie zrozumiał, więc wytłumaczyła jogurt i otręby, albo parówki z
                musztardą. Młodzian był wybrał wersję, jak on to powiedział, cięższą(ale pamięć
                może mnie mylić). Na to Madzia mu te parówy w opakowaniu jeszcze buch przed nos.
                Myślę sobie: fajno, niech chłopak się nie łudzi, że ktoś mu będzie parówy grzał.
                A tu Madzia nagle: hehe, to był żart, oczywiście ja ci zrobię.
                Wiem, że mało wyluzowana jestem w kwestiach wspólokatorskich, ale jak oni to
                robią, że mają wspólne jedzenie?
                panie dzejms-buond, przepraszam za psucie wątku!
                • drzejms-buond Re: KREM POD OCZY 01.02.06, 15:29
                  oneka napisała:

                  > aha na śniadanie były parówki. najpierw Madzia zapytała, czy wersja light, czy
                  > hard, Pawełek nie zrozumiał, więc wytłumaczyła jogurt i otręby, albo parówki z
                  > musztardą. Młodzian był wybrał wersję, jak on to powiedział, cięższą(ale
                  pamięć
                  > może mnie mylić). Na to Madzia mu te parówy w opakowaniu jeszcze buch przed
                  nos
                  > .
                  > Myślę sobie: fajno, niech chłopak się nie łudzi, że ktoś mu będzie parówy
                  grzał
                  > .
                  > A tu Madzia nagle: hehe, to był żart, oczywiście ja ci zrobię.
                  > Wiem, że mało wyluzowana jestem w kwestiach wspólokatorskich, ale jak oni to
                  > robią, że mają wspólne jedzenie?
                  > panie dzejms-buond, przepraszam za psucie wątku!

                  PANIE DŻEJMS BŁĄD... he, he....:-D
                  Jakie psucie? toż to samo miodzio???
    • ja27-09 Re: SZTEFEN rany liże :-) 01.02.06, 11:26
      A ja Wam powiem drugie: przez Was znowu zacznę oglądać MjM, a już prawie
      wyrwawszy się ze szpon nałogóóó.
      A i trzecie też Wam powiem: można przez Was zejść :-D))))
      • drzejms-buond Re: SZTEFEN rany liże :-) 01.02.06, 11:34
        będziem mieć zgon na sumieniu- to ci powiem po pierwsze,
        a po wtóre...że miesiąc temu RZUCIŁEM W CHOLERE TE SERIALOWE MIŁOŚCI
        aż 2 miechy wytrzymałem!!!!(na głodzie :-D )...a tu znowu, paczpani....

        ...no bo już szafki skręciłem, to co mam robić?
        • around_the_sun Re: SZTEFEN rany liże :-) 01.02.06, 11:36
          montuj światełka :)
          • aga_ata Re: SZTEFEN rany liże :-) 01.02.06, 12:07
            Dialogi to w tym serialu zawsze były na najwyższym poziomie :) A co do tej
            szafeczki, to drzejms nie bądź gorszy od Toledo i też napraw komuś dzwonek do drzwi
            • mozambique Re: SZTEFEN rany liże :-) 01.02.06, 15:30
              albo wlej Kreta
            • drzejms-buond Re: SZTEFEN rany liże :-) 01.02.06, 15:31
              BA! jakbymn umiał sam bym sobie naprawił...ale ja z elektryko to na bakier!
              paniszanowna
              • around_the_sun Re: SZTEFEN rany liże :-) 01.02.06, 15:34
                spróbuj, ja "naprawiłam" wczoraj sprzęt to i ty światełka może przypasujesz :)
                • aga_ata Re: SZTEFEN rany liże :-) 01.02.06, 15:59
                  każdy umie przypasować światełka
                  • drzejms-buond Re: SZTEFEN rany liże :-) 01.02.06, 16:10
                    ja nie :-/
                    • aga_ata Re: SZTEFEN rany liże :-) 01.02.06, 16:31
                      to proste : popatrz na światełka i je przypasuj :)
                      • around_the_sun Re: SZTEFEN rany liże :-) 01.02.06, 16:35
                        aga_ata, ja się z tymi światełkami wygłupiałam,
                        sorry, znowu wprowadziłam troche prywaty.
                        Zauważ że moje określenie że naprawiłam sprzęt ujęte jest w cudzysłow.
                        Po "naprawie" została kupka złomu.
                        Wiem, że dżejms światełek nie podłączy i troszke mu dokuczam.
                        Jeśli to komus przeszkadza, to sypta ten groch do kąta.
                        • aga_ata Re: SZTEFEN rany liże :-) 01.02.06, 16:43
                          i ja w tym forum TO lubię najbardziej! Piszesz coś, piszesz, a potem nagle sie
                          okazuje, że w ogóle nie na temat :)

                          Pozdrawiam Cię erałndko :)
                          • around_the_sun Re: SZTEFEN rany liże :-) 01.02.06, 16:45
                            ja Ciebie tez pozdrawiam,
                            na tym chyba polega swoisty klimat tego forum.
                            • aga_ata Re: SZTEFEN rany liże :-) 01.02.06, 17:01
                              i żadna tam szynszyla coś czy insza konwalia nie będzie nam w kaszę dmuchać!
                              • around_the_sun Re: SZTEFEN rany liże :-) 01.02.06, 17:03
                                ani kwitnąca ani tym bardziej uwiędnięta, o!
                                • drzejms-buond Re: SZTEFEN rany liże :-) 07.02.06, 09:53
                                  a nie mówiłem??????????????????
                                  mówiłem :)
                                  • drzejms-buond KLYĘT WALCZAK :-) 07.02.06, 09:55
                                    -boskie to było!!
                                    1.MAM SPOTKANIE Z KLYĘTEM.. W A L C Z A K I E M !!!!
                                    bedę pod komórką???????? Przepraszam, to czym się ona zajmuje, ze pod komórka
                                    klientów zgarnia?
                                    :-D)))
                                    • drzejms-buond Re: KLYĘT WALCZAK :-) 07.02.06, 09:59
                                      2. AJMSOSORY wchodzi do języka mego na stałe!!!(uprzedzam jowialnie)
                                      3. Zmiany w projekcie..he, he... "A JEZIORO DAMY TUUU" jak w "poszukiwany,
                                      poszukiwana"
                                      4. A TA MYSZKA W PAJĘCZEJ SIECI..bossssssssssssskie ujęcie...
                                      że niby sztefen wyjechał i dom przez to zarósł...COŻ ZA SKRÓT MYSŁOWY, JAKA
                                      GŁĘBIA...OSKAR! OSKAR!
                                      • mozambique Re: KLYĘT WALCZAK :-) 07.02.06, 10:44
                                        a jak , za przeprszeneim, Glonojad wcisnął swe wargi w wargi Elki to aż mi sie
                                        niedobrze chwilowo zrobiło. , tym bardziej ze sekunde potem wyraźnie sie
                                        oblizywali
                                        • drzejms-buond Re: KLYĘT WALCZAK :-) 07.02.06, 10:47
                                          no mówiłem,że rany liże???

                                          ale jak pięknie-przypadkowo-całkiem-wszyscy-zgrali-się-w-czasie...
                                          cóż za prawdziwy przypadek...tyle osób z całego świata w jednym miejscu,
                                          podgląda sie na wzajem...genialne! (drugi oskar dla scenarzysty)
                                          • mozambique Re: KLYĘT WALCZAK :-) 07.02.06, 10:53
                                            i Gosza w oknie , w tyłu czaszke jej oświetlał chyba reaktor atomowy
                                            • iza232 Re: KLYĘT WALCZAK :-) 07.02.06, 10:59
                                              A dlaczego Magosza jak weszła do domu, to światła były zapalone? A po wtóre -
                                              dlaczego Glonojad z Elką nie zauważyli jak weszli do domu,że światła były
                                              zapalone?
                                              • tw_muza Re: KLYĘT WALCZAK :-) 07.02.06, 11:09
                                                ODPOWIEDŹ:
                                                zostawili zapalone=> jak przyszła Gosza było zapalone
                                                zostawili zapalone=> nie zdziwili się że było zapalone
                                                • iza232 Re: KLYĘT WALCZAK :-) 07.02.06, 12:48
                                                  tw_muza napisała:

                                                  > ODPOWIEDŹ:
                                                  > zostawili zapalone=> jak przyszła Gosza było zapalone
                                                  > zostawili zapalone=> nie zdziwili się że było zapalone

                                                  Senks za odpowiedź. Ona wiele wyjaśnia ;)
                                            • asiek101 Re: KLYĘT WALCZAK :-) 14.02.06, 18:54
                                              mozambique napisała:

                                              > i Gosza w oknie , w tyłu czaszke jej oświetlał chyba reaktor atomowy

                                              Boże popłakałam się ze śmiechu:D I dalej się śmieję
    • around_the_sun Re: SZTEFEN rany liże :-) 07.02.06, 10:51
      Nic nie wiem,
      nie widziałam,
      ssssttrrrrrrrraaaaaata niepowetowana.
      Kiedy powtórka?
      • drzejms-buond Re: SZTEFEN rany liże :-) 07.02.06, 11:05
        oooooooooo1 źwignęło się biedactwo..nie oglądała..bo niby to taka ta
        CIOTKA Z LONDYNU PRZYJECHAŁA...
        • drzejms-buond Re: SZTEFEN rany liże :-) 07.02.06, 11:09
          ci streszczam:
          gosia wraca żeby stefanowi powiedzieć ARIWEDERCZI HAZBENT
          chochoł z londona wrócił ,bo "nie chciał jeść własnych sakrpetek"
          a mały papug ma całe pole kapusty do obrobienia w ramach TERAPII PRACĄ
          w myśl zasady "NA ZMĘCZENIE PSYCHICZNE NIE MA JAK FIZYCZNE"
          w czasie wolnym - chęęędorzy owce
          a drugi chochoł pogodził GAZELĘ Z MATKĄ ( chyba bierze potajemne kursy
          psychologii)
          koniec łodcinka
          • tw_muza Re: SZTEFEN rany liże :-) 07.02.06, 11:10
            na koniec odcinka była Gosza patrząca jak komornik na Sztefena i Elkę Tirówkę.
            • around_the_sun Re: SZTEFEN rany liże :-) 07.02.06, 11:15
              Gosza nakryła tirówkę ze sztefenem?
              w domu?
              co robili?
              gadajcież jaśniej.
          • around_the_sun Re: SZTEFEN rany liże :-) 07.02.06, 11:11
            Dzięki piękne.
            Mam pytanie, moge mieć?
            Kto kazał Chochołu skarpetki jeść?
            To taka moda wewtem Londonie czyjak?
            • mozambique Re: SZTEFEN rany liże :-) 07.02.06, 11:23
              Chcochoł krajowy putał Chochołą Londynskiec paciemu tak szybko do chałupy
              wrócił
              wtedy chcochoł londycski narzekał na nisemaczna kuchnię bytyjska
              słowami : "wydaje ci sie ze jesz własną skarpetę", zdegustowany brakiem
              przypraw i reginalny delicji spakował sie i w progi Łowickei znowu zagościł
              • around_the_sun Re: SZTEFEN rany liże :-) 07.02.06, 11:40
                aaaaaa!
                to ja już wiem dlaczego angolowi tak wszystko tutaj smakuje!
                • around_the_sun Re: SZTEFEN rany liże :-) 07.02.06, 11:41
                  to chochoł już nazad spowrotem jest?
                  Boszzz, jeden odcinek a tyle człowiek stracił!
          • around_the_sun Re: SZTEFEN rany liże :-) 07.02.06, 11:45
            drzejms-buond napisał:

            > a drugi chochoł pogodził GAZELĘ Z MATKĄ ( chyba bierze potajemne kursy
            > psychologii)

            To czyli gazela pogodzony ze santom maryjom zejdzie śmiertelnie?
            czy nie zejdzie?
            • mozambique Re: SZTEFEN rany liże :-) 07.02.06, 12:55
              zejdzie . ale z usmiechem na twarzy
              • around_the_sun Re: SZTEFEN rany liże :-) 07.02.06, 12:58
                to będzie pierwszy uśmiech wewcałym serialu chyba...
                • around_the_sun Re: SZTEFEN rany liże :-) 07.02.06, 13:12
                  around_the_sun napisała:

                  > to będzie pierwszy uśmiech wewcałym serialu chyba...

                  pierwszy gazelowy uśmiech ma sie rozumieć,
                  boć on przeca wiecznie skwaszony
        • around_the_sun Re: SZTEFEN rany liże :-) 07.02.06, 11:09
          dzie z Londynu?
          Z końca świata przecie:)
          • aga_ata Re: SZTEFEN rany liże :-) 07.02.06, 11:51
            Telepatia, ale żebyś Ty słyszała jak Pavulon naprowadzał Gazelę na właściwą drogę!
            • dzidzia_bojowa Re: SZTEFEN rany liże :-) 07.02.06, 13:11
              Around, ty ogladaj na drugi raz, bo z Mjm jest jak z pudełkiem czekoladek-
              nigdy nie wiesz co ci się trafi. I mam jeszcze jedną filozofię( jaka mąąądra,
              he, he); z Mjm jest jak z papierosami- wiesz, że trujące a palisz, a Mjm
              wiesz,że durnota a oglądasz. Tak ze mną jest....
              • around_the_sun Re: SZTEFEN rany liże :-) 07.02.06, 13:13
                że mną dzidzia też tak jest.
                Ten wczorajszy odcinek to wypadek był, żem przegapiła.
                • drzejms-buond Re: SZTEFEN rany liże :-) 07.02.06, 13:41
                  żaden tam wypadek ......
                  a DULARY PRZYWIÓZŁ??????????/
                  :-D))))
                  • drzejms-buond PLOTKARZE :-) 07.02.06, 13:44
                    przez przypadek to ty co najwyżej....
                    BABCIĄ ZOSTAĆ MOŻESZ
                    :-D)))

                    -------------------------------
                    bo Eraundowa ma w dopmu BILLY ELLIOTA!!!!
                    • mozambique Re: PLOTKARZE :-) 07.02.06, 13:46
                      młodego czy starego ????????
                      • around_the_sun Re: PLOTKARZE :-) 07.02.06, 15:04
                        dżejm sik ...pfpfpfpfpfpf
                        No!!!
                        • aga_ata Re: PLOTKARZE :-) 07.02.06, 18:04
                          Pfpfpf - to było najlepsze :-)

                          I teraz pomyślcie, jak ktos normalny, stojący z boku, może zrozumieć te nasze
                          wypociny, przecież za cholery naszych dialogów nie załapie :P
                          • drzejms-buond Re: PLOTKARZE :-) 08.02.06, 09:31
                            no ale przecież tu carno na białym napisane jest..to ten z boku to jakiś
                            gooooooooopi cy co?
                            no gość do niej przyjechał , no! z krainy ELLIOTA BILLA, tylko tańczyć na
                            ulicach Muszyny nie chce , łajza...
                            ale spagetti za friko to proszę bardzo, źre!
                            • around_the_sun Re: PLOTKARZE :-) 08.02.06, 09:38
                              tańczy, tańczy i to jak :)
                              • drzejms-buond Re: PLOTKARZE :-) 08.02.06, 10:29
                                NO PACZPANI....
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=36307068
                                • around_the_sun Re: PLOTKARZE :-) 08.02.06, 11:00
                                  a wieszpan, żem to wczoraj czytała? :)
                                  • drzejms-buond PADŁEM !!! :-D) 14.02.06, 09:08
                                    "madziu, skończył mi się proszek.CZY MASZ COŚ NA STANIE"????????????
                                    :-D)))))))))))))
                                    bożżżżżżżż a ja już do końca filmu zastanawiałem się czy jemu NIE CHCE STANĄĆ,
                                    czy STOI NIEPOTRZEBNIE?????????????
                                    :-D)))))))))))))
                                    wczorajszy tekst wpisuję na mój twardy dysk emjotyczny!!!!
                                    • around_the_sun Re: PADŁEM !!! :-D) 14.02.06, 09:10
                                      no i fakt, że Madzia proszek miała.
                                      ...pod łóżkiem...
                                      • moniq_c Re: PADŁEM !!! :-D) 14.02.06, 09:59
                                        a szukała go najpierw ...
                                        ... na parawanie z wywleczonymi i porozwieszanymi ciuszkami :)
                                        • drzejms-buond Re: PADŁEM !!! :-D) 14.02.06, 10:38
                                          VIAGRA to czy BROM?
                                          • around_the_sun Re: PADŁEM !!! :-D) 14.02.06, 10:40
                                            Sądząc po zachowaniu Rydża raczej brom.
                                            Natomiast tatuś bezwzględnie po viagrze.
                                            • drzejms-buond Re: PADŁEM !!! :-D) 14.02.06, 10:50
                                              :)
                                              • drzejms-buond KREM pod OCZY part tu! :-D) 15.02.06, 09:17
                                                O! następny!co oni z tym kremem pod oczy? trynd siakiś?
                                                Muszę nadrobić zaległosci
                                                Jaki ja mam sobie kupić? doradźcie, bo w tej materii tom prawiczek?
                                                • around_the_sun Re: KREM pod OCZY part tu! :-D) 15.02.06, 09:22
                                                  drzejms-buond napisał:

                                                  > O! następny!co oni z tym kremem pod oczy? trynd siakiś?
                                                  > Muszę nadrobić zaległosci
                                                  > Jaki ja mam sobie kupić? doradźcie, bo w tej materii tom prawiczek?

                                                  o, nawet ci miałam pisać o tym kremie pod oczy
                                                  ale se zapomniała.
                                                  Kupuj koniecznie.
                                                  Nie doradzę jaki bo nie stosuję.
                                                  • drzejms-buond Re: KREM pod OCZY part tu! :-D) 15.02.06, 10:58
                                                    jak to NIE STOSUJESZ???????????
                                                    to ty trędi nie jesteś!!!!
                                                    czeba być tredi!!!
                                                    ale własciwie to czemu POD oczy a nie NAD?

                                                    ja poprosze o taki:
                                                    hypppoalerggczny
                                                    roślinny i koniecznie
                                                    NIE TESTOWANY NA ŹWIERZĘTACH,
                                                    najlepiej polski!
                                                    i żeby nie śmierdział!!!
                                                  • around_the_sun Re: KREM pod OCZY part tu! :-D) 15.02.06, 11:05
                                                    kup se ze świetlika.
                                                    jak ci dobrze zrobi to też se kupię.
                                                    coby trędi być.
                                                  • to.ya Re: KREM pod OCZY part tu! :-D) 15.02.06, 11:20
                                                    A rumianek i bławatek to co? Od macochy? ;)
                                                  • drzejms-buond Re: KREM pod OCZY part tu! :-D) 15.02.06, 11:29
                                                    ale to jest NA oczu piękność!
                                                    a to POD ..ma być?
                                                    bożżżżżżż jakie to bycie trędi skomplikowanym jest...
                                                  • to.ya Re: KREM pod OCZY part tu! :-D) 15.02.06, 11:39
                                                    Pod to ewentualnie maczankę herbacianą połóż :)
                                                    Albo <cmok> wyfasuj od kogoś ;)
                                                  • drzejms-buond Re: KREM pod OCZY part tu! :-D) 15.02.06, 16:01
                                                    a właśnie.."wyfasowałem" wczoraj..idealnie na taki CMOK nadaje sie
                                                    LÓD!!!
                                                    :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka